Roszpunka Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Psiak się znalazł, byłyśmy z dziś Pasją u niego z parówkami. Właśnie wróciłyśmy. Niestety, mimo, że dziś już brał jedzenie z ręki, nie byłyśmy w stanie go schwytać. Biedny, nie doznał niczego dobrego od ludzi - jest "elektryczny", nie ma mowy o pogłaskaniu, o założeniu mu czegokolwiek na szyję nawet nie ma co marzyć...:shake: Na szczęście dla niego, w bloku pod którym koczuje mieszka małżeństwo wrażliwe na psi los. Od nich wiemy, że pojawia się wieczorami, rankiem znika. Jutro jesteśmy umówione na telefon i od rana kombinujemy sedalin. Dobra wiadomość jest taka, że psiak nie kuleje i z łapką wszystko ok. Quote
Incia Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Tez chyba nie zasnę...Kochane, kasy u mnie w tej chwili nie ma, ale konto owszem. Czas i chęci również. To awansuje się na księgową, jeśli żadna z Was nie ma nic przeciwko... Quote
lenkaaaa2 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 [quote name='Incia']Tez chyba nie zasnę...Kochane, kasy u mnie w tej chwili nie ma, ale konto owszem. Czas i chęci również. To awansuje się na księgową, jeśli żadna z Was nie ma nic przeciwko... Super! To wskakuj kochana na bazarek i podawaj konto na jakie można wysyłać pieniążki. I z jakim dopiskiem. http://www.dogomania.pl/threads/214818-Bezimienny-bezdomny..ratujmy!kup-wieszaczek-!-od-18.09-22.09-do-godz-22.00? Jutro pójdzie pierwsza cegiełka ;) Quote
Roszpunka Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Incia napisał(a):Tez chyba nie zasnę...Kochane, kasy u mnie w tej chwili nie ma, ale konto owszem. Czas i chęci również. To awansuje się na księgową, jeśli żadna z Was nie ma nic przeciwko... Poważny to awans, jutro niech Pasja pisze o post nr 2 - przyda się do rozliczeń... Quote
lenkaaaa2 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 [quote name='Roszpunka']Psiak się znalazł, byłyśmy z dziś Pasją u niego z parówkami. Właśnie wróciłyśmy. Niestety, mimo, że dziś już brał jedzenie z ręki, nie byłyśmy w stanie go schwytać. Biedny, nie doznał niczego dobrego od ludzi - jest "elektryczny", nie ma mowy o pogłaskaniu, o założeniu mu czegokolwiek na szyję nawet nie ma co marzyć...:shake: Na szczęście dla niego, w bloku pod którym koczuje mieszka małżeństwo wrażliwe na psi los. Od nich wiemy, że pojawia się wieczorami, rankiem znika. Jutro jesteśmy umówione na telefon i od rana kombinujemy sedalin. Dobra wiadomość jest taka, że psiak nie kuleje i z łapką wszystko ok. Roszpunka, Pasja... Jesteście cudowne! Quote
Roszpunka Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 [quote name='lenkaaaa2']Roszpunka, Pasja... Jesteście cudowne! Będziesz nas chwaliła, jak Dżokuś bezpieczny trafi do Ginn... Quote
lenkaaaa2 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Chwalę was od kąt was poznałam! :* Quote
Martika&Aischa Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Incia napisał(a):Tez chyba nie zasnę...Kochane, kasy u mnie w tej chwili nie ma, ale konto owszem. Czas i chęci również. To awansuje się na księgową, jeśli żadna z Was nie ma nic przeciwko... No i super :) Jestem za !!!! Zbieraj kochana .......zbieraj ;) oby jak najwięcej ;) Quote
Martika&Aischa Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Roszpunka napisał(a):Psiak się znalazł, byłyśmy z dziś Pasją u niego z parówkami. Właśnie wróciłyśmy. Niestety, mimo, że dziś już brał jedzenie z ręki, nie byłyśmy w stanie go schwytać. Biedny, nie doznał niczego dobrego od ludzi - jest "elektryczny", nie ma mowy o pogłaskaniu, o założeniu mu czegokolwiek na szyję nawet nie ma co marzyć...:shake: Na szczęście dla niego, w bloku pod którym koczuje mieszka małżeństwo wrażliwe na psi los. Od nich wiemy, że pojawia się wieczorami, rankiem znika. Jutro jesteśmy umówione na telefon i od rana kombinujemy sedalin. Dobra wiadomość jest taka, że psiak nie kuleje i z łapką wszystko ok. Kinguś co ja będę się rozpisywała ......Ty wiesz:loveu::loveu::loveu: Jesteście WIELKIE dziewczyny :loveu::loveu::loveu: Quote
Roszpunka Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Martika@Aischa napisał(a):No i super :) Jestem za !!!! Zbieraj kochana .......zbieraj ;) oby jak najwięcej ;) Oby.... tak po ciuchutku Wam szepnę, że kudłaczek cudowny...troszkę szorściak...skradł mi serce... Quote
