gallegro Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 Jasza napisał(a):Kisiaraf szukała szceniaka docelowo wiekszego, ma jakis dom na oku. Tylko Ona nie zaglada na Dogo - podesłałam Jej numer Gallegro. Dzięki. Dziś jest już zbyt późno na telefonowanie, ale jutro z rana będę próbować. A może znasz jej adres email, to napisałbym od ręki. Każda godzina to niewyobrażalne cierpienie małego, uwięzionego psa, którego miejsce jest u boku kochającego ludzia... Quote
pumka1990 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 gallegro napisał(a):Jest troszkę w typie, ale też troszkę ma z jackie terrier'a. Dziękuję wszystkim, którym los tego malca nie jest obojętny... Wspólnymi siłami na pewno uda nam się Mu pomóc! Musi! Quote
Jasza Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Nie mam maila do Krysi. Melduję się rano i rozsyłam dalej. Quote
Jasza Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Napisałam do Fundacji dr. Lucy, podałam link do wątku i Twój numer Gallegro. I do ciotek warszawskich.. Tylko malutko nas tu na wątku... A maluch sam....co robić??? Quote
lika1771 Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Jaki on jest duzy wyglada na duzego szczeniaka? Quote
Jasza Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Nie mam pojęcia, Gallegro napisał, że zdjęcie robione z Zoomem i maluch jest mniejszy niż się wydaje.... Nie wiem już komu podeslać.. Gallegro - a może do hoteliku do Megii do Serocka - choć na pare dni? Zebralibyśmy pieniadze, byleby był bezpieczny. Quote
Javena Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Jestem . Też uważam ,ze tylko organizacja jakaś jest w stanie pomóc. W głowie się nie miesci. Quote
Tigraa Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 To jest szczeniaczek średniej wielkości. Docelowo chyba spory będzie. Quote
Pipi Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Poplakac tylko mogę. Przykro bardzo. Trzymajcie sie. Dobrze, ze jestescie, dziekuję. Quote
gallegro Posted September 29, 2011 Author Posted September 29, 2011 Weszliśmy w kontakt z lokalną organizacją prozwierzęcą (członkiem jest nasza znajoma), ale po zastanowieniu wstrzymujemy się z interwencją. Mogliby co prawda nasłać Policję, ale ci ludzie zostaliby tylko upomnieni i otrzymaliby nakaz wykonania budy. Problem w tym, że nie wierzymy w skuteczność takiego działania, a co gorsze, po złości mogliby się jeszcze wyżywać na psiaku (cóż... taka gmina...). Nawet jeśli w konsekwencji nie zastosowania się do powyższego polecenia, zająłby się tym prokurator, za żadne skarby nie uzna tego za znęcanie się nad zwierzęciem (to pokazuje wieloletnie doświadczenie). Dopiero nowa ustawa, która nie weszła jeszcze w życie, zabrania trzymania psa na uwięzi dłużej jak 12 godzin. Swoją drogą ciekawym jest, jaka przerwa wystarczy, aby 12-to godzinny countdown rozpocząć od początku... Wyobraźmy sobie tez, że będzie się to ciągnąć miesiącami, a zima nie będzie czekać... W odwodzie pozostaje wciąż plan "B", który w przypadku znalezienie jakiegoś, choćby tymczasowego lokum, wykonamy bezzwłocznie. Jeśli chodzi o hotelik, mam obawy o wypłacalność i problem ze zgromadzeniem deklaracji stałych (że o ich egzekwowaniu nie wspomnę). Na dogo nie jestem od dziś i wielu przykrych rzeczy doświadczyłem. Proszę też o nie proponowanie na PW kolejnej "pomocy" w formie płatnego DT, bo w moim przekonaniu jest to zwykła obłuda. Uznajemy z TZ-ką jedyne DT za zwrot karmy (najlepiej w naturze, do czego niniejszym się zobowiązujemy) i ew. opieki wet. Płatny DT to zwykły biznes i proszę nie mylić tego z filantropią... Nie po to wielu bezinteresownych ludzi angażuje swoje środki, czas i przede wszystkim serducho, aby ktoś inny zdeptał to, serwując bezduszne stawki za miesiąc pobytu psiaka w hotelu, skąd inąd dumnie zwanym "domem tymczasowym". Przepraszam za tę dygresję, ale takie jest moje osobiste zdanie, czy to się komuś podoba, czy nie. Quote
