eliza_sk Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 Chcą pociągnąć hodowczynię do odpowiedzialności bo to II udokumentowany przypadek od niej. Quote
elisse Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 A to co innego.....ale drugi przypadek po tej samej parze rodziców? czy może po tej samej matce? wtedy to można podciągnąć pod wadę genetyczną,a rozmnazanie psów,które przekazują takie wady jest zabronione Quote
M&S Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 eliza_sk napisał(a):Chcą pociągnąć hodowczynię do odpowiedzialności bo to II udokumentowany przypadek od niej. To co wyprawia się w tej hodowli?! Quote
1izabelka1 Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 PODPISZCIE PROSZĘ - tysiące Chartów rocznie ginie ,organizacje w Hiszpanii i UK walczą o lepszy los dla Chartów ,oni odwalają kawał dobrej pracy ratując setki tych psów ,my możemy ich wesprzeć tylko podpisem i trzymać kciuki żeby im się udało , to nic nie kosztuje./Nie trzeba się logować / http://www.change.org/petitions/defragovuk-abolish-the-use-of-the-captive-bolt-gun-to-destroy-greyhounds-in-the-uk?utm_campaign=autopublish&utm_medium=facebook&utm_source=share_petition&utm_term=12357669 http://www.avaaz.org/en/petition/Stop_the_barbaric_and_cruel_treatment_of_Spanish_hunting_dogs/ Quote
AMIGA Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Merliś rozpruty :-) Stałam się przyczyną herzklopfki nowej Pani Merlisiowej. Bo wysłałam jej sms-a ze swoim głupim powiedzonkiem, że Merlinos już rozpruty, a ona się biedna wystraszyła, że musiał być jeszcze raz operowany. Jaka jestem stara taka jestem głupia. No to faktycznie hece z tymi hermafordytami. Weterynarz, który ciachał Merlina powiedział, że to drugi taki przypadek w jego karierze, a tu z jednej hodowli aż dwa takie przypadki!! Quote
elisse Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 jak można tak straszyć przyszłą panią Merlinka? ;) to o której godzinie Merliś wyrusza w podróż do Poznania? Quote
Nutusia Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Ja też zawsze piszę o rozpruwaniu (skoro jest zszywanie) ;) Oraz o szczepieniu na wściekłość... Jednak pani Merlisiowej nie zazdroszczę emocji :) Quote
eliza_sk Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 Faaaaktuuurki chcem :) Póki na płacenie mam ochotę ... i środki. Quote
AMIGA Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 elisse napisał(a): to o której godzinie Merliś wyrusza w podróż do Poznania? A nie czyta się co się tu napisało ;)? Juz dziś odpowiadałam, że mały wyrusza koło godz 18. Elizo, z kastracji faktura ma być wysłana bezpośrednio przez lecznicę (oni tak zdecydowali). A ta z "mojej" lecznicy jeszcze nie zeskanowałam, bo w nowej drukarce przekracza to moje techniczne umiejętności. Ale wyślę Ci na pw wszystkie dane z tej faktury, dobrze? Quote
eliza_sk Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 AMIGA napisał(a): Ale wyślę Ci na pw wszystkie dane z tej faktury, dobrze? Jasne, trzeba mi: nr FV kwota nr konta odbiorca Tylko się nie walnij ;) Quote
AMIGA Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Co to jest nr FV ??? Posłałam, sprawdź czy cos jeszcze Quote
eliza_sk Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 AMIGA napisał(a):Co to jest nr FV ??? Posłałam, sprawdź czy cos jeszcze Numer faktury VAT czy też rachunku ;) Quote
AMIGA Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 No i pojechaliiiiiiiiiiiiiiiiiiiii buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu Quote
malawaszka Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 AMIGA napisał(a):No i pojechaliiiiiiiiiiiiiiiiiiiii buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu ojej :calus: nie rycz zaraz Cię Elizka uszczęśliwi na pewno :cool3: Quote
AMIGA Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Nie ma szans! Martwię się, bo pogodę mają na podróż fatalną, u nas sypie kasza śniegowa i na ulicach jest ślizgawica Quote
malawaszka Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 ale to chyba tylko u Was sypie - ja kawałek na północ i nic nie sypie więc tej wersji się trzymajmy że poza Krk nie sypie :) Quote
AMIGA Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 To pewnie już jutro, bo z Krakowa do poznania się jedzie minimum 4 godz,a w taką pogodę pewnie dłużej. A wyjechali po godz 19 Quote
AMIGA Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 M&S napisał(a):jestem wieczorkiem.............. A u nas puuuuuuuuuuuuustooooooooooooooo Quote
eliza_sk Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 Jezdem dopiero teraz. Jakie wrażenia, wszystko ok ? Quote
eliza_sk Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 Kochana AMIGO - baaaardzo, ale to baaaardzo w imieniu Glutkosa i naszym SOZowskim dziękujemy za wspaniałą opiekę nad tym małym łobuzem :loveu::loveu::loveu: Wyrobiłyśmy się nawet przed założonym niezobowiązująco przez Ciebie czasem (cyt: a niech siedzi pół roku nawet :evil_lol:). Jednocześnie czujemy się zaszczycone, iż to właśnie nasz psiak był tym najostatniejszym z Twoich tymczasów. To dla nas prawdziwa duma, iż to właśnie nasz Merliś zakończył Twoją karierę bycia DT :evil_lol: Aż się sama do siebie śmieję z drugiej części przemówienia ... :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.