Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tino potrzebuje dużo ruchu,dużo spacerów,zainteresowania,zabawy,mam nadzieję,że domek sprosta zadaniu i będzie dopasowany do Tina,jeżeli nie Tinulek będzie tam nieszczęśliwym psiakiem.Trzymam kciuki za wizytę i za domek.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='WiosnaA']Dziś pojawił się na horyzoncie chętny Domek na adopcję Tinulka. Pani samotna,mieszka w Łodzi w bloku.
Poprosiłam [B]majqę [/B]o wizytę PA i pomimo,że ma masę swoich spraw na głowie i mieszka poza Łodzią ,zgodziła się jednak podjechać i dla naszego staruszka sprawdzi ten domek.
Wiem,że prześwietli go dokładnie!;)
Majeczko,jestem wdzięczna ogromnie!:calus:[/QUOTE]
Podpytaj może ciocię konfirm13, bo do niej o średnia sznupkę się też dom z Łodzi zgłosił...
Może to akurat ten sam? Może nie trzeba by robić dwóch wizyt (nie wiem, czy dla niej już ktoś robił, czy już coś wie...)...?

I przeszukaj CzK, bo tak jakoś dużo Łodzi widywałam i się jej boję... :nerwy:
Choćby Nutusia by miała coś do powiedzenia w tej sprawie... :(


Przepraszam, że może straszę, ale Tinuś jest taki cudny, że domek musi mieć najlePsi! :kciuki:

Posted

Rozmawiałam z Panią, powtórnie się z nią zdzwonię w sb. i jeśli będę miała wyjazd do Łodzi w nd. to tak tym zamanewruję, by już w nd. odbyła się ta wizyta.

Na razie Panią zmroził nieco szacowany wiek Tino, czyli ok. 10 lat. No nic, zobaczymy.

Na wątku specjalnie nie będę się rozpisywać, bo nie w tym rzecz, by czyjeś życie "wypatroszyć" publicznie ale Anuś, co zaobserwuję, czego się dowiem to i Tobie przekażę od A do Z.

Posted

[quote name='majqa']Rozmawiałam z Panią, powtórnie się z nią zdzwonię w sb. i jeśli będę miała wyjazd do Łodzi w nd. to tak tym zamanewruję, by już w nd. odbyła się ta wizyta.

Na razie Panią zmroził nieco szacowany wiek Tino, czyli ok. 10 lat. No nic, zobaczymy.

Na wątku specjalnie nie będę się rozpisywać, bo nie w tym rzecz, by czyjeś życie "wypatroszyć" publicznie ale Anuś, co zaobserwuję, czego się dowiem to i Tobie przekażę od A do Z.[/QUOTE]

Pokaż Pani ostatnie fotki, to nie uwierzy w te 10 lat, tak jak i my! :kciuki:

Posted

[quote name='inka33']Podpytaj może ciocię konfirm13, bo do niej o średnia sznupkę się też dom z Łodzi zgłosił...
Może to akurat ten sam? Może nie trzeba by robić dwóch wizyt (nie wiem, czy dla niej już ktoś robił, czy już coś wie...)...?

I przeszukaj CzK, bo tak jakoś dużo Łodzi widywałam i się jej boję... :nerwy:
Choćby Nutusia by miała coś do powiedzenia w tej sprawie... :(


Przepraszam, że może straszę, ale Tinuś jest taki cudny, że domek musi mieć najlePsi! :kciuki:[/QUOTE]

A Ty wiesz,że na CZK pierwszy krok dziś zrobiłam :razz:, nic mi jakoś nie wpadło,ale zbyt dużo stron co prawda nie ogarnęłam :shake:,rozejrzę się jeszcze,zapytam konfirm13.
Pani nazywa się Melania,nr. tel zaczyna 698666....w razie gdyby Wam coś się obiło o uszy:razz:.

