Bogusik Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 [quote name='Anula']To jest wątek Florka: http://www.dogomania.pl/forum/threads/216055-Florek-wracam-do-Dt-i-szukam-domku-pomozcie Dzięki Anula,zaraz poczytam historię,tej następnej jak myślę "kupki" nieszczęścia... Quote
Anula Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 Dzisiaj Kajunia także korzystała ze słoneczka. Quote
Anula Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 Kaja dzisiaj była z wizytą u dwóch świnek morskich.Była bardzo zainteresowana nimi.Machała ogonem ale wyczułam,że się boi ich,a szczerze powiedziawszy one też wystraszyły się takiego niedźwiedzia. Quote
Tola Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 Podczytuję wątek;) Bardzo sie cieszę, jak widzę szczęśliwą sunię:) Zdjęcia ze swinką rozczulają:) Quote
kora78 Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 ale wypasiona klatka! super! i jak widze prawidlowo wyposazona w polarek, hamaczki, kuwetke. brawo :) ja tez mam swinke od niedawna, po wielu latach przerwy :) Quote
docha Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 oglądam i się uśmiecham, takie radosna fotorelacja:) ewidentnie jest zainteresowana świnką. Quote
Anula Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 kora78 napisał(a):ale wypasiona klatka! super! i jak widze prawidlowo wyposazona w polarek, hamaczki, kuwetke. brawo :) ja tez mam swinke od niedawna, po wielu latach przerwy :) To są świneczki moich wnucząt.Teraz ich nie ma są na tygodniowym wyjeździe w Wejcherowie no i oczywiście codzienna opieka nad świnkami spadła na mnie.Chodzę codziennie do nich i karmię.Żeby mi nie było smutno to zabieram raz Mikusia,raz Kajunię.Jeżeli chodzi o warunki dla świnek to mają super,nawet mają specjalny malutki kontenerek i kocyki malutkie i są wywożone na łąkę aby sobie pobiegały i pojadły świeżej trawy a prócz tego babcia też narwie świneczkom zielonej koniczynki,krwawnika,mleczu,trawki,a więc mają radochę. docha napisał(a):oglądam i się uśmiecham, takie radosna fotorelacja:) ewidentnie jest zainteresowana świnką. Tak Kajunia też tak reagowała w Pogorzelicy na wiewiórkę syberyjską w Oceanarium.Była bardzo zainteresowana i zaciekawiona.Uważam,że gdyby świnkę dorwała to mogła by jej zrobić krzywdę.Natomiast gołębi nie goni.W ogóle na ulicy jest aniołem ,nic ją nie interesuje tylko pilnowanie mojej nogi. Quote
Korenia Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 Anula napisał(a): babcia też narwie świneczkom zielonej koniczynki Koniczyny nie można dawać świnkom, bo mogą dostać wzdęcia! Quote
Anula Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 Korenia napisał(a):Koniczyny nie można dawać świnkom, bo mogą dostać wzdęcia! Nie wiem nic na temat koniczyny.Muszę zapytać się młodych.Do tej pory rwali zielone jakie popadnie i dawali świnkom.Trochę ciekawe to bo są na forum świnkowym.Porozmawiam i dziękuję za radę. Quote
Korenia Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 Anula napisał(a):Nie wiem nic na temat koniczyny.Muszę zapytać się młodych.Do tej pory rwali zielone jakie popadnie i dawali świnkom.Trochę ciekawe to bo są na forum świnkowym.Porozmawiam i dziękuję za radę. Jeżeli są na naszym stowarzyszeniowym świnkowym to na pewno to wiedzą :) Jak świń zje parę koniczynek to nie powinno się nic stać, ale jak już garść to może być problem - oczywiście zależy to od danego osobnika ile jego brzuch będzie tolerował. Quote
Korenia Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 [quote name='kora78']korenia, o jakim forum mowisz? Stowarzyszenia pomocy świnkom morskim - www.swinkimorskie.eu Quote
ocelot Posted October 21, 2012 Author Posted October 21, 2012 To ja Wam doniosę co dzisiaj zrobił Rudi, towarzysz kai.... z domu... Zerwał sie ze smyczy na spacerze, i pedem przybiegł do schroniska pod brame, wpuszczony dobiegł do swojego boksu i dał się nawet pogryżć psiakom przez kraty z sąsiedniego byle wejść tam gdzie się czuje bezpiecznie. To mądre i bardzo mądre psiaki. Quote
