anica Posted March 17, 2013 Posted March 17, 2013 ... do czyszczenia zębów czy też usuwania?... jest narkoza tzw lekka, przynajmniej tak mnie uspokajał wet bo Jasia też miała problemy z zębami(trzeba było usunąć trzy, dosłownie czarne korzenie bo widziałam) i też bardzo capiło z pycholka teraz na szczęście po problemie a należy dodać ,że sunia ma zdiagnozowaną wadę serca( nie jest to poważna sprawa bo nie dostaje leków, ale jest pod opieką kardiologa) a spróbuj może podawać przez jakiś czas Vit Bcoplex , kiedyś posłuchałam Isadory i też pomaga na nieprzyjemny zapach z pycholka(jeśli to są problemy spowodowane nieprawidłową florą bakteryjną) Buziaki niedzielne dla Wszystkich:glaszcze: Quote
anica Posted March 20, 2013 Posted March 20, 2013 ... a co u Rikusia tak cichutko się zrobiło?.... Quote
stzw Posted March 20, 2013 Posted March 20, 2013 Mnie ten jego smrodek nie przeszkadza bo Riki jest niski więc do nosa mi nie dochodzi :-) Problem jest inny - codziennie rano jest kupa i siku rozdeptane po całym dole. Zaczynam dzień od wycierania 50m2 podłogi. Najpierw w to włazi Rikuś a potem pozostałe 5 psów... kawałki kupy są wszędzie. Średnio to zabawne w związku z czym rozważam możliwość jak już będzie ciepło, bo na razie to masakra oddelegowania go do mieszkania na zewnątrz. W ciągu dnia ok, bo co chwilę go wystawiamy ale nie ma możliwości żebym sobie w nocy nastawiała co 4 godz. budzik żeby psa wypuścić. Quote
bela51 Posted March 20, 2013 Posted March 20, 2013 No.. mało zabawne.:shake: A moze jakies majty na noc zakładac dziadkowi ? Quote
stzw Posted March 20, 2013 Posted March 20, 2013 Nie wiem, nie mam doświadczenia. A nie odparzy się? Miałam kota przez 3 tyg. w pieluszkach i mu się przetarcia w pachwinach zrobiły. Nie wiem, jak to jest u psów. Kombinowałam, zeby go na noc dawać do dużej klatki ale Tomek się nie zgodził. Riki potrafi dziennie wchłonąć dużą puszkę i zagryźć suchym. Dawka dla owczarka to 1 i 1/3 puszki. On jest jak taki zasuszony staruszek - dziarski ale ile zje tyle przez niego przeleci. Ograniczyłam kolacje bo przedtem w nocy były 2, 3 kupy. Teraz jest jedna. Pies dla koneserów. Quote
piescofajnyjest Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 moze, jak pampers bedzie zakladany tylko na noc, to sie nie zrobia? warto moze sprobowac? Quote
yunona Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Ja spróbowałabym karmić go 2 razy dziennie, ostatnie karmienie tak koło 17-18 żeby powiedzmy o 22 była kupencja. Więcej nic nie dawać, bo zapasie się biduś, a jest starszy więc pewnie więcej śpi. A z sikaniem może wtedy też się ustabilizuje i żeby nie wyjadał z innych misek. Spróbuj, skoro ograniczyłaś kolację to jeszcze pory karmienia zmień i zobacz skutek. U mnie też się zdarzało, a jamniki mają 9 lat więc nie takie stare. Ja po 18.oo praktycznie nic (może marchewkę do pochrupania) do jedzonka im nie daję :). Quote
mdk8 Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 yunona napisał(a):Ja spróbowałabym karmić go 2 razy dziennie, ostatnie karmienie tak koło 17-18 żeby powiedzmy o 22 była kupencja. Więcej nic nie dawać, bo zapasie się biduś, a jest starszy więc pewnie więcej śpi. A z sikaniem może wtedy też się ustabilizuje i żeby nie wyjadał z innych misek. Spróbuj, skoro ograniczyłaś kolację to jeszcze pory karmienia zmień i zobacz skutek. U mnie też się zdarzało, a jamniki mają 9 lat więc nie takie stare. Ja po 18.oo praktycznie nic (może marchewkę do pochrupania) do jedzonka im nie daję :). ja ze swoim mix onkiem miałam też problemy żołądkowe, co 2,3 tygodnie miał biegunki- teraz je dwa mniejsze posiłki-rano 7-8 i po południu 17-18. Na początku się buntował ale teraz jest ok. Quote
