monika55 Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 Po opatrunku już. Ranka lepsza. Zastosowano przymus bezpośredni w osobie mojego męża. A i tak mało się nie wyrwała i nie pobiegła. Silna jest. No i warczała. Wredota. Ciężko robić opatrunki w pachwince. Boję się odginać tą łapkę. U weta będę jak zwykle ok. 18 tej. Mąż mnie zawiezie. Tak że się nie trudzcie. Wściekła bo głodna przed narkozą. Quote
szafra Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 No tak nic jeść nie dostała ... wścieklizna mała! Ma charakterek - i to jaki ! :evil_lol: Quote
shanti Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Trzymamy, trzymamy! Na osłodę dostaniesz zdjęcia obłaskawionej, wymizianej i utulonej już drugiej małej wredoty sznupkowej ;) Tylko coś zjem i nakarmię stadko. Quote
szafra Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Dobrze, że już obłaskawione małe kudłate! Powodzenia z Mufką Moniko! Quote
shanti Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Zdjęcia małej wredoty tutaj http://www.dogomania.pl/threads/171985-Schronisko-dla-ps%C3%B3w-w-Jastrzebiu-Zdroju.?p=17809134#post17809134 Quote
malawaszka Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 [quote name='shanti']Trzymamy, trzymamy! Na osłodę dostaniesz zdjęcia obłaskawionej, wymizianej i utulonej już drugiej małej wredoty sznupkowej ;) Tylko coś zjem i nakarmię stadko.[/QUOTE] tej gryzącej kudłatki???? ja też chcę! Quote
monika55 Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 PO wszystkim. Gips zmieniony. Obejrzałam zdjęcia tej nogi. Ubytek kości już zarósł.:multi: Jeszcze dwa tygodnie i zdejmujemy. Chyba będzie dobrze. W ogóle wet był zdziwiony jak pięknie się goi. Dzielna mała. Teraz śpi bo jeszcze narkoza działa. Drops osłuchany, dalej leki . Na razie zapłaciłam za Dropsa 60zł. Drops jest moj to oczywiście płacę osobno i od razu. Niuśka liczona oczywiście osobno. Najpierw troche mina mi zrzedła bo wet chciał żebym jutro przyjechała z małą na zabieg. Byłam wczoraj , i dziś i jeszcze jutro? bo dużo pacjentów. Ale się nie dałam. Nie będę suni głodzić 2 dni. Zostawiłam i za godzinę jechałam ponownie. Jaka cisza w domu. Dalej śpi i tylko ogonkiem macha jak mnie widzi. Quote
shanti Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 My dobrze wiemy czyja to zasługa że tak się goi i zrasta. Moniko :loveu: Dalej trzymamy mocno kciuki za Ciebie i maleńką żebyście wytrzymały. A Twojego TZta również ściskamy mocno, bo nie każdy by to wytrzymał. Quote
szafra Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Oczywiście, że całuski dla Was i Dropsika też za wszystko :loveu::loveu:. Nic o kosztach jeszcze nie wiemy? Mógłby wet już coś konkretniej ... Quote
monika55 Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 No mógłby. Już doszła do siebie i watę wywleka. A udawała że śpi jak zaglądałam. I znowu bandażowanie. A jak mnie łapiętami trzymała bo się bała ze zaboli. Ona jest przekochana. Quote
malawaszka Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 trzymam za Was kciuki nieustannie! niech już ten gips i wszystko co złe pójdzie precz! Quote
monika55 Posted October 17, 2011 Author Posted October 17, 2011 No i tak. Zaczyna grymasić przy jedzeniu. Mięsko jest ok , ryżyk po całej klatce. I niestety doczekała się tego mega kołnierza bo gips w niebezpieczeństwie. Teraz płacze rozpaczliwie, a ja usiłuję nie słuchać. Już nie nadążam z bandażami. Wychodzę na wizytę PA i muszę być o nią spokojna. A biega po klatce jakby miała zdrowe nogi. Nawet je na stojąco. Niedobrze bo znowu się porobią otarcia od gipsu. Tylko co zrobić? Udusze dziada i już:loveu::cool3:. Wczoraj miała towarzystwo mojej wnuczki i była radość. Wybawiona i wypieszczona teraz chce żeby cały czas być przy niej. Quote
malawaszka Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 rozpuszczona jak dziadowski bicz :lol: Quote
monika55 Posted October 17, 2011 Author Posted October 17, 2011 Nie nadaję się na DT. Stanowczo. Rozpuszczam gada bo biedna i chora, ale niech tylko wyzdrowieje to zobaczy... Quote
malawaszka Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 [quote name='monika55']Nie nadaję się na DT. Stanowczo. Rozpuszczam gada bo biedna i chora, ale niech tylko wyzdrowieje to zobaczy...[/QUOTE] yhyyyyyy :errrr: Quote
shanti Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 [quote name='monika55']Nie nadaję się na DT. Stanowczo. Rozpuszczam gada bo biedna i chora, ale niech tylko wyzdrowieje to zobaczy...[/QUOTE] Witaj w klubie :roll: Dziś oddałam mojego Pendrajwika do adopcji i już sobie miejsca nie umiem znaleźć. A czy aby dobrze się będzie miał, czy na pewno to ten dom itp. :roll: Quote
szafra Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 To ci Mufka !!!! Ona chyba żadnej rehabilitacji nie będzie potrzebowała - sama się tym zajmie :evil_lol::evil_lol:. Quote
monika55 Posted October 18, 2011 Author Posted October 18, 2011 Fakt. Ona na tamtą nogę staje normalnie. A przecież też była połamana. A jak potrafi uciekać... Robi wszystko co zabronione. Ale madra dziewczyna - tylko kołnierz pokaże i jakiś czas jest spokój. Krótki czas. Quote
shanti Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Zaglądamy z wizytką i pozdrawiamy z Pendrajwikiem! Quote
monika55 Posted October 19, 2011 Author Posted October 19, 2011 Te psy mnie wykończą. Wczoraj na spacerze wieczornym z Dropsem, zeszliśmy z chodnika na trawnik. Nagle wrzask, noga Dropsa w górze, kuleje, nie chce iść. No to, myślę, rozwalił nogę jak nic. Pod pache i do domu bo ciemno i nic nie widać. A ten wyje. I cóż się okazało? Do nogi przykleila się malutka psia kupka. Wymyłam i dopiero był spokoj. Zabić to mało. Mufka z kolei zagrzebuje w posłanku tak że znalezć trudno. Cioteczki pomocy - podkłady się kończą. Będę musiała co dzień prać kocyki. Quote
shanti Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Mówisz - masz. Postaram się coś jutro skombinować. Quote
monika55 Posted October 20, 2011 Author Posted October 20, 2011 Dziękuje. Zaczynam myśleć przyszłościowo. Jutro pogadam z wetem. Sterylka, szczepienia itd. Co sądzicie? Quote
shanti Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Jak najbardziej. I popytaj Bartka o koszty dotychczasowe. Ja jutro go będę widzieć, to też zapytam. Quote
monika55 Posted October 21, 2011 Author Posted October 21, 2011 Wypytam co i jak. A w ogóle to się gniewam na zołze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.