Figunia Posted August 30, 2018 Posted August 30, 2018 Basiu, Aniu, mnie tylko trzeba usłyszeć, ze Karacik jest szczęśliwy i już nie tęskni, nic więcej. Brakuje mi Go bardzo ale to już inna sprawa... A jeśli ja nie mogę jeść, węszę za nim i tęsknię, czy ktoś się tym przejmie i mi Go odda ??? ( to taki niby żart...) Quote
b-b Posted August 30, 2018 Posted August 30, 2018 3 minuty temu, Figunia napisał: A jeśli ja nie mogę jeść, węszę za nim i tęsknię, czy ktoś się tym przejmie i mi Go odda ??? ( to taki niby żart...) Szkoda,że nie mieszkam bliżej bo bym Cię Aniu uściskała! Quote
Figunia Posted August 30, 2018 Posted August 30, 2018 Moja Ty kochana... Czuje się wysciskana i ja Ciebie też... Buziaki ! Quote
anica Posted August 30, 2018 Posted August 30, 2018 Ja nawet nie zdążyłam!... tak się to wszystko ... zadziało ale przy Panu Dominikowi to też chyba , nie bardzo?! ;) Aniu , wszystko co najlepsze to jeszcze przed-nami! :) Quote
Figunia Posted August 30, 2018 Posted August 30, 2018 Aniu, myślę, ze wszystko niebawem nadrobimy, bo wciaz czuje niedosyt rozmow z Tobą, no i mam dług do oddania :) Tak się cieszę, ze zrobisz tam wizytę, zobaczysz, jak Maluch się sprawuje, wyglada. Quote
ewu Posted August 30, 2018 Author Posted August 30, 2018 2 godziny temu, b-b napisał: OK :) Zrobię ogłoszenie Mai. Jak będziesz miała Basiu jakieś informacje o niej to pisz to uzupełnię. Czy kontakt na Ciebie? Tak do mnie Quote
b-b Posted August 30, 2018 Posted August 30, 2018 1 godzinę temu, ewu napisał: Tak do mnie Proszę :) https://www.olx.pl/oferta/maja-czeka-CID103-IDvsl0q.html Quote
elik Posted August 30, 2018 Posted August 30, 2018 O kurcze, kilka dni tylko mnie tu nie było (przeprowadzka do kraka i z powrotem na działkę), a tu takie dobre wieści, Karacik, Pepsi w swoich domkach. No ogromnie się cieszę:) Aniu kochana witam w klubie tęskniących DT :( Ja po swojej, już nie mojej, Kikuni nadal tęsknię :( Przytulam i całuję. Nie bądź smutna, bo jemu tam będzie wspaniale.przytulam i całuję. Nasza mądra Sowa odradziła mi spotkanie z Kikunią. Dla jej dobra, dla jej spokoju. Ona pokochała DS, a mnie na pewno pamięta i byłaby rozdarta wewnętrznie. Ogromnie chciałabym ją przytulić, poczuć znowu jej zapach, jej ciepło, ale choć jestem zapraszana, nie pojadę. Nie chcę mącić jej w główce. Musimy sobie same poradzić Aniu :) 3 Quote
ewu Posted August 31, 2018 Author Posted August 31, 2018 9 godzin temu, b-b napisał: Proszę :) https://www.olx.pl/oferta/maja-czeka-CID103-IDvsl0q.html Dziękuję:) A czy mogę prosić żebyś dopisała ,że sunia ma około 1-1,5 roku? To może być jej atutem. Quote
ewu Posted August 31, 2018 Author Posted August 31, 2018 Figuniu pomyśl ile dobrego zrobiłaś. 1 Quote
Figunia Posted August 31, 2018 Posted August 31, 2018 9 godzin temu, elik napisał: O kurcze, kilka dni tylko mnie tu nie było (przeprowadzka do kraka i z powrotem na działkę), a tu takie dobre wieści, Karacik, Pepsi w swoich domkach. No ogromnie się cieszę:) Aniu kochana witam w klubie tęskniących DT :( Ja po swojej, już nie mojej, Kikuni nadal tęsknię :( Przytulam i całuję. Nie bądź smutna, bo jemu tam będzie wspaniale.przytulam i całuję. Nasza mądra Sowa odradziła mi spotkanie z Kikunią. Dla jej dobra, dla jej spokoju. Ona pokochała DS, a mnie na pewno pamięta i byłaby rozdarta wewnętrznie. Ogromnie chciałabym ją przytulić, poczuć znowu jej zapach, jej ciepło, ale choć jestem zapraszana, nie pojadę. Nie chcę mącić jej w główce. Musimy sobie same poradzić Aniu :) Elu, oczywiscie masz racje. Nie pojadę tam, choć też mam zaproszenie, bo tak jest dla Niego lepiej. Może za jakiś czas, gdy już Ich pokocha i poczuje, ze to jest jego dom i jego Ludzie i nie zrobie Mu tym krzywdy. Tak, jak po prawie roku zareagowała na mnie i Córkę, Misia. Poznała nas, było szalencze powitanie, radość, ale szła ze SWOIMI Ludźmi, grzeczna, posluszna i wpatrzona w Nich z miłością i oddaniem. Rozstanie było też cudowne, przede wszystkim spokojne, bez żadnego szarpania, pisku, czy wyrywania się za nami. Po wyglaskaniu, Misia wskoczyla do autka i zadowolona pojechała do swego domku. I tak chciałabym, by wyglądało kiedyś moje spotkanie z Karatem. Chyba, ze nie wytrzymam i pojadę tam wcześniej, by z bezpiecznej odległości, popatrzeć choć na to moje kochane słoneczko. Eluniu, dziękuję i też przytulam. Buziaki! Quote
