Denisek Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 Dlaczego tu tak cichutko?tęsknię za Tinulkiem i Ani pisaniem:( Quote
inka33 Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 Denisek napisał(a):Dlaczego tu tak cichutko?tęsknię za Tinulkiem i Ani pisaniem:( To zrób po/a...! ;) Quote
Anula Posted February 27, 2014 Posted February 27, 2014 Co u naszego,już w zasadzie nie naszego Tinula słychać? Quote
WiosnaA Posted February 27, 2014 Posted February 27, 2014 Anula napisał(a):Co u naszego,już w zasadzie nie naszego Tinula słychać? Anula,Tinulek będzie Nasz wspólny zawsze! Bez Was, może jeszcze by siedział wciśnięty w ten kącik w boksie:-(. Kochany z niego psiak bardzo,wszystko u niego w porządku. Dziewczyny wybaczcie,że się nie odzywam,ale sił brak na pisanie. Dwie bardzo mi bliskie osoby :-( pożegnałam w ciągu jednego tygodnia . Quote
kolejna kobietka Posted February 28, 2014 Posted February 28, 2014 Również bardzo mocno przytulam i ogromnie ci Aniu współczuję :sad::sad::sad::glaszcze::glaszcze::glaszcze: Quote
Anula Posted February 28, 2014 Posted February 28, 2014 Mnie też zmroziła wiadomość.Z tymi wiadomościami złymi to nie ma końca.Aneczko Kochana,jestem myślami z Wami i mocno przytulam. Quote
Denisek Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 Aniu,współczuję .Smutno tu bez Ciebie.Przytulam . Quote
MikAga Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 Oj,smutno! Aneczko,przytulam...Destinku,dbaj o mamunię! Quote
WiosnaA Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 Dziękuję Wam za ciepłe słowa. Nikt nie powiedział,że życie będzie łatwe i musimy się godzić z tym co nam niesie:-(. Dziś trochę zdjęć cyknęłam....tak chłopaki dziadują przy stole;). Wszędzie są razem,wspólnie pilnują,biegają,śpią,ale zabawy nie ma.Tino woli stać z boku wówczas.Pomimo wielkich starań Amiczka,Tinulek jest "nie do zdobycia":shake:. Ciągle ma dystans do psiaków jak np.się wygłupiają,może nie do końca im ufa?,nie chce/nie umie wspólnie się bawić?,nie wiem. Quote
WiosnaA Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 (edited) A tak pakujemy się na wyjazd spacerowy... Edited March 2, 2014 by WiosnaA Quote
WiosnaA Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 togaa napisał(a):WiosenkoA, z serca dziękujemy i potwierdzamy z wdzięcznością w imieniu Marcelka i Pętelki ! 102,00 zł od Ciebie , a własciwie od TINUSIA wpłynęło dzisiaj na Stowarzyszeniowe konto.:multi: To wielka pomoc !!!!:loveu: MikAguniu ! Ty Nasze Słoneczko ! Wciąż pamiętasz o naszych sirotach, ratujesz gdy bieda...... Buziaki wielgachne !!!!:buzi: Tinusiowy wątek, przeczytałam jednym tchem...Ależ tu się działo. Matko jedyna !!!:crazyeye: Teraz jestem pewna, że Psy też mają swoich Aniołów. Togaa,bardzo dziękuję za potwierdzenie! I na wątku Żuczka potwierdzenie od Hałabajówki, WiosnaA napisał(a):Dobry wieczór!:smile: Do Żuczka dziś poleciał przelew na 51zł w "spadku" po Tinulku. Proszę o potwierdzenie jak pieniążki dotrą na wątku, http://www.dogomania.pl/forum/threads/245899-TINO-ma-wymarzony-DOM-zostaje-u-WiosnyA-już-na-ZAWSZE-)-!!! Hałabajówka napisał(a):Witam serdecznie dotarły oczywiscie :Rose: Przelewy dotarły do odbiorców i tym samym pieniążki Tinulkowe mamy rozliczone,stan konta -0zł..uzupełnię zaraz post rozliczeniowy. Quote
kolejna kobietka Posted March 3, 2014 Posted March 3, 2014 Też nie mam pojęcia czemu, może po prostu taki jest, no chyba że jakiś uraz w nim pozostał po pogryzieniu... Fajne chłopaki :loveu: Quote
