Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czy Kika ma psie poslanie oprocz kocyka bo moze klopot w tym,ze nie ma poslanie, pozniej wkleje zdjecie o co mi chodzi.pozdrawiam serdecznie:)

Posted

Ta, akurat ;) Kelbi ma 3 posłania - używa jednego.... czasem :) Normalnie to urzęduje w naszym łóżku i sam się kołdrą nakrywa.

No i bardzo współczuję - wojna o kanapy jest niestety ciężka i zacięta :evil_lol:

Posted

ania shirley napisał(a):
Koks ma dwa posłania . I śpi albo na kanapie, albo na dywanie obok posłania. Z obrzydzeniem omija legowiska. Czasem wejdzie do budki, ale bardziej tak rozrywkowo.

Majka ma legowisko które bardzo lubi ale w dzień ma do wyboru kanapy naszą albo córki za to wieczorem jak rozcielamy to już nie wchodzi tak ją nauczyliśmy od początku 2 podejścia były i owszem teraz zaden problem .W dzień posłanko jest pod oknem wieczorm mówimy majka idziemy spać siada na swoim posłanku jak królowa i ciągniemy przez cały pokój aż do naszej kanapy potem wieczorne mizianko i śpimy:lol:

Posted

Kikuś jest mądra psina i od kiedy zapowiedziałam jej, że na kanapę ma nie wchodzić, to nie wchodzi. Dzisiaj nawet biegła w stronę wersalki z ewidentnym zamiarem wskoczenia, ale sama wyhamowała i skręciła na swój kocyk. Ma rozścielony kocyk na którym chętnie leży. Tyle, że miejsce nie jest najlepsze. Chętnie przeniosłabym ją w inne miejsce, gdzie na początku miała rozłożony kocyk i gdzie przespała nawet pierwszą noc, ale potem już tam nie chciała leżeć. Nie wiem dlaczego, Zastanawiam się nad kupnem legowiska, ale nie wiem co potem z praniem tego czegoś. Poza tym na razie nie mam kasy. I tak będzie trzeba coś wyłuskać na szczepienie.A może dać jej jeszcze jeden kocyk? Czy pies potrzebuje miękkiego legowiska?

Posted

Jeśli chodzi o miejsce, to najlepsze jest takie, skąd pies może obserwować co się dzieje w domu, a jednocześnie nie jest "na przejściu". Myślę, że niektórym psiakom miękkość się podoba, bo inaczej tak by nie uwielbiały tych naszych dyskusyjnych kanap :)
Psie tapczany można prać - dają się "rozmontować" i są z tkanin, które trudno się brudzą, a łatwo piorą ;)

Posted

kasiask napisał(a):
Kikuś jest mądra psina i od kiedy zapowiedziałam jej, że na kanapę ma nie wchodzić, to nie wchodzi. Dzisiaj nawet biegła w stronę wersalki z ewidentnym zamiarem wskoczenia, ale sama wyhamowała i skręciła na swój kocyk. Ma rozścielony kocyk na którym chętnie leży. Tyle, że miejsce nie jest najlepsze. Chętnie przeniosłabym ją w inne miejsce, gdzie na początku miała rozłożony kocyk i gdzie przespała nawet pierwszą noc, ale potem już tam nie chciała leżeć. Nie wiem dlaczego, Zastanawiam się nad kupnem legowiska, ale nie wiem co potem z praniem tego czegoś. Poza tym na razie nie mam kasy. I tak będzie trzeba coś wyłuskać na szczepienie.A może dać jej jeszcze jeden kocyk? Czy pies potrzebuje miękkiego legowiska?


Pies powinien mieć w miarę miękkie i dobrze izolujące od podłoża posłanie. Większość da się wyprać, nawet w pralce, albo ma pokrowce, które można zdjąć. Tania impreza to nie jest, ale wcale nie trzeba kupować gotowego - moje tymczasy mają zazwyczaj spore, grube prostokąty z gąbki w pokrowcach z koca albo czegoś innego i krzywda im się nie dzieje.

