diana79 Posted March 9, 2013 Author Posted March 9, 2013 mam nadzieję że przez ten miesiąc dobrze się poznają i jak będzie tylko cień wątpliwości to go nigdzie nie puścimy ;) ale cały czas i tak stale go ogłaszamy i szukamy domku tu na miejscu, plakaty też są rozwieszane ale niestety notorycznie je zrywają :shake: mam wpłatę 60zł od Karoliny S. za marzec i kwiecień i przelałam dziś 280zł na DT Uszatka Quote
AlfaLS Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 stzw napisał(a):AlfaS tu raczej jest problem: co będzie, jak Pani uzna, że to jednak nie ten pies. Jak pies jest w kraju to sie organizuje transport i tyle. A w Hiszpanii? Dlatego przez cały kwiecień Pani będzie z Ucholem w Polsce żeby mieli okazję się dobrze poznac. OK. Jednak na wątku była wiadomość, że Pani już psiakowi pomaga, teraz przyjeżdża do Polski i pozna "w realu" Uszatka. Jeśli dalej bedzie zdecydowana na niego to dlaczego za jakiś czas miałoby jej się odmienić? Zresztą Wy też tą osobę poznacie i zorientujecie się jak się sprawy mają... A może poproście żeby Pani się zaologowała na dogo? Opiekunka Hopki zrobiłą to przed przyjazdem po suczkę, na wątku sama rozwiewała wątpliwości... Kurcze, nie wiem czemu, ale jakoś to co napisałaś o tej Pani pozytywnie mnie do niej nastawiło :roll:. A watek Uszatka czytam od początku i naprawdę mu życzę super domku! Quote
stzw Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 Ja też chciałabym, żeby wszystko było OK. No i ten klimat.... aż się chce na spacery wychodzić :-) Quote
diana79 Posted March 9, 2013 Author Posted March 9, 2013 zawsze są wątpliwości i różne do głowy mysli przychodzą jak sie pojawia jakiś domek na horyzoncie, może trochę przesadzamy ale zawsze lepiej dmuchać na zimne ;) Pani jest zalogowana na fb i na pewno będzie z nami w kontakcie jak Uszatek do niej pojedzie i na bieżąco będziemy mieć info :) Quote
diana79 Posted March 9, 2013 Author Posted March 9, 2013 pomyłkowo przelałam 280zl za dt Uszatka zamiast 250zl za luty więc 30zl będzie na marzec ;) Quote
Panna Marple Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 pani pokocha Uszatka, a my powiemy: adios Uszatku:lol: Quote
Martika&Aischa Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 Panna Marple napisał(a):pani pokocha Uszatka, a my powiemy: adios Uszatku:lol: i niech się spełni :) Dianko jak tylko dostanę kartę kodów zaraz przeleje pieniążki dla naszych cudnych uszastych Uszów ;) Quote
asiuniab Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 ale zaniedbałam Uszatka, wstydzę się, przepraszam Uszaku:oops: Quote
inka33 Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 asiuniab napisał(a):ale zaniedbałam Uszatka, wstydzę się, przepraszam Uszaku:oops: No... ja też... :oops: A tu tyle wieści! stzw napisał(a):On się robi coraz bardziej "kumaty". Sam wchodzi do wiatrołapu, żeby sobie pooglądać. Nie ucieka też przed ręką. No, może od czasu do czasu. Jakiś taki bardziej towarzyski się zrobił. Rety, jak to cieszy! :multi: Dobe serce i ręka budująca poczucie bezpieczeństwa prowadzi pieski do cudnej metemorfozy. :loveu: diana79 napisał(a):nie mam pojęcia z czym sie to to skrzyżowało ;-) nie wiem co z ciachaniem, ale na szczęście to nic groźnego, to nawet nie guzki tylko jakby nadmiar skóry dokładnie na salony taki model :smile: Model z niego, że hej! A nawet fotomodel, że hej! :) z, ciort (a może z :diabloti: ) skrzyżowany... yolanovi napisał(a):Uszatku gdzie Twój domek? KTOŚ tu domek skrzętnie ukrywał...! :mad: diana79 napisał(a):ja muszę Wam coś napisać, nie pisałam wcześniej bo na początku wcale nie braliśmy