Havanka Posted October 29, 2014 Posted October 29, 2014   Skromna niespodzianka dla małej mordeczki: .  . :oops:  Śliczny banerek ! Czy ktoś wie, jak mogę go sobie wstawić w podpis? Quote
rita60 Posted October 29, 2014 Posted October 29, 2014 Czy mała jest na fejsie,na mikropsiakach ? Quote
malagos Posted October 29, 2014 Posted October 29, 2014 Zagladam, bo Nutka to moja ratlereczka, cudna i kochana :) Wiec i tej Nutce będę kibicowac :) Quote
Nutusia Posted October 29, 2014 Posted October 29, 2014 Też mam sentyment do tego imienia, bo mój pierwszy własny pies to była boksia Nutka... Gdyby nie rozum, który mi mówi, że nie mogę wziąć kolejnego zestrachanego psa, już bym się pisała na DT :( Dla mnie pies na łańcuchu to w ogóle jest totalny bezsens! Bo jak ma niby pilnować tego "dobytku", skoro nie rzuci się złodziejowi do gardła, będąc na łańcuchu - gdzie tu sens, gdzie logika? :( Spróbujcie może jej podawać jakiś łagodny uspokajacz - typu kalmvet albo stress-out. Nasz obecny strachulec (Imka z podpisu) zrobiła dzięki takiemu preparatowi spore postępy. To znaczy nie wiem jaki był udział preparatu, a jaki nasz i naszych psów, ale z pewnością warto spróbować. Tym bardziej, że te preparaty nie są bardzo drogie, są bezpieczne, ziołowe, nie uzależniają... Quote
gluchypies Posted October 29, 2014 Posted October 29, 2014 Zapisuję sobie Maleńką. Jak dobrze, że ta pani miała ludzkie uczucia w sobie i ją oddała, szkoda że tak późno, ale grunt że już będzie dobrze. Quote
ala123 Posted October 29, 2014 Posted October 29, 2014 I ja przychodzę do Nutki. Wczoraj odwiedziłam ją w lecznicy,ona w rzeczywistości jest jeszcze mniejsza, niż wygląda na zdjęciach. Jak taka malizna przeżyła to wszystko,co opowiadała mi kudlataja - nie wiem . Oby tylko psychol nie wziął sobie kolejnego psa na wolny łańcuch,bo nijak tłuc pustym o stodołę bez psa na końcu... Przeraża mnie to wszystko. Sunia na pewno jest zestresowana,ale nie boi się; jest raczej onieśmielona,zaskoczona:co to takiego dzieje się wokół niej,dlaczego wszyscy ludzie są jacyś inni,niż dotychczas? Ona nie wierzy po prostu,że tak może być,bez lęku i bólu. Zresztą lęku,to mało powiedziane,ona musiała pewnie przeżywać raczej trwogę przez te lata na widok zbliżającego się oprawcy. Życzę suni najcudowniejszego domu na świecie i myślę,że długo nie będzie na niego czekać,bo jej historia i wygląd rozwalają na łopatki. Quote
Tola Posted October 29, 2014 Author Posted October 29, 2014 Skromna niespodzianka dla małej mordeczki: . . :oops: Bardzo dziękuję, śliczny! Zaraz próbuje wstawiać. Czy mała jest na fejsie,na mikropsiakach ? Nutka jest pokazana tylko na profilu fundacji, nie ma wydarzenia, ja nie jestem na FB Napisałam do dziewczyny, która jakiś czas temu prowadziła wydarzenie naszej miniaturowej Karolci, moze coś zaradzi. Jak to to napisze do tanitki i poproszę o pokazanie Nutki na profilu mikropsiaków na FB. Z tego co się dowiedziałam była bardzo bita przez psychopatę, oddałą mi ją jego żona, w tajemnicy. Miesiąc temu podobno niemalże suńki nie zabił.. Zabierałam stamtąd jeszcze dwa małe kociaki też mocno wystraszone i na pewno niejedno już przeszły. Na szczęście sunieczka bezpieczna już i bedzie tylko lepiej. Nutka miała wczoraj i przedwczoraj robione USG i badanie krwi - wszystko dobrze, narządy wewnętrzne ok - dlatego napisałam, ze Nutka przeżyła. Quote
Tola Posted October 29, 2014 Author Posted October 29, 2014 Dziękuję, ze jesteście! Doszła wpłata dla Nutki: Martyna K. - 28 zł :smile: Bardzo dziękuję! Quote
Tola Posted October 29, 2014 Author Posted October 29, 2014    Śliczny banerek ! Czy ktoś wie, jak mogę go sobie wstawić w podpis? Wchodzisz w EDYTUJ MÓJ PROFIL a potem w ZMIEŃ SYGNATURĘ - wklejasz i zatwierdzasz Quote
auraa Posted October 29, 2014 Posted October 29, 2014 Jak to dobrze, ze została zauważona. Ile jest takich maleństw, które nie maja tyle szczęścia? Quote
