Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Nutusia napisał(a):
Niech leci!!!! I już widzę i czuję, że jakby cudeńko potrzebowało DT, to... ;)


Amigo - nie wiesz co to za powyższe insynuacje ? Przecież Merlin miał zaszczyt być Twoim ostatnim tymczasem - co podkreślałam w po adopcyjnej laudacji dziękczynnej :eviltong:

Nutusiu, a tak na serio, to w takiego kunia to się ciocia Amiga już chyba nie da wrobić - ale samaż chciała, mówiła, że na odległy zachód nieee dawaaaj, no gdzie on tam pojedzie - to nie dałam i miała co chciała kochana i niezastąpiona :loveu:

Posted

Merliś to nawet nie był ostatnim, ale NAJostatniejszym tymczasem ;)
No niestety, "kunie" mają gorzej - sama też biorę chętniej malizny, choć mamy ogród, ale co z tego, jeśli w okresie "grzewczym" i tak cała paka siedzi w areszcie domowym - i to aż 10-11 godzin :(

Posted

Ciekawa jestem, czy pani zadzwoni? Bo dostalam od niej po jakimś czasie tylko " :-)"
A Merlinos to NAJOSTATNIEJSZY TYMCZAS ...do czasu.
Bo musze dać naprawdę Amidze trochę odpocząć. Nawet mój syn jak wraca z pracy i Amiga się z nim wita, to mi udowadnia, że Amiga się wreszcie usmiecha, że jest wreszcie wyluzowana itd. Ale za to na spacerach ona mnie stale prosi o zabawę, bo dotychczas miała Merlinosa gotowego to szaleństw.

Aaa i melduję posłusznie, że dostałam dzisiaj wyniki z posiewu z łysinek Merlinka i nic tam nie wyrosło.

Posted

AMIGA napisał(a):


Aaa i melduję posłusznie, że dostałam dzisiaj wyniki z posiewu z łysinek Merlinka i nic tam nie wyrosło.


Się znaczy, że co mu było w końcu - kosmita nie ?

Posted

eliza_sk napisał(a):
A ja dziś jadę do Kielc z suka w bardzo ciąży, nie dawała się złapać, zuk ją w końcu pojmał i ją przejmuję :( Końca nie ma, mówię Wam.


nowy nabytek niestety :(

Posted

Wydaje mi się, że pani z listy rezerwowej dzwoniła, bo mi napisała sms-a że piesek (Frankie) cudny, tylko jest dowodem w sprawie i nie może byc adoptowany :-(
A czy wiadomo kiedy mniej więcej będzie młody już gotowy do adopcji?

Posted

AMIGA napisał(a):
Wydaje mi się, że pani z listy rezerwowej dzwoniła, bo mi napisała sms-a że piesek (Frankie) cudny, tylko jest dowodem w sprawie i nie może byc adoptowany :-(
A czy wiadomo kiedy mniej więcej będzie młody już gotowy do adopcji?



Dopiero co w nd ubiegłą odebrany, więc tak jak z Merlińskim - niewiadoma, prokuratura wczoraj powinna była skończyć postępowania przygotowawcze, ale kurczę ... przecież powinny zlustrować panią czy się w ogóle nadaje na opiekunkę charta i mieć ją w odwodzie.

Posted

Pani mi napisała, że ona niekoniecznie musi mieć charta, że w pierwszej wersji szykali jakiegoś dalmatyńczyko podobnego psa i pyyta, czy wiem coś o czymś? Wysłałam jej suczkę wyżlasto pointerową, która na cito szuka domu, bo jej grozi oddanie albo do schronu albo do byle jakiegoś menela, który ją zechce. A suczka po prostu ludziom wyrosła za duża :-(

Posted

A Róża charto-wyżło coś :) ?

http://obrona-zwierzat.pl/apel-o-adopcje/apel-o-adopcje/762-roa.html





Róża to sunia, która została odebrana w wyniku interwencji, mieszkała tam w fatalnych warunkach.

Sunia jest mieszańcem charta lub też wyżła. Młoda, ma ok. 2,5 roku. Pięknie umaszczona. Jest raczej sporą ok. 25 kg sunią. Z usposobienia to niezwykle radosne i wesołe stworzenie. Pogodna, energiczna, uwielbia biegać, pięknie bawi się zabawkami. W stosunku do człowieka to kochane i przyjazne suczydło. Ufna i kontaktowa od pierwszego spotkania. Doskonale sprawdzi się jako pies rodzinny, nadaje się do domu z dziećmi. Uwielbia miziania i głaski. Jest bardzo wpatrzona w opiekuna. Niezwykle spolegliwa i łagodna. W stosunku do psów i suk przemiła i kontaktowa, nie wykazuje żadnych oznak agresji, bawi się z nimi i szaleje. Pięknie chodzi na smyczy. Ma jednak bardzo silny instynkt łowiecki.

Sunia przebywa w woj. łódzkim.

Odrobaczenie: tak
Odpchlenie: tak
Szczepienia: tak
Sterylizacja: tak
Czip: tak

Stowarzyszenie Obrona Zwierząt
28-300 Jędrzejów, woj. świętokrzyskie
tel. 501 341 021 (po godzinie 15)

e-mail: [email protected]
www.obrona-zwierzat.pl







Posted

Ooo kropki ma jak dalmatyńczyk :-)
Już pani wysyłam. Tylko ja z ta panią mam narazie taki kontakt tylko sms-owy. Nie przepytałam jej własciwie o nic.

Posted

elisse napisał(a):
ja bym jednak dużych nadziei z tą pania nie wiązała, u siebie pod Poznaniem mam taką jedną,co jej się wszystkie "nasze" chcarciole podobają ;)




Pamiętam o niej, jak już zostanie nam 1 chart i przez sto lat domu nie będzie mógł znaleźć ;)

Posted

eliza_sk napisał(a):
Ojjj, nic ciocia Amiga naszego asortymentu nie zna - trzeba się poprawić :)



Ale czy ciocia Amiga musi tylko jeden asortyment reklamować? Ta dziewczynka którą polecałam tej pani jest faktycznie w niebezpieczeństwie - w najbliższych dniach może trafić do schroniska, albo może zostac oddana byle komu, a nie jest wysterylizowana :-(

Posted

AMIGA napisał(a):
Ale czy ciocia Amiga musi tylko jeden asortyment reklamować? Ta dziewczynka którą polecałam tej pani jest faktycznie w niebezpieczeństwie - w najbliższych dniach może trafić do schroniska, albo może zostac oddana byle komu, a nie jest wysterylizowana :-(



Ale ja nie w tym tonie to napisałam przecież, już nic nie mówię, bo coś poważnie sie zrobiło :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...