WiosnaA Posted March 6, 2014 Posted March 6, 2014 Ostatnio dwa razy miałam sytuację,że przypaliłam jedzenie na patelni i w kuchni narobiłam sporo dymu (mam taką roboczą na dole). Tinulek boi się dymu :shake:,oczka nie drapał,ale bardzo prosił na podwórko,ogonek podkulony,bał się wchodzić z powrotem.Drzwi otwarte na oścież,zaglądał z daleka,ale nie wszedł dopóki dobrze nie wywietrzyłam,a i to na ciastka wrócił. Pierwszy raz myślałam,że po prostu mocno chce kupkę,ale nie,po wyjściu siadał skulony przy bramie:-(. Może przeżył coś złego,jakiś pożar?:shake: Quote
Anula Posted March 6, 2014 Posted March 6, 2014 To jest bardzo prawdopodobne,ponieważ psiaki złe przeżycia pamiętają do końca życia.Kiedyś mój psiak jako w miarę młody spadł ze schodów w kotłowni i do końca swojego życia omijał kotłownię,nigdy ze mną tam nie wszedł,a w innych pomieszczeniach zawsze towarzyszył mi. Tinulek ma sierść pudelkowatą,ale ładny z niego chłopczyk.Jak to dobrze,że ma taki wspaniały dom,bardzo się cieszę i jestem Tobie Aniu bardzo wdzięczna za decyzję pozostawienia Tinusia u Ciebie.Dziękuję. Quote
kolejna kobietka Posted March 6, 2014 Posted March 6, 2014 Pewnie to Aniu przez te ostatnie przezycia tak ci sie przytrafilo :sad: :glaszcze: Mozliwe, ze tak wlasnie bylo. Quote
WiosnaA Posted March 6, 2014 Posted March 6, 2014 [quote name='Anula']To jest bardzo prawdopodobne,ponieważ psiaki złe przeżycia pamiętają do końca życia.Kiedyś mój psiak jako w miarę młody spadł ze schodów w kotłowni i do końca swojego życia omijał kotłownię,nigdy ze mną tam nie wszedł,a w innych pomieszczeniach zawsze towarzyszył mi. Tinulek ma sierść pudelkowatą,ale ładny z niego chłopczyk.Jak to dobrze,że ma taki wspaniały dom,bardzo się cieszę i jestem Tobie Aniu bardzo wdzięczna za decyzję pozostawienia Tinusia u Ciebie.Dziękuję. Tinulek jest bardzo pudelkowy, włoski mają "trwałą ondulację" (mąż tak określił :evil_lol:), tylko od połowy łapek sierść jest prosta i bardziej sztywna , tak samo ogonek jest zupełnie inny od reszty. Nie do końca podoba mi się jego sierść , ale wetka powiedziała żebym się "nie czepiała":roll:. Tinulo lepiej teraz wygląda,może być w/g mnie, zważymy się niedługo;). [quote name='kolejna kobietka']Pewnie to Aniu przez te ostatnie przezycia tak ci sie przytrafilo :sad: :glaszcze: Mozliwe, ze tak wlasnie bylo. Telefon odwrócił moją uwagę i się zagapiłam:oops:. Przed chwilą uśmiałam się z Tinulka :smile:........miał swoją piłeczkę , a ja dałam kolację psiakom i ten położył piłkę do miski na karmę i jadł dookoła :evil_lol:......żeby mu nikt nie przechwycił czasami;). Quote
kolejna kobietka Posted March 6, 2014 Posted March 6, 2014 Ahahaha ale cwaniak :evil_lol: zabawny psiak :) Quote
Anula Posted March 6, 2014 Posted March 6, 2014 kolejna kobietka napisał(a):Ahahaha ale cwaniak :evil_lol: zabawny psiak :) Taki psiak daje radość,uśmiech na twarzy,wzbudza zainteresowanie,usuwa napięte sytuacje,jednym słowem poprawia humor. Ja miałam taką właśnie cudowną tymczasię,Isię,nazywałam ją słodkim chuliganem.Jak przebywała u nas,dom żył i atmosfera była wspaniała,a życie toczyło się wokół Isi,siłą rzeczy.Nowi opiekunowie (tak i ja) muszą wszystkie garnki przykrywać,ponieważ Isia sprytnie i bardzo celnie wrzucała pluszaki do garnków na kuchence a także bardzo często pluszaki były zawieszone na żyrandolu.Myślę,że mój rezydent też miło wspomina Isię,ponieważ uwielbiał być ciągany w legowisku po pokoju przez Isię.Była malutka ale siłę miała nieziemską. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.