Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
26 minut temu, anica napisał:

To dobrych wiadomości ciąg dalszy, bo i Karacik już w swoim domkuserduszka2.gif  szłyśmy z Anią do Państwa pełne niepewności i obaw, do tego jeszcze Karacik był bardzo niespokojny, nawet popiskiwał, jeszcze nie widziałam u niego takiego zachowania jakby wiedział?!... one po prostu ,wiedzą! rozumieją!... telepatia? nie sposób tutaj nie wspomnieć o wspaniałym młodym człowieku, którego Ania poznała na wspólnych spacerkach z Karacikiem, ponieważ mój transport odpadł z uwagi na zmianę godziny /wszyscy domownicy ,wracają dopiero po 17 a chciałyśmy ,żeby wszyscy byli obecni w domciu/ Pan Dominik zaoferował swoją pomoc w podwiezieniu nas do nowego domku ,Karacika, bo tak już teraz ,można powiedzieć , pomimo że pierwsze chwile po wejściu do domku, były pełne niespokojnego popiskiwania Karacika, to już po chwili zaczął z zainteresowaniem obwąchiwać 'teren' i o dziwo podchodził do każdego z domowników, obwąchując , jednak nie spuszczał oczu z Ani, pilnując Jej wzrokiem :)

934255ff40c79aeamed.jpg

w dość krótkim czasie, jednak przestał nerwowo dyszeć, wyraźnie się uspokajałok2.gif

f823e1eda3f90801med.jpg

jakby... docierało do niego ,że zostaje ... że to 'jego miejsce na ziemi'ok2.gif

  24615e4ad8c7cd9amed.jpg

... ufnie patrzy Pani w oczy... pokochaj mnie!ok2.gif

5ad2024389b3eacbmed.jpg

... to już chyba 'ostatnie'  spojrzenie na ukochaną Anię! na nas czas! Karacik zostaje u siebieok2.gif

102d55b8ae0f5768med.jpg

zlezkawoku.gif

Kochany , cudny chłopczyk. Powodzenia Karaciku:)

Figuniu , anica - dziękuję:)

Posted

Oddawanie tak mądrego i przywiazanego juz pieska jest bardzo przykre. 

Wiem, ze ma dobry dom. Będą go kochać i szanować, ale jak Mu "zniknelam", był tak biedny, zagubiony, przerażony. Strasznie się z tym czuje. Wiem, ze kilka dni i będzie mu tam dobrze, ale teraz...

:(  

Posted
1 godzinę temu, ewu napisał:

b-b czy mogę prosić o ogłoszenia dla  Majeczki. 

Bidunia siedzi w schronisku, ma dopiero rok.

Cudowna, bardzo przyjazna,śliczna sunieczka.Maja jest średniej wielkości.

 

i8

Basieńko a coś więcej na temat suni? 

Choć ile tak na oko mierzy ,waży ?

I na jakie miasto zrobić ogłoszenie?

 

 

1 godzinę temu, anica napisał:

To dobrych wiadomości ciąg dalszy, bo i Karacik już w swoim domkuserduszka2.gif  s

5ad2024389b3eacbmed.jpg

 

Powodzenia Karaciku!

 

53 minuty temu, Figunia napisał:

... ale teraz...

:(  

Kochana Aniu tulę mocno! :*

Niestety taki los DT.

Po raz kolejny  psiak dzięki Twojemu DT znalazł swój domek :)

  • Upvote 1
Posted
17 godzin temu, ewu napisał:

Kochany , cudny chłopczyk. Powodzenia Karaciku:)

Figuniu , anica - dziękuję:)

I Ciocie Onaa i Tyska, ktore robily Karacikowi ogloszenia.

Dziękuję serdecznie!

I Anusi - niezawodnej... 

 

Musiałam edytować, by dopisać Tyske...:)

Coś mi sie zdaje, ze i Elik, także ogłaszala Karaciatko...

Dziękuję pięknie wszystkim, którzy tu byli z nami i pomagali maluchowi.

Posted

Caly dzien bylam jak w amoku. Dopiero teraz dociera do mnie, co zrobilam.

A w domu tak pusto i smutno.

Ileż on dawał radości i szczęścia, ten Złoty Promyczek.

Dziękuję Tysiu.

  • Like 1
  • Upvote 1
Posted
Dnia 29.08.2018 o 22:41, Figunia napisał:

Caly dzien bylam jak w amoku. Dopiero teraz dociera do mnie, co zrobilam.

A w domu tak pusto i smutno.