Figunia Posted August 31, 2018 Posted August 31, 2018 1 godzinę temu, ewu napisał: Figuniu pomyśl ile dobrego zrobiłaś. Wiem Basiu. To dobro jest najważniejsze w ostatecznym rozrachunku. Dlatego będę/będziemy robić to dalej, choć w tą działalność zazwyczaj wpisany jest smutek, rozdarcie i "złamane serce". 1 Quote
ewu Posted August 31, 2018 Author Posted August 31, 2018 3 minuty temu, Figunia napisał: Wiem Basiu. To dobro jest najważniejsze w ostatecznym rozrachunku. Dlatego będę/będziemy robić to dalej, choć w tą działalność zazwyczaj wpisany jest smutek, rozdarcie i "złamane serce". Wiem Aniu kochana. Quote
Gabi79 Posted August 31, 2018 Posted August 31, 2018 A ja mam niespodziankę od Basi, tylko fotki mi się nie udaje przerzucić na komputrer Quote
napoleon Posted August 31, 2018 Posted August 31, 2018 To prawda-trzeba być naprawdę silnym wewnętrznie by ratować te bidulki,pokochać Je a potem znależć Im nowy kochający dom- a potem pozostaje tęsknota ,żal i wspomnienia !!! 1 2 Quote
Figunia Posted August 31, 2018 Posted August 31, 2018 3 minuty temu, napoleon napisał: To prawda-trzeba być naprawdę silnym wewnętrznie by ratować te bidulki,pokochać Je a potem znależć Im nowy kochający dom- a potem pozostaje tęsknota ,żal i wspomnienia !!! Z czasem tego żalu i tęsknoty jest coraz mniej, za to przybywa radości i satysfakcji z udanej adopcji - ale trzeba czasu, no i pewności, ze to jest TEN dom i psiak jest tam szczesliwy. Quote
elik Posted August 31, 2018 Posted August 31, 2018 1 minutę temu, Figunia napisał: trzeba czasu, no i pewności, ze to jest TEN dom i psiak jest tam szczesliwy. Masz rację Aniu, ta pewność pomaga znieść udrękę rozstania. Nie wyobrażam sobie, co by było, gdyby tej pewności nie było. Quote
Gabi79 Posted August 31, 2018 Posted August 31, 2018 3 godziny temu, Gabi79 napisał: A ja mam niespodziankę od Basi, tylko fotki mi się nie udaje przerzucić na komputrer Udało się. Pepsi pozdrawia z DS : 1 Quote
Anula Posted August 31, 2018 Posted August 31, 2018 W moim przekonaniu,Karacik ma bardzo fajny domek.Tyle rąk do głaskania i kochania.On jest tak cudny o wspaniałym charakterze,że będzie dobrze. 1 Quote
Figunia Posted August 31, 2018 Posted August 31, 2018 2 godziny temu, Anula napisał: W moim przekonaniu,Karacik ma bardzo fajny domek.Tyle rąk do głaskania i kochania.On jest tak cudny o wspaniałym charakterze,że będzie dobrze. Anulko, wszystko to prawda. Jego nie da się nie kochać. Quote
b-b Posted August 31, 2018 Posted August 31, 2018 10 godzin temu, ewu napisał: Dziękuję:) A czy mogę prosić żebyś dopisała ,że sunia ma około 1-1,5 roku? To może być jej atutem. Poprawione :) Quote
Gabi79 Posted August 31, 2018 Posted August 31, 2018 7 godzin temu, Gabi79 napisał: Udało się. Pepsi pozdrawia z DS : Hop, hop!!! Czy ktoś oprócz Nesiowatej zauważył fotkę Pepsi z DS? Quote
Figunia Posted August 31, 2018 Posted August 31, 2018 1 godzinę temu, Gabi79 napisał: Hop, hop!!! Czy ktoś oprócz Nesiowatej zauważył fotkę Pepsi z DS? Szczęśliwego życia malutka rozrabiaro! 1 Quote
ewu Posted September 1, 2018 Author Posted September 1, 2018 17 godzin temu, helli napisał: Kotki na razie w defensywie Pierwsze chwile w domu:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.