brzośka Posted October 5, 2013 Posted October 5, 2013 O jejku, to ona tak tęskni za tą swoją "właścicielką"?? :( Mam nadzieję, że przekona się i zostanie w tym domku :) Quote
halszka Posted October 5, 2013 Posted October 5, 2013 oooo matuniu :multi: udało mi się dorwać do kompa :) będzie dobrze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi: Quote
wiewoira Posted October 5, 2013 Posted October 5, 2013 Będzie dobrze :multi: Jeden kamień z serca mniej ale kciuki dalej trzymam :p Sonia na pewno szybko przywyknie do nowej wspaniałej sytuacji a z Nerusiem będzie jej na pewno łatwiej .... CIESZAM SIE WIELCE :loveu: Quote
joanka40 Posted October 5, 2013 Posted October 5, 2013 [quote name='Martika@Aischa']Dziś przed 22 jeszcze zadzwonię do Pani Ani jak sobie radzą bo przecież nie wytrzymam ;) i jutro rano po spacerku :) Strasznie się denerwuje. Sonia była kompletnie zdezorientowana ...płakała maleńka i drapała łapką w drzwi jak tylko przyszłyśmy. Ona już wiele razy zmieniała miejsce zamieszkania i za każdym razem uciekała ...ostatnia jej adopcja do Mysłowic skończyła się tak że 3 dni szła do domu i dotarła. To kochana...wierna sunieczka.[/QUOTE] Niesamowity pies, oby się udało. Quote
Martika&Aischa Posted October 5, 2013 Author Posted October 5, 2013 [quote name='brzośka']O jejku, to ona tak tęskni za tą swoją "właścicielką"?? :( Mam nadzieję, że przekona się i zostanie w tym domku :)[/QUOTE] niestety :( kochana ...wierna i oddana sunieczka. Oby tylko wszystko się ułożyło bo wiem że u Pani Ani będzie miała jak w raju :) to się da wyczuc od razu :) wspaniała i ciepła osoba :) Quote
Gabi79 Posted October 5, 2013 Posted October 5, 2013 [quote name='Martika@Aischa']niestety :( kochana ...wierna i oddana sunieczka. Oby tylko wszystko się ułożyło bo wiem że u Pani Ani będzie miała jak w raju :) to się da wyczuc od razu :) wspaniała i ciepła osoba :)[/QUOTE] Sonieczka kochana, nie wie co się dzieje.... Ech, gdyby dało się jej wytłumaczyć, że u pani Ani będzie jej dobrze. Nie wie bidulka, że poprzednia pani już jej nie chce Quote
yolanovi Posted October 5, 2013 Posted October 5, 2013 Martika już wszytko napisała. To już tylko moje 3 grosze dorzuce. Domek fajny, Pani Ania mieszka sama tylko z Nerusiem, wiecznie uśmiechniętym, ogromnie pozytywnym psiakiem, taki co to chciałby być przyjacielem każdego. Sonia zaniepokojona brakiem swojej "pani" rozglądała się nerwowo w aucie, ale i tak była bardzo grzeczna. Nerusiowi pokazała kilka razy ząbki ale nic poza tym, a chłopak od razu się wycofywał. Ta pierwsza, jedna noc niewiele pokaże, bo Sońka podenerwowana, nierozumiejąca sytuacji, wystraszna potrzebuje znacznie więcej czasu, ale wszytko wskazuje na to, że może spokojnie u Pani Ani zamieszkać. Teraz już wszystko zależy tylko od Pani Ani :) Quote
Anula Posted October 5, 2013 Posted October 5, 2013 Dla Soni potrzeba przynajmniej dwa tygodnie czasu aby zaakceptowała nowe warunki.W pierwszych dniach raczej będzie ciężko zrozumieć Soni,że to jest jej domek i już domek na zawsze.Mam nadzieję,że Pani Ania będzie pilnować sunię na spacerkach i nie odpuści,nie zniechęci się. Quote
Martika&Aischa Posted October 5, 2013 Author Posted October 5, 2013 [quote name='Anula']Dla Soni potrzeba przynajmniej dwa tygodnie czasu aby zaakceptowała nowe warunki.W pierwszych dniach raczej będzie ciężko zrozumieć Soni,że to jest jej domek i już domek na zawsze.Mam nadzieję,że Pani Ania będzie pilnować sunię na spacerkach i nie odpuści,nie zniechęci się.[/QUOTE] tak tak Pani Ania jest tego świadoma że Sonia potrzebuje może nawet kilku miesięcy :) no nic zobaczymy :) za pół godzinki do nich zadzwonię :) Quote