Ileż on dawał radości i szczęścia, ten Złoty Promyczek.

Dziękuję Tysiu.

Figuniu kochana zrobiłaś to co musiałaś. Dzięki Tobie Karat wyszedł z piekła, dałaś mu miłość i najlepszą opiekę a kiedy przyszedł czas przekazałaś we właściwe ręce. Karat Tobie to wszystko zawdzięcza.

  • Upvote 2
Posted

 

11 godzin temu, Poker napisał:

Bardzo się cieszę ,że Karacik ma domek szyty na jego miarę.

A może tak klin klinem?

A tak! można tak powiedzieć... szyty na jego miarę okok.gif Karacik został w ''swoim''domku, chcę wierzyć że to dla niego najlepszy domek na świecie!  ludzie sami dorośli ,bez dzieci, wprawdzie młode małżeństwo to rodzina rozwojowa ale rodzice państwa mieszkają razem w jednym domku i zawsze tak jest że jak już się razem zżyją 'nauczą siebie' to nawet jak przyjdzie na świat dziecko to w kochającej rodzince nie jest to problem, Karacik jest bardzo spokojnym i grzecznym chłopcem , raczej z tego na ile go poznałam, jakieś szaleństwa z dziećmi?... tak średnio ;) wyraźnie wszyscy domownicy czekali na Karacika, wyraźnie czuć było od pierwszych chwil ,że chłopak będzie kochany!  i on to chyba też wyczuł ;)  zresztą Pani, seniorka rodziny tak to ujeła... mieliśmy już w domu ,cztery pieski, teraz długo była przerwa! ale dom bez pieska, to , tak czegoś brakuje?!... długo szukaliśmy! zanim znaleźliśmy Karacika /imię zostaje /  żeby nie męczyć wszystkich całą wizytą , napiszę jeszcze tylko ,że umówiliśmy się dzisiaj na telefon, Ania  dowie się jak minęła pierwsza noc?  a ja zadzwonię za ok 2tygodnie i umówimy się na jakiś wspólny spacerek , wprawdzie to daleko ode mnie ale okolica bardzo urokliwa , Karacik będzie miał swój domek i jeszcze nawet własny ogród :)

A z tym klinem??... nooo... to do wyjazdu, jeszcze trochę czasu ,chyba jest... na tego ,klinarun.gif

Posted
12 godzin temu, Figunia napisał:

Oddawanie tak mądrego i przywiazanego juz pieska jest bardzo przykre. 

Wiem, ze ma dobry dom. Będą go kochać i szanować, ale jak Mu "zniknelam", był tak biedny, zagubiony, przerażony. Strasznie się z tym czuje. Wiem, ze kilka dni i będzie mu tam dobrze, ale teraz...

:(  

Aniu dzwoń , zobaczymy jakie wieści!... też mi bardzo ,bardzo smutno :(   on tak bardzo był w Ciebie zapatrzony... i wszystko , wszystko jakby wiedział.... nawet na spacerku , ja się wycofałyśmy ale .... tak trzeba! pamiętasz?!przytul.gif

Posted
12 godzin temu, Poker napisał:

Bardzo się cieszę ,że Karacik ma domek szyty na jego miarę.

A może tak klin klinem?

Na razie nie myślę o tym, ale kto wie...

Posted

Zadzwoniłam i Pani była akurat z Karacikiem w parku. 

Jeszcze nadal mnie szuka. Wczoraj nawet siusiu nie zrobił, tylko węszył, szukał śladów. Mają kilka drzwi wejściowych ale korzysta tylko z tych, przez które wchodzilismy. Spał na swoim kocyku, (z którym Go oddalam), zjadł "moje" jedzonko. Asystuje Im w kuchni, macha ogonkiem, jak na pierwsze godziny, chyba jest niezle...

Zwiedził juz ogródek, sam. Jak Pani mówi, chodzi sobie tam, gdzie chce.

Pani zaprasza w odwiedziny ale chyba nie skorzystam, bo nie wiem, czy wypuscilabym juz Go z objęć . Chyba, zeby Sam sie wyrwal...a na to jeszcze za wcześnie.

 

  • Like 1
Posted
20 godzin temu, Figunia napisał:

Zadzwoniłam i Pani była akurat z Karacikiem w parku. 

Jeszcze nadal mnie szuka. Wczoraj nawet siusiu nie zrobił, tylko węszył, szukał śladów. Mają kilka drzwi wejściowych ale korzysta tylko z tych, przez które wchodzilismy. Spał na swoim kocyku, (z którym Go oddalam), zjadł "moje" jedzonko. Asystuje Im w kuchni, macha ogonkiem, jak na pierwsze godziny, chyba jest niezle...

