bric-a-brac Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Ignorujcie nic nie wnoszące wpisy... Zwykła prowokacja... już kilka wątków niepotrzebnie zabrudziła. Quote
xxxx52 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Schronisko jest zamkniete,a co z psami ,jak wygladaja adopcje?,kto zabiera psy "bezpanskie "? z okolicy?czy szefowa ma pieniazki na wyzywienie 600 psiakow? Czy ktoras org.prozwierzeca pomaga p.Izie? setki pytan sie cisnie na jezyk,a nie ma zadnej odpowiedzi.Smutne. Quote
Sylwia K Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 schronisko miało zakaz przyjmowania psów juz dawno, wiec teoretycznie nie mogą od dawna trafiać tam odławiane psy... gdzie trafiają? oto trzeba zapytać lokalnego hycla, który bierze za to pieniążki... psy wydawane sa do adopcji normalnie, sa ogłaszane w necie itp. schron jest tozowski, wiec toz chyba musi je utrzymywać... Quote
zenobiusz flores Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 xxxx52 napisał(a):Schronisko jest zamkniete,a co z psami ,jak wygladaja adopcje?,kto zabiera psy "bezpanskie "? z okolicy?czy szefowa ma pieniazki na wyzywienie 600 psiakow? Czy ktoras org.prozwierzeca pomaga p.Izie? setki pytan sie cisnie na jezyk,a nie ma zadnej odpowiedzi.Smutne. Niestety . Quote
Merys Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Dzwonilismy do Towrzysta Opieki nad zwierzetami, w sprawie utworzenia formy platnosci smsowej dla Celestynowa. Niestety, nasza prosba zostala zignorowana. ;/ Jednak latwiej jest wyslac tego smsa, niz wplacac z konta pieniadze. Tym bardziej, ze nie kazdy posiada konto bankowe, chodzi mi tutaj np o osoby niepelnoletnie. Quote
zenobiusz flores Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 To się warszawski TOZ postarał w tej sprawie ...................tak samo jak warszawskie organizacje pro zwierzęce . Quote
tripti Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 ale za to na fb mignęło mi, że ludzie bardzo fajnie rozklęcili jakiś czas temu akcję na rzecz schroniska, ciekawe czy dużo adopcji było? Ciekawe też jak to teraz wszystko wygląda, czy te psy mają co jeść przede wszystkim :( Quote
zenobiusz flores Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Każdy chciałby c z e g o k o l w i e k się dowiedzieć ....bo Celestynów chociaż bidul, ale swój honor miał ......ale tak jest w Polsce - co jako tako funkcjonuje zostaje zniszczone - a pierwszym znakiem, że jest nie okey to to, że nikt nic nie wie . Niech zastanowi was milczenie warszawskich organizacji pro zwierzęcych i ich działaczek i działaczy w tej sprawie . Jakoś nie dobijają się teraz o prawdę o Celestynowie .................... Quote
tripti Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 w sumie zawsze można zadzwonić do Pani Izy, jakichkolwiek informacji pewnie będzie mogła udzielić, ale rzeczywiście sprawa dziwnie ucichła :( niestety ale kiedyś było ciężko adoptować z tego schroniska psa, do tego wysokie opłaty za te psy, to też nie sprzyjało samym psom. Quote
Sylwia K Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 wolontariusze działają aktywnie ;) http://www.facebook.com/pages/Schronisko-dla-Bezdomnych-Zwierz%C4%85t-w-Celestynowie/179282728779241 http://www.facebook.com/album.php?aid=46862&id=100000683212210 Quote
zenobiusz flores Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Wygląda na to, że od 14 lutego w Celestynowie nie ma już schroniska . Ale ludzie podrzucają tam nadal psy . Podobno jeszcze więcej niż poprzednio bo dowiedzieli się ostatnio, że takie miejsce istnieje . Czyli schronisko zostało oficjalnie zlikwidowane a podrzucane jest znacznie więcej psów niż gdy było schroniskiem . To co w tej chwili tam jest ? i co tam się dzieje ? Quote
zenobiusz flores Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 tripti napisał(a):w sumie zawsze można zadzwonić do Pani Izy, jakichkolwiek informacji pewnie będzie mogła udzielić, ale rzeczywiście sprawa dziwnie ucichła :( niestety ale kiedyś było ciężko adoptować z tego schroniska psa, do tego wysokie opłaty za te psy, to też nie sprzyjało samym psom. Sprawa nie tylko dziwnie ucichła ale i dziwnie wygląda . Totalna masakra jakaś . Schroniska nie ma - psów coraz więcej ...... Quote
mtf zalesie Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 jak bywam tam od 15 lat to psy w celestynowie nigdy glodne nie byly,nie mialam tez trudnosci z adopcjami psow dla siebie ani dla znajomych, oplaty byly i beda bo to nie paluch nie ma dotacji tylko to co zarzad da a reszte trzeba dozbierac.schronisko istnieje psy podruzucane jak dawniej / jest troche szczeniat/bo schronisk w bliskiej i dalekiej okolicy nie ma i predko nie bedzie.toz zlozyl odwolanie do sadu adm. od decyzji weta i czeka na rozprawe.jesli ktos chce wiecej info to mozna dzwonic do pani dzialak w godz.13-14 przez 7 dni tygodnia.ja nie mam ochoty tu wiecej pisac i udzielac sie w dyspucie typu know-how kto i jak powinien prowadzic schronisko. Quote
