Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzięki za troskę.
Choroba z oka przeszła ,ale na gardło.Głosik miałam jak po przepiciu.
Braszka chyba podlewa podłogę w salonie.Jeszcze jej za łapę nie złapaliśmy ,ale nasze psy nigdy nie brudzą. Musze ją przydybać i nagadać do nocha.
Ona naśladuje we wszystkim Dolarka. Takie psie papużki nierozłączki z nich

Posted

Poker napisał(a):

Braszka chyba podlewa podłogę w salonie.Jeszcze jej za łapę nie złapaliśmy ,ale nasze psy nigdy nie brudzą. Musze ją przydybać i nagadać do nocha.

po Gusi żadne siii Ci nie straszne:)

Posted

Cieczka już się skończyła. Była bardzo skąpa i krótka. Na przyszły tydzień zapiszę ją na sterylkę. Znowu ją troszkę wytrymowałam , bo wyglądała jak dziczek.
Zachowuje się dobrze, jest cieniem Dolarka, na koty nie burczy, z Krychą nawet śpi. Do łózia nie chce wchodzić.Poleży chwilkę przyczajona i ucieka.
Ciągle kładzie uszy po sobie, bardzo rzadko je stawia, nawet nie mam jak zdjęcia jej zrobić , bo ciągle wygląda łyso.

Posted

Boże! toż to sobowtór mojej Lilci, co prawda Braszka jest dwa razy cięższa ale porównajcie
to Lila:






Tylko ja Lilci zostawiam czuprynkę, bo ja lubię.
O Matko! muszę pomysleć nad bazarkiem dla Braszki.
Ale się wzruszyłam
:bluepaw:

Posted

Lucyna napisał(a):
Pokerku, nic się nie odzywasz, zgubiłaś wątek, czy co? :niewiem::niewiem::niewiem:
Pokerkowi kot choruje to i nie ma czasu pisać.
Posyłam ciepłe myśli....

Posted

Podnoszę Braszkę, miałam okazję ją dzisiaj pogłasiać. Oczyska ma jak malowane, makijaż permanentny pierwsza klasa ;)
Szczoteczka jest przesłodka, ogonkiem tak śmiesznie macha ... :loveu: ogonek sztywny, ruchy krótkie, ale bardzo szybkie - byłam pełna podziwu. Wygląda jak foczka, wielkie oczy i główka bez uszu, tzn. uszy ma - sprawdzałam - cały czas przyklejone do łepka.
Śmieszna i urocza ... :loveu:

Posted

Pokerkowi choruje bardzo bliski staruszek kotek - jest bardzo przejęta , dlatego pewnie nie pisze. ale z pewnością z Braszeńką jest dobrze, gdyby było inaczej wiedziełybyśmy na pewno.

Pokerku myslimy o Twoim kocim przyjacielu

Posted

Z kocim przyjacielem jest troszkę lepiej, a Braszka szykuje się do sterylki.
Z koteczkiem jest zawierucha, tak więc sterylka nieco przesunięta w czasie.
Pokerku, szykuj powoli zdjątka i tekścik, jak wrócę z tygodniowego wyjazdu to poogłaszam Szczoteczkę :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...