Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Dobra - Florentyno spiskująca, rozumiem i czekam na tajny telefon ;) Ewcia, dzwoń do Radys i powiedz, żeby Krabika przywieźli 18-go do Marek, podając jego nr w schronisku :)
  2. Mała cwaniara! :) Malusia, to sobie MUSI radzić ;)
  3. Chyba jednak Nocka Malagoska. A było się przed Sonieczką maleńką nie bronić! ;)
  4. Idziesz jak burza - album załóż, póki się nie... pogubisz ;) Polecam, fajnie się potem to wszystko wspomina :)
  5. Podeślijcie mi proszę poprzedni tekst, podumam nad nowym ;)
  6. Powinien na Ciebie donieść do... TOZu! :)
  7.     To co? Napiszesz...? ;)     Ja tam mogę napisać, ale kto zatwierdzi i puści do Ziutki? ;)
  8. W takim "układzie" klatka nawet złożona się nie zmieści. To już lepiej byłoby pomyśleć o kagańcu. Ja powinnam mieć w domu taki na owczarka - tylko gdzie?... Z tyłu drzwi masz otwierane, czy wersja 3-drzwiowa, jak moja?
  9. I ja na nie mam nadzieję, bo sylwiaso już mi było dane poznać w realu ;)
  10.   To co nie pisałaś? Myślałam, że z TZem jedziesz i nie chciałam się... narażać! ;) :) O nie... rozłożona klatka do Yariski nie wejdzie - już ze złożoną są problemy :( Myślałam, że pytałaś czy wejdzie do mojej Yariski, żeby Tobie podrzucić. Do tego trzy osoby plus dwa spore psy - może być ciężko ;) Jeden by musiał siedzieć z tyłu z jednym ludziem, a drugi pod nogami pasażera z przodu (moją Lili udaje się upchnąć, to chyba i Piankę by się udało).
  11.   O mamoooooo... to się jeszcze chwilę zejdzie!!! Mnie nie było na dogo raptem 3 dni i się wciąż ogarnąć z zaległościami nie mogę ;)
  12. Albo się boją kosztów utrzymania i opieki weterynaryjnej, której wysokość jednak najbardziej zależy od... wagi psa :(
  13. Magolku - dziękujemy i zapraszamy częściej! :) Niebawem będą nowe fotki ;)
  14. O matko - przebrnęłam przez cały wątek! :) Robienie sobie urlopu od dogo jest fajne, ale też brzemienne w skutkach ;) Florka - skoro już wzięłam Twoją "winę" na siebie przez Twym TZem, to z Tobą pojadę w niedzielę. Mazowszanko - jeśli chcesz, zwolnię Cię z tego wyjazdu, bo ze Skierniewic musiałabyś wracać pociągiem, a moją wiochę Florentyna ma po drodze ;) Ale oczywiście możemy jechać we 3! Ja myślę, że Krabik się okaże całkiem fajnym, miłym i wcale nie takim wycofanym psiakiem, jak tylko opuści przepełnione schronisko. "Nasza" Imka też przyjechała maksymalnie wystraszona i wydziczona, a dzięki moim psom i obserwowaniu, że można dobrze żyć z człowiekiem, coraz bardziej nadaje się do adopcji! :)
  15. A pewnie, że płaczą! :) Ale jak Mattilu zastosuje "przymus", to... kto wie? ;) Póki co wyprawy nas czekają do Krakowa co najmniej dwie, ale w lutym i potem w kwietniu. Żadne z nas nie zrezygnuje z tej wyprawy, więc będą one jednodniowo-północne...
  16. O kurczątko.... TRZYMAM!!!!
  17. O, Kochana, to ja na Ciebie zaginam parol! :)
  18.   Tak, poproszę. Rozumiem, że to jest możliwe tylko na allegro - nie da się połączyć z zamówieniem karmy?... Kaś - życzę Ci, by to noworoczne choróbsko zakończyło ubiegłoroczne chorowanie i był to tylko spóźniony "wypadek"!!!!! Malagos - właśnie nie mogłam pojąć dlaczego tak się broniłaś i teraz już... WIEM! :) Pokerku, zasiedziała się Imka, ale to moja wina poniekąd - do czego się przyznaję bez bicia ;) Mattilu - nie przeplułam!!!! Myślisz, że jeśli teraz przepluję, to jeszcze zadziała?!!?!?!? Bo jeszcze wczoraj na koniec się okazało, że kolega przywiózł mi... nie taki akumulator i musiałam przejechać na drugi koniec miasta (w godzinach szczytu!!!), żeby go wymienić :( Gosia, faktycznie prawdziwa lawina nieszczęść Cię dopadła. Na szczęście pod koniec roku, więc należy mieć nadzieję, że i ze starym rokiem wszelkie nieszczęście poszło precz! Ale fakt - najważniejsze, że wszyscy żyją i zdrowi są! :)
  19. Marysia O. ma tymaczasowiczkę ze schronu w Radysach. Wszystkie jej rezydentki plus tymczasowiczki nie miały wstępu na kanapę. Każda próba kończyła się wyproszeniem próbującej zdobyć kanapę i zaoferowanie jej... fotela! Mała Pepka, wyproszona z kanapy, z prędkością światła wskakiwała na nią ponownie. Po kilkuset próbach... Marysia się poddała i... znalazła Pepince dom, gdzie będzie mogła na kanapę wskakiwać :) Jaki z tego morał? ;) Jeśli chodzi o kradzieże i chodzenie po stole - nasza Imcia (z tego samego schronu co Czika) też się po stołach panoszy (wystarczy krzesła do stołu nie przysunąć i śniadanie albo mięsna część obiadu znikają w oka mgnieniu) - widać taki "typ" :)
  20.   Czekam cierpliwie i póki co nadrabiam zaległości nie tylko na dogo ;)
  21. Rudzik to jeden z najbardziej uroczych psiaków, jakie znam! :)
  22. Bardzo modna niedawno rasa i ofiara tej mody :(
×
×
  • Create New...