Anula Posted October 21, 2012 Posted October 21, 2012 To ciekawe bardzo,ponieważ Kaja też nie ucieka z podwórka,może być brama otwarta a ona siedzi na podwórku.Jedynie wtedy wychodzi za bramkę jak my idziemy.Wygląda na to,że te psy bardzo przywiązują się do domu tak jakby był to ich azyl. O Rudiego nikt nie dzwonił w sprawie adopcji? Quote
docha Posted October 21, 2012 Posted October 21, 2012 z tego wszystkiego to zapomniałam o Rudim:/ Quote
ocelot Posted October 22, 2012 Author Posted October 22, 2012 Anula napisał(a):To ciekawe bardzo,ponieważ Kaja też nie ucieka z podwórka,może być brama otwarta a ona siedzi na podwórku.Jedynie wtedy wychodzi za bramkę jak my idziemy.Wygląda na to,że te psy bardzo przywiązują się do domu tak jakby był to ich azyl. O Rudiego nikt nie dzwonił w sprawie adopcji? Niestety nikt, a to piekny psiak.... Faktycznie bardzo są przywiązane. Ja jestem pod wrażeniem, że biegł pędem do schroniska.... i pod boks, gryzly go psy z 2 a on nic czekał aż wpuścimy go do 3 jego. Był mały problem, bo w 3 został pepsi i żeby wpuścić Rudeiego trzeba było trzymac Pepsiego ech..... Quote
Anula Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 (edited) [quote name='ocelot']Niestety nikt, a to piekny psiak.... Faktycznie bardzo są przywiązane. Ja jestem pod wrażeniem, że biegł pędem do schroniska.... i pod boks, gryzly go psy z 2 a on nic czekał aż wpuścimy go do 3 jego. Był mały problem, bo w 3 został pepsi i żeby wpuścić Rudeiego trzeba było trzymac Pepsiego ech..... No szkoda aby marnował się w schronie,może lepsze fotki mu zrobić i podmienić w ogłoszeniach. Jeżeli chodzi o wchodzenie do boksu zawsze jest problem jeżeli,któryś psiak zostaje.Nawet u mnie jak Miki wchodzi na podwórko to Kaja go musi obwąchać czy to aby nie inny intruz wszedł na posesję. Zobaczcie Kochani jaki psiak podobny jest do Kai na tym wątku post 238.Może to brat? http://www.dogomania.pl/forum/threads/27968-PON-y-i-PON-owate-w-potrzebie!!!!!?p=19853640#post19853640 Edited October 22, 2012 by Anula Quote
Anula Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 Miałam zapytanie na maila o adopcję Kajuni Pani ze Szwajcarii.Pani ma trzy kotki w domu a więc odpada,ponieważ Kaja jak teraz się rozkręciła to goni kotki,a więc domek musi być bez kotków.Pani zrezygnowała. Quote
b-b Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 Kajuniu gdzieś tam czeka na ciebie twój domek :) Quote
ocelot Posted October 29, 2012 Author Posted October 29, 2012 Oj szkoda domku ze Szwajcarii, ale nic to Quote
Anula Posted October 29, 2012 Posted October 29, 2012 ocelot napisał(a):Oj szkoda domku ze Szwajcarii, ale nic to W zasadzie Pani szukała rasowego psiaka z długą sierścią no ale Kajunia się spodobała Pani.Opisałam Kaję ze wszystkich stron tj.w samych superlatywach bo taka jest prawda,jedyną wadą jest gonienie kotków na otwartym terenie.Nie mogłam zagwarantować,że Kaja nie napadnie kici w domu bo tego nie wiem.Pani kotki przebywają w domu i wychodzą na dwór.Zwrot z adopcji ze Szwajcarii raczej byłby niemożliwy i nie do sprawdzenia. Poker napisał(a):Jak Kajunia zareagowała na śnieg? Kaja nie za bardzo lubi deszcz a śnieg padający oglądała zadzierając głowę do góry i łapała go tak jak muchy.Jest bardzo zabawna i śmieszna.Z Mikim ganiają po ośnieżonej łące i widać,że im to bardzo odpowiada.Miki uwielbia śnieg,potrafi w nim nurkować jak kret w ziemi,natomiast Kaja to typ damy,nie umoczy swojego pycholka.Na razie nie zauważyłam aby jej śnieg lepił się do łap a więc super.Kiedyś miałam PONa i to był koszmar jak wracał z dworu cały oblepiony kulami śniegu i nie wiadomo co było robić z nim,ponieważ ani nie dało się tych kul ściągnąć ,ani wyczesać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.