tego pod uwagę, potem nie bylismy pewni ale teraz zaczynamy myśleć że coś może z tego wyjść otóż jest ktoś kto od początku bardzo interesował się Uszatkiem i chce go adoptować, wszystko było by ok ale ta osoba mieszka w Hiszpanii... (...) Pani jednak niczym się nie zraża, nie zniechęca, bardzo chce Uszatka i powiedziała że nigdy w życiu go nie odda choćby nie wiem co się stało, i teraz zaczynamy mysleć z Danusią czy to rzeczywiście może się udać, czy może to jest ten domek na którego czeka Uszatek? (...) nic nie zapeszamy, nie robimy sobie wielkich nadziei, zobaczymy.... Nadzieję wreszcie narobiłyście! I dobrze. ;) Czyżby WielkoUszowe ogłoszenie się przydało...? :p ...czy to jeszcze wcześniejsza sprawa? piescofajnyjest napisał(a):Los Uszatkos........:lol: Panna Marple napisał(a):pani pokocha Uszatka, a my powiemy: adios Uszatku:lol: A nie lepiej "livin la vida loca"...? :) Ucholcu, Ty wiesz, że ja :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: prawda...? Quote
Cantadorra Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 No to czekamy na przyjazd pani z H. i info, jak będzie rozwijać się przyjaźń w realu, a nie tylko wirtualna :) Quote
diana79 Posted March 11, 2013 Author Posted March 11, 2013 inka33 napisał(a): Czyżby WielkoUszowe ogłoszenie się przydało...? :p ...czy to jeszcze wcześniejsza sprawa? to jeszcze wcześniej :) fotki już sa na fb musze je tylko pozrzucać pozmniejszać i je tu wrzucę :) Quote
Panna Marple Posted March 11, 2013 Posted March 11, 2013 Słuchajcie Ciocie, jeśli wypali wszystko, to musimy zafundować Uszatkowi sombrero:lol: Quote
diana79 Posted March 12, 2013 Author Posted March 12, 2013 Panna Marple napisał(a):Słuchajcie Ciocie, jeśli wypali wszystko, to musimy zafundować Uszatkowi sombrero:lol: koniecznie ;) Quote
piescofajnyjest Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 hihihi:) jak takie sombrero zarzuci na uszy...;) Quote
Cantadorra Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Wyobrażam sobie fotkę Uszatka w sombrero :) Umie ktoś zmontować takie cudeńko? A kiedy przyjeżdża pani z Hiszpanii? Quote
stzw Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Dobra, wezmę dzisiaj sombrerro od matki i spróbuję mu założyć... Czerwone, twarzowe... Quote
diana79 Posted March 15, 2013 Author Posted March 15, 2013 Cantadorra napisał(a):Wyobrażam sobie fotkę Uszatka w sombrero :) Umie ktoś zmontować takie cudeńko? A kiedy przyjeżdża pani z Hiszpanii? 1 kwietnia ma przyjechać, mam nadzieję że to nie prima aprilis ;) Quote
Panna Marple Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Uszatek w poncho, sombrero i z kastanietami...:lol: Quote
stzw Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 Z ciekawostek - była pani od odczytywania wodomierzy. Przez cały czas Uszatek stał od niej na wyciągnięcie ręki i szczekał ale nie dał się pogłaskać. Jak kobieta wyciągała rękę to odskakiwał. Czekam na decyzję p. Danusi odnośnie kastracji. Quote
inka33 Posted March 17, 2013 Posted March 17, 2013 stzw napisał(a):Dobra, wezmę dzisiaj sombrerro od matki i spróbuję mu założyć... Czerwone, twarzowe... No i gdzie fotka...?! Quote
diana79 Posted March 18, 2013 Author Posted March 18, 2013 ja wstawiam zaległe fotki z ostatnich odwiedzin u Uszatka i jego ogromnej kości którą dostał od Danusi :) Quote
yolanovi Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 diana79 napisał(a):ja wstawiam zaległe fotki z ostatnich odwiedzin u Uszatka i jego ogromnej kości którą dostał od Danusi :) Piękny jest, taki oryginalny i piekny zarazem Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.