moka1 Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 oopsss.. autobusem powiadasz o 5 rano? to chyba nici z tego bo jak wziąć Morganę ze schronu przd 5 rano? gdzie schronisko a gdzie dworzec czy przystanek autobusowy...No i stan Morgany...może być problem z transportem ,ze sie tak wyrażę publicznym. Quote
Elkisz Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 no tak,to prawda. Ale Warszawa nie jest daleko!!!! Jezeli ktos chce wziasc sunie,to rownie dobrze moze pojechac sam!!! Ja tez mialam problem z zalatwieniem transportu dla Delicji- stalo sie tak,ze pojechalam po sunie pociagiem i nie liczyly sie wtedy zadne tzw.ZWROTY KOSZTOW. TYlko,ze ja jechalam Gdansk-Warszawa-Gdansk,Expresem. Quote
LALUNA Posted May 9, 2007 Author Posted May 9, 2007 [quote name='czoko123']no tak,to prawda. Ale Warszawa nie jest daleko!!!! Jezeli ktos chce wziasc sunie,to rownie dobrze moze pojechac sam!!! Ja tez mialam problem z zalatwieniem transportu dla Delicji- stalo sie tak,ze pojechalam po sunie pociagiem i nie liczyly sie wtedy zadne tzw.ZWROTY KOSZTOW. TYlko,ze ja jechalam Gdansk-Warszawa-Gdansk,Expresem. To jest bardziej skomplkowane. Morgana nie jest psem adopcyjnym, wiec jej tak naprawde nikt nie chce aby ją mieć dla siebie, bo się w niej zauroczył. Morgana jest wielka niewiadoma i psem trudnym, wymgajacym wiele pracy i nikt nie zna przysżłości czy można sunię z tego stanu wyciągnąć. Ale walczymy wszyscy o nią, aby miała szanse na życie bez strachu. Aby mogła zaufać komuś i przekonała sie ze świat nie jest taki straszny. Według mnie zasługuje na tę szanse, bo mimo strachu, nie gryzie, nie broni się. Szansę ma dostać od Dorothy. Ale trzeba trochę jej pomóc. Nie Dorocie. Ale Morganie. To dla niej prosimy o szansę wyrwania jej ze strachu. Ona tak żyje 6 lat. Dla psa to około 50 lat ludzkich życia w wielkim strachu, skad nie ma ucieczki. Pomóżcie, nie Dorocie, ale Morganie. Przecież to o nią walczymy. Ona ma dostać szanse. Popatrzcie na nia jeszcze raz i zaproponujcie co kto może. Aby Morgana mogła zacząc żyć. Bo moze jej tego życia niewiele zostało http://www.youtube.com/watch?v=QEcal8QRL6Y Gajowa czy masz transport, aby sunie zawieźć do Moki, lub odebrać z peronu o ile byłby to trnaposrt pociągiem? Gamoń jaki rozmiar masz kontenerka? Mozesz zmiezyc w centymetrach. Czy ktos moze finansowo wspomóc transport Nie mamy nic na transport samochodem z Ostródy - do Warszawy. Dorothy też cos by sie przydało. Musi jeszcze mieć na kojec dla Morgany. Quote
Elkisz Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Jejku,Laluna- to biedna sunia!!! Oby udal sie ten transport! No coz,ja mialam szczere checi.Ale w tej sytuacji,faktycznie lepszy jest samochod. Quote
*Gajowa* Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Transport mam tylko skąd, dokąd i kiedy sunię trzebaby zawieźć ? - ja nie o każdej porze dnia mogę się wyrwać z domu. Quote
moka1 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 dajcie mi znać jakoś co mam robic z poniedziałkiem!gajowa-ja już nic nie ogarniam....ale chyba chodzi o przetransportowanie suni( z domu do którego trafi w sobotę przywieziona przez Jo23 z Ostródy)do mnie w niedzielę późnym popołudniem na kąpiel. Już doczytałam-ten nocleg to u Ciebie ma być(25 km od pałacu)albo w Pomiechówku.Rany! spóźnię sie do pracy! Quote
Agata69 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 kochani, widzę że wszystkie etapy podróży są zapewnione, misicie się tylko poumawiać. aha, nie ma transporterka.osoba odbierająca musi dobrze dogadać si`ę z osobami w ostródzie, żeby nie okazało się że nie ma kto suni wydać. Jest jeszcze sprawa kosztów transportu. ja już przekazałam 100 zł dla Dorothy, dorzucam jeszcze 50 na transport Ostróda warszawa, na resztę musicie się zrzucić. Ustalcie jakieś konto i kto ma się rozliczyć z Jo37. Quote
cytrynka10 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Morgana i ciebie czeka tez troszke szczescia Quote
LALUNA Posted May 10, 2007 Author Posted May 10, 2007 Agata dowiedz sie ile wynosi koszt podróży Warszawa - Ostróda i wtedy trzeba by było te kwote na konto Jo23 albo AFN Aga bedzie czy Jo23 bedzie się mogła rozliczyc faktura na paliwo? Gajowa jezeli uzbieramy na podróż dla Jo23 to wtedy zostałoby odwiezc w niedziele do Moki, Morgane. Bo Jo 23 Morgane zawiezie od razu do Ciebie w sobote. Kochane cioteczki zostaje teraz prosić o datki na paliwo. NAwet takie namniejsze, każdy grosik jest ważny:modla: Gamoń co z transporterkiem? JAki masz wymiar? Quote