Plicha Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Zapisuję i oby szybko znalazł się DT, psiaczka trzeba zabierać jak najszybciej. Quote
Crys Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Jestem na zaproszenie Jaszki. Bidulek :( Quote
Vesper Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Strasznie szkoda malucha :sad: Trzeba coś zrobić i to szybko- bo powoli idą przymrozki- ten pies po prostu zamarznie!!! O banerek poproszę dzisiaj jedną dogomaniaczkę- powinna pomóc. Quote
Jasza Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Kochani, DT za karmę i weta....pomóżcie! Quote
juliaikamil Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 stawiam się na wezwanie... szkoda słów, nie wiem co robić... ;( Quote
Pragnienie-Milosci Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Jutro przyjeżdża do mnie psiak na DT,ale podobno tylko na parę dni. Mogłabym "wymienić" go potem na tego malucha. Ale kilka dni musiałby przetrzymać, a ja postaram się dowiedzieć kiedy mniej więcej mój tymczasowicz ode mnie pojedzie. Quote
Javena Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Pragnienie-Milosci napisał(a):Jutro przyjeżdża do mnie psiak na DT,ale podobno tylko na parę dni. Mogłabym "wymienić" go potem na tego malucha. Ale kilka dni musiałby przetrzymać, a ja postaram się dowiedzieć kiedy mniej więcej mój tymczasowicz ode mnie pojedzie. Jakies światełko zabłysło. Quote
Tigraa Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 super. Jest więc jakaś nadzieja. Pragnienie-Milosci dowiedz się i napisz kiedy maluch by mógł pojechać do Ciebie. dziękujemy... Quote
Jasza Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Dziewczyna o takim nicku...:-) Rozsyłajmy dalej, musimy coś znaleźć...to tylko dziecko... Quote
pumka1990 Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Pragnienie-Milosci napisał(a):Jutro przyjeżdża do mnie psiak na DT,ale podobno tylko na parę dni. Mogłabym "wymienić" go potem na tego malucha. Ale kilka dni musiałby przetrzymać, a ja postaram się dowiedzieć kiedy mniej więcej mój tymczasowicz ode mnie pojedzie. Byłoby super, wreszcie jest jakaś nadzieja! Quote
juliaikamil Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 to już jest jakaś nadzieja, ale i tak przydałoby się coś żeby jak najszybciej go zabrać i przetrzymać te kilka dni... Quote
Pragnienie-Milosci Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Psiak będzie u mnie MAX tydzień. Ale możliwe, że pojedzie szybciej.Dlatego jeśli nadal nic nie wymyślicie - jestem tutaj ;-) Quote
Tigraa Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Ogromne dzięki!!!! Numery telefonów 600 870 225 lub 604 637 412. Jak tylko będziesz wiedziała kiedy mały pojedzie, daj znać smsem... psiaka dowiozę na miejsce, gdzie mieszkasz w Warszawie? Quote
gallegro Posted September 29, 2011 Author Posted September 29, 2011 Rozmawiałem z kisiaraf i przesłałem jej link do wątku. Prawdopodobnie pokaże psiaka osobie zainteresowanej adopcją. Najlepiej dla niego byłoby, gdyby od razu trafił do DS. Dobrze jednak, ze w razie czego mamy DT w odwodzie. Jeśli chodzi o potencjalny DT, to transport oczywiście bierzemy na siebie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.