Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie:eviltong: lepsza jest wysoko zarośnięta bo wtedy Bings skacze przez te zarośla i się wyżywa w ten sposób i poza tym tam pełno zwierząt sobie mieszka i nikt ich tam nie tyka ;) Tylko dlaczego niektórzy chowają swoje ''pociechy'' po krzakach:angryy: a potem zonk zawał:lol: Zaraz idę puścic Bingasa na tej nieszczęsnej łące :eviltong:

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzisiaj na spacewrze zza jednego bloku usłyszałam szczekanie. Okazało sie ze to banda wyrostków szczeka jak wyszki zza bloku i zobaczyli Hadara nie przestali szcekac. Kiedy odeszłam dalej usłyszałam za soba jakis dzwiek podobny dio strzału. Spojrzałam i miedzy mna a wyrostkami własnie upadł na chodnik balon bez powietrza :angryy:
Hadar był fajny ze nie reagował.

Posted

Bogarka napisał(a):
Dzisiaj na spacewrze zza jednego bloku usłyszałam szczekanie. Okazało sie ze to banda wyrostków szczeka jak wyszki zza bloku i zobaczyli Hadara nie przestali szcekac. Kiedy odeszłam dalej usłyszałam za soba jakis dzwiek podobny dio strzału. Spojrzałam i miedzy mna a wyrostkami własnie upadł na chodnik balon bez powietrza :angryy:
Hadar był fajny ze nie reagował.



Boże... gorzej niż bydło :shake: bo nawet krowa nie jest taka głupia, żeby drugiej krowie robić na złość.

Posted

Szłam z moim tymczasowiczem i z jeszcze innym psem, mijamy taką grupkę młodzieży, oczywiście zaraz komentarze na temat wyglądu bassecika i jego śliny, w końcu jeden chłopak;
- Ee tam, ja się go nie boję.
A basset podszedł z tą swoją śliną i merdu merdu ogonem a chłopak się schował w kumpli z takim piskliwym głosem, że mają go wziąć od niego :lol:

Albo spaceruję przed Auchanem (szłam do zoologicznego z bassetem i Emi), a Sonar/Maniek oczywiście wszystko wciągał :shake: i cały czas komentarze;
- jaki odkurzacz!
- oo zobacz jaki basset!

ale najlepsze było małe dziecko w sklepie;
- tata zobacz jaki koteek! :loveu: ( do basseta : D )

Posted

Dziś nad zalewem, pewien pan zaczepił mnie i mojego psiura
- Dzień Dobry
- Dzień Dobry
- Suczka czy piesek
- Suczka
- Jak ma na imię?
- Czika
- Siutak?
- Czika!
- Siuta? Siuta chodź! Na na na na na ... Ale z nią to duzo roboty
- No trochę...
- Ja to mam sznaucera to się wcale nie brudzi bo nie pozwalam mu wchodzić na trawę
Mnie zamurowało i odeszłam...

Posted

C&B napisał(a):
Dziś nad zalewem, pewien pan zaczepił mnie i mojego psiura
- Ja to mam sznaucera to się wcale nie brudzi bo nie pozwalam mu wchodzić na trawę
Mnie zamurowało i odeszłam...


:roll: o jej, to przeszczęsliwy musi byc ten sznaucer...

Posted

Mnie dobijają ludzie, którzy z daleka widząc mnie ze szczeniakiem maltańczyka biegną, żeby się z nim przywitać, oczywiście nie pytając mnie o zgodę. Ci ludzie nie rozumieją jak wiele pracy wkładam w to aby Koks nie podbiegał do każdej napotkanej osoby, a tłumaczyć każdemu z osobna też już mi się nie chce. Co najciekawsze na moją bokserkę tak nie reagują i co prawda dość często zatrzymują się przy nas obce osoby, ale zanim wyciągną rękę zawsze pytają czy wolno, albo chociaż starają się wyczuć moją i Zuzy rakcję.

