Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. "Tzw. porządek" - dobrze napisane. Wczoraj odkurzał "winowajca" i mył podłogę. W nocy popadało. Po powrocie do domu będzie miał Dzień Świstaka, czyli tzw. powtórkę z rozrywki ;) I o to najbardziej się burzy - że szkoda czasu i sił na sprzątanie, skoro za chwilę będzie tak samo :)
  2. Aj tam, z tym podziwianiem! Ja to siebie podziwiam za to, że wczoraj Sławka nie zamordowałam po tym, co w domu zastałam (choć umowa była całkiem inna!!!). W łóżku tylko wiaderka i łopatki brakowało do... robienia babek z piasku! Tak narzekałam na nadmiar odpoczynku przez te 3 dni... No, to wczoraj baaaaaaaaardzo ten odpoczynek doceniłam, że miałam siłę stawić czoło domowego armagedonowi! Za to wieczorkiem byłam na kosmetycznym spotkaniu i mogłam się zrelaksować pod wieloma warstwami kosmetyków za grubą forsę ;)
  3. Nie wiem... Ja cały czas mam wrażenie, że Imka robi to wszystko, co reszta naszych psów. I np. gdyby Kreska nie miała w zwyczaju wskakiwać mi na głowę po porannej przebieżce - Imka też by tego nie robiła. Psy się do mnie cieszą - Imka też. Wypadają na dwór jak piorun kulisty - Imka z nimi. Wracają od strony tarasu, a nie drzwi wejściowych (zazwyczaj) - Imka zawsze z nimi. Siedzą w kuchni, czekając na michę - Imka też. Ładują się na kolana, gdy siedzimy na fotelu czy kanapie - Imka... nie do końca ;) Tzn. wskakuje z nimi na ten fotel czy kanapę, przepycha się jak pozostałe, ale na kolana się nie ładuje (jeszcze!). Czasami widzę wyraźnie jak ona je obserwuje, ogląda się na nie co robią i "małpuje" ;)
  4. Popcorn też potrzebuje drugiego psa w roli "przewodnika", w której to roli doskonale się sprawdza teraz Pianka. Bez niej Popcorn nie chce np. wyjść z kojca. Przynajmniej tak było jeszcze w dniu adopcji Gwiazdki...
  5. A ja czekam na... kanapowe ;)
  6. Wstawcie proszę kilka dla zagorzałych antyfejsbukowiczów, do których i ja należę ;)
  7. Ale z drugiej strony jest Imka, która otworzyła się u nas, a w DS była totalna porażka. Ale ja bym się chyba jednak skłaniała do tego, by Popcornicę już ogłaszać...
  8. No właśnie... Kreska to mój 3 jamnik. Pierwsza - Zalma - była 100% jamnicą z papierami, o charakterzez jamniczym chyba w 10000000%. Druga - Pestka - była jamnikiem absolutnie wyjątkowym, bo wychowała ją moja boksia Nutka. Mieszkaliśmy jeszcze wtedy w Wwie i ludzie w parku nie mogli się nadziwić jakim cudem jamnik może być tak karny i sterowalny! ;) Kresia "nastała" jak już mieszkaliśmy na wsi i nie miała, niestety, dobrych wzorców. Ujada przy bramie i przy płocie (jak kiedyś Oskar, a teraz Lesio) i po jamniczemu jest potwornie uparta i ma problemy z słuchem, gdy nie pasuje jej moje polecenie...
  9. Ona się w zasadzie ze wszystkiego cieszy. Najbardziej jeśli można co chwila na dwór wypadać, no i z napełniania miski ;) Wczoraj wieczorem wróciłam do rytuału przytulania do spania - protestu nie było. A rano, po przebieżce, sama z siebie przybiegła zapodać mi do łóżka piaskowy peeling :)
  10. Jeśli chodzi o piękno, to ja zdecydowanie wolę piękno Nuśki, Amigi, Pepsi i... Ciotek niż piękno zimy ;)
  11. Moich sąsiadów pies, który NIGDY w domu się nie załatwiał przez ponad 10 lat (ma ok. 12 lat) też zaczął nagle tak sikać - albo pod siebie, albo właśnie idąc - jakby się nie kontrolował. Nie pamiętam dokładnie jaką przypadłość zdiagnozował nasz Doktor, ale Nemek brał przez jakiś czas (niedługi) leki i przeszło jak ręką odjął.
  12. Od kiedy jestem na dogo, moja wiara w ludzi zdecydowanie stopniała. Ale jeszcze resztki mam, więc kciuki za Tośkę i TEN dom trzymam! :)
  13. Trojka - ale super!!! :) Dostałam 2 ostatnie psiaki na maila - zaraz przeredaguję i ślę do Kejciu. Co to jest to filetowo/różowe na psach? Już któryś z kolei pies na zdjęciu jest taki "kolorowy"...
  14. O matko, jak to teraz i dzieci i psy w szkole CIĘŻKO mają! ;) :)
  15. Oj, spuszczenie naszej Kresi w lesie albo choćby na okolicznych polach groziłoby chyba jednak utratą psa :( Do ganiania musi wystarczyć ogród (gdzie po bezśnieżnej, bezmroźnej i mokrej zimie trawa została wydeptana do imentu!!!) - spacery poza - tylko na smyczy...
  16. No i jest poważny dylemat z tym ogłaszaniem. Bo z jednej strony Popcorn się pięknie otwiera, a z drugiej coraz mocniej koncentruje się na Opiekunach i do nich przywiązuje... Chyba nie ma mądrych w tym temacie :(
  17. Fantastyczne wiadomości! Mądry chłopaczek z tego Bezika :)
  18. No właśnie... Sama teraz "czujesz" wątpliwości i doświadczasz, jak trudno je przezwyciężać, mając świadomość, że 100% pewności nie ma NIGDY. Słuszna decyzja - nic na siłę! W końcu nie idziemy na ilość, ale zdecydowanie na jakość.
  19. Tęskniącym tymczasa życzę jak najszybciej, mającym jego jak najszybszego wyadoptowania, a Pokerkowi odwieszenia po Jej myśli :) A Aruni skoro NAWET kapcie wybaczyli, to super! Tylko czy nie za wcześnie na puszczanie bez smyczy na spacerkach?...
  20. Cieszyła się, jak cała reszta. Ale nie na tyle, żeby do mnie podejść...
  21. Dexikowi trzeba wybaczyć - martwił się o Mamusię i jakoś sobie musiał z tym stresem poradzić ;) Teraz Mamcia już zdrowa, to i Dexik wygrzecznieje :)
  22. Dobrze, że Pokerkowa taka... "bojaźliwa" :)
×
×
  • Create New...