Olena84 Posted October 5, 2013 Posted October 5, 2013 Jestem z zaproszenia, ale widze ze juz wszystko ok;p Quote
Sarunia-Niunia Posted October 5, 2013 Posted October 5, 2013 Rozmawiałam przez telefon z Marticzką... Dzwoniła do Pani Ani, u której została Sonia... Pani Ania twierdzi, że nie widziała jeszcze nigdy tak smutnego Psiaka:(... Sonia bardzo nerwowo reaguje na rezydenta - Nerusia; cały czas pokazuje Mu zęby i jak tylko Mały zbliża się do Niej, Ona Go atakuje... W tej sytuacji Martika zaproponowała Pani Ani bycie Domem tymczasowym - Pani Ania się zgodziła:) Chodzi o wzajemną akceptację Psiaków, a przede wszystkim o to, żeby dać Im więcej czasu... Dla Soni to super sytuacja, bo jest opcja, że DT stanie się docelowo DS, a i tak dla wszystkich jest to lepsza opcja niż hotelik, bo wiadomo hotelik tylko generuje koszty a domu nadal trzeba szukać, w domu Pani Ani dawalibyśmy tylko karmę... Kochani, myślimy, że to dla Soni szansa, a dla nas dużo, dużo mniejsze nakłady finansowe. Wierzymy, że z czasem Neruś i Sonia znajdą wspólny język i zostaną najlepszymi przyjaciółmi, tym bardziej, że Pani Ania to wrażliwa i dobra Osoba i już Ona zrobi wszystko, żby cała historia skończyła się happy-endem:) Quote
zachary Posted October 5, 2013 Posted October 5, 2013 Z pewnością trochę czasu upłynie zanim Sonieczka pogodzi się z sytuacją.... Quote
inka33 Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 Oby psiaki się dogadały! :kciuki: I niech Pani pilnuje dobrze ślicznoty! :modla: Quote
Javena Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 To takie smutne ,ze ludzie nie potrafią mysleć także o zwierzęciu.O tym co tak naprawdę czuje. Myślę ,że jeszcze dużo czasu upłynie zanim przystosuje się do zmian, ale bądżmy dobrej myśli. Quote
Anula Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 Bardzo mi szkoda Soni,że tak się jej losy potoczyły,jednak to było jedyne wyjście aby Sonia nie trafiła do schronu albo na ulicę.Pomysł z DT wspaniały i dobrze,że Pani Ania zaakceptowała go.Dziewczyny macie pomysł na karmę jaką i czy są jakieś pieniążki na nią.Pani Ania gotuje,czy psy są na suchej? Quote
Martika&Aischa Posted October 6, 2013 Author Posted October 6, 2013 [quote name='Anula']Bardzo mi szkoda Soni,że tak się jej losy potoczyły,jednak to było jedyne wyjście aby Sonia nie trafiła do schronu albo na ulicę.Pomysł z DT wspaniały i dobrze,że Pani Ania zaakceptowała go.Dziewczyny macie pomysł na karmę jaką i czy są jakieś pieniążki na nią.Pani Ania gotuje,czy psy są na suchej?[/QUOTE] Aneczko zaproponowałam Pani Ani na razie tymczas bo chce aby jej decyzja była przemyślana i aby miała trochę czasu na ogarnięcie dwóch psiaków. Sonia spuszczona z oka zaraz szczerzy się do Neruska choc ten schodzi jej z oczu. Nawet do miseczki pierwszy nie podchodzi. Zaproponowałam Pani Ani dowiezienie karmy na ten czas dla Sonieczki. Więc będzie to tymczas za karmę. No i trzeba pomyślec jak najszybciej o sterylce bo NerusEk nie jest wykastrowany. Quote
wiewoira Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 Jak tam po pierwszej nocy???Przypuszczam ze spania nie było ale za to moze dobrych wiesci sie doczekamy... Quote
Martika&Aischa Posted October 6, 2013 Author Posted October 6, 2013 [quote name='wiewoira']Jak tam po pierwszej nocy???Przypuszczam ze spania nie było ale za to moze dobrych wiesci sie doczekamy...[/QUOTE] zadzwonię do nich po godzince 9 :) może odsypiają ;) Quote
