Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Kaja dzisiaj była z wizytą u dwóch świnek morskich.Była bardzo zainteresowana nimi.Machała ogonem ale wyczułam,że się boi ich,a szczerze powiedziawszy one też wystraszyły się takiego niedźwiedzia.









Posted

kora78 napisał(a):
ale wypasiona klatka! super! i jak widze prawidlowo wyposazona w polarek, hamaczki, kuwetke. brawo :)
ja tez mam swinke od niedawna, po wielu latach przerwy :)

To są świneczki moich wnucząt.Teraz ich nie ma są na tygodniowym wyjeździe w Wejcherowie no i oczywiście codzienna opieka nad świnkami spadła na mnie.Chodzę codziennie do nich i karmię.Żeby mi nie było smutno to zabieram raz Mikusia,raz Kajunię.Jeżeli chodzi o warunki dla świnek to mają super,nawet mają specjalny malutki kontenerek i kocyki malutkie i są wywożone na łąkę aby sobie pobiegały i pojadły świeżej trawy a prócz tego babcia też narwie świneczkom zielonej koniczynki,krwawnika,mleczu,trawki,a więc mają radochę.

docha napisał(a):
oglądam i się uśmiecham, takie radosna fotorelacja:)
ewidentnie jest zainteresowana świnką.

Tak Kajunia też tak reagowała w Pogorzelicy na wiewiórkę syberyjską w Oceanarium.Była bardzo zainteresowana i zaciekawiona.Uważam,że gdyby świnkę dorwała to mogła by jej zrobić krzywdę.Natomiast gołębi nie goni.W ogóle na ulicy jest aniołem ,nic ją nie interesuje tylko pilnowanie mojej nogi.

Posted

Korenia napisał(a):
Koniczyny nie można dawać świnkom, bo mogą dostać wzdęcia!

Nie wiem nic na temat koniczyny.Muszę zapytać się młodych.Do tej pory rwali zielone jakie popadnie i dawali świnkom.Trochę ciekawe to bo są na forum świnkowym.Porozmawiam i dziękuję za radę.

Posted

Anula napisał(a):
Nie wiem nic na temat koniczyny.Muszę zapytać się młodych.Do tej pory rwali zielone jakie popadnie i dawali świnkom.Trochę ciekawe to bo są na forum świnkowym.Porozmawiam i dziękuję za radę.

Jeżeli są na naszym stowarzyszeniowym świnkowym to na pewno to wiedzą :) Jak świń zje parę koniczynek to nie powinno się nic stać, ale jak już garść to może być problem - oczywiście zależy to od danego osobnika ile jego brzuch będzie tolerował.

Posted

To ja Wam doniosę co dzisiaj zrobił Rudi, towarzysz kai.... z domu...

Zerwał sie ze smyczy na spacerze, i pedem przybiegł do schroniska pod brame, wpuszczony dobiegł do swojego boksu i dał się nawet pogryżć psiakom przez kraty z sąsiedniego byle wejść tam gdzie się czuje bezpiecznie.

To mądre i bardzo mądre psiaki.

Posted

To ciekawe bardzo,ponieważ Kaja też nie ucieka z podwórka,może być brama otwarta a ona siedzi na podwórku.Jedynie wtedy wychodzi za bramkę jak my idziemy.Wygląda na to,że te psy bardzo przywiązują się do domu tak jakby był to ich azyl.
O Rudiego nikt nie dzwonił w sprawie adopcji?

Posted

Anula napisał(a):
To ciekawe bardzo,ponieważ Kaja też nie ucieka z podwórka,może być brama otwarta a ona siedzi na podwórku.Jedynie wtedy wychodzi za bramkę jak my idziemy.Wygląda na to,że te psy bardzo przywiązują się do domu tak jakby był to ich azyl.
O Rudiego nikt nie dzwonił w sprawie adopcji?


Niestety nikt, a to piekny psiak....
Faktycznie bardzo są przywiązane.
Ja jestem pod wrażeniem, że biegł pędem do schroniska.... i pod boks, gryzly go psy z 2 a on nic czekał aż wpuścimy go do 3 jego.
Był mały problem, bo w 3 został pepsi i żeby wpuścić Rudeiego trzeba było trzymac Pepsiego ech.....

Posted (edited)

[quote name='ocelot']Niestety nikt, a to piekny psiak....
Faktycznie bardzo są przywiązane.
Ja jestem pod wrażeniem, że biegł pędem do schroniska.... i pod boks, gryzly go psy z 2 a on nic czekał aż wpuścimy go do 3 jego.
Był mały problem, bo w 3 został pepsi i żeby wpuścić Rudeiego trzeba było trzymac Pepsiego ech.....
No szkoda aby marnował się w schronie,może lepsze fotki mu zrobić i podmienić w ogłoszeniach.
Jeżeli chodzi o wchodzenie do boksu zawsze jest problem jeżeli,któryś psiak zostaje.Nawet u mnie jak Miki wchodzi na podwórko to Kaja go musi obwąchać czy to aby nie inny intruz wszedł na posesję.

Zobaczcie Kochani jaki psiak podobny jest do Kai na tym wątku post 238.Może to brat?
http://www.dogomania.pl/forum/threads/27968-PON-y-i-PON-owate-w-potrzebie!!!!!?p=19853640#post19853640

Edited by Anula
Posted

Miałam zapytanie na maila o adopcję Kajuni Pani ze Szwajcarii.Pani ma trzy kotki w domu a więc odpada,ponieważ Kaja jak teraz się rozkręciła to goni kotki,a więc domek musi być bez kotków.Pani zrezygnowała.

Posted

ocelot napisał(a):
Oj szkoda domku ze Szwajcarii, ale nic to

W zasadzie Pani szukała rasowego psiaka z długą sierścią no ale Kajunia się spodobała Pani.Opisałam Kaję ze wszystkich stron tj.w samych superlatywach bo taka jest prawda,jedyną wadą jest gonienie kotków na otwartym terenie.Nie mogłam zagwarantować,że Kaja nie napadnie kici w domu bo tego nie wiem.Pani kotki przebywają w domu i wychodzą na dwór.Zwrot z adopcji ze Szwajcarii raczej byłby niemożliwy i nie do sprawdzenia.

Poker napisał(a):
Jak Kajunia zareagowała na śnieg?

Kaja nie za bardzo lubi deszcz a śnieg padający oglądała zadzierając głowę do góry i łapała go tak jak muchy.Jest bardzo zabawna i śmieszna.Z Mikim ganiają po ośnieżonej łące i widać,że im to bardzo odpowiada.Miki uwielbia śnieg,potrafi w nim nurkować jak kret w ziemi,natomiast Kaja to typ damy,nie umoczy swojego pycholka.Na razie nie zauważyłam aby jej śnieg lepił się do łap a więc super.Kiedyś miałam PONa i to był koszmar jak wracał z dworu cały oblepiony kulami śniegu i nie wiadomo co było robić z nim,ponieważ ani nie dało się tych kul ściągnąć ,ani wyczesać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...