szafra Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Czy od Mariat są dwie wpłaty po 100 zł ? Z rehabilitacją trzeba poczekać do pełnego zrostu kości. Jak wet powie co trzeba robić to ja w miarę możliwości mogę rehabilitować Mufinkę. Przypuszczam, że na początek to masaże delikatne i trochę ćwiczeń, żeby rozruszać łapiny. Quote
Mona1991 Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Sznupa przed zastrzykiem %20By%20mona1991%20at%202011-09-16 Sznupa po zastrzyku :D %20By%20mona1991%20at%202011-09-16 Obrażony Drops %20By%20mona1991%20at%202011-09-16 Śpiący Drops %20By%20mona1991%20at%202011-09-16 Robione komórką, zapomniałam aparatu :P Quote
togaa Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Musze sprawdzic u weta ogłoszenie dotyczące rehabilitacji psiaków. W TVN widziałam nowoczeny gabinet rehabilitac. w Mikołowie i to z bieżnią wodną. http://www.klinikadlazwierzat.pl/pl/rehabilitacja Jest tez pani Halinka Markiewicz w k-cach, kolo dworca PKP ma gabinet. Tylko musiałaby sie zebrac grupa osób i na zmiany małą dowozic na zabiegi. Ale warto, wierzcie mi dziewczyny. Posikaniec Lolek tylko dlatego stanął na "nogi"... Ale jedna osoba nie podoła. I tak podziwiam Monikę !! Quote
shanti Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Od Mariat są dwie wpłaty na malenką po 100 zł :lol: Oj, Monika ma przechlapane. Widziałam na własne oczy. Podziw jak najbardziej wskazany. Quote
monika55 Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 Oj tam, oj tam. A gadzina sie broni przed zastrzykiem. Grozna bestia.:evil_lol: Quote
ewes Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 uważaj żeby Cię nie pożarła :) http://img8.imageshack.us/img8/6230/dsc00122dp.jpg -> jaka obrażona Quote
shanti Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Moniko, nie mogłam dziś podjechać do Ciebie, ale u Bartka masz do odebrania coś od Szafry dla Niuni. Tylko mu przypomnij, bo wiesz jak z nim jest. Quote
monika55 Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 Chciała pobiec za Dropsem. Podniosła sie na te biedne łapeczki i upadła:-(. Biedotka. Tak chce wyjść. Upomne sie, na pewno.Cioteczki jastrzębskie i nie tylko, co ja bym bez Was robiła.:loveu: Quote
malawaszka Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 o biedna... musi się jeszcze trochę przemęczyć dzieciątko kochane Quote
szafra Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Dziękujemy Cioteczkom, które przysłały dla Mufinki właśnie te oto prezenty: Muszę doczytać jeszcze na jakiej zasadzie ten mięciutki podkład się stosuje - czy sunia jak się wysika to przeleci i leży na suchym ? Bo nie wiem czy trzeba pod spód coś kłaść ! Quote
monika55 Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 A cóż to za wynalazki? To dzieki podkładom od Mony i kocykom shanti ona nie ma odleżyn. A przecież już lezy ponad tydzień. Na jednym boku. Teraz czołga sie zwinnie po całej klatce.Jak zdejmą szwy to pozwole jej na wyjście z klatki. Może wstanie. Quote
szafra Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 monika55 napisał(a):A cóż to za wynalazki? To dzieki podkładom od Mony i kocykom shanti ona nie ma odleżyn. A przecież już lezy ponad tydzień. Na jednym boku. Teraz czołga sie zwinnie po całej klatce.Jak zdejmą szwy to pozwole jej na wyjście z klatki. Może wstanie. Szwy to szybko się zdejmuje - ale na chodzenie to chyba jeszcze za wcześnie. Kilka tygodni kości się zrastają ...raczej nie wstanie :shake::shake:. Quote
Bogusik Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Moniko!Jestem pełna podziwu dla Ciebie,że tak wspaniale opiekujesz się Mufinką!A Twój Dropsik...obrażony bo obrażony...ale prześliczny! Quote