Zwiedził juz ogródek, sam. Jak Pani mówi, chodzi sobie tam, gdzie chce.

Pani zaprasza w odwiedziny ale chyba nie skorzystam, bo nie wiem, czy wypuscilabym juz Go z objęć . Chyba, zeby Sam sie wyrwal...a na to jeszcze za wcześnie.

 

Aniu będzie dobrze. Karacik niestety zapomni ale to przecież najważniejsze  zeby przestał tęsknić.

Posted

Ja tylko raz miałam taki przypadek ,że sunia , która była w hoteliku tak tęskniła za Opiekunką z hoteliku ,że wcale nie jadła w nowym domu .

Zabrałam ją i wróciła do miejsca , które uwielbiała. W życiu nie widziałam takiej radości.

Została tam na zawsze .

Karacik je więc jest dobrze. Siusiu i koopka zawsze są problemem po zmianie miejsca.

Posted
5 godzin temu, Figunia napisał:

Zadzwoniłam i Pani była akurat z Karacikiem w parku. 

Jeszcze nadal mnie szuka. Wczoraj nawet siusiu nie zrobił, tylko węszył, szukał śladów. Mają kilka drzwi wejściowych ale korzysta tylko z tych, przez które wchodzilismy. Spał na swoim kocyku, (z którym Go oddalam), zjadł "moje" jedzonko. Asystuje Im w kuchni, macha ogonkiem, jak na pierwsze godziny, chyba jest niezle...

Zwiedził juz ogródek, sam. Jak Pani mówi, chodzi sobie tam, gdzie chce.

Pani zaprasza w odwiedziny ale chyba nie skorzystam, bo nie wiem, czy wypuscilabym juz Go z objęć . Chyba, zeby Sam sie wyrwal...a na to jeszcze za wcześnie.

 

Czytam! i jeszcze raz! i jeszcze!   Aniu, rozważałyśmy to wszystko na różne sposoby... ta tęsknota ... jest okropna :(    ale... na drugiej szali..... to są dobrzy ,ciepli ludzie,  wygodny dom, ogród a nawet dwa /z przodu domu i większy z tyłu domu/   nawet jak go próbowali głaskać ,przytulać to widziałaś jak delikatnie to robili?!  jak Pani uważnie słuchała co mówiłyśmy o karmieniu, jak go pilnować... wszystko, wszystko! mówi , to najlepszy domek na świecie ,dla Karacikapies.gif

 

Lajków dzisiaj nie ma?  czy cooo?...

  • Like 1
Posted

Pepsi dzisiaj pojechała do domu.

Zakochałam się w jej Rodzinie.  Zamieszka w domu z ogrodem wraz z trzema uratowanymi kotkami.

Kotki znajdowane w strasznym stanie( widziałam zdjęcia), odratowane , teraz piękne i szczęśliwe.

Państwo pożegnali niedawno ukochanego psa  i teraz chcą otoczyć miłością i opieką Pepsi.

Oby tylko koty nie były przeciwne.

  • Like 1
Posted
2 minuty temu, anica napisał:

Czytam! i jeszcze raz! i jeszcze!   Aniu, rozważałyśmy to wszystko na różne sposoby... ta tęsknota ... jest okropna :(    ale... na drugiej szali..... to są dobrzy ,ciepli ludzie,  wygodny dom, ogród a nawet dwa /z przodu domu i większy z tyłu domu/   nawet jak go próbowali głaskać ,przytulać to widziałaś jak delikatnie to robili?!  jak Pani uważnie słuchała co mówiłyśmy o karmieniu, jak go pilnować... wszystko, wszystko! mówi , to najlepszy domek na świecie ,dla Karacikapies.gif

 

Lajków dzisiaj nie ma?  czy cooo?...

Święte słowa Aniu.

Posted
3 minuty temu, b-b napisał:

Powodzenia malutka :)

 

Czy usunąć ogłoszenia Malinki i Pepsi?

Poczekajmy z Pepsi jeden dzień. Malinki już nie trzeba ogłaszać:)

Posted
Przed chwilą, ewu napisał:

Poczekajmy z Pepsi jeden dzień. Malinki już nie trzeb ogłaszać:)

OK :)

 

Zrobię ogłoszenie Mai. 

Jak będziesz miała Basiu jakieś informacje o niej to pisz to uzupełnię.

Czy kontakt na Ciebie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...