Nutusia Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 To są tylko żarty! ;) I takie przekomarzanki :) Quote
Ellig Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Czy Kika ma psie poslanie oprocz kocyka bo moze klopot w tym,ze nie ma poslanie, pozniej wkleje zdjecie o co mi chodzi.pozdrawiam serdecznie:) Quote
mmd Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Ta, akurat ;) Kelbi ma 3 posłania - używa jednego.... czasem :) Normalnie to urzęduje w naszym łóżku i sam się kołdrą nakrywa. No i bardzo współczuję - wojna o kanapy jest niestety ciężka i zacięta :evil_lol: Quote
ania shirley Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Koks ma dwa posłania . I śpi albo na kanapie, albo na dywanie obok posłania. Z obrzydzeniem omija legowiska. Czasem wejdzie do budki, ale bardziej tak rozrywkowo. Quote
Luna14 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 ania shirley napisał(a):Koks ma dwa posłania . I śpi albo na kanapie, albo na dywanie obok posłania. Z obrzydzeniem omija legowiska. Czasem wejdzie do budki, ale bardziej tak rozrywkowo. Majka ma legowisko które bardzo lubi ale w dzień ma do wyboru kanapy naszą albo córki za to wieczorem jak rozcielamy to już nie wchodzi tak ją nauczyliśmy od początku 2 podejścia były i owszem teraz zaden problem .W dzień posłanko jest pod oknem wieczorm mówimy majka idziemy spać siada na swoim posłanku jak królowa i ciągniemy przez cały pokój aż do naszej kanapy potem wieczorne mizianko i śpimy:lol: Quote
kasiask Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Kikuś jest mądra psina i od kiedy zapowiedziałam jej, że na kanapę ma nie wchodzić, to nie wchodzi. Dzisiaj nawet biegła w stronę wersalki z ewidentnym zamiarem wskoczenia, ale sama wyhamowała i skręciła na swój kocyk. Ma rozścielony kocyk na którym chętnie leży. Tyle, że miejsce nie jest najlepsze. Chętnie przeniosłabym ją w inne miejsce, gdzie na początku miała rozłożony kocyk i gdzie przespała nawet pierwszą noc, ale potem już tam nie chciała leżeć. Nie wiem dlaczego, Zastanawiam się nad kupnem legowiska, ale nie wiem co potem z praniem tego czegoś. Poza tym na razie nie mam kasy. I tak będzie trzeba coś wyłuskać na szczepienie.A może dać jej jeszcze jeden kocyk? Czy pies potrzebuje miękkiego legowiska? Quote
Nutusia Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Jeśli chodzi o miejsce, to najlepsze jest takie, skąd pies może obserwować co się dzieje w domu, a jednocześnie nie jest "na przejściu". Myślę, że niektórym psiakom miękkość się podoba, bo inaczej tak by nie uwielbiały tych naszych dyskusyjnych kanap :) Psie tapczany można prać - dają się "rozmontować" i są z tkanin, które trudno się brudzą, a łatwo piorą ;) Quote
Roszpunka Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 kasiask napisał(a):Kikuś jest mądra psina i od kiedy zapowiedziałam jej, że na kanapę ma nie wchodzić, to nie wchodzi. Dzisiaj nawet biegła w stronę wersalki z ewidentnym zamiarem wskoczenia, ale sama wyhamowała i skręciła na swój kocyk. Ma rozścielony kocyk na którym chętnie leży. Tyle, że miejsce nie jest najlepsze. Chętnie przeniosłabym ją w inne miejsce, gdzie na początku miała rozłożony kocyk i gdzie przespała nawet pierwszą noc, ale potem już tam nie chciała leżeć. Nie wiem dlaczego, Zastanawiam się nad kupnem legowiska, ale nie wiem co potem z praniem tego czegoś. Poza tym na razie nie mam kasy. I tak będzie trzeba coś wyłuskać na szczepienie.A może dać jej jeszcze jeden kocyk? Czy pies potrzebuje miękkiego legowiska? Pies powinien mieć w miarę miękkie i dobrze izolujące od podłoża posłanie. Większość da się wyprać, nawet w pralce, albo ma pokrowce, które można zdjąć. Tania impreza to nie jest, ale wcale nie trzeba kupować gotowego - moje tymczasy mają zazwyczaj spore, grube prostokąty z gąbki w pokrowcach z koca albo czegoś innego i krzywda im się nie dzieje. Quote
ania shirley Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 A Koks nie lubi miekkiego. Miał kiedyś takie posłanie z poduchą w srodku. I pracowicie ja wyciągał - dopiero wtedy łaskawie sie położył:lol:. A teraz woli na dywanie, który nie jest miekki. Budka (taka domowa) też ma raczej twarde podłoże (bez gabki). Koksowi legowiska starczają na długo, bo on sobie szanuje- śpi obok:evil_lol:. Quote
