Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

weszka napisał(a):
6 lat????? Przecież była młodym psem, nikt się nią wtedy nie zainteresował. Potworna psia tragedia :(


czasem tak bywa byle by teraz miała szanse na domek ... szukamy domu dla super Morgany

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

weszka napisał(a):
6 lat????? Przecież była młodym psem, nikt się nią wtedy nie zainteresował. Potworna psia tragedia :(


Ona sie chowała przed wzrokiem ludzi. Przecież nawet wolontariusze nic nie wiedzieli o jej istnieniu. A w schronisku jest 300 psów i dwóch pracowników. Tylko przypadek sprawił ze robiąc zdjecia Iskierce zobaczyli jakies kudły w budzie, chowajace się za Iskierka ale nawet wtedy nikt nie bardzo wiedział czy im się nie wydawało.
Dopiero teraz Matusz dostał zdanie, aby przeszuakć dokładnie ten wybieg i sprawdzić wszytkie budy. Czy tam był jakis inny pies czy to była Iskierka. Okazało sie ze była, maleńka Morgana przytulona do sciany. :-(

Posted

czy jest mozliwosc zabrac ja z Ostrody do Warszawy i przetrzymac na DT jakis niedlugi czas? najpozniej bede w Warszawie 13 maja i moge ja zabrac. Mam tu tak na 95% mozliwosc DT i mozliwosc zadbania i socjalizacji. Jeszcze ja sprawdzam ale sadze ze to bedzie mozliwe, jesli tylko Morgana nie gryzie i nie jest agresywna.
D

Posted

istnieje tez mozliwosc dpostarczenia Morgany do Krakowa badz katowic., stamtad moge ja odebrac wlasciwie zawsze, wiem ze ktos jezdzi stale warszawa Krakow, tylko nie pamietam kto, musze spytac Perfi, chyba ze wiecie...

Posted

Dorothy napisał(a):
czy jest mozliwosc zabrac ja z Ostrody do Warszawy i przetrzymac na DT jakis niedlugi czas? najpozniej bede w Warszawie 13 maja i moge ja zabrac. Mam tu tak na 95% mozliwosc DT i mozliwosc zadbania i socjalizacji. Jeszcze ja sprawdzam ale sadze ze to bedzie mozliwe, jesli tylko Morgana nie gryzie i nie jest agresywna.
D

Myślę ze wtedy Moka by się zgodziła zabrać na 100% Morgane i jakoś by się pomęczyła z trzema psami ;)
Jakby nie, to 5 maja Patch by mogła wziąsć ja do Warszawy, wtedy trzeba by Morgane przechować do 13.05.
Dorothy co to za domek?

Posted

Bardzo możliwe, że moje psy pojadą na dziłkę w piątek i wrócą dopiero w pzyszły weekend. Jeśli Monika miałaby problem z przetrzymaniem małej - to ten tydzień może być ewentualnie u mnie. Pod warunkiem, że znajdzie się transport dalej.

Koty zostają ( sztuk 4 + jeden wredny tymczas) więc trzeba by było próbę zrobić, czy psica nie ma mordrczych instynktów.

Posted

[quote name='otka123']

Koty zostają ( sztuk 4 + jeden wredny tymczas) więc trzeba by było próbę zrobić, czy psica nie ma mordrczych instynktów.

To chyba ze weźmiecie ze sobą kota do schronu :razz: , wpuścicie do budy Morgany i poczekacie kto z niej wyjdzie :eviltong:
Ale jak to będzie kot :mad:

A poważnie mówiąc to koty urzędują na innej przesztrzeni niż psy, czyli po półkach, szafie, drzewach płocie. A pozatym to one i tak jako domownicy, będą miały przewagę nad Morganą, która jest bardzo asertywna. Pewnie znajdzie sobie jakiś ciemniutki kącik i będzie z niesmiałością przygladać sie nowym zmianom i niepwena co one oznaczają.
6 lat to dla niej ze 40 lat odizolowania, strachu, niepweności. Dojście do równowagi zajmie troche czasu. Ona musi wszystko poznawac od początku.


A z drugiej strony to terapia z kotem wcale nie będzie taka głupia. W końcu psy od wiek wieków gonią koty, a Morgana musi sobie przypomnieć ze jest odwaznym psem, a nie zastraszoną kupką brudnych kłaków, który robi za sciane budy. :evil_lol: :diabloti:


Otka, Moka, Dorothy :loveu:

Posted

A z drugiej strony to terapia z kotem wcale nie będzie taka głupia. W końcu psy od wiek wieków gonią koty, a Morgana musi sobie przypomnieć ze jest odwaznym psem, a nie zastraszoną kupką brudnych kłaków, który robi za sciane budy. :evil_lol: :diabloti:


a tak z drugiej strony to taka terapia naprawde moze duzo dac nasza cudowna morgana moze pokazac swoja prawdziwa twarz i pokazac kto rzadzi w swiecie psów... trzymamy mocno kciuki za Morganke

Posted

Dorothy napisał(a):
bardzo dobry recze glowa;)

ps. napisalam do Perfi z zapytaniem kto jezdzi z Wa-wy, moze sie odezwie. Ona miala jakis kontakt.

Dorothy , coś mi mówi , że ten dom jest Twoim domem :cool1:

Posted

Dorothy czy 13 maja jakbys odbierała Morganę z Warszawy, znalazłoby się jedno miejsce dla koelżanki Morgany z którą czesto siedzi w budzie. Dla Iskierki, taka sama maleńka kudłata? Być moze będzie miała stały domek w Krakowie i wtedy bysmy poszukiwali dobra duszyczkę co by zabrała mała:loveu:

Posted

zobaczy sie, trudno mi powiedziec bo bede jechala z kolega jego autem z Janowa Podl. do Bielkska przez Wa-we, i niewykluczone ze juz z jednym psem.
Trzy psy w passacie sedanie to moze byc klopot :-( Kombinuje jednak wczesniejszy transport i moze wtedy uda sie te dwa psiaki wziac, bede miala to na uwadze.

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Nie , przeszlam roczne , bardzo intensywne szkolenie marketingowe :evil_lol:

:crazyeye:
ja tez chce tak umiec. To chyba ma duzo wspolnego z wrozeniem.
Na jakiej podstawie te wnioski ??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...