[quote name='Anula'][B]Tino potrzebuje dużo ruchu[/B],dużo spacerów,zainteresowania,zabawy,mam nadzieję,że domek sprosta zadaniu i będzie dopasowany do Tina,jeżeli nie Tinulek będzie tam nieszczęśliwym psiakiem.Trzymam kciuki za wizytę i za domek.[/QUOTE]

Nie jakoś przesadnie dużo,ale lubi spacery,lubi poganiać z Amikiem po lesie,jak chyba każdy zdrowy piesek.Jest staruszkiem,ale nie drepcze jak dziadziuś :shake:,to Pani powiedziałam.
Jednak Anula, ta właśnie kwestia mnie troszkę też zastanawia,bo Pani Tinulka do lasu/na łąki zabierać nie będzie,blisko nie ma.Jest większy park i spacery na dłuższej smyczy.Nie wiem co lepsze.Z jednej strony to bardzo dobrze,bezpieczniej na smyczy,bo mniejsza pokusa puszczenia go luzem, (z tym wiadomo jak może się skończyć),z drugiej strony będąc u mnie poznał trochę wolności i widzę jak się nią cieszy na spacerkach.

W każdym razie domku nie skreśliłam po pierwszej rozmowie.
[B]Majga [/B]sprawdzi i zobaczymy,może domek w ogóle nie będzie godny uwagi,a może lepszy niż u mnie.
Głowa mi jednak puchnie i serce boli :-(:-(....ehhh.

Posted

[quote name='majqa']Rozmawiałam z Panią, powtórnie się z nią zdzwonię w sb. i jeśli będę miała wyjazd do Łodzi w nd. to tak tym zamanewruję, by już w nd. odbyła się ta wizyta.

Na razie Panią[B] zmroził nieco szacowany wiek [/B]Tino, czyli ok. 10 lat. No nic, zobaczymy.

Na wątku specjalnie nie będę się rozpisywać, bo nie w tym rzecz, by czyjeś życie "wypatroszyć" publicznie ale Anuś, co zaobserwuję, czego się dowiem to i Tobie przekażę od A do Z.[/QUOTE]

Faktycznie,Pani o wiek mnie nie pytała :shake:,ogólnie czy piesek zdrowy i takie tam,odebrałam jakby większego znaczenia wiek nie miał,ale jednak...
Ok,Izuniu, będę cierpliwie czekać na wieści;)

Posted

[quote name='WiosnaA'](...) może domek w ogóle nie będzie godny uwagi,a może lepszy niż u mnie. (...)[/QUOTE]
Aniu, miej litość, bo mnie śmiechem zabijesz. Lepszy niż u Ciebie? A taki w ogóle istnieje? :-)
Buziaki, dam z siebie max. :-)

Posted

[quote name='zachary']majqa, nie istnieje lepszy domek dla Tinulka niż u Ani!.[/QUOTE]

A kto by się ośmielił z tym polemizować? :-)

Ja się nie odważę. :razz:

Posted

[quote name='Energy']Nieeeeeeeee na pewno [B]lepszego domu Tinulek mieć nie będzie[/B]! Podpisuję się pod Waszymi słowami :)[/QUOTE]

Ciocie,wykraczecie zaraz:mad:;).... kciuki trzymać proszę ,bo faktycznie domek w łodzi okaże się do kitu :razz:.

Posted

" zobaczymy,może domek w ogóle nie będzie godny uwagi,a może lepszy niż u mnie." - oj Aniu, to Ci się udal dowcip :evil_lol:.Przepraszam,nie miej mi tego za złe ale jak żyję nie spotkałam się z lepszym domkiem jak Twój. A ta Pani nie szuka pieska na miejscu? W Łodzi na ul. lMarmurowej jest schronisko ,mają tam prawie 600 psiaków, Prawie każdego dnia czytam o nich na facebooku,.wczoraj bardzo się cieszyli bo liczba psów spał do 597 :-( Ja też trzymam kciuki za SZCZĘŚCIE Tinulka ,Wiesz Aniu jak bardzo on mi jest bliski i wiesz dlaczego.:-(Pozdrawiam gorąco ,buziaki dla Tinulka.

Posted

Dziewczyny, wczoraj i dziś byłam bardziej niż kiepska więc... Daję sobie zapas jeszcze jutro na stanięcie do pionu (zadziałanie leków). Proszę o chwilkę cierpliwości, dzwoniłam do Pani, przeprosiłam za opóźnienie i umówione jesteśmy na wtorek ok. 10.00 rano.

