Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. "Nasza" Duszka w koszyczku jeździ do lasu. W lesie jest wysadzana i hasa ile wlezie. Oczywiście do biegów przy rowerze trzeba psa wytrenować - i pod względem kondycyjnym i w zakresie bezpieczeństwa psiego i ludzkiego ;)
  2. Malagosie - spróbuj dziś się położyć sama i zamknąć drzwi do sypialni. Ja próbowałam - po 5 minutach bezkarnego "rozwalania" się w całym łóżku nie mogę sobie znaleźć... MIEJSCA, wstaję, otwieram drzwi i wołam moje termofory :)
  3. Podobnie - przydałby się niektórym zakaz mania dzieci... U mnie problemu rotacji na posłankach nie ma - na kanapie i fotelach - a i owszem, i wtedy głównie brakuje miejsca dla ludzi ;) Ewentualna operacja przepukliny nie będzie problemem, bo można ją wykonać jednocześnie ze sterylką (nasza Duszka tak miała). Doktor zawsze się stara zrobić jak najwięcej pod jedną narkozą, a i rekonwalescencja wtedy jedna, choć może nieco dłuższa... Będzie dobrze! :)
  4. Do Błędowa też zawsze można "podskoczyć" ;)
  5. Szeroko pojęta KASA wszystkim oczy przesłania! Pamiętam reportaż bodajże w Uwadze o przetargu na schronisko zdaje się, gdzie w pozycji wydatków weterynaryjnych wpisano, że kastracja będzie kosztowała coś ok. 5 zł. I co? I ta oferta oczywiście wygrała! Bo co kogo obchodzi, że za 5 zł to nawet lepsiejszego piwa kupić nie można, a co dopiero mówić o zabiegu w narkozie?...
  6. Teraz najważniejsze, żeby przywieźli psy 18go - za to przede wszystkim trzeba kciuki trzymać! Flo, nie martw się - coś się wymyśli, żeby się czasami kopsnąć na "kontrol" do Psiej Chaty. W końcu dzieciaczki wtedy możemy zabrać - tylko jak je zobowiązać, żeby zachowały tajemnicę? ;)
  7. Ja pokręciłam? Głowę bym sobie dała obciąć, że taka była wersja i co - makówki już bym nie miała? Trochę szkoda... Tak jest - zanim się obejrzysz, młodzież już tylko będzie do Cię dzwonić z raz na tydzień (może!). I kto Cię wtedy pocieszy? Bo przecież nie Owca, jak już będzie owczyć gdzie indziej ;)
  8. Suemi - dzięki Tobie dziś jest piękny dzień! :) Aż się wierzyć nie chce, że niektóre gminy - sama nie wiem - poszły po rozum do głowy? Serce ich ruszyło? Wierzyć się nie chce, że dobrowolnie chcą wydać na psy więcej pieniędzy! Ale z całych sił staram się pozostać optymistką... Teraz najważniejsze, żeby 18go był transport do Wwy, bo 3 psiaki mają zapewnione miejsca w DT!
