Roszpunka Posted February 1, 2012 Author Posted February 1, 2012 Incia napisał(a):Daj Boże innym psikom takie domki! Dixie na przykład, prawda Aniu? Dla Dixie też się domek znajdzie - jestem u niej po cichutku i kibicuję :) Abrakadabra :diabloti: Quote
Nutusia Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Bezwzględny ten Pan Doktor... ale skoro się tak długo kształcił, to pewnie wie co mówi ;) Mizianki dla Kikulca! Szarpaki od Aleksandry bardzo polecam - tanie, wytrzymałe i ładne - moja boksia Lili - szarpacz pospolity - jest w nim zakochana na zabój (a ja mam zakwasy ;)) Quote
kasiask Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Bardzo proszę o link do szarpaka!!! Nadgryzła już znacznie jedną smycz - musiałam kupić kolejną, wykończyła większość pojedynczych skarpet, które czekały na odnalezienie się drugiej do pary, uwielbia gryźć swoją piłkę, która na szczęście jest niezwykle wytrzymała, świńskie uszy załatwia w pół godziny. To wariatka, a nie pies! :) :) :) Quote
kasiask Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Roszpunka napisał(a):To swoje dziewczynka waży ;) Wygląda ślicznie, ale Pan doktor ma rację - trzeba dbać o linię, grube psiaki są passe. Swoją drogą, to oczka ma śliczne :loveu: i nareszcie widać, że zdrowe. Roszpunko! Czy Ty pamiętasz może ile Kika ważyła jak do Ciebie trafiła???? Quote
Nutusia Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 W sprawie szarpaków napisz PW do Aleksandra95 Quote
Roszpunka Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 (edited) kasiask napisał(a):Roszpunko! Czy Ty pamiętasz może ile Kika ważyła jak do Ciebie trafiła???? Ważyła 10,5 kilograma. kasiask napisał(a):Bardzo proszę o link do szarpaka!!! Nadgryzła już znacznie jedną smycz - musiałam kupić kolejną, wykończyła większość pojedynczych skarpet, które czekały na odnalezienie się drugiej do pary, uwielbia gryźć swoją piłkę, która na szczęście jest niezwykle wytrzymała, świńskie uszy załatwia w pół godziny. To wariatka, a nie pies! :) :) :) Tak jak pisała Nutusia - pisz PW do cioteczki Aleksandry :) zajrzyj tu:http://imageshack.us/g/840/p1130169.jpg/ A tu się Aleksandra reklamuje: http://www.dogomania.pl/threads/209573-Sprzedam-oddam-kupi%C4%99-psie-akcesoria./page21 Kurczę, psa Ci podmienili, bo moja Kikunia to było uosobienie spokoju - mam świadków ;) Edited February 2, 2012 by Roszpunka Quote
kasiask Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Roszpunka napisał(a):Ważyła 10,5 kilograma. Kurczę, psa Ci podmienili, bo moja Kikunia to było uosobienie spokoju - mam świadków ;) Uosobienie spokoju to ona jest, ale u weterynarza. Poza tym to bym jej tak nie nazwała. :) Szczególnie na spacerze - goni ptaki, wyrywa się do psów i niestety też do wszystkich dzieci. Potrafi oszczekać tych, którzy jej się nie podobają i to zarówno ludzi, jak i inne psy. Je za trzech, szczególnie serduszka kurze z ryżem. :) Quote
Roszpunka Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 kasiask napisał(a):Uosobienie spokoju to ona jest, ale u weterynarza. Poza tym to bym jej tak nie nazwała. :) Szczególnie na spacerze - goni ptaki, wyrywa się do psów i niestety też do wszystkich dzieci. Potrafi oszczekać tych, którzy jej się nie podobają i to zarówno ludzi, jak i inne psy. Je za trzech, szczególnie serduszka kurze z ryżem. :) Do dzieci wyrywa się do zabawy, czy w innych celach? Musisz siąść i na spokojnie poczytać topiki w dziale Wychowanie - trzeba z pannicą trochę popracować. Warto też pamiętać, aby każdy członek rodziny stosował wobec psa te same zasady (dzieci także), w przeciwnym wypadku każdy brak konsekwencji Kika wykorzysta w swoim własnym (niekoniecznie zgodnym z Waszym), interesie. Quote
kasiask Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Roszpunka napisał(a):Do dzieci wyrywa się do zabawy, czy w innych celach? . Do dzieci wyrywa się w celu zabawy. Mało sobie ogona nie odkręci od tego machania.:) Tyle, że dzieci, jak to dzieci nie rozumieją psiego języka! Quote
