AtaO Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 (edited) Czyli tak jak wcześnie pisałam: z 87 zł., które otrzymałam od Mazowszanki z bazarku, 47 zł stanowi zwrot dla mnie do paragonu z Lecznicy, pozostałe 40 zł przesłałam przed chwilą na konto Klaudii za wykup Lilki z Punktu. Po uregulowaniu tej kwoty w Punkcie Klaudia zamieści paragon. Pełne rozliczenie prowadzone jest w #3 :). Mazowszanko Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za wspaniały bazarek zorganizowany przez Ciebie, dzięki któremu wyszliśmy z długów jak i za opiekę i cudowny dom, który Lilka miała u Ciebie.:Rose: Edited September 11, 2012 by AtaO Quote
Mazowszanka13 Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 Cała przyjemność po mojej stronie :) A ja dziękuję Świdniczance, że wypatrzyła właśnie naszą Lilkę w natłoku psów do adopcji:Rose: Quote
__Lara Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 Zapraszam na bazarek, którego dochód przeznaczony jest na spłatę długów psitulaków w hotelach: http://www.dogomania.pl/forum/threads/232141-Kolczykowe-szale%C5%84stwo!-Na-zabrza%C5%84skie-psitulaki!-Do-28-09-12-godz-20-00?p=19655463#post19655463 Quote
AtaO Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 Otrzymałam na konto 150,00 za sterylkę Lilki z Fundacji Przyjaciele Czterech Łap :). W obecnej sytuacji biorąc pod uwagę fakt, że Lilka jest już w DS i wszystkie Jej długi zostały spłacone, po konsultacji z Klaudus i Beatą z Fundacji, która f-rę przesłała, ustalono, że kwotę tę przekażę na konto Rumby, której stan i sytuację wszyscy znają. Dziękuję w imieniu swoim i Rumby :) Quote
Świdniczanka Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 (edited) Wczoraj wieczorem wysłaliśmy dopiero, bo trochę wszyscy zaganiani byliśmy. Szkoła, praca, jeszcze mały remont w domu... A Lilka ma się dobrze, ale zaczyna żebrać jedzenie :P Chyba jej za dobrze, bo nie chce jeść ani karmy z puszki, ani suchej (dostaje też poza tym zupy). Wcina pierogi ruskie, a za parówkami aż się trzęsie. :) Wcześniej robiła w domu, teraz, kiedy chce wyjść, kręci się w kółko przy drzwiach :) Edited September 22, 2012 by Świdniczanka Quote
Lobaria Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 [quote name='Świdniczanka']Wczoraj wieczorem wysłaliśmy dopiero, bo trochę wszyscy zaganiani byliśmy. Szkoła, praca, jeszcze mały remont w domu... A Lilka ma się dobrze, ale zaczyna żebrać jedzenie :P Chyba jej za dobrze, bo nie chce jeść ani karmy z puszki, ani suchej (dostaje też poza tym zupy). Wcina pierogi ruskie, a za parówkami aż się trzęsie. :) Wcześniej robiła w domu, teraz, kiedy chce wyjść, kręci się w kółko przy drzwiach :)[/QUOTE] Czyli do przodu :) Z siusianiem, oczywiście :) Quote
Mazowszanka13 Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 Witaj Świdniczanko :) Dziękujemy za wieści :) To jednak sikała w domu. No dobrze, że problem już zażegnany. Czy nadal budzi Was o 5-ej ? To może jakieś zdjątka, prosimy :) Quote
AtaO Posted October 4, 2012 Posted October 4, 2012 Świdniczanko Bardzo prosimy o jakąś fotkę Lilki.... Quote
Mazowszanka13 Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 Dostałam dzisiaj od Świdniczanki oryginał podpisanej przez nią umowy adopcyjnej. Długo coś szła, ale doszła. Dziękuję :) I nadal czekamy na fotki. Quote
AtaO Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 (edited) Wszyscy czekamy......a ja już straciłam nadzieję:-( Edited October 17, 2012 by AtaO Quote
Mazowszanka13 Posted October 28, 2012 Posted October 28, 2012 Fotek chyba nie doczekamy. Szkoda, bo co zdjęcie to zdjęcie. Z rozmowy telefonicznej wynikało, że wszystko dobrze. Quote
Mazowszanka13 Posted December 11, 2012 Posted December 11, 2012 Napisałam PW do Świdniczanki, bo widzę, że na dogo siedzi. Może coś napisze. Quote
asiuniab Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 [quote name='Mazowszanka']Napisałam PW do Świdniczanki, bo widzę, że na dogo siedzi. Może coś napisze.[/QUOTE] to czekamy na wieści:) Quote
michelle04 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 Cioteczki, a robił ktoś wizytę poadopcyjną? Niczego nie chciałabym obiecywać, ale jeśli byłabym w Świdnicy sprawdziłabym co sie dzieje z Lilką, no i jeszcze gdyby ktoś mógłby mnie zaanonsować, że przyjadę, tylko...dokładnie nie wiadomo kiedy :razz: Quote
Mazowszanka13 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 [quote name='michelle04']Cioteczki, a robił ktoś wizytę poadopcyjną? Niczego nie chciałabym obiecywać, ale jeśli byłabym w Świdnicy sprawdziłabym co sie dzieje z Lilką, no i jeszcze gdyby ktoś mógłby mnie zaanonsować, że przyjadę, tylko...dokładnie nie wiadomo kiedy :razz: Dziekujemy bardzo za pamięć i chęć pomocy :loveu: Wczoraj napisałam PW do rotek_ , która też bywa w Świdnicy, bo tam ma Mamę i ją odwiedza. Nie odpisała mi jeszcze. Zróbmy tak: która będzie pierwsza gotowa ta pojedzie. Oczywiście, że zaanonsuję wizytę. Podam Ci na PW mój telefon i namiary na Panią Lilki. I zrób zdjęcia, błagam. Quote
malagos Posted January 4, 2013 Posted January 4, 2013 uff, to dobrze, ze ktos tam zajrzy i nam opowie, co slychać........ A telefon, dzwoniłas do Śwdniczaki zapytać co słychać i nich? Quote
Mazowszanka13 Posted January 4, 2013 Posted January 4, 2013 Rozmawiałąm przed chwilą ze Świdniczanką. Jest zadowolona z Lilki, na nic nie narzeka. Chwali jej mądrość i oddanie. Niestety, Lilka utyła, bo ma ogromny apetyt jak każdy pies, który przeżył głód i tułaczkę. Nie wiem czy będą zdjęcia, bo Pani bez pomocy córki ani rusz. Najwyżej michelle04 zrobi. Lilka śpi w łóżku. Jest zaczipowana. O wizycie poadopcyjnej Pani uprzedzona. Quote
AtaO Posted January 4, 2013 Posted January 4, 2013 Cieszę się, że u Lilki wszystko OK :). Teraz czekamy na wieści i wrażenia po wizycie Michelle. Quote
Mazowszanka13 Posted January 12, 2013 Posted January 12, 2013 Wizyta odbyta. Czekamy na zdjęcia Grubaśki, eks Sarenki :) Dziękujemy bardzo michelle i giselle za odwiedziny Lilki :) :) Quote
malagos Posted January 12, 2013 Posted January 12, 2013 O, fajnie ,że panie tam były i że będą wieści z pierwszej ręki (no, rąk) :) Quote
michelle04 Posted January 12, 2013 Posted January 12, 2013 Witam, przepraszam,że nie uprzedziłam,ale wyjazd był spontaniczny i udało mi się tylko zadzwonić do Pani sunieczki i zapytać o zgodę na wizytę i voila Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.