Alicja Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 [quote name='szafra']Dziękujemy Cioteczkom, które przysłały dla Mufinki właśnie te oto prezenty: Muszę doczytać jeszcze na jakiej zasadzie ten mięciutki podkład się stosuje - czy sunia jak się wysika to przeleci i leży na suchym ? Bo nie wiem czy trzeba pod spód coś kłaść ! [FONT=Monotype Corsiva][FONT=Monotype Corsiva]DRY BED[/FONT][/FONT] [FONT=Verdana]Tkanina, z której jest wykonane posłanie [FONT=Verdana]DRY BED[/FONT] została opracowana w latach 60-tych dla szpitali jako podkłady łóżkowe zapobiegające odleżynom i odparzeniom oraz zapewniające ciepło i komfort. DRY BED całkowicie przepuszcza wszystkie płyny, pozostawiając wierzch zawsze suchy. Stanowi doskonałą izolację od podłoża, dzięki gęstości i długości włosa.[/FONT][FONT=Verdana] Nadaje się dla psów, kotów, świnek morskich i innych zwierząt domowych, także nowonarodzonych.[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT][FONT=Verdana]Najlepsze posłanie dla Twojego pupila:[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT]• idealne do samochodów oraz klatek na wystawach i w podróży • niezastąpione przy porodach, odchowie szczeniąt i kociąt • idealne posłanie dla zwierząt starych, chorych, po zabiegach chirurgicznych • nie sprzyja rozwojowi bakterii • niezastąpione przy chorobach stawów • nie powoduje uczuleń • nietoksyczne • wystarcza na lata • do prania w pralce • błyskawicznie schnie Quote
togaa Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Ale świetny wynalazek. Warto zapamietać! Gdzie to można kupić ? Quote
Alicja Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 togaa napisał(a):Ale świetny wynalazek. Warto zapamietać! Gdzie to można kupić ? bywają na allegro , w sklepikach internetowych ale słyszałam że skądś zza granicy ludziska przywożą taniej , bo to dość kosztowny zakup Quote
ULKA12 Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 Ja to stosuję u swoich psów. To jest rewelacyjne, tylko pod spód podłóż coś chłonnego bo inaczej pod spodem zrobi Ci się jeziorko. Plusem jest też to, że wystarczy dobrze wypłukać, wywirować i jest jak nowe. Dla wszelkiego typu połamańców niezastąpione bo leżą cały czas na suchym, nawet jak się załatwiają pod siebie. Quote
monika55 Posted September 17, 2011 Author Posted September 17, 2011 Malutka niezle, ja gorzej. Czort wstretny:angryy:. Darła jape w nocy i rano. Bo? mnie nie widać. Pognałam do sklepu i nakupiłam pierdół do zabawy. Zaraz jedziemy do weta na zastrzyk. Dziś Ciotki mają wolne. Ooo , nawet sie bawi:multi:. Bo już myslałam że oleje zabawki. Quote
szafra Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 Dajecie radę ??? Jak ona będzie już na chodzie to może damy rade Was trochę odciążyć - raz u jednej ciotki, raz u drugiej będzie mogła pobyć. Teraz to ciężko z kenelem takim wielkim ją wozić :shake::shake:. Quote
monika55 Posted September 17, 2011 Author Posted September 17, 2011 Dajemy rade. Najlepszy okazał się gnacik z mięskiem, gnacik trudno gryzć ale zajeta była przez pół godzinki. Zabawki piszczące wystraszyły oboje i guzik z rozrywki wyszło. A podkład ekstra - wreszcie porządek i nic nie skopane. Bo bałagan to potrafiła wyczynić. Czołga się jak torpedka po klatce. Quote
alina71 Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Ja mialam wpaść to mi się przedszkolak rozlozył oczywiście, że później bez klatki to tez moge pomoc jakos poki co trzymam kciuki za powrot do sil Quote
monika55 Posted September 18, 2011 Author Posted September 18, 2011 Mufinka coś dziś kaszlała. Poza tym dobrze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.