Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

I dalej nie wiem ile. Nie było Bartka , była p.Agata wetka. Stwierdziła że policzą po znajomości. Ile to znaczy, dalej nie wiem. Najwyżej na żebry pójde.

Jechałam z padalcem kochanym bo jej drut wyszedł z kości i sterczał na zewnątrz. Nie mogłam na to patrzeć. Okazało się że to i tak tą drogą miało być wyciągane. Tylko jeszcze nie teraz. Ona powinna leżeć i się nie ruszać. Ale jak to zrobić.

Malawaszko , dziękuję bardzo. Podnosi to na duchu. A to ważne.

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bo jej drut wyszedł z kości i sterczał na zewnątrz


Miałysmy to samo z naszym Albinkiem. Strasznie to wyglądało. Przytwierdziłysmy go jako tako plastrem do łapy żeby całkiem nie wypadł i ' na sygnale' do weta !
Czyli to sie zdarza? hm...

Posted

A teraz jade do weta z Dropsem. Kaszle okropnie. Czyli kaszel Mufki to pewnie kaszel kennelowy. I się zaraził chyba. On zawsze zdrowiutki był. Mufce przeszło na Dropsa. A na ludzi też?;)

Posted

To pewne? Dropsik chore serce? I co teraz?
Jak dajesz radę, masz teraz szpital w domu.


Wpłaty na sznupkę za wrzesień (bez paypala, tylko skarpetka)
Anna P 50 zł
Tomasz C 20 zł
Katarzyna K 20 zł
Marta C 50 zł
Magdalena i Andrzej K 50 zł
Agrabcia 50 zł

Wpłaty na sznupkę za pażdziernik
Magdalena i Andrzej K 50 zł

Posted

Dajemy rade. Niuńka koniecznie chce uciekać z klatki. Walcze z nią . Zrobiła się zazdrosna o Dropsa. Jak on tylko się zbliży do mnie to taki wrzask podnosi że biedak szybciutko się kładzie u siebie. No i oczywiście lęk separacyjny. Jak zniknę jej z oczu to płacze straszliwie. No to mało znikam. Pracujemy nad tym.
Drops dostał leki. Widziałam że coś się dzieje ale kładłam to na karb zazdrości .


Wielkie podziekowania dla ofiarodawców.

Posted

[quote name='monika55']Niestety, to nie kaszel kennelowy. Drops ma chore serce. Jestem załamana.[/QUOTE]
Wiadomości nie pocieszające...możesz podać więcej informacji...?Co wet konkretnie stwierdził?Jakie leczenie i prognozy?

Posted

Drops na razie dostał benazepril. Jutro znów jedziemy.

Najgorsze że Mufka ma ataki kaszlu. Dziś w nocy wstawałam do niej. A jeśli to też serce? Musze pogadać z wetem. Ech...

Posted

Malawaszka - bardzo podobni ! :evil_lol::evil_lol:

Moniko jeżeli będziesz potrzebować dowozu do lecznicy z Mufką to dzwoń do mnie! Służę pomocą.
Może lepiej, żeby Dropsa nie zostawiać samego w domu na dłużej. A ja popołudniami mogą z Wami pojeździć.
Jak kaszelek? Pewnie antybiotyk dostaje ...

Posted

Dziękuje szafra. I tak teraz jeżdżą oboje. Tylko problem i walka bo mała jak widzi Dropsa na smyczy to usiłuje wyskoczyć z torby. U weta dostali zastrzyki , po dwa. Drops przyjął ze stoickim spokojem, a Mufka darła się nieprzytomnie i capnąć chciała ale się jednak opanowała. Daję im tabletki, mała zjada w cielęcej paróweczce a Drops jakoś wypluje. Stoję nad nim i długo patrze, a potem i tak gdzieś znajde. No i powtórka. Ale już nie kaszlą.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...