Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Znowu miałam tel. w sprawie Kaji.
Czy moge prosić o skrót info:
wiek
wielkość w kłebie/waga
sterylizacja ? chyba tak
zachowanie do ludzi:
do dzieci:
do innych psów:
suczek:
kotów:
inne uwagi
dzięki :).

Posted

[quote name='Dogo07']Znowu miałam tel. w sprawie Kaji.
Czy moge prosić o skrót info:
wiek
wielkość w kłebie/waga
sterylizacja ? chyba tak
zachowanie do ludzi:
do dzieci:
do innych psów:
suczek:
kotów:
inne uwagi
dzięki :).
wiek - 4 lata
w kłębie - 45cm ; waga 14kg
sterylizacja - 22.05.12 ;czip ;wszystkie możliwe szczepienia
zachowanie: do ludzi i dzieci - okey ;do psów -nawet wskazany samiec,chociaż niekoniecznie ;do kotków nie sprawdzona ale gdyby dorosły kot przebywał w domu sądzę,że by nie zrobiła mu krzywdy,chociaż nie mogę gwarantować na 100%,ponieważ Kaja nie miała styczności z kotkiem.Kaja przebywa na posesji w domku jednorodzinnym i obszczekuje wszystko co się rusza za płotem.Natomiast poza posesją jest aniołem,nie startuje do psiaków ani ludzi,chodzi przy nodze,nie ciągnie na smyczy,bardzo pilnuje się człowieka,nie boi się samochodów.Cudownie zachowuje się w samochodzie,u weterynarza.lubi czesanie i głaskanie.Ogólnie jest to spokojny pies,bardzo karny,nie niszczy w domu,zachowuje 100% czystość.Nie umie bawić się psimi zabawkami,wręcz boi się ich.
To taki opis na szybko Kai.Jeszcze zaznaczę,że Kaja po ostatniej nieudanej adopcji potrzebuje bardzo ciepłego domu i warunkami zbliżonymi do moich.
Jeżeli dzwoniący by mieli ochotę po mailować ze mną to podaję mail: [email protected]

Posted

[quote name='Poker']Co słychać u Kajeczki ?[/QUOTE]
Dzisiaj mieliśmy dzień pogawędkowy z gośćmi.Psiaki się trochę denerwowały,że nie były na spacerze aż dopiero wieczorem.U nas była przepiękna pogoda,planowaliśmy pojechać do lasu,no ale plany spaliły na panewce.
Ogólnie Kaja czuje się dobrze,jedynie tylko wczoraj kulała na łapkę,ponieważ ma przeciętą poduszkę.Prawdopodobnie to się stało na łące.Przemywam jej łapkę często bo opatrunek ściąga.Dzisiaj już jest lepiej z łapką.Kai nie mogę przekonać do pluszaków,piłeczek.Miki targa wszystko w swoim pysiu i prosi o rzucanie,tarmoszenie a Kaję to w ogóle nie interesuje,nawet mam wrażenie,że nie chce się nawet patrzeć jak my się bawimy,odchodzi do swojego legowiska,nawet jak ją zawołam to przyjdzie ale zaraz idzie z powrotem.Wygląda na to,że Kaja miała bardzo ubogie dzieciństwo.

Posted

Zapytania o kaję były w czasie jej rekonwalescencji. Trzy, w tym jedno bardzo fajne. Prosiłam o ponowny telefon za kilka dni. I właściwie czekam na niego.

Posted

[quote name='Poker']A ogłoszenia są?
Nasz Pokerek też nigdy nie umiał się bawić zabawkami.
Ogłoszenia wykupiłam na początku sierpnia.Jeszcze muszę sprawdzić.ale jest Kaja też ogłaszana na FB przez Dogo07.
Pokerek nie umie bawić się zabaweczkami? A to mnie zaskoczyłaś!

[quote name='ocelot']Zapytania o kaję były w czasie jej rekonwalescencji. Trzy, w tym jedno bardzo fajne. Prosiłam o ponowny telefon za kilka dni. I właściwie czekam na niego.
Ja miałam jeden maila od Pani,która chciała dać dom Kajuni.Podesłałam jej wątek,po tym stwierdziła,że Kaja nigdzie nie będzie miała lepiej jak u mnie i zrezygnowała z adopcji.

Kajunia - nasz puszek-okruszek!





Posted

Ślicznota nad ślicznotami.
A ja na ogół nie daję namiarów na wątki. Chyba ,ze po adopcji jak nabiorę zaufania do DS .
Pokerek nie umie sie bawić, trafił do nas jak miał 8-10 lat.Natomiast Dolarek bawi sie bardzo chętnie. Morduje pluszaki, biega za piłką, przynosi kapcie .

Posted

Kajunia jest cudna, uwielbiam takie łapusie-podusie. :) Lepiej nie posyłać linka do wątku bo ktoś może się zniechęcić przeczytawszy o nieudanej adopcji. Ale prawdą jest, że b. trudno będzie znaleźć równie troskliwy i ciepły dom jaki Kaja ma u Anuli i jej TŻ-ta.

Posted

Do mnie dzwonią co jakiś czas tel. o Kajke :).
Bo na alegratce jest podany mój numer.
Ale ostatnia pani stwierdziła że ma kotka i jednak poszuka innego pieska.

Posted

[quote name='Dogo07']Do mnie dzwonią co jakiś czas tel. o Kajke :).
Bo na alegratce jest podany mój numer.
Ale ostatnia pani stwierdziła że ma kotka i jednak poszuka innego pieska.
A nie masz nic przeciwko temu,że jest na Ciebie podany telefon?
Ja w zamawianych ogłoszeniach podałam Ani.

I tak sobie odpoczywam!



Oj! chyba ktoś chce na mnie napaść.



No i nie pomyliłam się.



Nie dam się!



Posted

Nie mam nic przeciwko, tylko na początku sie dziwiłam dlaczego ktoś w sprawie Kaji do mnie dzwoni :).
A to było jeszcze chyba jak Kaja była w schronisku, i taka jedna dziewczyna z fb zrobiła jej alegratke no i to tylko to jedno ogłoszenie jest na mnie. Ale teraz już wiem i mam info o Kaji więc nie ma problemu.

A Kajunia śliczna :).

Posted

Piękne zdjęcia,na których właśnie teraz widać,że Kajeczka już wraca do zdrowia!Jeszcze nie dawno,o igraszkach z Mikim nie bylo nawet mowy.A teraz...sam miód na serce!:smile:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...