Posted

A Koks nie lubi miekkiego. Miał kiedyś takie posłanie z poduchą w srodku. I pracowicie ja wyciągał - dopiero wtedy łaskawie sie położył:lol:. A teraz woli na dywanie, który nie jest miekki. Budka (taka domowa) też ma raczej twarde podłoże (bez gabki). Koksowi legowiska starczają na długo, bo on sobie szanuje- śpi obok:evil_lol:.

Posted

Luna14 napisał(a):
Majka ma legowisko które bardzo lubi ale w dzień ma do wyboru kanapy naszą albo córki za to wieczorem jak rozcielamy to już nie wchodzi tak ją nauczyliśmy od początku 2 podejścia były i owszem teraz zaden problem .W dzień posłanko jest pod oknem wieczorm mówimy majka idziemy spać siada na swoim posłanku jak królowa i ciągniemy przez cały pokój aż do naszej kanapy potem wieczorne mizianko i śpimy:lol:

A ja Kasiu nie kupiłam legowiska póki co zrobiłam z starej kołderki po dzieciach owinełam starym kocem i włozyłam w małą poszewke Majka to bardzo posłanko lubi ma mięko ciepło i łatwe w praniu moze kiedyś kupimy legowisko ale póki co to wystarcza:lol:

Posted

Luna14 napisał(a):
A ja Kasiu nie kupiłam legowiska póki co zrobiłam z starej kołderki po dzieciach owinełam starym kocem i włozyłam w małą poszewke Majka to bardzo posłanko lubi ma mięko ciepło i łatwe w praniu moze kiedyś kupimy legowisko ale póki co to wystarcza:lol:


Technika nieważna, byle psiak swoje posłanko lubił :)

Posted

Nutusia napisał(a):
Jeśli chodzi o miejsce, to najlepsze jest takie, skąd pies może obserwować co się dzieje w domu, a jednocześnie nie jest "na przejściu". Myślę, że niektórym psiakom miękkość się podoba, bo inaczej tak by nie uwielbiały tych naszych dyskusyjnych kanap :)
Psie tapczany można prać - dają się "rozmontować" i są z tkanin, które trudno się brudzą, a łatwo piorą ;)

O, właśnie :) Psiaki mają swoje ukochane miejsca, najczęściej takie, z którego mogą obserwować drzwi, domowników i oczywiście kuchnię :)

Posted



Uploaded with ImageShack.us
Dzisiaj zabraliśmy psa do lasu.
Spokojnie, nie zostawiliśmy na pożarcie wilkom!! :)))
Kikusia początkowo nie była przekonana do naszego pomysłu - do samochodu wsiadać nie chciała, a w lesie rozglądała się podejrzliwie. Ale szybko przekonała się, że nie mamy niecnych zamiarów i spacer coraz bardziej jej się podobał. Biegała coraz szybciej, wąchała coraz zajadlej i nawet zaczęła biegać za rzucanymi śnieżkami i patykami. W drodze powrotnej nawet sama wskoczyła do samochodu! :)


Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Posted

Bała się biedulka, że znowu zmieni adres, a już kanapy znajome i żal się wynosić ;)

Jak się okaże, że ona ma pasję aportowania, to będziecie mieli dobrze - psina się zmacha bardziej niż na normalnym spacerze i nie przytyje. To jest świetna zabawa i dużo można psa nauczyć innych rzeczy przy okazji - polecam :)

Posted (edited)

Zdjęłam jej dzisiaj przed spacerem, bo bałam się, że wróci mokra i ubłocona. Teraz nie umiem jej założyć. :( a ponieważ próbuje się wylizywać to ją zabandażowałam w pasie. :)
Dzieci mówią, że wygląda, jakby miała majtki. :)

Edited by kasiask

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...