cytrynka10 Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 weszka napisał(a):6 lat????? Przecież była młodym psem, nikt się nią wtedy nie zainteresował. Potworna psia tragedia :( czasem tak bywa byle by teraz miała szanse na domek ... szukamy domu dla super Morgany Quote
outsi Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Nie ma czasu do stracenia :-( - szukamy domu dla Morganki!!!!!! Quote
LALUNA Posted April 23, 2007 Author Posted April 23, 2007 weszka napisał(a):6 lat????? Przecież była młodym psem, nikt się nią wtedy nie zainteresował. Potworna psia tragedia :( Ona sie chowała przed wzrokiem ludzi. Przecież nawet wolontariusze nic nie wiedzieli o jej istnieniu. A w schronisku jest 300 psów i dwóch pracowników. Tylko przypadek sprawił ze robiąc zdjecia Iskierce zobaczyli jakies kudły w budzie, chowajace się za Iskierka ale nawet wtedy nikt nie bardzo wiedział czy im się nie wydawało. Dopiero teraz Matusz dostał zdanie, aby przeszuakć dokładnie ten wybieg i sprawdzić wszytkie budy. Czy tam był jakis inny pies czy to była Iskierka. Okazało sie ze była, maleńka Morgana przytulona do sciany. :-( Quote
AniaB Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 laluna, a zobacz tu:loveu: :loveu: - pierwsze zdjecie http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=61886 skierniewice - sytuacja równie cieżka jak w ostródzie:-( Przeprszam za off - ale jakby było wiecej chetnych na kudłaczeto jest jeszcze pusia ze skierniewic... Quote
LALUNA Posted April 24, 2007 Author Posted April 24, 2007 Morgana 6 lat w budzie, prosi o pomoc:-( Quote
Dorothy Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 czy jest mozliwosc zabrac ja z Ostrody do Warszawy i przetrzymac na DT jakis niedlugi czas? najpozniej bede w Warszawie 13 maja i moge ja zabrac. Mam tu tak na 95% mozliwosc DT i mozliwosc zadbania i socjalizacji. Jeszcze ja sprawdzam ale sadze ze to bedzie mozliwe, jesli tylko Morgana nie gryzie i nie jest agresywna. D Quote
weszka Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Dorothy to by była wspaniała szansa dla Morgany! Quote
Dorothy Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 istnieje tez mozliwosc dpostarczenia Morgany do Krakowa badz katowic., stamtad moge ja odebrac wlasciwie zawsze, wiem ze ktos jezdzi stale warszawa Krakow, tylko nie pamietam kto, musze spytac Perfi, chyba ze wiecie... Quote
LALUNA Posted April 24, 2007 Author Posted April 24, 2007 Dorothy napisał(a):czy jest mozliwosc zabrac ja z Ostrody do Warszawy i przetrzymac na DT jakis niedlugi czas? najpozniej bede w Warszawie 13 maja i moge ja zabrac. Mam tu tak na 95% mozliwosc DT i mozliwosc zadbania i socjalizacji. Jeszcze ja sprawdzam ale sadze ze to bedzie mozliwe, jesli tylko Morgana nie gryzie i nie jest agresywna. D Myślę ze wtedy Moka by się zgodziła zabrać na 100% Morgane i jakoś by się pomęczyła z trzema psami ;) Jakby nie, to 5 maja Patch by mogła wziąsć ja do Warszawy, wtedy trzeba by Morgane przechować do 13.05. Dorothy co to za domek? Quote
Dorothy Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 bardzo dobry recze glowa;) ps. napisalam do Perfi z zapytaniem kto jezdzi z Wa-wy, moze sie odezwie. Ona miala jakis kontakt. Quote
otka123 Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Bardzo możliwe, że moje psy pojadą na dziłkę w piątek i wrócą dopiero w pzyszły weekend. Jeśli Monika miałaby problem z przetrzymaniem małej - to ten tydzień może być ewentualnie u mnie. Pod warunkiem, że znajdzie się transport dalej. Koty zostają ( sztuk 4 + jeden wredny tymczas) więc trzeba by było próbę zrobić, czy psica nie ma mordrczych instynktów. Quote