Dorothy Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 jeszcze jestem wiadomosc dla Moka1 ja mam wizyte o godz 17.30, dlatego tez odbior Morgany wieczorem PO tej godzinie. Czy dasz rade z Morgana gdzies podjechac, bo ja kompletnie nie znam Warszawy, czy nie masz auta i mam sie nastawic na szukanie? Quote
LALUNA Posted May 10, 2007 Author Posted May 10, 2007 Czy dasz rade z Morgana gdzies podjechac, bo ja kompletnie nie znam Warszawy, czy nie masz auta i mam sie nastawic na szukanie? NA szukanie. Moka nie ma autka Quote
Agata69 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 ponieważ w gre wchodzi ok.450 km (w obie strony) TO JEST CENA LITRA BENZYNY RAZY 8-9 RAZY 4,5. mYŚLĘ ŻE MAKSYMALNIE WYJDZIE 150 ZŁ, ALE MOŻE SIĘ MYLĘ.cZY KTOŚ DZWONIŁ JUŻ DO jOASI? Może niech ona się wypowie. Quote
gamoń Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Nie mam czasu wczytywac sie w watek. Napisałam wczesniej ze moze sunia byc u mnie od popołudnia w sobote do późnych godzin w niedziele bądź moze nawet troszke w poniedziałek .Moge ja wykapac chociaz po schronie nie jest to wskazane ale cóz jak jest takie życzenie.Podaje do siebie namiary Beata 505078763. Mieszkam w W-wie na Mokotowie blisko Pól Mokotowskich w mieszkaniu 3 pokojowym.Mam w domciu 3 malutkie psiaki. Quote
Agata69 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Podajcie konto na które mają wpływać pieniądze. Dogomaniacy,prosimy nawet o małe wpłaty. Quote
Rybc!a Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Dziewczyny, może znalazłybyście DT dla Meliski? Ona już tak długo w schronie, coraz bardziej strachliwa... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2664506#post2664506 Quote
basia0607 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Meliska jest cudowna a nie ma szczęścia. Wszystkie psy idą a ona najladniejsza tkwi. Kocha ludzi i zawsze tak prosi ,że aż serce pęka. Rybcia placze ,bo nie moze znależć jej domu ! Pomożcie ! Quote
Agata69 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 A nie można zrobić jej jakiś ogłszeń, plakatów, może zdjęcie i krótki artykuł w lokalnej prasie? Może ogłoszenie w prasie?Ona jest rzeczywiście ładna. A przy okazji może wspomożecie Morganę, chociaż parę groszy. Ponawiam prośbę o podanie konta. A może konto prywatne żeby ominąć opłaty AFN? Quote
Dorothy Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 ale ogloszenia w jakim celu Agatka? w celu szukania domu? jak mowila Laluna, nie wiadomo, jak bedzie przebiegal proces socjalizacji tego psa. Jak dlugo potrwa. Tydzien, miesiac, moze rok. Co ja powiem tym ludzion co do mnie przyjada/zadzwonia po Morgane? "nie ma kontaktu z otoczeniem. Nie wychodzi z budy. Nie chodzi na smyczy. Je tylko jak czlowiek zniknie z horyzontu. Nie porzyjmuje przysmakow. Byc moze zalatwia sie w domu. Boi sie wszystkiego. Nie toleruje zabiegow pielegnacyjnych.... itd itp." zastanow sie, czy to ma sens. Ja sobie zedre gardlo, opowiadajac te rewelacje sto razy, a nikt jej nie wezmie, poki nie zrobimy z niej w miare normalnego psa. Nie robcie mi niedzwiedziej przyslugi prosze...:shake: Quote
Agata69 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Dorothy, to nieporozumienie. Ja tylko odpowiedziałam na 2 poprzednie posty (rybci i basi) dot. Melisy. Przepraszam, chyba wprowadziłam zamieszanie do wątku. Quote
gamoń Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 gamoń napisał(a):Nie mam czasu wczytywac sie w watek. Napisałam wczesniej ze moze sunia byc u mnie od popołudnia w sobote do późnych godzin w niedziele bądź moze nawet troszke w poniedziałek .Moge ja wykapac chociaz po schronie nie jest to wskazane ale cóz jak jest takie życzenie.Podaje do siebie namiary Beata 505078763. Mieszkam w W-wie na Mokotowie blisko Pól Mokotowskich w mieszkaniu 3 pokojowym.Mam w domciu 3 malutkie psiaki. Nie wiem czy posty znikaja ,czy dziewczyny nie czytacie dokładnie. Prosze o odpowiedź w sprawie mojej propozycji ,O ile nie aktualna jade na działke i nie bedzie mnie w W-wie. Pozdrawiam Beata Quote
basia0607 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Nie martwicie sie Morganą.Ja bralam z naszego schronu dredzię ,identyczna jak Morgana,/wygląd i stan psychiczny./Nie wychodzila z budu i tylko cudem zauwazylismy jej oczy ,świecące w świetle latarki.Samba jest cudownym ,madrym psem .Moja siostrę kocha nad zycie ! Morgana tez wyjdzie z depresji. Pojedziecie do Ostrody ,to zobaczycie jak tam to wszystko wygląda ! Myśmy juz stracili nadzieje na wyciagniecie Meliski ze schronu .Po prostu psina ma pecha,byla wszedzie oglaszana. Dziewczyny pomózcie. Do mnie w sobote Lamia przywozi od was psa a moze 2 psy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.