lenkaaaa2 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Roszpunka napisał(a):Oby.... tak po ciuchutku Wam szepnę, że kudłaczek cudowny...troszkę szorściak...skradł mi serce... Tak jest cudowny. Mnie też zauroczył od pierwszego wejrzenia... Quote
Incia Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Dziołszki kochane, spadam, jakby co to pisać na pw o numer konta. Kinga, Kasia-jestem do dyspozycji, już prawie zdrowa jestem i się nadaję:evil_lol: Quote
PaSja Hera Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 No i teraz tak...dziewczyny co my zrobimy jak podamy mu sedalin,gdzie go Roszpunka wezmiemy?Ten Pan ma trzy swoje psiaki,nie wiem jak one zareaguja,na spiacego kudlacza,nie wiem,czy Pan wezmie go do domu i td.To starsza osoba....Lece zaprowadzic Oskara do szkoly i zaraz wstawie zdjecia ,ktore przeslala mi Erka,za co jej bardzo dziekuje:)! Quote
Martika&Aischa Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 PaSja Hera napisał(a):No i teraz tak...dziewczyny co my zrobimy jak podamy mu sedalin,gdzie go Roszpunka wezmiemy?Ten Pan ma trzy swoje psiaki,nie wiem jak one zareaguja,na spiacego kudlacza,nie wiem,czy Pan wezmie go do domu i td.To starsza osoba....Lece zaprowadzic Oskara do szkoly i zaraz wstawie zdjecia ,ktore przeslala mi Erka,za co jej bardzo dziekuje:)! Cioteczko leeenka2 proponowała transport do hoteliku ...może po poprotu od razu go zawieźć:roll: Ja tylko głośno myślę ;) Quote
Olga7 Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 No wlasnie-jesli leeenka proponuje transport Jokera do DT,to byloby najprostsze wyjscie.Tylko i tak chyba leeenka pracuje albo TZ takze i dopiero po pracy będą mogli zawiezc Jokera pewnie -jesli oboje pracują na ranne zmiany ,zakladam.Koniecznie trzeba pilnowac wtedy oczywiscie Jokera ,gdzie go zmorzy ten Sedalin ,by nie zaszyl się gdzies niewiadomo gdzie i potem trudno bedzie go odszukac . Quote
diana79 Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 piękny biedny kudłacz :( trzymam mocno kciuki za niego:thumbs: na FB porozsyłam zaproszenia bo widzę mało jest osób Quote
Roszpunka Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Jakby co, mamy go gdzie przetrzymać, dobra duszyczka chce mu pomóc - niech się ujawnia na wątku sama. Przed wyjazdem do Ginn musimy go odpchlić, bo się biedulek strasznie drapie. Najważniejsze teraz jest schwytanie psiaka. Quote
PaSja Hera Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 Tyle sie napisalam i skasowalo mi sie.... Zdjecia Jokera,jeszcze wygladal lepiej i kontakt widac,ze byl z nim lepszy...: Quote
PaSja Hera Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 Martika@Aischa napisał(a):Cioteczko leeenka2 proponowała transport do hoteliku ...może po poprotu od razu go zawieźć:roll: Ja tylko głośno myślę ;) No i jak Lenkaaa dasz rade? Quote
PaSja Hera Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 Mnie sie On bardzo podoba! Quote
PaSja Hera Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 Roszpunka napisał(a):Nie tylko Tobie! Roszpunka dawaj Go do siebie:) Quote
Olga7 Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Może jednak uda się zlapać tego pięknego kudlacza Jokera bez narażania go na Sedalin ,ktory nie jest wcale taki zupelnie nieszkodliwy dla organizmu ? Jesli daje podejsc do siebie blisko i robic fot. to moze zdobędzecie jego zaufanie i da zalozyc sobie obrożę jednak albo pojdzie za kims do mieszkania ?? Tak kombinuję sobie ...:razz: A Roszpunka lap tego cudnego Jokerka do siebie ,poki ktoś cię nie uprzedzi ..;) Quote
Roszpunka Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 olga7 napisał(a):Może jednak uda się zlapać tego pięknego kudlacza Jokera bez narażania go na Sedalin ,ktory nie jest wcale taki zupelnie nieszkodliwy dla organizmu ? Jesli daje podejsc do siebie blisko i robic fot. to moze zdobędzecie jego zaufanie i da zalozyc sobie obrożę jednak albo pojdzie za kims do mieszkania ?? Tak kombinuję sobie ...:razz: A Roszpunka lap tego cudnego Jokerka do siebie ,poki ktoś cię nie uprzedzi ..;) Daje do siebie podejść ale nie daje się nawet pogłaskać - odskakuje. Trzyma dystans od ludzi. Pewnie dałoby się go oswoić po jakimś czasie ale czasu nie mamy:shake: Wzięłabym go do siebie... tylko, że u mnie mieszkają w tej chwili trzy psiaki i trochę już nie ogarniam. TZ wysłał by mnie do psychiatryka ekspresem :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.