Piro Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 (edited) Witam. No cóż odwiedziny i po odwiedzinach. Można powiedzieć, że zafundowałem sobie przerwę w pracy w miłym towarzystwie :) Kapri przywitała mnie wraz z wolfem już przy branie. Mogę powiedzieć, że jest mojego wzrostu jak stanie na tylnych łapach :) Ma tyle energii w sobie skubana mała, kto by pomyślał :) Apetyt dalej dopisuje, wsysa wszystko jak odkurzacz. Pomału nabiera masy :) Trafiła pod dobrą opiekę. Ma to czego zapewne jej brakowała. Opiekę i czułość :) Nie jestem zbyt wylewny ale miło patrzeć jak się dziewczyna zmienia. Za dwa tygodnie kolejne odwiedziny. Można powiedzieć, że już się zaanonsowałem :). Pozdrawiam. Edited May 7, 2014 by Piro Quote
Piro Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 [quote name='egradska']Jesli ktos w najblizszym czasie planuje odwiedzic sunie, a mialby Rude Sl po drodze, to prosze o kontakt. Wczoraj przyszly zakupy z zooplusa, moj draniol podzieli sie jedzonkiem z sunia,tylko dostarczyc jakos musimy[/QUOTE] Będę w Rudzie w piątek w okolicach godziny 13 do 13.30. Mogę podjechać i na powrocie zawieść prezenty dla Kapri :) Pozdrawiam. Quote
wolf122 Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 (edited) Wolf a jakie były skutki odrobaczenia? Znalazłeś coś? -Tak i to spore ilości ,co podwojnie pewnie dobijalo bidulę.Powtorkę odrobaczania ma na polowę maja,tabletki Madziakato zostawila :cool3: Jesli ktos w najblizszym czasie planuje odwiedzic sunie, a mialby Rude Sl po drodze, to prosze o kontakt. Wczoraj przyszly zakupy z zooplusa, moj draniol podzieli sie jedzonkiem z sunia,tylko dostarczyc jakos musimy -ZAPRASZAMY :loveu: Edited May 7, 2014 by wolf122 Quote
madziakato Posted May 7, 2014 Author Posted May 7, 2014 Nie dość, że zagłodzona to jeszcze zarobaczona....biedula Quote
betka Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 Ale to bardzo dobra wiadomość :), że zarobaczona! Stąd prawdopodobnie te podwyższone kwasochłonne granulocyty i te jakieś "cytozy" wymienione na końcu morfologii. Myślę, że dobrze byłoby przed następnym odrobaczeniem pobrać kupę do badania, żeby w razie czego zastosować celowy środek. Wolf a Twoje prywatne Skarbusie też musimy odrobaczyć, niestety. Quote
madziakato Posted May 7, 2014 Author Posted May 7, 2014 [quote name='betka']Ale to bardzo dobra wiadomość :), że zarobaczona! Stąd prawdopodobnie te podwyższone kwasochłonne granulocyty i te jakieś "cytozy" wymienione na końcu morfologii. Myślę, że dobrze byłoby przed następnym odrobaczeniem pobrać kupę do badania, żeby w razie czego zastosować celowy środek. Wolf a Twoje prywatne Skarbusie też musimy odrobaczyć, niestety.[/QUOTE]Betka, masz rację! Tylko nie wiem, czy przy drugiej dawce razem z Kapri? Quote
betka Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 Nie wiem, trzeba by zapytać Weta. Na dogo są weterynarze, może by nam Ktoś poradził? Quote
madziakato Posted May 8, 2014 Author Posted May 8, 2014 [quote name='betka']Nie wiem, trzeba by zapytać Weta. Na dogo są weterynarze, może by nam Ktoś poradził?[/QUOTE]Zadzwonię dzisiaj do wet. i się zapytam, zamówimy i wyślemy do wolfa. Wolf, ile ważą Twoje smoki? Quote
betka Posted May 8, 2014 Posted May 8, 2014 Madziu, jeśli możesz, to zapytaj. Dla bezpieczeństwa Smoki trzeba będzie odrobaczyć - ale tak jak pisałaś - póżniej, myślę, że dopiero po zbadaniu kupy Kaprusi ;). Wolf - jeśli masz odruch wymiotny, to mogę pomóc w poborze próbki, jestem odporna :p Quote
egradska Posted May 8, 2014 Posted May 8, 2014 Dziewczynki, jest bazar z tabsami na robale: http://www.dogomania.pl/forum/threads/252900-PSI-BAZAREK-karma-tabl-odrobaczenie-%C5%9Brodki-na-kleszcze-miski-i-inne!-do-16-05?p=22123105#post22123105 Moglyby takie byc? Quote
wolf122 Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 Witam :loveu: Moje smoki ważą ok. Bruno 40 (+5kg) i Arma 30 (+ 5kg).Myślę,że można podać tabletki o szerokim spektrum albo pobierzemy materiał ;).Jak wolicie.Ja nie jestem obrzydliwy przy zwierzakach :eviltong: .Sunia kica z moimi miskami zdrowo ,jest ok :cool3:.Apetyt ma spory nadal, ale jakby już je trochę mniej łapczywie. Quote
betka Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 Śliczne stadko :). Jak Ty to robisz, że ONe są takie zgodne? Wolf ja myślałam tylko o kupce Kapri (na początek), w razie gdyby były jakieś dziadostwa, których nie widać gołym okiem. Przyznam, że boję się wszelkiego rodzaju robaczyc :roll:, za to kupki mnie nie obrzydzają (po latach badań osadów ściekowych, wszystko inne jest pachnące :cool3:). Quote
