agnieszka32 Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Agnieszka, ale Biała jest świetna :loveu:, wyciąga się jak na plaży :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A Chico – jaki poważny z niego kawaler :p Quote
Aarionne Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Śliczne białaski :loveu: Napatrzeć się nie można na te stwory! Quote
Aarionne Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Przepraszam, że tak spamuję, ale chciałam Was zaprosić do galerii mojej "białaski". Dopiero się rozkręcamy, ale wątek będzie się rozwijał :) http://www.dogomania.pl/forum/f80/milka-moj-mini-goldeno-labrador-135665/ Quote
ab-agnieszka Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 A pani Biala wczoraj nam uciekla :mad: Byla zapieta do smyczy ale przy otwieraniu bramy stwierdzila ze jaj obroza nie jest wystarczajaco mocno scisnieta i sie z niej jawnie wysliznela. A ze mieszkamy przy bardzo ruchliwej ulicy serce mi zamarlo. Myslalam ze przebiegnie na druga strone a ona piersze co zrobila to pobiegla chodnikiem do odrodzenia sasiada ktory ma sunie owczarka niemieckiego i do niej z zamiarem zabkow pokazania. Dobrze ze mieli brame zamknieta i ja zlapalam ale nie ukrywam cieplo mi sie zrobilo. Byla bez obrozy i jakby jej sie zaplanowaly wieksze wycieczki to mialabym nieciekawie:shake: Quote
agnieszka32 Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 O kurczę, ale miałaś Aguś przeżycie ... :shake: Całe szczęście, że nic się jej nie stało i że nie zaginęła .... Ufff ... aż mi ciarki po plecach przeszły :p A może po prostu Biała schudła i obróżka się za duża zrobiła???? :evil_lol::loveu: Ja miałam podobną sytuację z Fiodorkiem i Sarą jakieś 2 tyg. temu – prąd wyłączyli pod naszą nieobecność w domu i Fiodkowi udało się otworzyć furtkę, a psiaki nie miały na sobie obroży (teraz noszą je dzień i noc). Mąż przyjeżdża z pracy, furtka na oścież otwarta, a psiaków nie ma. Biedny, wpadł w panikę, nie wiadomo było od kiedy ich nie ma, gdzie zacząć szukać... :shake: i nagle usłyszał szczekanie ... wsiadł w samochód, pojechał kilka domów dalej, gdzie mieszkają dwa owczarki niemieckie i kogo widzi??? Sarunię i Fiodorka, ujadających pod ogrodzeniem sąsiadki, a owczarkom aż piana z pysków leciała .... :evil_lol: Co takiego te owczarki w sobie mają, że nasze psiaki tak ich nie lubią? :diabloti: Buziaki dla bialasków :loveu::loveu::loveu: Quote
rufusowa Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 o matko! a mnie podwojnie ciarki przeszły co te cholery małe ciągnie zeby tylko dalej od domu :mad: na szczęście te Wasze chcialy tylko z sasiadami się przywitać :evil_lol: Quote
maciaszek Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Nie zazdroszczę stresu, jaki musiałaś przez tę chwilę mieć... Dobrze, że Biała chciała tylko owczarka sąsiadów zjeść ;). Myślę, że ona tam dobrze wie, gdzie jej najlepiej i nie w głowie jej długie i dalekie eskapady... Choć, jak wiadomo, lepiej dmuchać na zimne ;). Quote
agaga21 Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 uff...właśnie przeczytałam watek od deski do deski i muszę złapać oddech. cudne masz aga te białe potwory! tylko pogratulować! Quote
andzia69 Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 jakie piękne, samoopalające się cycuchy:evil_lol: Aga - no to miałaś ciepło, jak ci Biała zwiała:razz: dobrze, ze gość miał dobre ogrodzenie:p moze jej samozaciskową obrożę zakładaj na wielkie wyjścia:cool3: Quote
ab-agnieszka Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Moje skarby dwa.Wrocilam dzisiaj po tygodniowej nie obecnosci. Biala z radosci piszczala i zazdrosnica nie dopuszczala Chico do mnie. Jak zwykle bywa przy jej powitaniach oberwalam w policzek. Na bank jutro bedzie siny:evil_lol: Quote
ab-agnieszka Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Juz za pare dni minie rok jak Biala jest z nami:multi::loveu: Szykuje sie impreza:evil_lol: Quote
agnieszka32 Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Ale miałaś powitanie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ja mam najczęściej tylko rozciętą wargę :p, ale Twoje ważą dwa razy tyle co moje :diabloti: CUDOWNE :loveu: Quote
ab-agnieszka Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Agata musimy zmienic operatorow sieci telefoni komorkowej na jedna to moze bedziemy mogly dalej tyle gadac:eviltong: Musze sprawdzic ktora oferuje darmowe gadanie non stop za darmo:evil_lol: Quote
agaga21 Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 no w końcu wróciła pańcia!:multi: szkoda w sumie bo nasze telefoniczne pogawędki juz nie będą trwały w nieskończoność:evil_lol: Quote
ab-agnieszka Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 Biala jest bardzo slaba od dwoch dni. Dzisiaj dostala witaminyale nic jej to nie pomoglo. Po polodniowym spacerze myslalam ze bede musiala ja doniesc do domu.Nie je i nie pije. Jutro z rana jedziemy na badania.:-( Quote
agaga21 Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 o cholera! takie nagłe osłabienie...mam nadzieję że to chwilowe a nie nic poważnego. może coś znalazła i zjadła? Quote
ab-agnieszka Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 No wlasnie nie wiem. Nie ma mozliwosci zeby cos znalazla i zjadla bo jej nie puszczam na spacerze a w domu je to co Chico. Teraz lezy i nawet nie wstaje zjadla troche kielbasy jak jej dalam z reki. Quote
andzia69 Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 ojej:-( trzymam kciuki za zdrowie suni! mam nadzieję, ze to tylko takie chwilowe załamanie... Quote
maciaszek Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 :shake: Białka, nie choruj... Proszę... :-( ab-agnieszka napisał(a): Jutro z rana jedziemy na badania.:-(I co? Jesteście po badaniach? Co powiedział wet? A nie użarł jej ostatnio kleszcz? Może to babeszjoza? Quote
rufusowa Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 tez pomyślałam o bebeszji trzymam mocno kciuki! Quote
agaga21 Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 maciaszek napisał(a)::shake: A nie użarł jej ostatnio kleszcz? Może to babeszjoza? cioteczki nie straszcie! Quote
ab-agnieszka Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Uzarl ale to nie to. Zrobilismy badania krwi wszystko jest w porzadku nerki watroba. Dostala antybiotyk dwie kroplowki i jakies zastrzyki witaminy. Wet nie wie co to jest jutro rano jedziemy do weta ponownie. Biala jest tak slaba ze wypadla mi z samochodu a teraz tylko lezy. Trzeba sie liczyc z tym ze Biala to juz wiekowa panna i napewno nie ma 7-lat tylko troche wiecej. Mam nadzieje ze to tylko chwilowe zalamane.:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.