Posted

[quote name='boksereczkaa']Mnie dobijają ludzie, którzy z daleka widząc mnie ze szczeniakiem maltańczyka biegną, żeby się z nim przywitać, oczywiście nie pytając mnie o zgodę. Ci ludzie nie rozumieją jak wiele pracy wkładam w to aby Koks nie podbiegał do każdej napotkanej osoby, a tłumaczyć każdemu z osobna też już mi się nie chce. Co najciekawsze na moją bokserkę tak nie reagują i co prawda dość często zatrzymują się przy nas obce osoby, ale zanim wyciągną rękę zawsze pytają czy wolno, albo chociaż starają się wyczuć moją i Zuzy rakcję.
Też miałam dość takich sytuacji,tym bardziej że mój poczwar po jakimś czasie podbiegał i do wołających i do tych którzy go nie wołali...U nas taka obroża zakończyła tiutianie do pieska:

chociaz przypuszczam ze Maltańćzyka to nie uchroni:roll:

Posted

Haha no właśnie myślę, że maltańczyk wzbudzałby jeszcze większą sensację mając taką obrożę :D

Problem właśnie na tym polega, że mój szczylek też chce się witać ze wszystkimi, a wbrew pozorom nie jest łatwo tego oduczyć, tym bardziej jeżeli co chwila ktoś go woła :/

Posted

Z tą obrożą to fajna sprawa...
Ja nie mam uprzedzeń, każdy kto chce może głaskać, moje psy zawsze lubiły ludzi. Oczywiście nie bez przesady, ale mnie to raczej nie dotyczy, ludzie raczej nie brną na siłe do głaskania Dobermana :evil_lol:

W kadzm bądź razie nikt nie boi się moich psów, oczywiście chodzi o tych co je znają.

Jak nie mam ochoty być zaczepiany, to na pytanie "gryzie?" odpowiadam że "nie wiem" trzebaby jego zapytać, wtedy mam spokój, ale najczęściej dla dobra opinnii publicznej przystaję na głaskania i miziania.

Ogólnie rzecz biorąc to czasami dziwię się ludziom, dla przykładu i bez urazy, nie chodzi mi tutaj o tych co podchodzą do obcych psów, a raczej o właścicieli psów którzy są od nich słabsi, a pies nieposłuszny, bez szkolenia itp itd....

Idę późnym wieczorkiem, wszedłem na małą polankę między blokami, biega sobie duży Rottek a gdzies tam idzie jego pancia, na moje oko około 45kg, ona nie pies, Rottek biegnie w moją stronę, szybko i nie z ochotą do zabawy... Jego pancia krzyczy, woła go, on absolutnie zero reakcji, dalej biegnie na mnie... Na szczęście powiedzmy że wiem jak się bronić, więc poradziłem sobie z tym atakiem, na szczęście tylko porwany rękaw, a piesek unieszkodliwiony na chwilkę, ale oczywiście bez jakiejkolwiek krzywdy i co, jak myślicie???? Myślałem że tan "lalunia"mnie pogryzie, ona a nie Rottek, masakra jakaś, darowałem sobie, poszedłem do domu. Na szczęście trafiło to na mnie a nie na kogoś innego.
Zmierzam do tego że bez względu na rasę, właściciel zawsze powinien mieć "na oku" swojego psa, mieć nad nim kontrolę. To do Nas Psiarzy należy obrona psa przed ludźmi i obrona ludzi przed psami, bo co się stanie jak pies zacznie bronić się sam, wszyscy dobrze wiemy, ktoś kto nigdy psa nie miał a bardzo je lubie, to przeważnie uważa że głaskanie to fajna sprawa dla niego lub dla psa. Także pilnujmy swoje psiaki, a jak nie mamy nad nim pełnej kontroli to lepiej uważać na obcych.

Takie moje zdanie.