wolf122 Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 Wolf ja myślałam tylko o kupce Kapri (na początek)-Wiem Betka :cool3: Wagę podalem orientacyjną (nie mam mozliwości zważenia) ,bo trzeba dobrać ilość tabletek :cool3: Dziekujemy w imieniu Madziakato,moim :eviltong: i suni za wplaty i uczestniczenie w wątku biduli :loveu: ładnie sie razem prezentuje to stado -dziękuję.Jakośc zdjęć fatalna ale ze starej "komórki" :lol: Śliczne stadko . Jak Ty to robisz, że ONe są takie zgodne? Beatko owczarki to mądre psiaki jak doskonale wiesz.To trzeci tymczas także teraz łatwiej je zasymilować.Duża zasługa Kapri,bo nie jest zaczepna.Kiedyś bylem pewien,że moje psy nie zaakceptują "intruza".Czas pokazał jak bardzo byłem w błędzie :lol: Quote
wolf122 Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 Przed chwilą był u mnie Piro-dziękuję za przywiezienie prezentow od Egradski i poświęcony czas :loveu: Nie wiem co napisać....Ewa tyle jedzonka,smakoli-baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo dziękujemy :loveu::modla:;) Sunia ma straszne szczęście,że ma WAS :loveu: Dziękuję :loveu: Kapri mimo ,że o pierwszej zjadla drugi posilek, musiala dostać z prezentow Ewy mięsko z krolika i indyka jeśli dobrze przetlumaczylem z angielskiego to co pisze na opakowaniu. A to moment posilku z pierwszej godziny,gdy moje psiaki jadly swoj posilek (dostają raz dziennie).Musialem Armie i Brunowi dać teraz parę chrupek z prezentu,bo im tak ślinka ciekła :lol: Łakomczuchy :lol: Pozdrawiamy i zapraszamy do suni-wirtualnie i osobiście :loveu: P.S. Mialem dziś wyjeżdżać do Bt. ale coś mnie trzymalo na miejscu :lol: Chyba Kapri wiedziała,że dostanie smakole :loveu: Quote
epe Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 Podczytuję wątek, bo owczarkolub jestem.;) Ponieważ temat jest kupkowy chciałam się podzielić info. Rzecz dotyczy długo utrzymujących się biegunek. Może o tym wiecie,ale ja nie wiedziałam i uwazam, że to cenna wiedza. Cytuję z FB: [FONT=Helvetica]Otoz synulek ma pasozyta GIARDIA ( z rodziny Liamblii) ,a choroba nazywa sie Giardioza. To gowno atakuje jelito cienkie,wystepuje w kaluzach,a nawet w wodzie z wodociagu [/FONT] [FONT=Helvetica]Leczenie Rudzineczka to kwestia podania odpowiedniej dawki antybiotykow.Jedna grupa antybiotyku bedzie podawana przez 3 dni,a druga grupa przez 5 dni. zapomnialam dodac,ze my tez musimy testy zrobic. Bo to jest zarazliwe [/FONT] To z wydarzenia psa,którego norweski wet chciał uśpić, pani przywiozła go do Poznania, do kliniki: https://www.facebook.com/events/757560140921547/796671887010372/?notif_t=event_mall_reply Quote
wolf122 Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 Dzięki za podzielenie się ,taka wiedza to cenna rzecz :) Co Wy na to???? A tu jeszcze dopisek ilustrowany "ja juz zjadłam,może dacie mi swoje???? " Quote
epe Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 Zjadłam?? Chyba pożarłam w szybkim tempie i lecę po jeszcze! :lol: Quote
betka Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 Epe każda informacja jest cenna. Dzięki :). U Kapri nie widać już żeber albo mi się tak wydaje? Dobrze się ma Sunieczka :loveu: Quote
Piro Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 [quote name='wolf122']Przed chwilą był u mnie Piro-dziękuję za przywiezienie prezentow od Egradski i poświęcony czas :loveu:[/QUOTE] Niedługo będę miał ksywę " Transporter" Hi hi Pozdrawiam. Quote
zachary Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 Epe:lol:, lamblie to pierwotniaki, które nazywane są u ludzi" chorobą brudnych rąk", bo jak się wychodzi z łazienki i nie myje rąk..., a te pierwotniaki są w kale i w naszym przewodzie pokarmowym dość często. Jak się je brudne owoce, warzywa, nie umyte...używa cudzego ręcznika..Tylko nie wszyscy odczuwają skutki posiadania tych paskudztw. Słabsze osobniki mają bóle brzucha, jelit i biegunki i to przewlekłe, bo w badaniu zwykłym kału nie zawsze one wychodzą. W badaniu na obecność białka tych lamblii już prawie zawsze się ujawnią. Leczy się je tinidazolem, metronidazolem i macmirorem( na grzybicę). Nie wiem, czemu właścicielka Rudzika pisała na fb o antybiotyku, którym leczy się bakterie...ale najwazniejsze, że ten piesio zyje i ma się dobrze. Quote
epe Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 Zachary! Dzięki za pełną informacje! Człowiek całe życie się uczy! Co do piesia - podałam linka do wydarzenia. To piesio z Polski uratowany przez Polke mieszkająca w Norwegii. Zabrała go tam, a tamtejsza wetka nie mogła rozpoznać choroby i chciała go uśpić!!! To pani przywiozła piesia do Polski, do kliniki w Poznaniu i tam takie rozpoznanie i leczenie. I oczywiscie z pozytywnym skutkiem. I wetka będzie teraz miała - pani jej nie daruje. I słusznie! Quote
zachary Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 Nie jestem na fb ale weszłam przez podany przez Ciebie link. Zszokowałam się strasznie jak pomyślałam,że z powodu powszechnie obecnych pierwotniaków i skutków ich działania...Rudzik miał być uśpiony...Dobrze,ze pani Iwona pozytywnie zakręcona( jak my, hi,hi) nie pozwoliła na to... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.