Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

majafaja napisał(a):
dałybyście spokój laski! tyle powiem, tu chodzi o psa! obie!

niestety, jak widać nie po raz pierwszy dogo to nie tylko pomoc psow, ale spory ludzi, bezsensowne....


No własnie.
Czy możemy sie dowiedziec co ustaliłyście? Co będzie z psem?
Qroqiet radzisz sobie? Perfi to świetna dziewczyna, pomoże Wam :)

Posted

sahara napisał(a):
No własnie.
Czy możemy sie dowiedziec co ustaliłyście? Co będzie z psem?
Qroqiet radzisz sobie? Perfi to świetna dziewczyna, pomoże Wam :)

Teraz weekend przed nami, więc dużo czasu będziemy mogli poświęcić Wedelkowi. :lol: Poradzimy sobie! Dzięki wsparciu perfi Wedelek nie będzie się już denerwował wciągu dnia!

Posted

śledząc to co jest tu napisane i czytając o kolejnych kłótniach, Które niestety nie omijają prawię żadnego wątku na dogomanii ,chciałabym nieśmiało przypomnieć ,że jest to również wątek Vanilki.:shake: Niestety nikt o niej tu nie wspomina.:shake: ONA ROWNIEZ BARDZO POTRZEBUJE POMOCY! Jej problem sam sie nie roziąże. Czy ją skazujemy na schronisko ? To są psiaki z PL a co z innymi , Które 20 muszą lecznicę opuścić? Wiem, że z nimi są równięż problemy. Wątek psów z Psieg Losu ciągle spada, jest tam bardzo cicho. POMOCY!!!

Posted

[quote name='auraa']śledząc to co jest tu napisane i czytając o kolejnych kłótniach, Które niestety nie omijają prawię żadnego wątku na dogomanii ,chciałabym nieśmiało przypomnieć ,że jest to również wątek Vanilki.:shake: Niestety nikt o niej tu nie wspomina.:shake: ONA ROWNIEZ BARDZO POTRZEBUJE POMOCY! Jej problem sam sie nie roziąże. Czy ją skazujemy na schronisko ? To są psiaki z PL a co z innymi , Które 20 muszą lecznicę opuścić? Wiem, że z nimi są równięż problemy. Wątek psów z Psieg Losu ciągle spada, jest tam bardzo cicho. POMOCY!!!

Dziękuję Auraa, że napisałaś ten post !!!
Ja już od długiego czasu próbuję na to zwrócić uwagę. Robiłam to do tej pory nazwijmy to "delikatnie", ale chyba niewiele Osób zwracało uwagę na te posty.

Mamy w Psim Losie jeszcze Vanilkę i Dianę.
One również potrzebują naszego wsparcia.

I jedna i druga są w tej chwili psiakami specjalnej troski.
Vanilka już na zawsze, Diana na szczęście przejściowo, ale jeszcze wymaga w przyszłości opieki wet.

Nie znalazł się dla nich dom, ani tymczas.
Jako alternatywa schroniska jest możliwy tylko płatny hotelik.
Bez wsparcia finansowego z Dogo raczej nie damy rady utrzymać wszystkich psiaków.
Bo przecież Ida już jest w hoteliku, a jedynym tymczasem dla Łatka okazała się paskudna kotłownia (niestety nie mamy aż tyle funduszy, by nie musiał tam siedzieć i nie mamy pojęcia jak długo jeszcze może tam być).

Dlatego ponowię naszą prośbę -

jeśli ktokolwiek może i zechce psiaki wspomóc prosimy o wpłaty na AFN "Psi Los-DT".

Posted

Nie wiem czy to dobry pomysł ale zawsze jakaś szansa.

Na tym wątku w "Przygarnę psa" jakaś pani szuka starszej, spokojnej suńki do towarzystwa dla 11-letniej dalmatynki:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=44911

Może nadałaby się Vanilka? Piszą, że pani ma dobre serce, może ruszy ją to, że psina jest w takiej podbramkowej sytuacji?:( Nie chodzi mi oczywiście o to by pani miała ją wziąć z litości... sami chyba rozumiecie...

Tyle tylko, że ma zostawać w domu sama (no... z 4-nożną przyjaciółką) 8 godzin. A wnioskując z przykładu Wedelka pieskom z PL może być trudno się przestawić... Do tej pory na okrągło przebywały w towarzystwie człowieka.

Pani nie ma internetu, założyciel wątku rozsyła jej numer na PW. Oczywiście jeśli ktoś miałby dzwonić w sprawie Vanilki musiałaby być to osoba która ją zna... Ja odpadam w przedbiegach;) No... to taka moja mała propozycja, sami zrobicie z nią to, co będziecie uważać za stosowne.

