madziakato Posted May 1, 2014 Author Posted May 1, 2014 Kochani, zanim wyruszę jutro do wolfa, podzwonię rano po wet., może się jednak uda. Gdyby ktoś chciał z nami jechać (Bytom)lub spotkać się na miejscu(Bytom, Piekary) to mam dwa wolne miejsca w aucie, zapraszam:-) Quote
madziakato Posted May 1, 2014 Author Posted May 1, 2014 [quote name='wolf122']Witam Wszystkich :loveu: Sunia przespala noc cichutko,spokojnie,żadnych sensacji ale może dlatego,że spala w kojcu na tapczanie i kocyku.Rano czyściutko,sunia grzeczna,kochana.Poszliśmy na spacer po 6-tej.Wykąpała się (czytaj ;) wytarzała ) z lubością w trawie-uwielbia to.Potem dłuuugie siku i oczekiwana koopka.Zrobila to co wczoraj zjadla.Żadnych "zaleglych" posiłkow.Albo w ogóle nie jadła w schronie albo na bieżąco, czyli może mimo wycieńczenia nie jest tak źle.Gdy mialem Kazę z Wojtyszek to wydalala "beton" nim zaczęla normalnie się załatwiać.Sunia (roboczo nazwę ją Capri/Kapri jeśli pozwolicie :cool3: miała kooopkę ok ,kolor ,konsystencja ok.Tylko ciężko jej się zalatwiało.Ale może to wina dużego odwodnienia.Wczoraj strasznie dużo pila co mnie martwilo ale dziś wodę tylko raz pochliptala (mało),także jest ok..Dzięki Annet :loveu: Dziś dostala saszetkę z mięskiem z łosia:-o (hmmmm) ale niech jej wyjdzie na zdrowko i zjadla z 300 gram i na razie nie chce,także mądra dziewczyna, nie opycha się i sama je po trochu.Wczoraj wchłonęla jak odkurzacz plus ogromne ilości wody.Dziś normalnie bez lapczywości.Co najbardziej mnie dziwi,to zdjęcia.Ona na nich wygląda normalnie(prawie) w stosunku do tego jaka jest tragicznie chuda.Jak się dziś tulila do mnie,to normalnie serce mi ściskalo.Ona jest tragicznie wychudzona.Zdjęcia są jakby po fotoshopie a przecież nikt ich nie korygował.Łaskawe są te foty,bo na żywo,powtarzam do znudzenia to szok :-( Nie widzialem tak wycieńczonego psa.Widocznie (na szczęście) malo widzialem.Co innego oglądać w internecie a co innego w realu.Sunia musiała wielokrotnie rodzić.Sutki ma bardzo powyciągane,znieksztalcone.Także nieźle ją ktoś eksploatował:shake: Ważne by wet obejrzal te cycusie,bo są takie dość nieładne jeśli mogę tak określić.Ale może tak wygląda po iluś szczeniakach,nie znam się z tej strony .....Teraz sunia leży na trawie (widać,że strasznie jej pasuje soczysta trawa) a moje miśki poki co leża tam,gdzie Kapri ma "urzędowac".Na razie niech sunia się przyzwyczaja i cieszy bliskością domku i czlowieka.Ale spać będzie chyba na stale przy nas,bo nie mam serca jej zamykać na ogrodzie ,mimo że ma tam fajny domek :cool3:Samo z resztą się pouklada jak to będzie.Poki co moje psy są bardzo na nie jesli chodzi o kontakt,szczególnie zaraza Bruno.Magda co do weta,jutro 2 dzień maja,także weci mogą mieć wolne.Lepiej zadzwonić i się upewnić ;) Czy jest sens jechać a jeśli tak to czy robią badania w czasie majowki?Jeśli masz zamiar teraz je robić.A byloby wskazane,by wykluczyć jakieś chorobska.Co do gotowania swojskiego,to już wcześniej proponowalem ale teraz to może wstrzymajmy się już do wizyty i opinii lekarza.Pozdrawiamy i przepraszam za pisownię (klawiatura=alt nie wskakuje) oraz chaotyczne pisanie ale coś z tego chyba da się zrozumiec ? :cool3: Edycja-Zapomnialem dodać,że przynajmniej na dzień dzisiejszy wygląda na to,że nie będzie potrzeby przemieszczać Kapri.Ale nie mowię hop :lol:[/QUOTE]Szczerze? Bardzo bałam się tej nocy, że za późno...Ale mała jest silna, a jej radość do człowieka mnie powala z nóg po prostu, ona tak się cieszyła na tą trawkę, od wczoraj łażę z mokrymi oczami...Wolf, ona cycusie ma, jak "moja", na pewno kilka razy rodziła(minimum) i to potem tak wygląda:-( Miałam niedawno beagielkę z pseudo to dokładnie tak wyglądała...Trzymam kciuki za zdrówko, może to Kapri tak pozytywnie działa, hmmm?:-) Ja wierzę w takie rzeczy, dobro wraca:-) Quote