  9. Ech, Gwiazda to już niejednej osobie sen z oczu spędza :( Cholerka, a ile jest miejsc w radyskim psiobusie - właśnie 8? Ile psów musi być minimum do transportu? Już nawet patrzyłam jak te Radysy od nas daleko - niestety aż 200 km w jedną stronę :(
  10. To i mi podeślij te wątki, Justyś ;)
  11. Właśnie! :) A może tak się złoży, że będzie można zrobić przerwę w Krakowie na "kulturę"? ;) Kciuki zaczynam trzymać już dziś - i za ząbek, i za prawko i za autko dające wolność i ludziom i psom :)
  12. To nie bierz jej na ręce - wystarczy, że przy niej usiądziesz ;)
  13. Gdy nie przyszło, można się ratować siemieniem lnianym i olejem z wiesiołka dodawanymi do karmy. To naprawdę działa, a kosztuje o wiele mniej niż "profesjonalne" suplementy ;)
  14. W Nowym Dworze przez ładnych kilka lat dwa psiaki "mieszkały" w pobliżu miejskiego bazarku. Były dokarmiane przez pół osiedla, miały schronienie - coś na kształt tego Rudzikowego, tylko nie pod balkonem, a pod rampą. Żyły sobie spokojnie, nikomu nie wadziły. Aż pewnego dnia, na "ich trawniku", wywalił się i zasnął pijany obywatel, który nie dał rady dotoczyć się do domu. Psom się nie spodobał i go obszczekały. I ów zacny obywatel i mieszkaniec miasta, który przecież SWOJE PRAWA MA (!), zgłosił bezdomne psy do straży miejskiej, a ta do urzędu miasta. Nasi Doktorostwo przedłużali wyrok zabrania psów do schroniska, jak długo mogli. Nasz Doktor jest bowiem zdania, że pies, który przed dłuższy czas dobrze sobie radzi na wolności ma na tej wolności lepiej niż w schronisku. Jednego z tych dwóch piesków wcześniej wykastrował i wypuścił z powrotem przy bazarku - drugi niestety nie dał się wtedy złapać. Niestety, ponieważ urzędnicza machina ruszyła, nie można było sprawy zamieść pod dywan (!). A ponieważ naszej Pani Doktor by chyba serce pękło, gdyby te dwa biedaki trafiły do schroniska, "wrobiła" Doktora i psiaki zostały przez nich przygarnięte :) Tak właśnie jest - po mieście plącze się masa psów - bezdomnych lub domnych inaczej i wszystko jest w porządku, dopóki nie objawi się jakiś "praworządny obywatel" :(
  15. Bardzo dziękuję :) A jeśli już o zamówieniach mowa, do postu rozliczeniowego wpisałam właśnie kwotę 42,97 zł za karmę dla Imcioszka na styczeń. Kupiona została karma Tropidog Premium Adult (15 kg)za 104 zł, czyli 1 kg = 6,93 zł x 6,2 kg/miesiąc (31 dni x 200 g), co daje 42,97 zł.
  16. "Rasowca" to bym nawet z taką umową nie wydała... Sama wiesz, z racji swego zawodu, co warte są takie umowy :(
  17. Ale niespodzianka :) Niech się spełnią wszystkie i Wasze życzenia! Norka człowiekiem w psim futerku? Jak się człowiek do psa po ludzku odnosi, to pies mu tym samym odpłaca :) A na pierwszej fotce, to jakbyście nie psy mieli, ino... łowiecki ;) Pozdrawiam serdecznie :)
  18. Fajnie, tyle adopcji - oby do dobrych domów! No i ciekawe co to de facto znaczy "do innej gminy" - w sensie do jakiego schronu...
  19. Aha, czyli mam napisać taki tekst, żeby 15-latka zechciała adoptować Bombę, tak? Bo dotąd, to się chyba Tata nie zgadzał - już mu przeszło? ;) Hmmm.... trudno będzie, bo ja z dziewczynkami nie mam doświadczenia - z chłopakami jest prościej - tak ma być jak matka chce i mówi i z grubsza tak właśnie jest :)
  20. Smycze mam, gorzej może być z obrożą dla większego psiaka. Mogę "pożyczyć" smycz i obrożę od Lili, ale niestety tylko pożyczyć... Smycz dla Pianki mogę wziąć tę, którą mi dałaś Florentyno dla Florki :) Papryko, jak u Was z psim oprzyrządowaniem? ;)
  21. Fakt - ja to nawet ze "strachu" sto razy powtarzam, że pies zawsze może do mnie wrócić... I gdy wracała Pchełka, byłam przeszczęśliwa, że ani jeden ani drugi DS niczego nie kombinował, tylko oddał psa i już. W każdym razie, jeśli chodzi o problemowe psy, przynajmniej te "moje", dla mnie tak musi zostać, trudno...
  22. Pewnie byś się przydała, bo jedna za kierownicą i jedna zostaje do ogarnięcia 2 psów ;) A dworzec w Skierniewicach ładny - w Lalce "zagrał" (i chyba nie tylko) :) Ewentualnie wrócisz z nami, z Agą do Nowego Dworu i myk pociągiem na Warszawę Gdańską, do metra i do domciu :)
×
×
  • Create New...