Luna14 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Luna14 napisał(a):Majka ma legowisko które bardzo lubi ale w dzień ma do wyboru kanapy naszą albo córki za to wieczorem jak rozcielamy to już nie wchodzi tak ją nauczyliśmy od początku 2 podejścia były i owszem teraz zaden problem .W dzień posłanko jest pod oknem wieczorm mówimy majka idziemy spać siada na swoim posłanku jak królowa i ciągniemy przez cały pokój aż do naszej kanapy potem wieczorne mizianko i śpimy:lol: A ja Kasiu nie kupiłam legowiska póki co zrobiłam z starej kołderki po dzieciach owinełam starym kocem i włozyłam w małą poszewke Majka to bardzo posłanko lubi ma mięko ciepło i łatwe w praniu moze kiedyś kupimy legowisko ale póki co to wystarcza:lol: Quote
Roszpunka Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 Luna14 napisał(a):A ja Kasiu nie kupiłam legowiska póki co zrobiłam z starej kołderki po dzieciach owinełam starym kocem i włozyłam w małą poszewke Majka to bardzo posłanko lubi ma mięko ciepło i łatwe w praniu moze kiedyś kupimy legowisko ale póki co to wystarcza:lol: Technika nieważna, byle psiak swoje posłanko lubił :) Quote
mmd Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Nutusia napisał(a):Jeśli chodzi o miejsce, to najlepsze jest takie, skąd pies może obserwować co się dzieje w domu, a jednocześnie nie jest "na przejściu". Myślę, że niektórym psiakom miękkość się podoba, bo inaczej tak by nie uwielbiały tych naszych dyskusyjnych kanap :) Psie tapczany można prać - dają się "rozmontować" i są z tkanin, które trudno się brudzą, a łatwo piorą ;) O, właśnie :) Psiaki mają swoje ukochane miejsca, najczęściej takie, z którego mogą obserwować drzwi, domowników i oczywiście kuchnię :) Quote
Poker Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Ja często owijam w koc starą poduszką z anilaną.Miękko i tanio. Quote
Roszpunka Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 Kasiask - propozycji padło kilka, można posłanko zrobić z czegoś, co na dnie szafy zalega i będzie gitara :) Quote
kasiask Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Coś muszę pokombinować w tym temacie, ale Kikusia głupia nie jest i jak wyszłam z domu to wlazła na kanapę. :)))) Quote
Roszpunka Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 kasiask napisał(a):Coś muszę pokombinować w tym temacie, ale Kikusia głupia nie jest i jak wyszłam z domu to wlazła na kanapę. :)))) Czemu nie jestem zdziwiona... ;) Quote
ania shirley Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 kasiask napisał(a):Coś muszę pokombinować w tym temacie, ale Kikusia głupia nie jest i jak wyszłam z domu to wlazła na kanapę. :)))) Mówiłam- po prostu PIES!!!:lol: Quote
Nutusia Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Jakoś sobie trzeba tę rozłąkę... "zmiękczyć" ;) :) Quote
kasiask Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Uploaded with ImageShack.us Dzisiaj zabraliśmy psa do lasu. Spokojnie, nie zostawiliśmy na pożarcie wilkom!! :))) Kikusia początkowo nie była przekonana do naszego pomysłu - do samochodu wsiadać nie chciała, a w lesie rozglądała się podejrzliwie. Ale szybko przekonała się, że nie mamy niecnych zamiarów i spacer coraz bardziej jej się podobał. Biegała coraz szybciej, wąchała coraz zajadlej i nawet zaczęła biegać za rzucanymi śnieżkami i patykami. W drodze powrotnej nawet sama wskoczyła do samochodu! :) Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Roszpunka Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 :):):):):) :multi::multi::multi::multi: Quote
mmd Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Bała się biedulka, że znowu zmieni adres, a już kanapy znajome i żal się wynosić ;) Jak się okaże, że ona ma pasję aportowania, to będziecie mieli dobrze - psina się zmacha bardziej niż na normalnym spacerze i nie przytyje. To jest świetna zabawa i dużo można psa nauczyć innych rzeczy przy okazji - polecam :) Quote
Roszpunka Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 I widzę, że Kika pozbyła się tej mało twarzowej kiecki ;) Quote
kasiask Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 (edited) Zdjęłam jej dzisiaj przed spacerem, bo bałam się, że wróci mokra i ubłocona. Teraz nie umiem jej założyć. :( a ponieważ próbuje się wylizywać to ją zabandażowałam w pasie. :) Dzieci mówią, że wygląda, jakby miała majtki. :) Edited January 22, 2012 by kasiask Quote
Nutusia Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 A do kiedy powinna nosić "wdzianko"?... Spacer superancki! Wskoczyła do samochodu, bo jednak liczyła na to, że ją zawiezie tam, skąd ją zabrał, czyli... do DOMU! :) Quote
Roszpunka Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 Dzisiaj Kika powinna mieć zdjęte szwy :) A oczka jak? Zakrapiacie jeszcze? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.