Posted

Nie wiadomo jak długo Vanilka będzie w dobrej formie, ale trzeba próbowac. Jest też Ida, która jest podobno zrównoważoną starszą suczką :roll:

Posted

Beatko - Ida by pasowała - jest faktycznie bardzo spokojna i zrównoważona, ale ma chyba problem - uraz po pogryzieniu przez dużą sukę (gdyby towarzyszem miał być pies, można by myśleć pozytywnie). Obawiam się, że w jej przypadku to się nie sprawdzi. Chociaż tak do końca pewna nie jestem. Poprosimy KWL by popytał w hoteliku.
Vanilka - chyba nie bardzo może tak długo trzymać mocz, trzeba by zapytać w PL. No i nie znamy tak dobrze reakcji Vanilki na duże psiaki.
Spokojne zastanowienie się i zapytania gdzie trzeba zapewne wyjaśnią nam sytuację.

Posted

vanilka raczej nie jest zbyt chetna do dzielenia sie swoim czlowiekiem z innymi psiakami, w psim losie byla raczej zazdrosna:roll:
co do idy to mysle ze jak tamta suka bedzie niekoflktowa to powinno byc ok

Posted

sahara napisał(a):
Wiesz co, Gallegro? jeszcze troche a pomyślę, że odnajdujesz się tylko w konfliktach ;) :lol: ...


Nic na to nie poradzę, że ponad wszystko cenię sobie szczerość, prawdę oraz odpowiedzialność za słowa i czyny. Nie mam też w zwyczaju chować głowę w piasek.
Wyraziłem tylko swoje wątpliwości, na które Qroqiet zechciała odpowiedzieć.

Przy okazji... czy nie sądzicie, że i Vanilka mogłaby znaleźć domek za granicą?
Ta sunia już tyle czasu szuka go bez powodzenia :shake:.

Posted

gallegro napisał(a):
Nic na to nie poradzę, że ponad wszystko cenię sobie szczerość, prawdę oraz odpowiedzialność za słowa i czyny. Nie mam też w zwyczaju chować głowę w piasek.
Wyraziłem tylko swoje wątpliwości, na które Qroqiet zechciała odpowiedzieć.

Przy okazji... czy nie sądzicie, że i Vanilka mogłaby znaleźć domek za granicą?
Ta sunia już tyle czasu szuka go bez powodzenia :shake:.



Potwierdzam - Gallegro ceni sobie szczerość, odpowiedzialność i nie chowa głowy w piasek. Jeśli ma wątpliwości to o nich pisze, by nie było niedomówień.
Jest poważnym Człowiekiem i pomoc psiakom nie jest dla Niego "rozrywką".
Przy tym wszystkim często pozostaje sam z problemami.
To była taka mała dygresja od całości tematyki wątku.

Czy Vanilka może wyjechać - teoretycznie tak, ale czy damy radę załatwić wszelkie niezbędne formalności ?
Wiesz Gallegro o czym myślę.
Tym razem ja mam pytanie - czy sądzisz, że sunia przetrzyma podróż i wszystkie związane z tym stresy ?

Posted

Reakcje Wedelka na duże psy (ze mną na spacerach, za całokształt nie odpowiadam).
Obszczekał kaukaza, olał doga, chociaż się przyglądał, kundle go zupełnie nie interesowały.
W Klinice raczej nie było problemu, przynajmniej nie przy mnie.
Nie wiem jaka tu jest zasada.

Posted

przyjaciel_koni napisał(a):
...Czy Vanilka może wyjechać - teoretycznie tak, ale czy damy radę załatwić wszelkie niezbędne formalności ?
Wiesz Gallegro o czym myślę.
Tym razem ja mam pytanie - czy sądzisz, że sunia przetrzyma podróż i wszystkie związane z tym stresy ?


Z informacji, które uzyskałem przed chwilą od lekarza z Psiego Losu wynika, że nie ma żadnych przeciwwskazań co do ewentualnego transportu suni.
Otrzymałem też wstępną deklarację, że klinika wezmie na siebie wszystkie formalności związane z potencjalnym wyjazdem Vanilki za granicę. Gdyby sprawa przybrała poważny obrót, jestem gotów uzgodnić szczegóły z P. Orzechowskim.
Czy jest ktoś, kto mógłby sie zająć poszukiwaniem zagranicznego domku dla tej przemiłej, starszej "Pani" ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...