egradska Posted May 1, 2014 Posted May 1, 2014 Madziu, o ktorej jutro ewentualnie planujesz jechac? Quote
madziakato Posted May 1, 2014 Author Posted May 1, 2014 [quote name='egradska']Madziu, o ktorej jutro ewentualnie planujesz jechac?[/QUOTE] Ja mogę cały dzień, to zależy co mi się uda ustalić z wetem, bo nie chcę jechać tyle km na darmo, ale myślę, ze może koło południa? (nie pytałam jeszcze wolfa, co ona na to:-)) Quote
Nadziejka Posted May 1, 2014 Posted May 1, 2014 zaglądam z nadzieja i dziekowaniem :iloveyou: kochana lalunia :calus::calus:już nie skrzywdzą , aby było coraz lepiej ...i ja się balam :-(:-( co przeszla ...ech .... sciskam ogromnie za zdrówko :modla::modla: wiesci cudne , oby jak najwięcej Quote
madziakato Posted May 1, 2014 Author Posted May 1, 2014 [quote name='betka']Madziakato - masz pełną skrzynkę ;)[/QUOTE]Już, sorki:-) Quote
wolf122 Posted May 1, 2014 Posted May 1, 2014 Ja mogę cały dzień, to zależy co mi się uda ustalić z wetem, bo nie chcę jechać tyle km na darmo, ale myślę, ze może koło południa? (nie pytałam jeszcze wolfa, co ona na to-nie ma problemu.Ja jestem i tak na miejscu także wpadaj i się nie krępuj :cool3:A od jutra razem,bo "szefowa" hahaha,ma wolny weekend :lol: Nasze biedactwo :shake: Slabiutka ,co chwile drzemie,zrywa się i szuka mnie wzrokiem :shake: Jakby nie wierzyla i upewniala się,że to nie sen ...Że naprawdę nie jest w tej mordowni!!! Quote
DONnka Posted May 1, 2014 Posted May 1, 2014 (edited) Boziu, jakie biedactwo :shake: Oby to było tylko wygłodzenie :modla: Podoba mi się ta teoria z imieniem na "Ka" :happy1: Miziam delikatnie Kapri za uszkiem :loveu: [quote name='madziakato']Info na pewno będzie na bieżąco:smile: Fajnie, ze sunia ma tylu Przyjaciół, dzięki! Jutro jadę po dobre puszki dla Niej(wolf, tak, jak obgadaliśmy)i mam pytanie- FV na SMON i płatność gotówką, tak? Madziu, czy Ty masz dane SMON do faktury ? Na wszelki wypadek wysyłam na priva Jeśli byłaby taka możliwość to najlepiej, aby była to faktura przelewowa z opóźnionym terminem płatności np. 7 dni Jeśli takiej opcji nie będzie, to zapłać gotówką, a SKARPETA zwróci pieniążki Co do sposobu karmienia, to zgadzam się z tym co napisała bela51 i anett "Przerobiłam" niestety skręt żołądka i jestem uwrażliwiona na ten temat :roll: A przy tak skrajnie zagłodzonym psie, to trzeba uważać podwójnie !!! A w kwestii bytomskich lecznic, to dość dobrze zaopatrzona w sprzęt diagnostyczny jest ta na ul. Chorzowskiej 27C - http://www.wetbytom.pl/ Ja w poważniejszych sprawach jeździłam z moimi psami do kliniki do Chorzowa - http://www.fabisz-stefanek.pl/ W pozostałych przypadkach typu szczepienia, odrobaczenia, jakaś sraczka znienacka chodziłam do gabinetu "Vivet" na ul. Didura 8 Edited May 1, 2014 by DONnka Quote
Neelith Posted May 1, 2014 Posted May 1, 2014 Kochana Kapri, taka chudzinka biedna :( [quote name='wolf122']Nasze biedactwo :shake: Slabiutka ,co chwile drzemie,zrywa się i szuka mnie wzrokiem :shake: Jakby nie wierzyla i upewniala się,że to nie sen ...Że naprawdę nie jest w tej mordowni!!![/QUOTE] Aż oczy szczypią. Dużo musiała wycierpieć. Quote
DONnka Posted May 1, 2014 Posted May 1, 2014 STAN FINANSÓW KAPRI na koncie SKARPETY OWCZARKOWEJ na dzień 01.05.2014r yolanovi - 30 zł dor_cia - 50 zł panibuzza - 50 zł zozola77 - 20 zł RAZEM: + 150 zł Dziękujemy pięknie :loveu: Quote