Posted

[quote name='majqa']Dziewczyny, wczoraj i dziś byłam bardziej niż kiepska więc... Daję sobie zapas jeszcze jutro na stanięcie do pionu (zadziałanie leków). Proszę o chwilkę cierpliwości, dzwoniłam do Pani, przeprosiłam za opóźnienie i umówione jesteśmy na wtorek ok. 10.00 rano.[/QUOTE]

Majeczko,nam się nie śpieszy,pojedziesz jak będziesz się czuć lepiej.Trzymaj się i zdrowiej! :calus:. Pani poczeka, jeśli na Tinulku jej zależy. Poniekąd będzie też sprawdzian,czy to nie był odruchowy impuls z jej strony,bo zobaczyła podobnego pieska :razz:.

Posted

[quote name='Denisek']" zobaczymy,może domek w ogóle nie będzie godny uwagi,a może lepszy niż u mnie." - oj Aniu, to Ci się udal dowcip :evil_lol:.Przepraszam,nie miej mi tego za złe ale jak żyję nie spotkałam się z lepszym domkiem jak Twój. A ta Pani nie szuka pieska na miejscu? W Łodzi na ul. lMarmurowej jest schronisko ,mają tam prawie 600 psiaków, Prawie każdego dnia czytam o nich na facebooku,.wczoraj bardzo się cieszyli bo liczba psów spał do 597 :-( [B]Ja też trzymam kciuki za SZCZĘŚCIE Tinulka ,Wiesz Aniu jak bardzo on mi jest bliski i wiesz dlaczego.:-([/B]Pozdrawiam gorąco ,buziaki dla Tinulka.[/QUOTE]

Wiem ciociu Denisek...Tinulek tu jest najważniejszy!



[quote name='MikAga']Aneczko,
zaglądamy z Mikusią,i nie wiem co powiedzieć:niewiem:
ostatnio trzymałyśmy kciukasy itp....
Tinuś w zimowej odsłonie-cudniaśny,buziak.[/QUOTE]

Jak zajączek ,nie, raczej jak sarenka skacze po śniegu :smile:,Amik jak zajączek;).

Posted

Anuś, ale mnie się spieszy, bo to jak kawał balastu dyndający mi u szyi i nie mam na myśli kwestii samego wyjazdu, czasu itd... a samego strachu o psiaka i strachu, bym niczego nie przegapiła.
Dla mnie sprawdzenie domu = katorga, postaram się nie doprowadzić pani do szewskiej pasji (a to już będzie pośredni sukces).
A jeszcze jak zobaczyłam Tinusia, to On się tak ciutkę, ciutkę (gooopi mój łeb) stał także i mój.

Zabij Anuś ale jak On się od Ciebie nigdy nie wyprowadzi płakać nie będę. :loveu: :lol:

Posted

:lol: mój łeb także gooopi ,ja nie tylko płakać nie będę ale :multi:.." Nasz ci on nasz":lol::loveu: Aniu,nie zabijaj majgi i mi tez daruj życie :) Już od tego myślenia chyba żylaki mam na mózgu :-( miłego dnia wszystkim(tylko po co ten deszcz w B.

Posted

Ta adopcja nie dojdzie do skutku.
Pani do mnie zadzwoniła, płakała i nie odebrałam tego płaczu jako udawanego, a skoro... nie chcę publicznie wywlekać tego, co mi szerzej opowiedziała. (Sama miałam kluchę w gardle.) Dziś po prostu była u lekarza i lekarz (tu mu, niestety, muszę przyznać rację, znając szczegóły) przemówił Pani do rozsądku na wieść o psie. Pani przepraszała mnie, dziękowała, że chciano dać jej szansę i wspomniała, że do Ani również dzwoniła.

Posted

[quote name='majqa']Ta adopcja nie dojdzie do skutku.
Pani do mnie zadzwoniła, płakała i nie odebrałam tego płaczu jako udawanego, a skoro... nie chcę publicznie wywlekać tego, co mi szerzej opowiedziała. (Sama miałam kluchę w gardle.) Dziś po prostu była u lekarza i lekarz (tu mu, niestety, muszę przyznać rację, znając szczegóły) przemówił Pani do rozsądku na wieść o psie. Pani przepraszała mnie, dziękowała, że chciano dać jej szansę i wspomniała, że do Ani również dzwoniła.[/QUOTE]

Dziękuję [B]majqa[/B] za wpis.
Pani do mnie zadzwoniła dziś po południu,ale byłam poza domkiem.
Bardzo współczuję dla Pani,rozwiały się jej marzenia o przyjacielu na czterech łapkach:shake:, płakała biedna mocno...źle być samemu na świecie:shake:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...