Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 589
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ikersona odwiedziła Ciocia Marysia. Obfociła, pomiziała, pozachwycała się, a przy okazji skorzystał Gliździoch i spółka ;)
Stopień wyłażenia sierści jest kosmiczny :( Pojawił się również łupież. Jutro będę dzwoniła do Doktora czy przypadkiem nie zakupić Nizoralu. Kupię też olej z wiesiołka i będziemy dodawać do jedzenia siemię lniane, bo nam psica w końcu wyłysieje. Można czesać, czesać, czesać, i końca nie ma :(

Posted

Jestem i zabieram się za wrzucanie zdjęć:) Muszę powiedzieć, że od czasu kiedy ostatni raz widziałam Ikusię (jeszcze w lecznicy) bardzo się zmieniła na lepsze, zarówno fizycznie jak i w zachowaniu. To już nie jest ten sam, zamknięty we własnym świecie, wychudzony biedak ale kontaktowa, merdająca ogonem psia dziewczynka:) Naprawdę aż miło patrzeć na takie przemiany:)
Tak czy inaczej zapraszam do oglądania zdjęć. Najpierw wrzucę te robione przez nutusiowego Małża;)








Posted

Dzięki, Marysiu! I za przemiłą wizytę, i za fotki i za wstawienie :)
Prześlij mi proszę na maila wszystko, to wyślę zamówienie bazarkowo-ogłoszeniowe do Ziuty ;)

Wczoraj znowu trochę powycierałam uchole od środka. Ku wielkiemu zdziwieniu, użyte chusteczki wcale nie były brudne! Te krople chyba rozpuszczają to całe "błoto". Niestety, te stosowane jako pierwsze są okropnie tłuste i sprawiają, że uszy wyglądają na "zaślimaczone". Te drugie, podawane po kwadransie, są jak woda i pewnie mają za zadanie spłukanie tych tłustych bardziej do wewnątrz. W każdym razie małżowiny są już zaróżowione i zdecydowanie mniej śmierdzą. Same uszy jeszcze muszą boleć, bo nie można psa tak "potargać" nawet za kark, bo piszczy. Ale i tak jest świetnie w porównaniu z tym, co było, a będzie jeszcze świetniej :)

Posted

[quote name='Nutusia']


Z Wwy wcale nie jest tak daleko. Wielu ludzi przyjeżdża z Wwy i nawet dalszych okolic.


Patrz - Nusia z Krakowa w drugi dzień świąt. Ja też jestem zachwycona Złotym Doktorem i całą ekipą - takich wetów z powołania niestety nie ma zbyt wielu.

Ale niesamowita przemiana panny Ikencji. Ona faktycznie się uśmiecha na niektórych zdjęciach:-). No i ma już całkiem naturalny odruch - dasz to co masz w dłoni? Dasz?

Posted

Tak, tak... Daj to, co masz! Dostaje swoje tabletki w masełku, no i ciasteczka wątróbkowe plus własnobecznie wędzone łapki, więc wie, że jest po co paszczę wyciągać :) Bierze bardzo delikatnie i nie pcha się na siłę, jak niektórzy mocno niewychowani w tym domu ;)

Posted

Oj tak, tak. Niektórych poznałam z tej strony - tzn ze strony ząbków na palcach. No ale to pewnie wina tego, ze ciasteczka wątróbkowe były pokrojone na zbyt małe kawałki, albo pasztecik też był w mikroskopijnej dawce podawany. To przecież wtedy nie wiadomo gdzie kończy się smaczek, a gdzie zaczyna palec:-)

Posted

Hejka, ale Ikula wypiekniała!!! Mordesia taka słitaśna :loveu:. Wyczesaną sieść można sprzedawać na poduszki lecznicze i jeszccze zbić na tym majątek ;). Cudne zdjęcia :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...