zenobiusz flores Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Nie przejmuj się - Celestynów miał zawsze dobrą opinię - jasne, że to nie wysterlizowana reklama i do tego bidul , ale opinię miał i ma dobrą . Pewnie dzięki ludziom, którzy tam pracują i wolontariuszom . To jeśli wet ma zastrzeżenia to powinien nakreślić program naprawy, remontu itd - a nie zamykać schronisko bo żadnego innego w okolicy przecież nie ma . Co z tego, że zamknął schronisko jak ludzie tym bardziej podrzucają tam teraz psy - totalna paranoja . Quote
_beatka_ Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 dziewczyny jak wygląda obecna sytuacja w schronisku?nadal potrzeba kocy itp?czy ze względu na wizje zamknięcia takie akcje sa wstrzymane? Quote
Zofia.Sasza Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Z wątku Boguszyc: Soema napisał(a):CIACH! Celestynów... pani Dz. nie chciała ostatnio wydać na DT 5miesięcznej kudłatej kulki na DT.. "bo jej dobrze w budynku"... a na podwórku stado 500psó :( Czy ktoś mógłby potwierdzić/zaprzeczyć? A jeśli to prawda, wytłumaczyć mi te sytuację jak pięcioletniemu dziecku??? Quote
ata Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Zofia.Sasza napisał(a):Z wątku Boguszyc: Czy ktoś mógłby potwierdzić/zaprzeczyć? A jeśli to prawda, wytłumaczyć mi te sytuację jak pięcioletniemu dziecku??? Podejrzewam, że nie chciała wydać, ponieważ maluch nie był jeszcze wykastrowany.... Też miałam raz taką sytuację. Quote
Zofia.Sasza Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 ata napisał(a):Podejrzewam, że nie chciała wydać, ponieważ maluch nie był jeszcze wykastrowany.... Też miałam raz taką sytuację. Nie przekonuje mnie to jakoś... Quote
esperanza Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Ja też miałam taką sytuację 2 lata temu. Udało się wyciągnąć matkę z maluchami i kilka sierot tylko dzięki upartości pewnej wolontariuszki, ale benki z 2 maluchami już nam kierowniczka nie dała. Miałam się nie udzielać, ale nie wytrzymałam. Quote
Tundra Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 No coz takie szczeniaki jak przestaja byc szczeniakami czesto wracaja do schroniska Moze ci zainteresowani stwarzali takie nadzieje.... Naprawde nie kazdy kto chce powinien dostac psa, nawet z Celestynowa i nawet w takiej sytuacji... bo to slepe kolo sie nigdy nie zmieni Na FB wsrod wyadoptowanych psow jest cala masa celestynowsski szczeniakow... i to to te w pierwszej kolejnosci a co z rezydentani i tymi w szczegolnej potrzebie Moze ktos z Was ??? tak zagangazowany i zorientowany w sprawach psow Wiecie kazdy jeden pies , ktoremu pomozemy.... jak to bylo Ale wypominac bedziemy sobie szczeniaki i rasowce! Quote
zenobiusz flores Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Rasowce w szczególności . Też się cieszę, że zamknięto schronisko w Celestynowie i dzięki temu na froncie bezdomności psów osiągnięto znaczące zwycięstwo i uczyniono ogromny krok naprzód . Quote
gerta Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 _beatka_ napisał(a):dziewczyny jak wygląda obecna sytuacja w schronisku?nadal potrzeba kocy itp?czy ze względu na wizje zamknięcia takie akcje sa wstrzymane? Kocy potrzeba zawsze... Natomiast nie wiem, czy nadal zbierane są w Celestynowie, chociaż byłam tam w sobotę. Najlepiej zajrzeć na stronę www. adoptuj.waw.pl Potrzeba natomiast wolontariuszy do pracy z psami. W soboty o 10:30 - zapraszamy. I potrzebujemy obroże dla psiaków - możemy zużyć ich nawet 500, bo w Celestynowie mało który pies ma obrożę na szyi. Quote
mtf zalesie Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 benke z maluchami to wyadoptowac dobrze moze tez schronisko bez twojej pomocy Quote
mtf zalesie Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 ja nie mam problemu z wzieciem psa z celestynowa bo -nie biore rasowych/poza tymi w wieku conajmniej srednim/ tylko kundle, -nie mam problemu z placeniem jak biore psa ze szczepieniami i po sterylce/kastracji. -nie biore szczeniakow przed sterylka/kastracja. dziwne prawda... Quote
mala_czarna Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Jutro o godz. 20 jest zbiórka rzeczy dla Celestynowa, pod Kolumną Zygmunta. Wybiera się może ktoś? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.