Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam ponownie po długiej przerwie :) Nadal internet nie działa jak trzeba, ale udało się wejść na stronę.
Kabel nie został zjedzony przez Lilkę, a i jest już grzeczna, kiedy sama zostaje w domu :) Rzeczywiście, taki apetyt już jej został :) Śpi razem z nami :) Nie wiem dlaczego, na spacerze rzuca się do większych od niej psów. A i czyścioszek z niej :)
Teraz pobudka jest już o 5, więc nie musimy budzików nastawiać :)

Posted

Dziękujemy bardzo za wiadomość o Lilce :)
Chyba bardzo musi Was lubić skoro JUŻ o 5-ej chce Was przywitać ;)
Ale chyba nie chodzi jej o siusiu tylko o towarzystwo ? Chyba trzeba ją lekcewazyć i udawać, że się śpi.
Ja tak czasami robię z moimi psami.Dobiłam już do 6.30.

Z tym rzucaniem się na większe psy to może ona Was chce bronić albo robi to ze strachu przed nimi.
Moja suczka wzięta ze wsi tak się bała psów w mieście ( ogromna ilość, praktycznie co krok nowy pies), że
warczała równo na wszystkie ze strachu.

Myślę, że Lilkę można nauczyć wielu rzeczy, bo ona jest bardzo wpatrzona w człowieka.


I jeszcze sprawa organizacyjna. Jeżeli Lilka zaczipowana, to odeslij mi, proszę mój adresownik wraz z ksero umowy.
Adresownik DOM TYMCZASOWY jeszcze mi się przyda za rok w przyszłe wakacje.

Posted

Wreszcie wiadomości o dziewczynce.Nie możecie jej przytulić w łóziu ,że dłużej pospała?
Ta 5 to środek nocy :diabloti:,ale za to macie długi dzień.:evil_lol:

Posted

Mazowszanka napisał(a):
Dziękujemy bardzo za wiadomość o Lilce :)
Chyba bardzo musi Was lubić skoro JUŻ o 5-ej chce Was przywitać ;)
Ale chyba nie chodzi jej o siusiu tylko o towarzystwo ? Chyba trzeba ją lekcewazyć i udawać, że się śpi.
Ja tak czasami robię z moimi psami.Dobiłam już do 6.30.

Z tym rzucaniem się na większe psy to może ona Was chce bronić albo robi to ze strachu przed nimi.
Moja suczka wzięta ze wsi tak się bała psów w mieście ( ogromna ilość, praktycznie co krok nowy pies), że
warczała równo na wszystkie ze strachu.

Myślę, że Lilkę można nauczyć wielu rzeczy, bo ona jest bardzo wpatrzona w człowieka.


I jeszcze sprawa organizacyjna. Jeżeli Lilka zaczipowana, to odeslij mi, proszę mój adresownik wraz z ksero umowy.
Adresownik DOM TYMCZASOWY jeszcze mi się przyda za rok w przyszłe wakacje.


Mamy już ustalony termin, idziemy za tydzień, bo weterynarzowi wypadł jakiś nieoczekiwany zabieg, nie wiem dokładnie.
Możliwe, ale ma już koleżankę i kolegę :) A w patrzona jest, i to bardzo.

Poker - Sama wstaję o 5, także to już nie problem :)

AtaO - Lilka też chodzi na smyczy, ale widząc psa bardzo się wyrywa, ale myślę, że to jest po prostu spowodowane stresem.

Posted

Ja z moimi psami stanęłam na 6.30, chce dobić do 7-ej.
U mnie na psiej łączce w Warszawie są tacy co wychodzą na pierwszy spacer o 10 rano.
Ale wszystko ma swoją cenę, ostatni robią ok. 12-ej w nocy.
U mnie się tak nie da, bo już o 20-ej moje psy ( i Lilka jak była) kładą się spać i nie są zainteresowane żadnym spacerem.


Mam pytanie. Komu odesłać niebieską smycz Lilki ?
Ja jej kupiłam przed wyjazdem dłuższą, żeby mogła na spacerze pobiegać.

Posted

Mazowszanka napisał(a):



Mam pytanie. Komu odesłać niebieską smycz Lilki ?
Ja jej kupiłam przed wyjazdem dłuższą, żeby mogła na spacerze pobiegać.


Sprawdziłam na zdjęciach jak przewoziłam Ją z Punktu do Lecznicy w Bielsku - jeżeli pytasz o niebieską w białe łapki i kostki to jest to smycz Klaudus :). Ale Lilka była jeszcze przez tydzień w Warszawie zanim trafiła do Ciebie (u Motylka502 o ile dobrze pamiętam), to może Ona dała inną ?

Posted

Dziękuję za informację :)
Mam w takim razie smycz Klaudus.
Ja jej nie potrzebuję, chętnie odeślę. W Punkcie na pewno się przyda.
Tylko adres podajcie, plizzz.
Ale sądząc po niezmienionym tytule Klaudus na wątku nie bywa.

