monika55 Posted September 29, 2011 Author Posted September 29, 2011 Zauważyłam że Mufinka wstaje jak się załatwia / ale wiadmość:evil_lol: / . Robi to jak na spacerze. To chyba oznacza że miednica się zrosła i nie ma z tym problemów. Pare dni temu nie zauważyłam jak kupala strzeliła i miałam świetną robótkę : mycie jej, klatki, pranie itd. Taki to gówniany temat.:cool3: Quote
szafra Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 To miałaś niezłą robótkę ! Nie udało mi się jeszcze pożyczyć tego kołnierza :shake:. Nie wiem czy nie będzie trzeba kupić ... Mogę też trochę pampersów takich jak za pierwszym razem przywieźć. Quote
monika55 Posted September 29, 2011 Author Posted September 29, 2011 Za pampersy dziękuję. Ona z nich robi sieczke. Kołnierz pal licho. I tak zeżarła kawałek gipsu. Może i dobrze bo lepiej staje na stopie. Nie wiem jak i czym ją zająć bo się okropnie nudzi. Quote
szafra Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Sieczka ....sieczka ! Masakra - no pewnie, że się nudzi - ileż można w kenelu wytrzymać ! Szkoda, ze ten gips zeżarła - pewnie miała go specjalnie na takiej długości, żeby właśnie nie stawać na tej łapce. Nie wiem co jej tu wymyślić, żeby się nie nudziła - jakieś zabawki może ? Ona miała coś do zabawy, ale pewnie wszystkie się znudziły. Quote
monika55 Posted September 29, 2011 Author Posted September 29, 2011 Nie strasz mnie. Zresztą i tak zjedzony. Dziewucha silna, młoda to i szaleć się chce. Ciągle siada, bić się z nią nie będę. Bolało to leżała, widać nie boli. Quote
szafra Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 W przyszłym tygodniu postaram się wpaść do was - może zajmie się przez chwilę inną ciotką i jej rękami do głaskania :cool3::cool3:. To prawda - młoda to i usiedzieć na dupce nie potrafi! Nosi ją , nosi i już by poleciała! Quote
monika55 Posted September 30, 2011 Author Posted September 30, 2011 Zapraszamy serdecznie. Obdzwoniłam lecznice w poszukiwaniu kołnierza - nie ma. Może mi zamówią. Czy mogę kupić? Quote
monika55 Posted October 1, 2011 Author Posted October 1, 2011 Okazuje się że nie trzeba. Zabieram ją na działkę. Wraca tak zmęczona wrażeniami że kolacyjka i spanko. Nie ma czasu na głupoty. Najpierw siusiu i kupka http:// A potem mnóstwo pracy, a to mucha lata, a to ptaszek, a to patolka trzeba pogryzć, nawet gruszką nie pogardzi http:// Trzeba sprawdzić czy jest torba w której podróżuje http:// Quote
shanti Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 Mam paczkę podkładów od Uli, podrzucę Ci Moniko w wolnej chwili. Co jeszcze potrzebujesz? Pisz! Przywieźć koce? Quote
monika55 Posted October 2, 2011 Author Posted October 2, 2011 W tej chwili to nic nie potrzebuje. Te podkłady chętnie. I sznur gruby do związania gada. Narobi głupot tą swoją ruchliwością. Quote
Bogusik Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 Na to wygląda,że nasza Mufinka zdrowieje...skoro juz tak rozrabia!A skoro zeżarła część gipsu...no cóż...ona chce tylko powiedzieć..."A zdejmijcie już wreszcie ze mnie to paskudztwo!Ja chcę też już polatać na tych moich "czterech"....!!! /I wcale się jej nie dziwię!/ Quote
szafra Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 Ja też się jej nie dziwię, gna ją do przodu i tyle! Pouzupełniam na FB - nie byłam tam od piątku , wkleję zdjęcia i opisy. Szkoda, że kasy tak mało i jakiś zastój! Nie bardzo wiem co tu jeszcze wymyślić ???? Quote
monika55 Posted October 2, 2011 Author Posted October 2, 2011 Martwie się że pieniędzy braknie na leczenie, poza tym żadnych innych pieniędzy nie trzeba. A rehabilitacja - jeszcze nie myślę. Może by porozsyłać wątek. Ale jak to na Dogo, sensacji nie ma to i szkoda wchodzic. Quote
malawaszka Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 a wiadomo ile brakuje? jaki koszt leczenia jest/będzie? Quote
malawaszka Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 tak będzie łatwiej dozbierać - wiedząc ile potrzeba - mam nadzieję, Quote
monika55 Posted October 3, 2011 Author Posted October 3, 2011 Jesteśmy umówieni na 18-tą. Głodówka dziś. Quote
malawaszka Posted October 3, 2011 Posted October 3, 2011 ojej to znowu będzie narkoza? biedna malutka :( Quote
togaa Posted October 3, 2011 Posted October 3, 2011 Ale jak to na Dogo, sensacji nie ma to i szkoda wchodzic Tak to niestety sie dzieje. Jak pies nie ma odrąbanej głowy, to zainteresowanie i pomoc marna.... A przeciez maleńka jest bardzo, bardzo poszkodowana i cierpiąca. To cud że ma tak cudowną bezpłatną, domową opiekę. Quote
shanti Posted October 3, 2011 Posted October 3, 2011 Pytałam weta o koszty i powiedział mi jak zwykle że po zakończeniu leczenia. :roll: Quote
malawaszka Posted October 3, 2011 Posted October 3, 2011 ojej no ale rząd wielkości by się przydał chociaż, żeby było wiadomo jak dużo brakuje, ze sznaucerowej kasy coś dorzucimy też Quote
szafra Posted October 3, 2011 Posted October 3, 2011 Na FB już uzupełniłam ! Dlaczego dzisiaj znowu narkoza ? Na RTG ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.