Tola Posted October 29, 2014 Author Posted October 29, 2014 Też mam sentyment do tego imienia, bo mój pierwszy własny pies to była boksia Nutka... Gdyby nie rozum, który mi mówi, że nie mogę wziąć kolejnego zestrachanego psa, już bym się pisała na DT :( Dla mnie pies na łańcuchu to w ogóle jest totalny bezsens! Bo jak ma niby pilnować tego "dobytku", skoro nie rzuci się złodziejowi do gardła, będąc na łańcuchu - gdzie tu sens, gdzie logika? :( Spróbujcie może jej podawać jakiś łagodny uspokajacz - typu kalmvet albo stress-out. Nasz obecny strachulec (Imka z podpisu) zrobiła dzięki takiemu preparatowi spore postępy. To znaczy nie wiem jaki był udział preparatu, a jaki nasz i naszych psów, ale z pewnością warto spróbować. Tym bardziej, że te preparaty nie są bardzo drogie, są bezpieczne, ziołowe, nie uzależniają... Nutka dostaje jakiś preparat, będę obserwować jej zachowanie. Sunia cała się trzęsie, wczoraj wtulała się w kąt swojej klateczki, ale dzisiaj już mniej. Widać, ze bardzo sie boi, ale jednocześnie pragnie kontaktu z człowiekiem, przytula się po paru minutach przebywania na rękach. Na razie nie chcemy jej stresować, ale może okazać się, ze gdy poczuje się bezpieczna - otworzy się bardzo szybko. Być może nasze obawy o jej nieumiejętność zachowania się w mieszkaniu okażą się przesadzone. A może w międzyczasie znajdzie się inny dt i nie trzeba będzie zmieniać suni tyle razy miejsca pobytu... Quote
agat21 Posted October 29, 2014 Posted October 29, 2014 Biedne przerażone maleństwo :( Też się boję, żeby psychol nie znalazł sobie kolejnego psa.. czy jest ktoś, kto raz na jakiś czas przynajmniej jest w pobliżu? Kudłataja? Quote
Tola Posted October 29, 2014 Author Posted October 29, 2014 Biedne przerażone maleństwo :( Też się boję, żeby psychol nie znalazł sobie kolejnego psa.. czy jest ktoś, kto raz na jakiś czas przynajmniej jest w pobliżu? Kudłataja? To nie jest wykluczone :shake: Podobno facet kupił parę lat temu na giełdzie jakiegoś psa, a Nutkę dostał jako ...bonusa :lookarou: Pies gdzieś mu się "zapodział" (może zdołał uciec), więc znęcał się tylko nad Nutką. :-( Ta przyduża obroża to podobno po tamtym psie... Quote
inka33 Posted October 29, 2014 Posted October 29, 2014 Bardzo dziękuję, śliczny! Zaraz próbuje wstawiać. Spoko, tylko tak mogłam pomóc... :oops: Udało Ci się wstawić! :) Quote
Nutusia Posted October 30, 2014 Posted October 30, 2014 Witaj Nutusiu maleńka :) Świat nie jest taki zły - jak mówią słowa piosenki... Quote
funia Posted October 30, 2014 Posted October 30, 2014 Kochana sunia! tak bardzo ,bardzo się ciesze ze jest tu tyle dobrych duszyczek .Czuje ,ze szybko znajdzie dom .Ciekawe jak się czuje po zabiegu .. Quote
NusiaiJa. Posted October 30, 2014 Posted October 30, 2014 I ja zawitałam na ten wątek z powodu imienia którą kiedyś nosiła moja zmarła sunieczka i poruszona bardzo historią maleńkiej Nutki.Cieszę się że Nutka jest już bezpieczna.Taki słodziak ma ogromne szanse na wspaniały domek i kochanego człowieka..Życzę Nutce tego z całego serca. A temu draniowi nie można pozwolić na wzięcie i maltretowanie następnego biedaka, powinien go spotkać podobny los ! Jakiś grosik dla sunieczki wyslę.Pozdrawiam Quote
Tola Posted October 30, 2014 Author Posted October 30, 2014 Nutka miała zabieg sterylizacji, czuje się bardzo dobrze. Był u niej TZ, ale pojechał bez aparatu. Może jutro uda mi się zrobić malutkiej nowe fotki. Quote
Havanka Posted October 30, 2014 Posted October 30, 2014 Dobre wieści ! W porównaniu z cierpieniem, które doznała w życiu, zabieg to "pikuś". Trzymaj się Nuteczko ! Quote
Tola Posted October 30, 2014 Author Posted October 30, 2014 I ja zawitałam na ten wątek z powodu imienia którą kiedyś nosiła moja zmarła sunieczka i poruszona bardzo historią maleńkiej Nutki.Cieszę się że Nutka jest już bezpieczna.Taki słodziak ma ogromne szanse na wspaniały domek i kochanego człowieka..Życzę Nutce tego z całego serca. A temu draniowi nie można pozwolić na wzięcie i maltretowanie następnego biedaka, powinien go spotkać podobny los ! Jakiś grosik dla sunieczki wyslę.Pozdrawiam Dziękuje bardzo w imieniu Nutki :smile: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted October 30, 2014 Posted October 30, 2014 Tola, zapisuję maleńką. Jestem w szoku, że można taką maliznę trzymać na łańcuchu. I ta wykopana norka :(. Nutka miała naprawdę bardzo ciężkie życie... Sunieczka miała szczęście, że została stamtąd zabrana, jest śliczna i powinna szybciutko znaleźć dom :). Quote
terra Posted October 31, 2014 Posted October 31, 2014 Zaglądam do Nutki, dochodź szybko do formy maleńka. Quote
Nutusia Posted October 31, 2014 Posted October 31, 2014 Nutuś, teraz to już życie usłane różami przed Tobą! :) Quote
Nadziejka Posted October 31, 2014 Posted October 31, 2014 Zagladam do Nutenki kruszyneczki :calus: :calus: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.