Mazowszanka13 Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Dostałam rano sms-a, że wszystko w porządku. "Spała z nami" -co chyba oznacza ,że do łóżka wskoczyła cwaniara jedna ? Tylko z tą 5.30 trzeba coś zrobić. Mnie się wydaje, że tu nie chodzi o siusiu tylko ma takie przyzwyczajenie wstawania o tej godzinie. Macie jakieś pomysły ? Quote
Poker Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Mazowszanko, bądź wyrozumiała dla suni. :roll: Dyć to pierwsza noc w nowym domu.Ludzie w nowym miejscu też czasem źle śpią:eviltong: Quote
asiuniab Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 [quote name='Mazowszanka']Dostałam rano sms-a, że wszystko w porządku. "Spała z nami" -co chyba oznacza ,że do łóżka wskoczyła cwaniara jedna ? Tylko z tą 5.30 trzeba coś zrobić. Mnie się wydaje, że tu nie chodzi o siusiu tylko ma takie przyzwyczajenie wstawania o tej godzinie. Macie jakieś pomysły ? ale się cieszę, Liluś kochana jesteś:) a z tą 5:30 to nie wiem jak pomóc Lilce, ale wiem jak pomóc rodzince, może trzeba się przyzwyczaić;) a tak serio jak ktoś wie, co można zrobić, to prosimy o rady:) Quote
asiuniab Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Poker napisał(a):Mazowszanko, bądź wyrozumiała dla suni. :roll: Dyć to pierwsza noc w nowym domu.Ludzie w nowym miejscu też czasem źle śpią:eviltong: ale Ona u Mazowszanki też tak miała:) Quote
Mazowszanka13 Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Dziękujemy Wrocławiowi za pomoc w dowiezieniu Lilki do własnego domu :Rose: Chciałabym również podziękować wszystkim osobom dzięki którym Lilka dotarła do mnie :) Podróż z Pszczyny do Przasnysza była równie karkołomna co podróż do Świdnicy. Szczególnie, że po drodze były dwa prawie tygodniowe noclegi :Rose: Quote
Izabela124. Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Super, że sunia już w nowym domku! Quote
AtaO Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 A może by tak zrobić zaciemnienie - zasłonić okna na noc, będzie ciemno więc może pośpi dłużej.....:razz: Quote
Mazowszanka13 Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 A może po prostu nie reagować. Pipiszczy i da spokój. Jeśli będzie dostawała jeść póżniej niż o czwartej ( ja tak dawałam) to na pewno wytrzyma dłużej. Quote
Lobaria Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Mazowszanka napisał(a):A może po prostu nie reagować. Pipiszczy i da spokój. Jeśli będzie dostawała jeść póżniej niż o czwartej ( ja tak dawałam) to na pewno wytrzyma dłużej. Tak, rozmawiałam na ten temat z Liliana, która "prostuje " naszego Lakiego. Spać z Nią w łóżku lub pobliżu i nie reagować. Przedłużać czas reakcji na zaczepki stopniowo do godziny, która nam pasuje, czyli domkowi. I rzeczywiści - jedzonko później. Quote
Poker Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 A może ona chce siusiu? Może trzeba z nią wychodzić późno jeszcze na krótkie sioo. a rano w razie piszczenia , wziąć do łózia, przytulić. Quote
Mazowszanka13 Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Świdniczanka pewnie jeszcze w pracy, na pewno to przeczyta :) Quote
malagos Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 z tym łóżkiem, to fajnie zdecydowała, cwaniara jedna! :) Quote
Lobaria Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 malagos napisał(a):z tym łóżkiem, to fajnie zdecydowała, cwaniara jedna! :) Jakoś wszystkie psiaki mają chyba w genach zapisaną informację, do czego służy łóżko ;) Mój Blunio był wystraszony bardzo, jak do mnie trafił, ale skoczenia na łózio sie nie bał... W nogi co prawda / bał się bliżej /, ale jednak... Teraz to i podusia niestraszna :) Quote
Mazowszanka13 Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 No i co tam u Lilki ? Kolejny dług Lilki: 50 zł za transport Warszawa-Wrocław. Wrocław- Świdnica pokrył DS ( kwoty porównywalne ). Quote
Świdniczanka Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Witam, dopiero udało mi się wejść :) Pierwsza nocka zaliczona do udanych, spała z nami :) Tylko w nocy budziła wszystkich, bo chciała się bawić, ale i tak jest dobrze :) Prawie cały dzień spędziła na dworze. Ma szalony apetyt :) Fotki będą wieczorem, jak córka wróci, bo musi zgrać z telefonu :) Quote
terierfanka Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 czyli jak ciotki przewidywały - spała całą drogę w aucie, żeby mieć siłę w domku nowym poszaleć :loveu: Quote
AtaO Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 terierfanka napisał(a):czyli jak ciotki przewidywały - spała całą drogę w aucie, żeby mieć siłę w domku nowym poszaleć :loveu: A no właśnie....teraz już wszystko wiemy....to był cichy plan Lilki;) Quote
Świdniczanka Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 http://ifotos.pl/zobacz/IMG2146jp_xpqarrp.jpg/ Jak widać, u Lilki wszystko w porządku :) Quote
Mazowszanka13 Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Dlatego zależało mi, aby Lilka pojechała do nowego domu w weekend, kiedy wszyscy domownicy będą w domu i będą mieli dla niej czas :) Myślę, że jest już "kupiona" i Mazowszanka nie jest jej do niczego potrzebna. Quote
Mazowszanka13 Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 [quote name='Świdniczanka']http://ifotos.pl/zobacz/IMG2146jp_xpqarrp.jpg/ Jak widać, u Lilki wszystko w porządku :) Ja ciemna masa jestem i nie wiem czy tu jest tylko jedno zdjęcie czy więcej ? A jeśli więcej to jak je otworzyć ? :roll: Quote
paula_t Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Bo to jest tylko jedno zdjęcie, jak pannica okupuje łóżeczko:) Quote
AtaO Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Żeby wszyscy szybko mogli zobaczyć i podziwiać Lilkę okupującą łóżko :) Niestety....., jak na razie tylko jedna fotka:( Quote
Mazowszanka13 Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Ziutka napisał(a):Ja też widzę tylko jedno zdjęcie... No to dobrze, nie jest ze mną aż tak żle ;) Ale za to się pochwalę, że raz w życiu byłam bardziej nowoczesna niż moi synowie, bo oni nie znali carpoolingu. Oczywiście zaraz się zainteresowali. Ale ja byłam pierwsza ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.