wiewoira Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 [quote name='Martika@Aischa']zadzwonię do nich po godzince 9 :) może odsypiają ;)[/QUOTE] No to czekam na wieści cierpliwie...powiedzmy... Quote
halszka Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 i ja zaglądam z nadzieją na dobre nowiny:) Quote
Anula Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 [quote name='Martika@Aischa']Aneczko zaproponowałam Pani Ani na razie tymczas bo chce aby jej decyzja była przemyślana i aby miała trochę czasu na ogarnięcie dwóch psiaków. Sonia spuszczona z oka zaraz szczerzy się do Neruska choc ten schodzi jej z oczu. Nawet do miseczki pierwszy nie podchodzi. Zaproponowałam Pani Ani dowiezienie karmy na ten czas dla Sonieczki. Więc będzie to tymczas za karmę. No i trzeba pomyślec jak najszybciej o sterylce bo NerusEk nie jest wykastrowany. No to trzeba zrobić tą sterylkę tylko niech trochę Sonia przywyknie do nowych warunków.Może sterylkowa skarpeta się coś dorzuci.Mam karmę Royal Canin Adult-mini do 10kg wagi psa - 2kg, mogę wysłać Pani Ani tylko potrzebuję namiary,no i oczywiście czy taka będzie dla jej piesków odpowiednia? Taką: http://allegro.pl/royal-canin-mini-adult-800g-i3586501141.html Quote
Martika&Aischa Posted October 6, 2013 Author Posted October 6, 2013 [quote name='Anula']No to trzeba zrobić tą sterylkę tylko niech trochę Sonia przywyknie do nowych warunków.Może sterylkowa skarpeta się coś dorzuci.Mam karmę Royal Canin Adult-mini do 10kg wagi psa - 2kg, mogę wysłać Pani Ani tylko potrzebuję namiary,no i oczywiście czy taka będzie dla jej piesków odpowiednia? Taką: http://allegro.pl/royal-canin-mini-adult-800g-i3586501141.html Aneczko z całego serca Ci dziękuję :) zaraz prześlę adres do Pani Ani :) Quote
yolanovi Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 I ja zaglądam ciekawa jak się sytucja rozwija. jestem zadnia, że psiaki muszą do siebie po prostu przywyknąć, a na to potrzeba czasu, nie zawaham się powiedzieć, kilku miesięcy co najmniej. na razie wszyscy są zestresowani: Pani Ania, Neruś i najbardziej Sonia, więc trudno oczekiwać przyjaźni, przytulanek i wspólnej zabawy. Tego zresztą może nigdy nie będzie, ale na pewno sytuacja się unormuje i psiaki będą normalnie, choć bez zażyłości, funkcjonować we wspólnym domku. piszę to z własnego, bardzo podobnego doświadczenia, tylko gabaryty piesków nieco większe ;) Ważne teraz jest to, aby Pani Ani wystarczyło cierpliwości, determinacji i miłości do Sońki. Po znajomości zaprosze kochane cioteczki do Tiranka, który nie miał takiego szczęscia i wylądował w schronisku, gdzie zupelnie nie daje sobie rady :( http://www.dogomania.pl/forum/threads/247604-Tiran-–-po-7-latach-w-perfidny-sposób-oddalny-do-schroniskahttp://www.dogomania.pl/forum/threads/247604-Tiran-–-po-7-latach-w-perfidny-sposób-oddalny-do-schroniska Quote
Martika&Aischa Posted October 6, 2013 Author Posted October 6, 2013 Noc minęła całej trójeczce super ;) Pani Ania zaprosiła Sonię do łóżeczka ale dziewczynka z zaproszenia nie skorzystała ;) Weszła pod łóżko i tam całą noc na kocyku cichutko przespała :lol: na Nerusia niestety nadal się szczerzy ale przywołana do porządku zaraz chowa ząbki aż Pani Ania spuści ją z oka wtedy dziewczynka znowu ma całą klawiaturę na wierzchu. Rozmawiałam z Panią Anią na temat sterylki. Myślimy aby Sonię umówic w lecznicy na piątek bo Pani Ania cały przyszły weekend jest w domu więc mogła by ją dopilnowac. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.