Nadziejka Posted May 1, 2014 Posted May 1, 2014 Kochane serdunko :glaszcze: :glaszcze: milion pozdrowionek :modla::modla: Quote
betka Posted May 1, 2014 Posted May 1, 2014 (edited) Kolega mi ostatnio polecał przychodnię w Radzionkowie http://www.przychodniaweterynaryjna.com/page12.php. To niedaleko od Wolfa. Piszą, że robią tam biochemię w 6min. Może warto byłoby też zabrać kupę do badania (jeśli taka by się jutro pojawiła ;)) Edited May 1, 2014 by betka Quote
betka Posted May 1, 2014 Posted May 1, 2014 Polecany przez DONnkę Fabisz-Stefanek z Chorzowa ma też oddział w Bytomiu na Mickiewicza http://www.bytom.fabisz-stefanek.pl/kontakt.html Quote
DONnka Posted May 1, 2014 Posted May 1, 2014 [quote name='betka']Polecany przez DONnkę Fabisz-Stefanek z Chorzowa ma też oddział w Bytomiu na Mickiewicza http://www.bytom.fabisz-stefanek.pl/kontakt.html Wiem Beatko, ale na Mickiewicza nie mają żadnego sprzętu :roll: To taki gabinet "terenowy" Nawet nie wiem, czy krew do badania pobiorą No chyba, że coś się w ciągu ostatniego roku zmieniło Quote
betka Posted May 1, 2014 Posted May 1, 2014 DONnka -nie znam ich, tylko znalazłam w "internacie" ;). Dobrze, że to napisałaś. Quote
wolf122 Posted May 2, 2014 Posted May 2, 2014 Nasze biedactwo :shake: Slabiutka ,co chwile drzemie,zrywa się i szuka mnie wzrokiem Tadammmmmmmm :lol: Słuchajcie,to niesamowite.Gdy pisalem te słowa sunia jeszcze widocznie nie nabrala sil witalnych.Musiała się uzupełnić w płyny i to, co do życia potrzebne zassać z jedzonka :multi:.To niesamowite jaka metamorfoza w kondycji :multi: Sunia pyszczy jak nakręcona,śmiga już jak samolocik i robi się coraz większy ale kochany urwis:lol:Jedzonko wtrynia aż miło,oczywiście według porad :loveu: w małych porcjach.Teraz wsunęla mięsko (jednak z renifera nie łosia hahahaha ja chyba jestem ten łoś hahahaha :lol:) -pół saszetki z ryżem .Chciała jeszcze ale dostanie później,tym bardziej że chyba dziś ma jazdę do weta. Reasumując wszystko wskazuje na to,że dziewczynka zdrowa ale po prostu zagłodzona :shake:.Gdyby nie Magda i Jej "Wspólnicy" oraz nasza Wszystkich Ogólnie pomoc sunia byla już dwoma lapkami za TM.Po prostu zagłodzona,spragniona a w tzw. schronisku nikt jej nie pomógł a wyjazd do Szczytow to w jej stanie śmierć.Pozdrawiamy i zapraszamy jak ktoś chętny w odwiedziny :loveu::bluepaw: Quote
Nadziejka Posted May 2, 2014 Posted May 2, 2014 o matkooo jakie wieści cudne cudne z raneczka samiuckiego :modla: :loveu::loveu:serce podskakuje z radosciiiiiiiii :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: czyli u ,wujenkow , u Wolfikowa -działa magia zycia :iloveyou: :iloveyou: :modla::modla:cmokasyyy w nosia i lapenki dla całej trojeczki za weta sciskuniamyyyy Quote
bela51 Posted May 2, 2014 Posted May 2, 2014 A my dziekujemy za wspaniałe wiesci.:multi: Nie ukrywam, ze zawsze zagladam tu ze strachem... Quote
madziakato Posted May 2, 2014 Author Posted May 2, 2014 [quote name='betka']Kolega mi ostatnio polecał przychodnię w Radzionkowie http://www.przychodniaweterynaryjna.com/page12.php. To niedaleko od Wolfa. Piszą, że robią tam biochemię w 6min. Może warto byłoby też zabrać kupę do badania (jeśli taka by się jutro pojawiła ;))Kochani, tu już będą na nas czekać, także spoko, badania bez problemu również. Dzięki wszystkim za kontakty! Quote
Nadziejka Posted May 2, 2014 Posted May 2, 2014 Sciskamy sciskamy cala rodzina za cudna istotke :modla::modla::modla: Quote
Gusiaczek Posted May 2, 2014 Posted May 2, 2014 Ogromnie się cieszę :multi: Kochana Sunieczka :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.