Posted

ja mojemu(w typie york)kupiłam bluzę FBI:diabloti:Koniec podbiegaczy-ludzie patrzą mruczą coś pod nosem i idą:multi::razz:Jak wiele może zdziałać bluza za 40 zł :loveu: Tak wiele za tak niewiele:cool1::evil_lol:

Posted

:p[quote name='black spirit']Z tą obrożą to fajna sprawa...
Ja nie mam uprzedzeń, każdy kto chce może głaskać, moje psy zawsze lubiły ludzi. Oczywiście nie bez przesady, ale mnie to raczej nie dotyczy, ludzie raczej nie brną na siłe do głaskania Dobermana :evil_lol:
Też nie miałam tego problemu póki miałam rottweilery...co innego mały,słodki puchaty owczarekeczk...blehh:roll:



Ogólnie rzecz biorąc to czasami dziwię się ludziom, dla przykładu i bez urazy, nie chodzi mi tutaj o tych co podchodzą do obcych psów, a raczej o właścicieli psów którzy są od nich słabsi, a pies nieposłuszny, bez szkolenia itp itd....

Dokładnie...przykładu niestety szukać daleko nie muszę...moja sąsiadka,pani ok.60 lat została uszczęśliwiona przez swoja wnuczkę rocznym ASTem...Piesio kocha cały świat i wszelkie stworzonka,ale siłę ma jak konik pociągowy i nie raz zdarzyło się tak że Pani nie miała siły go utrzymać,a piesio w długą:roll:

Na szczęście powiedzmy że wiem jak się bronić, więc poradziłem sobie z tym atakiem, na szczęście tylko porwany rękaw, a piesek unieszkodliwiony na chwilkę, ale oczywiście bez jakiejkolwiek krzywdy i co, jak myślicie????

I to zdanie mnie najbardziej zaciekawiło:evil_lol:Zdradzisz co to za sposób?Jako właścicielka rottweilerów i osoba której było dane poznać kilkadziesiąt psów tej rasy ciężko mi uwierzyć że rottek zaatakował "na serio" a Ty od tak go spacyfikowałeś;)

BTW sama ważyłam mniej o jakieś +/- 10 kg mniej niż moja rotteczka,ale u niej posłuszeństwo nie było kwestią mojej przewagi fizycznej nad nią,ale godzin pracy włożonych w ukształtowanie sie więzi miedzy nami

Posted

Z racji tego że to na moim osiedlu to dobrze wiedziałem co to za lalunia, więc jej pies nawet Rottek (mam bardzo dobre zdanie o nich) łatwo może być i był przez nią zepsuty. Napisałem nie dosłowie, ale chodziło mi właśnie albo o siłę i bycie silniejszym fizycznie, albo o to żeby psa szkolić, wtedy siła psychologiczna jest po ludzkiej stronie. Jak dla mnie to "dziecko" może prowadzać Anatoliana, nie przeszkadza mi to wogóle, ale niech on właśnie się tego dziecka w prawidłowy sposób słucha....

Niestety atak był na poważnie z wyskokiem z niemal pełnego pędu, lekkie zwolnienie tuż przed, wiem, miałem trochę szczęścia, sorki, ale odpowiem pytaniem na pytanie, kiedy pies nie zaciśnie szczęk?

Posted

Obroża super :p Ale gdyby to moja Gracja chodziła w takiej, pewnie wzbudziłaby większe zainteresowanie, tak samo jak maltańczyk, albo co najmniej śmiech... O ile oczywiście byłoby ją widać spod włosów.
A szkoda, bo ja już nie wiem, jak mam się odnosić w stosunku do ludzi, którzy podlatują bez pytania żeby głaskać. Jak chociażby jedna dziewczynka ostatnio, która przyatakowała Grację w trakcie sikania :angryy: (przez pomyłkę napisałam o tym na wątku o chamstwie psiarzy). Prawie wyszłam z siebie, no i co tu dużo mówić, miła nie byłam.