Roszpunka Posted February 3, 2012 Author Posted February 3, 2012 To pisz od razu takie rzeczy, bo mnie się włos na głowie zjeżył, że Kikuni agresor do dzieci się włączył ;) Od początku obszczekiwała niektórych mężczyzn - sądzę, że jakiś facet ją skrzywdził... Quote
kasiask Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Roszpunka napisał(a):To pisz od razu takie rzeczy, bo mnie się włos na głowie zjeżył, że Kikuni agresor do dzieci się włączył ;) Od początku obszczekiwała niektórych mężczyzn - sądzę, że jakiś facet ją skrzywdził... Coś w tym musi być, bo do mojego męża najdłużej się przyzwyczajała. Póki co nie jest agresywna i mam nadzieję, że nigdy taka nie będzie. Warczy tylko w zabawie i nie ma jeszcze wyczucia, jak daleko kłapać mordą przy zabawie z piłką. Czasami stuknie zębem, albo przygryzie. Quote
kasiask Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Kilka nowych zdjęć naszej Kikuni, która jest niezwykle fotogeniczna, ale jak to prawdziwa gwiazda nie przepada za robieniem jej zdjęć. :) Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Roszpunka Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 Bo co to za życie, ciągle w błysku fleszy ;) Cudna jest, strasznie się cieszę, że do Was trafiła :) Quote
kasiask Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Roszpunka napisał(a):Bo co to za życie, ciągle w błysku fleszy ;) Cudna jest, strasznie się cieszę, że do Was trafiła :) My też się cieszymy!! Mówiłam, ze była nam pisana! :) Quote
kasiask Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Nutusia napisał(a):Psi nochal wymiata! :) A mnie się najbardziej podoba to pierwsze, gdzie tak okiem łypie. :) Dzisiaj zabraliśmy Kikusię na długi spacer. Zdjęcia będą potem :) Tak się wygoniła, że teraz śpi ... na kanapie oczywiście. :)) Quote
Roszpunka Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 kasiask napisał(a):A mnie się najbardziej podoba to pierwsze, gdzie tak okiem łypie. :) Dzisiaj zabraliśmy Kikusię na długi spacer. Zdjęcia będą potem :) Tak się wygoniła, że teraz śpi ... na kanapie oczywiście. :)) Kiedy zobaczyłam ją pierwszy raz na małym, ciemnym, zagraconym podwórku, podejrzewałam, że tkwi w niej potencjał... Ale, że taka gwiazda z niej będzie, nie sądziłam :) Niech biega - przynajmniej zje kolację bez wyrzutów sumienia ;) Quote
kasiask Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Roszpunka napisał(a):Kiedy zobaczyłam ją pierwszy raz na małym, ciemnym, zagraconym podwórku, podejrzewałam, że tkwi w niej potencjał... Ale, że taka gwiazda z niej będzie, nie sądziłam :) Niech biega - przynajmniej zje kolację bez wyrzutów sumienia ;) Kika pędząca: Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Nutusia Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Śliczną ma figurkę. A w czerwonym obojgu do twarzy! :) Quote
kasiask Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 (edited) A tak odsypiano spacer :) :) :) Uploaded with ImageShack.us Mąż po obudzeniu obejrzał zdjęcie i stwierdził, że oboje mają nieogolone mordy. :)) Edited February 5, 2012 by kasiask Quote
Nutusia Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Nio... ale Kika przynajmniej... pod krawatem!!!! :) Quote
Roszpunka Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 kasiask napisał(a): Mąż obejrzał zdjęcie i stwierdził, że oboje mają nieogolone mordy. :)) :roflt::roflt::roflt: Quote
Ziutka Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 kasiask napisał(a): Mąż po obudzeniu obejrzał zdjęcie i stwierdził, że oboje mają nieogolone mordy. :)) Hehehe, dobre :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Pozdrowienia dla męża :lol: Quote
Incia Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Kika coraz piekniejsza. Dobrze jej z Wami! Quote
kasiask Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Kika się do Was śmieje! Bo autentycznie się wtedy śmiała rozłożona nieprzystojnie i drapana po brzuchu! :)) Uploaded with ImageShack.us Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.