Zofija Posted March 23, 2013 Author Posted March 23, 2013 stzw napisał(a):Mnie ten jego smrodek nie przeszkadza bo Riki jest niski więc do nosa mi nie dochodzi :-) Problem jest inny - codziennie rano jest kupa i siku rozdeptane po całym dole. Zaczynam dzień od wycierania 50m2 podłogi. Najpierw w to włazi Rikuś a potem pozostałe 5 psów... kawałki kupy są wszędzie. Średnio to zabawne w związku z czym rozważam możliwość jak już będzie ciepło, bo na razie to masakra oddelegowania go do mieszkania na zewnątrz. W ciągu dnia ok, bo co chwilę go wystawiamy ale nie ma możliwości żebym sobie w nocy nastawiała co 4 godz. budzik żeby psa wypuścić. Iza , a nie mozesz go jakoś odizolować na noc? Ja bym dostała na głowę. To wcale nie jest zabawne. W sensie dla Ciebie Quote
soboz4 Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 a może klatka kenelowa by pomogła?, Na noc z miseczką wody odizolować go do klateczki, bo takie ranne sprzątanie to nic miłego Co do ilości zjadanego pokarmu, to moja nieżyjąca jamniczka Besia w wieku 17 lat potrafiła dziennie pochłonąć 2 litry ryżu z mielonym mięsem a mimo to zostały z niej na koniec życia same kosteczki, nic nie przyswajała, na szczęście tylko sikała pod siebie a kupę robiła na zewnątrz, współczuję bardzo Quote
danka1234 Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 Tez uważam ze najlepszym wyjściem z tej sytuacji jest klatka kenelowa w której byłby umieszczany na noc. krzywda mu sie w niej nie bedzie działa,prześpi noc a Tobie bedzie lżej. Quote
stzw Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 Nowe wyniki Rikusia: WBC 8,8 tys/mikrol RBC 5,3 mln/mikrol HGB 12,4 g/dL HCT 35,4 % MCV 66,7 fL MCH 23,4 pg MCHC 35 g/dL PLT 274 tys/mikrol pies ASPAT 46 U/L pies ALAT 39 U/L pies MOCZNIK 30,1 mg/dL pies KREATYNINA 0,64 mg/dL Ma już nie dostawać żelaza na razie bo nie ma tragedii. Na klatkę Tomek się nie zgadza bo pies ma chodzić a nie siedzieć i " nie będzie z domu schroniska robił". A ja się boję, że jak nasika w tej klatce to potem w tym będzie leżał bo jemu jest wszystko jedno po czym idzie. Czasami przechodzi przez miskę z wodą bo akurat była na drodze i też nie widzi problemu. Przez miskę z jedzeniem też przechodzi na skróty. Na razie miski są zabierane o 17-tej i jest tylko siku, bez kupy. Coraz więcej suchego i coraz mniej puszek - co prawda Riki czeka na puszkę ale teraz dostaje raz dziennie. Jak się okazuje, że więcej nie będzie to suche też dobre. Quote
mdk8 Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 może powoli wszystko się unormuje i będzie ok. Quote
JamniczaRodzina. Posted March 24, 2013 Posted March 24, 2013 Widać ,że Rikuś ma u Ciebie świetną opiekę.:loveu: Quote
gosiaczek1984 Posted March 25, 2013 Posted March 25, 2013 cioteczki zapraszam http://www.dogomania.pl/forum/threads/241205-Boksery-kt%C3%B3re-czekaj%C4%85-na-dom-z-ut%C4%99sknieniem-czy-doczekaj%C4%85?p=20641428#post20641428 Quote
gosiaczek1984 Posted March 25, 2013 Posted March 25, 2013 zapraszam http://www.dogomania.pl/forum/threads/241297-czy-jeszcze-kiedykolwiek-kto%C5%9B-mnie-pokocha-czy-odejd%C4%99-w-Olkuskiej-mordowni?p=20621178&posted=1#post20621178 Quote
anica Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 ... tak , Rikuś na pewno ma u Was ,wspaniałą opiekę!... i jeszcze serce:loveu: i jednak jest poprawa, jak się zmieni czas karmienia, można regulować wypróznienia... genialne jest proste:lol: Pozdrowionka dla Wszystkich:lol: Quote
Zofija Posted March 26, 2013 Author Posted March 26, 2013 Iza, pomyśl o klatce kenelowej. Można kupić podkłady w sklepie medycznym. Jak uważasz. Ja bym tego psychicznie nie zdzierżyła;) Quote
Nilsson Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 Zofija napisał(a):Iza, pomyśl o klatce kenelowej. Można kupić podkłady w sklepie medycznym. Jak uważasz. Ja bym tego psychicznie nie zdzierżyła;) Ja też popieram kenel,przecież w nocy się śpi a nie spaceruje.To nie żadna krzywda. Quote
stzw Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 kennel mam duży. Ile podkłady kosztują? 1,50/szt? Nawet nie wiem. Rikuś nazbiera dodatkowe 45 zł miesięcznie? Mogę ew. zamieniać co drugi dzień z ręcznikami. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.