Posted

Ja mam goldena i dzieci znaja ta rase z reklam, TV itd, wiec oczywiscie czesto sie zdarza, ze leca do niego z łapami. Bez żadnego zapytania sie o zgode-zdarzało się, że był zaczepiany w trakcie obgryzania patyka, załatwiania się, wykonywania komendy. A prawda jest taka, że on za dziecmi nie przepada, dlatego wole dzieciom nie pozwalac na glaskanie.
Pare razy juz sie tak wkurzylam, ze naprawde nie bylam mila-i na szczescie z dziecmi z sasiedztwa spokoj.
Ale dorosli tez bywaja wkurzajacy, jak go wolaja, cmokaja...on zazwyczaj ma to gdzies, ale czasami sie zainteresuje i podbiegnie-a wtedy taka osoba ma pretensję. To po co go do cholery woła :angryy:

Posted

A mnie zaczynają wkurzac moje dotychczas ulubione dzieci z placu zabaw... Wcześniej podchodziły i pytały, teraz zasuwają biegiem na nasz widok i głaszczą bez pytania.

Raz mnie ostro wkurzyły, spieszę się, psica sika, a dzieciak podlatuje i głaszcze :roll: No i po sikaniu, suka podenerwowana, ja już też, bo chciałam ją tylko "odlać" i musiałam pędzić zanim zamkną mi sklep. Mówię coś do dziecka, żeby nie przeszkadzało psu jak sika, no to więcej nie głaskało, za to lazło za nami całą drogę do klatki, prawie depcząc psu z tyłu po nogach. Gotowałam się, ale głupio mi było nakrzyczeć na dzieciaka, bo widać, że zafascynowany psiakiem, a sama wcześniej pozwalałam głaskać. Pytanie tylko gdzie mama dziecka, bo ja bym malucha w wieku ok. 5 lat nie puściła samego na plac zabaw ani nie pozwalała na ganianie za obcym psem i znikanie mi z oczu.

Posted

aniaijaga napisał(a):
Asiunia, tak z innej beczki, ślicznego masz psa :)bardzo mi się podoba.(po obejrzeniu w całej okazałości w policyjnej obroży)

Ślicznie dziękuje:pJa go uważam za chodzącą pokrakę(za duże uszy,za długie,chude łapy,wąska kufa...i można by tak wymieniać;)),ale liczę na to że kiedys będzie przypominać psa:evil_lol:

Posted

dzisiaj idę z Emi i Mańkiem, widzę dwójkę małych dziewczynek idących z westem. zauważają mnie, podbiegają i typowy dialog;
- przepraszam, jaka to rasa?
- czarny to terier szkocki a ten obok to basset hound.
- a jak się nazywają?
- czarny Emi, a drugi Maniek.
- gryzą?
- nie.
- oooo cześć maaanieeek ! (oczywiście uchaty ma zaciesz)
- o fuuu ale on się ślinii! aa! :diabloti:
- ojej jakie ohydne oko !
- on ma chore oczy?
- nie.
- a temu co wyciekło na głowę? :-o
- (patrząc na łeb) ślina Mańka.
- do widzenia.

przeszłam dosłownie parę kroków i idzie taka para dresiarzy, tak gadają ze sobą, nagle widzą mnie i moje psy, zamilkli, a jak mnie tylko minęli, to parsknęli śmiechem, cóż, nie każdemu uroda basseta się podoba :diabloti:
a ja do Mańka; *parsknięcie śmiechu* Widziałeś te bezguścia? :D

Posted

Joy106 nie martw się, ja uważam, że im więcej fafli, uszu i wszystkiego co można wytarmosić tym lepiej ;) I jak może się nie podobać basset? Swoją drogą zastanawiam się czemu ludzie tak bardzo dziwią się na ich widok? Teraz może i tak, ale kiedyś nie było ich wcale tak mało.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...