LALUNA Posted April 24, 2007 Author Posted April 24, 2007 [quote name='otka123'] Koty zostają ( sztuk 4 + jeden wredny tymczas) więc trzeba by było próbę zrobić, czy psica nie ma mordrczych instynktów. To chyba ze weźmiecie ze sobą kota do schronu :razz: , wpuścicie do budy Morgany i poczekacie kto z niej wyjdzie :eviltong: Ale jak to będzie kot :mad: A poważnie mówiąc to koty urzędują na innej przesztrzeni niż psy, czyli po półkach, szafie, drzewach płocie. A pozatym to one i tak jako domownicy, będą miały przewagę nad Morganą, która jest bardzo asertywna. Pewnie znajdzie sobie jakiś ciemniutki kącik i będzie z niesmiałością przygladać sie nowym zmianom i niepwena co one oznaczają. 6 lat to dla niej ze 40 lat odizolowania, strachu, niepweności. Dojście do równowagi zajmie troche czasu. Ona musi wszystko poznawac od początku. A z drugiej strony to terapia z kotem wcale nie będzie taka głupia. W końcu psy od wiek wieków gonią koty, a Morgana musi sobie przypomnieć ze jest odwaznym psem, a nie zastraszoną kupką brudnych kłaków, który robi za sciane budy. :evil_lol: :diabloti: Otka, Moka, Dorothy :loveu: Quote
cytrynka10 Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 A z drugiej strony to terapia z kotem wcale nie będzie taka głupia. W końcu psy od wiek wieków gonią koty, a Morgana musi sobie przypomnieć ze jest odwaznym psem, a nie zastraszoną kupką brudnych kłaków, który robi za sciane budy. :evil_lol: :diabloti: a tak z drugiej strony to taka terapia naprawde moze duzo dac nasza cudowna morgana moze pokazac swoja prawdziwa twarz i pokazac kto rzadzi w swiecie psów... trzymamy mocno kciuki za Morganke Quote
BIANKA1 Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Dorothy napisał(a):bardzo dobry recze glowa;) ps. napisalam do Perfi z zapytaniem kto jezdzi z Wa-wy, moze sie odezwie. Ona miala jakis kontakt. Dorothy , coś mi mówi , że ten dom jest Twoim domem :cool1: Quote
Dorothy Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Bianka bylas u wróżki czy sama kladziesz karty??:cool3: Quote
LALUNA Posted April 25, 2007 Author Posted April 25, 2007 Dorothy czy 13 maja jakbys odbierała Morganę z Warszawy, znalazłoby się jedno miejsce dla koelżanki Morgany z którą czesto siedzi w budzie. Dla Iskierki, taka sama maleńka kudłata? Być moze będzie miała stały domek w Krakowie i wtedy bysmy poszukiwali dobra duszyczkę co by zabrała mała:loveu: Quote
BIANKA1 Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Dorothy napisał(a):Bianka bylas u wróżki czy sama kladziesz karty??:cool3: Nie , przeszlam roczne , bardzo intensywne szkolenie marketingowe :evil_lol: Quote
Dorothy Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 zobaczy sie, trudno mi powiedziec bo bede jechala z kolega jego autem z Janowa Podl. do Bielkska przez Wa-we, i niewykluczone ze juz z jednym psem. Trzy psy w passacie sedanie to moze byc klopot :-( Kombinuje jednak wczesniejszy transport i moze wtedy uda sie te dwa psiaki wziac, bede miala to na uwadze. Quote
Dorothy Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 BIANKA1 napisał(a):Nie , przeszlam roczne , bardzo intensywne szkolenie marketingowe :evil_lol: :crazyeye: ja tez chce tak umiec. To chyba ma duzo wspolnego z wrozeniem. Na jakiej podstawie te wnioski ?? Quote
BIANKA1 Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Dorothy napisał(a)::crazyeye: ja tez chce tak umiec. To chyba ma duzo wspolnego z wrozeniem. Na jakiej podstawie te wnioski ?? Tajemnica :diabloti: Quote
LALUNA Posted April 25, 2007 Author Posted April 25, 2007 Otka, sorry, ale wiesz tu chodzi o dobro Morgany :p Morgana specjalnie dla Ciebie filmik pogladowy jak poradzic sobie z kotem Otki jakby się za bardzo panoszył.:diabloti: http://www.smog.pl/wideo/9310/eksmisja_z_poslania/ :evil_lol: Quote
Dorothy Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: bardzo fajny film, polecam Quote
BIANKA1 Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 No , niezle :lol: . Dobrze , że moje psy tego nie oglądaly :evil_lol: Quote
zuziaM Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Swietny filmik.... piekne zwierzaczki :loveu: A ta biedna sunia ... Matko, niesamowite ile wycierpiala w samotnosci ...:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.