diana79 Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 dziękuję cioteczkom za odwiedzinki u Uszatka :) Quote
piescofajnyjest Posted February 21, 2013 Posted February 21, 2013 24 godziny na dobe Uszatek:loveu: Quote
diana79 Posted February 21, 2013 Author Posted February 21, 2013 cytuję Danusię z fb [h=5]Witam, dotarłam dzisiaj , bo nie mogłam się pozbierać po targu koni w Skaryszewie : ( Jeżeli chodzi o telefony to było kilka, dokładnie 5. Jeden dziadek 90 lat - odpał, ponieważ opiekunka się bała że pies zdechnie z głodu, gdyż ten dziadek nie potrafi już nic robić. Pan z Lublińca - zapowiadało się bardzo fajnie , ale Pan nie chce psa który dużo szczeka. 3. Pani z Kóz - miała się zastanowić i nie odbiera teleofnu. $ Pan z Krakowa, nie chciał za bardzo gadać, miał uzgodnić z żoną i cisza : ( I jeszcze babka z Rudy Śl. - chciała go do mieszkania - spróbujemy dać jej mniejszego pieska, bo Uszatek nie mieszkał w domu , i bardzo szczeka. Dalej szukamy ...[/h] Quote
yolanovi Posted February 21, 2013 Posted February 21, 2013 diana79 napisał(a):cytuję Danusię z fb Witam, dotarłam dzisiaj , bo nie mogłam się pozbierać po targu koni w Skaryszewie : ( Jeżeli chodzi o telefony to było kilka, dokładnie 5. Jeden dziadek 90 lat - odpał, ponieważ opiekunka się bała że pies zdechnie z głodu, gdyż ten dziadek nie potrafi już nic robić. Pan z Lublińca - zapowiadało się bardzo fajnie , ale Pan nie chce psa który dużo szczeka. 3. Pani z Kóz - miała się zastanowić i nie odbiera teleofnu. $ Pan z Krakowa, nie chciał za bardzo gadać, miał uzgodnić z żoną i cisza : ( I jeszcze babka z Rudy Śl. - chciała go do mieszkania - spróbujemy dać jej mniejszego pieska, bo Uszatek nie mieszkał w domu , i bardzo szczeka. Dalej szukamy ... Z tym 90 letnim dziadkiem to jest hit. A tak na poważnie to Uszatek jest trochę szczególny i nie dla każdego się nadaje. Pewnie troche potrwa to szukanie domku dla niego ale wierzę, że znajdzie się ten jedyny, właściwy. Trzymam mocno kciuki Quote
inka33 Posted February 21, 2013 Posted February 21, 2013 [quote name='diana79']dziękuję cioteczkom za odwiedzinki u Uszatka :)[/QUOTE] Odwiedzam więc i ja Uszy Wielkie dwa! :) PS. Ciocia, zajrzyj do Kajtuna, bo tam pinczerka dziwne rzeczy eFBowe do mnie mówi, a ja nie kumam... :stupid: Quote
Martika&Aischa Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 Przybiegam sobie do naszego Uszatka :) Quote
Ada-Vebby Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 Jeszcze dziś nie odwiedziłam Uszatka ;) Quote
stzw Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 Straciłaś kolejny dzień darcia mordy :-) Quote
inka33 Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 Ja dziś nie zajrzę do Wielkiech Uszu, bo sie boję, że się jeszcze zgubię w ich otchłani.... ;) Quote
Panna Marple Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 Uszy Piątkowe:lol:. On tak cały czas tę mordę drze?:lol: Quote
stzw Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 Nooo. Jutro Czesiek jedzie do nowego domu więc pewnie z nudów będzie bardziej się darł :placz: Quote
diana79 Posted February 22, 2013 Author Posted February 22, 2013 dlaczego on się tak może wydzierać? jest nerwowy, sfrustrowany, radosny czy znudzony? to chyba nie jest normalne aby tak się wdzierał? można coś z tym zrobić? obroża antyszczekowa czy coś takiego? może coś na uspokojenie ;) jak my mu domek znajdziemy jak on ta szczeka :( Quote
stzw Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 On jest po prostu czujny :evil_lol: Obroża nie działa. Gościu jest po prostu gadatliwy. Mnie to zwisa bo sypialnia jest z drugiej strony domu. Jak ktoś w nocy idzie albo kot przebiegnie to Uszatek zaczyna, dołącza się Czechu, potem pies sąsiada i już cała ulica jazgocze. Jak jest bardzo zimno to nikt się nie dołącza i tylko Uszatek pełni straż. Parę dni temu robiłam test i zostawiłam go przez 5 godzin poza kojcem. Miałam nadzieję, że się znudzi i sam pójdzie spać. No i poszedł a za parę minut znowu był na łapach. Przy otwartym kojcu stał na budzie i darł mordę. Może gdzieś mieszkają jacyś ludzie na odludziu dla których taki pies będzie cennym nabytkiem? Quote
Martika&Aischa Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 [quote name='stzw']On jest po prostu czujny :evil_lol: Obroża nie działa. Gościu jest po prostu gadatliwy. Mnie to zwisa bo sypialnia jest z drugiej strony domu. Jak ktoś w nocy idzie albo kot przebiegnie to Uszatek zaczyna, dołącza się Czechu, potem pies sąsiada i już cała ulica jazgocze. Jak jest bardzo zimno to nikt się nie dołącza i tylko Uszatek pełni straż. Parę dni temu robiłam test i zostawiłam go przez 5 godzin poza kojcem. Miałam nadzieję, że się znudzi i sam pójdzie spać. No i poszedł a za parę minut znowu był na łapach. Przy otwartym kojcu stał na budzie i darł mordę. Może gdzieś mieszkają jacyś ludzie na odludziu dla których taki pies będzie cennym nabytkiem?[/QUOTE] Oj tak ;) chłopak ma gadane ;) a mówią że tylko babą się " pysk nie zamyka" :diabloti: Wierzę że jak chłopak zamieszka na stałe w swoim domku to mu przejdzie ;) Quote
anica Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 Witam ciepło:) może znajdzie się jakiś... milczący, który pokocha Uszatka gadułę;) Quote
Martika&Aischa Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 [quote name='anica']Witam ciepło:) może znajdzie się jakiś... milczący, który pokocha Uszatka gadułę;)[/QUOTE] a że przeciwieństwa się przyciągają jest duża nadzieja ;) Quote
diana79 Posted February 23, 2013 Author Posted February 23, 2013 Uszatek jest widać bardzo dobrym stróżem :) Quote
stzw Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 Dzisiaj PIERWSZY RAZ chciał się ze mną bawić! Co prawda tylko przez dwie minutki ale dobre i to. Na koniec wskoczył na taras a tam roztopiony śnieg. Przejechał na dupsku przez całą długość i zatrzymał się na ścianie. Uszy w poślizgu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.