bdom Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 [quote name='filodendron']W naszym śpi tylko jeden pies, ale za to jak się, gadzina, rozpycha... :D I z premedytacją pakuje się uporczywie między mnie a TŻ-ta :D[/QUOTE] O tak! też śpię z psem, który wciska się w nocy między mnie a moją dziewczynę (ma jeszcze swój sposób-po poduszkach i od góry pod kołdrę) a później rozpycha niemiłosiernie. Najczęściej się budzimy i piesek ląduje na podłodze, potem budzimy się znowu i znowu i znowu:D. za każdym razem ściśnięte po bokach bo psiak zajmuje środek łóżka w najwygodniejszej pozycji. Quote
zmierzchnica Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Jak byłam na wakacjach z kundlami i TŻem to mieliśmy w pokoju łóżko piętrowe... On spał na górze, a ja na dole z psami :evil_lol: Quote
Martuchny Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Ja śpię ze swoimi i również bardzo sobie chwalę :-D szczególnie zimą fajnie grzeją, ale trochę chrapią xD Quote
kasikz Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Spię z moimi chłopakami, a jak w nocy się obudzę i widzę, że gdzieś polazły to im mówię spać i wtedy wracają :) Quote
ajeczka Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Czasami tak, wciska się jak jest bardzo zimno. Jak nie ma mojego TŻ pakuje się na jego miejsce, ale mnie nie dotyka. Quote
Mapi Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Ja nigdy, nie lubię, a mąż jeszcze bardziej, grozi rozwodem:diabloti:. Czasami zapraszam psa na kanapę, jak przysypiam pod kocykiem, przed telewizorem, to lubię. Mój pies ma posłanie w naszej sypialni, przy łóżku i tam śpi w nocy, nawet nie próbuje wchodzić do łóżka. Quote
zakonna Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 a ja uwielbiam psa mieć obok, lubię to ciepełko i smrodek psich łapek :D Quote
Buszki Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 A ja dzisiaj doceniłam spanie z moimi trzema psiacami.Miałam w nocy gorączkę,a One mnie obkleiły i ogrzewały,kochaniutkie :). Quote
Amberówna Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Ja absolutnie nie toleruję psa w łóżku, ani na sofie czy fotelu. Pies ma swoje posłanie, gdzie ja się nie kładę i pragnę aby on uszanował moją prywatną przestrzeń :P Quote
zakonna Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 [quote name='Amberówna']Ja absolutnie nie toleruję psa w łóżku, ani na sofie czy fotelu. Pies ma swoje posłanie, gdzie ja się nie kładę i pragnę aby on uszanował moją prywatną przestrzeń :P[/QUOTE] strasznie surowe zasady, moje się rozwalają na każdym meblu i ja to lubię :) Quote
hecia13 Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Ja też :D W dzień okupują kanapę i fotele, w nocy też kanapę (rozłożoną), łóżka moich dzieci. Czasem oglądam telewizję siedząc na brzeżku fotela, bo za mną leży pies. Nie wyobrażam sobie, żeby tego nie robiły :eviltong: Quote
zakonna Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 ja siedzę przy laptopie na sofie i często psy leżę obok, z prawej strony mam czarną doopke a z lewej biszkoptową doopke. A czasami na kolanach mam jeszcze kota :) ja uwielbiam to ciepełko jakie od nich bije i ogólnie dla mnie to frajda jak są blisko. Z suką śpimy "na łyżeczkę" he he he, ona łepek ma obok mojej głowy na poduszce i pleckami do mnie leży. No wiem, że p.i.e.p.r.z.n.i.e.t.a jestem :D Quote
Abietis Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Ja też śpię razem z Milą i podoba mi się to:) Najpierw mała zasypia mi na brzuchu i leży na nim aż zasnę, lub ją zrzucę gdzieś na bok, jeśli chcę się przekręcić. Później idzie na obchód po domu, sprawdzając, czy wszyscy są i wraca z powrotem do łóżka lub idzie na kanapę:p Quote
P&Rubi Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 [quote name='zakonna']Z suką śpimy "na łyżeczkę" he he he, ona łepek ma obok mojej głowy na poduszce i pleckami do mnie leży. No wiem, że p.i.e.p.r.z.n.i.e.t.a jestem :D[/QUOTE] Haha, myślałam, że tylko ja tak z suką śpię i nie chciałam się przyznawać. :lol: Teraz czuję się normalniejsza. :lol: Ja jeszcze zawsze ją obejmuję i się wtulam w karczek. :loveu: Quote
zakonna Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 [quote name='P&Rubi']Haha, myślałam, że tylko ja tak z suką śpię i nie chciałam się przyznawać. :lol: Teraz czuję się normalniejsza. :lol: Ja jeszcze zawsze ją obejmuję i się wtulam w karczek. :loveu:[/QUOTE] nie wiem czy my dwie wystarczymy żeby to normalne było ale witaj w klubie :D ja mojej nie mogę za bardzo do siebie przyciskać bo ona za tym nie przepada :) muszę tak dyskretnie na nią rękę kłaść i po kryjomu wąchać futerko na karku. a żeby były perwersyjnie to za mną śpi mój tż, który sięga przeze mnie i sukę głaszcze :D Quote
filodendron Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Buuu, a mój nie chce się spoufalać na sofie lub fotelu. Tylko w nocy włazi do łóżka - jak wszyscy śpią - i wtedy się rozpycha i bywa, że chrapie :D. A jak nie śpimy, to on też nie śpi, a przynajmniej udaje że nie śpi i "trzyma fason" - w najlepszym wypadku na drugim końcu sofy - że niby tv ogląda :D Quote
mkurleto Posted January 22, 2013 Posted January 22, 2013 Właściciele czworonogów dzielą się na tych co śpią ze swoimi pupilami i na tych co się do tego nie przyznają. Teraz mam trzy psy ale śpi ze mną najczęściej tylko jedna sunia. Quote
ajeczka Posted January 22, 2013 Posted January 22, 2013 Żeby było sprawiedliwie - też się czasem rozsiadam na legowisku rudzielca, szczególnie po praniu. Nie ma nic przeciwko - robi mi miejsce ;-) Quote
ysmay Posted January 22, 2013 Posted January 22, 2013 Teoretycznie moje psiak mają zakaz spania z nami w wyrku. A praktycznie jak tylko uśniemy to wskakują na łóżko w nogi lub po stronie pana i tak się rozpychają, że my z mężem śpimy na jednej połówce łóżka a psy na drugiej. Quote
zakonna Posted January 22, 2013 Posted January 22, 2013 he he he np fakt, że psy się lubią rozpychać. moja suka niby niecałe 20 kg ale wyciągnie łapy na całą długość to dużo miejsca jej potrzeba :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.