Posted

Mazowszanko
Czyli adres Klaudus już masz, bo gdyby nie to ja mogę Ci przesłać:)
Tak jak piszesz w Punkcie z pewnością się przyda, bo to towar deficytowy.:razz:

Posted

__Lara napisał(a):
Prześlę adres do Klaudii, bo mam ;)


AtaO napisał(a):
Mazowszanko
Czyli adres Klaudus już masz, bo gdyby nie to ja mogę Ci przesłać:)
Tak jak piszesz w Punkcie z pewnością się przyda, bo to towar deficytowy.:razz:


Dziękuję, w przyszłym tygodniu prześlę :)

Malagos, wątek zapisałam, ale doczytam póżniej jak się dobudze.

Posted (edited)

Lilka pozostawiła po sobie 215 zł długu. Dług został przeze mnie wyzerowany, bo taką kwotę przeznaczyłam na nią z mojego bazarku herbacianego.
Ponieważ wydałam na Lilkę 128 zł, kwotę tę odbieram sobię i skarbniczce Lilki (AtaO) wysyłam tylko 87 zł.
Proszę o potwierdzenie na watku bazarkowym.

http://www.dogomania.pl/forum/threads/229828-Wokół-herbaty-kończę-rozliczanie

Moje wydatki na Lilkę:

60 zł (2x 30 zł) szczepienie i doszczepienie wirusówek
18 zł odkleszczanie w sierpniu Sabunolem
50 zł za podróż autostopem do Wrocławia. Na to nie mam rachunku.
Musicie wierzyć mi na słowo.
Za podróż z Wrocławia do Świdnicy ok.40 zł zapłaciła Świdniczanka czyli DS.

Mam nadzieję, że jest to klarowne.

Edited by Mazowszanka
Posted

Witam :)
Jakimś cudem udało się połączyć z internetem, a więc już piszę nowe wieści :)
Lilka myślę, że już się zadomowiła na dobre. Codziennie rano nas budzi wskakując na nas. Zdjęcia postaram się dodać jeszcze dzisiaj, ale nie obiecuję, jak już mówiłam, mamy problem z internetem od jakiegoś czasu, myślę, że za niedługo ekipa która coś tam z kablami robi, nie wiem dokładnie co, skończy.
Lilka podczas naszej nieobecności straszyła nieco żółwia (wsadzała mordkę do akwarium) więc musieliśmy je postawić na inną szafkę. A tak, to jest grzeczna, chociaż strasznie żebrze słodycze, ale nic z tego ;-)
Mazowszanko, dostałam adres Klaudus, jeszcze w tym tygodniu prześlę ksero umowy adopcyjnej, a Tobie medalik DT.
A Lilka właśnie zajada się pomidorówką :) Ostatnio wcinała nawet pierogi ruskie. Nie chce jeść suchej karmy.

Posted

Świdniczanka napisał(a):

A Lilka właśnie zajada się pomidorówką :) Ostatnio wcinała nawet pierogi ruskie. Nie chce jeść suchej karmy.

no jak się Jej tak powodzi, to sucha karma odchodzi w zapomnienie:)

Posted

Dziekujemy za wieści o Lilce :)
Cieszę się, że wszystko w porządku.
Może ona chciała tego żółwia zjeść ? U mnie polowała na myszy.
Świdniczanko, do adresówki dołóż ksero umowy ( tak na pamiątkę ), a Klaudus wyślij oryginał.

Udało się ją zaczipować ? Adresatka też nie zaszkodzi, bo nie wszyscy ludzie wiedzą o istnieniu czipa.
No to czekamy na zdjęcia ślicznotki :)

Posted (edited)

Mazowszanka napisał(a):
Lilka pozostawiła po sobie 215 zł długu. Dług został przeze mnie wyzerowany, bo taką kwotę przeznaczyłam na nią z mojego bazarku herbacianego.
Ponieważ wydałam na Lilkę 128 zł, kwotę tę odbieram sobię i skarbniczce Lilki (AtaO) wysyłam tylko 87 zł.
Proszę o potwierdzenie na watku bazarkowym.

http://www.dogomania.pl/forum/threads/229828-Wokół-herbaty-kończę-rozliczanie

Moje wydatki na Lilkę:

60 zł (2x 30 zł) szczepienie i doszczepienie wirusówek
18 zł odkleszczanie w sierpniu Sabunolem
50 zł za podróż autostopem do Wrocławia. Na to nie mam rachunku.
Musicie wierzyć mi na słowo.
Za podróż z Wrocławia do Świdnicy ok.40 zł zapłaciła Świdniczanka czyli DS.

Mam nadzieję, że jest to klarowne.


Potwierdzam wpływ na moje konto - skarbnika Lilki kwoty 87,00. Bardzo dziękuję :)
Zaraz wpiszę do rozliczenia.

Edited by AtaO

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...