-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Sonia - uroda może i przeciętna, ale charakter - ANIELSKI! :)
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Oj, też się o niego martwię czasem...:( Organizm też ma swoje prawa i w końcu się zbuntuje! Dlatego wczoraj nie protestowałam, gdy usłyszałam, że operacja nie może się rozpocząć o 18.30-19, bo lecznica czynna do 20tej ;) -
Irenasie - skoro dokonałaś przelewu, to ja się zapytowywuję gdzie jest adres do wysyłki!?!?!? Czy ma być ten, który podałaś na przelewie (jeśli podałaś)? ;)
-
Sonia - uroda może i przeciętna, ale charakter - ANIELSKI! :)
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Umówiłam wczoraj Niońkę na operację, na 19 marca na 15.30. Taka jestem gapa, że sama ze sobą już dawno się umówiłam, że to będzie 19go, ale do Doktora nie zadzwoniłam w tej sprawie ;) No i "moja godzina", czyli 18ta już jest zajęta :)Operacja będzie trwała ok. 2 godzin. Powoli zaczynam się stresować tym, co będzie później... A dziś ok. 18tej Niniusia będzie miała gości! ;) :) -
Nasze przypuszczenia się potwierdziły w całej rozciągłości! Wizyta trochę się opóźniła, bo dobre pół godziny usiłowałam przechytrzyć szpiczasty nos i ją złapać! A nie było to łatwe, bo niestety zauważyła, że biorę do ręki smycz :( W samochodzie była grzeczna - zdenerwowana, ale nie spanikowana. Do Marysi weszłyśmy dokładnie takim sposobem, jaki ja stosuję, tzn. jednocześnie wchodzę z nowym psem, a drugimi drzwiami domownicy są wypuszczani do ogrodu. Imka weszła i od razu się umiejscowiła na psim posłanku w przedpokoju. Kolejno wpuszczane psiaki Marysi wbiegały radośnie do domu, witały się ze mną i pędziły do Imki. Imcik była onieśmielona, ale bardzo zadowolna i chętnie dawała się obwąchiwać i poznawać. W pewnym momencie Jagoda się wtarabaniła na posłanie i leżały sobie razem. Ponieważ Imka się nie ruszała z posłania, była o wiele mniej atrakcyjna dla psiaków niż ja, która głaskałam każdego podchodzącego do mnie stworka, a co za tym idzie psiaki straciły zainteresowanie psim gościem. A gość nie miał jednak śmiałości, by się ruszyć z posłania, choć bardzo ją korciło. Poszłam więc po nią, chwilę potrzymałam na kolanach, po czym postawiłam na podłodze. Cały czas obserwowała bacznie psiaki Marysi, chwilami kładła się na plecki, gdy do niej podchodziły. Jednak wyraźnie przeszkadzała jej smycz, której nie odpięłam w obawie, że jej potem nie złapiemy (Imci oczywiście ;)). Trochę pod strachem boga, ale jednak odpięłam jej w końcu tę smycz i to zdecydowanie pomogło! Od tej chwili coraz śmielej się poruszała, podbiegała, "śledziła" psiaki. Zdecydowanie najbardziej jej się spodobał Rudek! :) Niestety, bez wzajemności - oganiał się od niej jak od natrętnej muchy i w końcu ułożył się na Marysi stopach, jakby prosząc o interwencję :) Pod koniec wizyty Imka już wybiegała do przedpokoju za innymi psami, a nawet miała ochotę pobiec z nimi do ogrodu!!! Na szczęście w samą porę zakończyłyśmy wizytę, bo jeszcze trochę i naprawdę nie dałaby się złapać! ;) Tak więc w temacie adopcji mamy jasność. Myślę, że może jeszcze z raz odwiedzimy Marysię (a właściwie jej stadko) i może też Kasi Sabę ;) Oczywiście, z tych nerwów spowodowanych Imkową łapanką zapomniałam wziąć aparatu :( Marysia cyknęła kilka fotem telefonem, ale nie wiem czy wyszły...
-
Ależ błyskawiczna akcja! :) Tosinka z pewnością prędziutko przywyknie do nowych ludzi - tamten DS nie był jej pisany, więc za nim nie tęskniła. Będzie dobrze! :)
-
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
Nutusia replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Jestem, jestem! :) Cudowna NIESPODZIANKA! A Święta najwyraźniej będą baaaaaaaaaaaardzo świąteczne :) "Nasza" Sonia też ma wilcze pazurki i też jeden podwójny. Lili też ma za dużo pazurków :) -
Odebrany od właściciela PARYS - JUŻ W NOWYM DOMU:)
Nutusia replied to Murka's topic in Już w nowym domu
I ja!!!! -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Nutusia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Byłyście dla niego ostatnim "dzwonkiem"... -
Jutro wyślę ;)
-
O matko i córko!!! Dobra powieść sensacyjna będzie z tego wątku ;)
-
O rany gościa, ale ARMAGEDON! :( Teraz nie powinno się chodzić z psami na pola czy do lasu, bo kleszcze wściekle atakują! Zrobiło się ciepło, jest wilgotno - strach się bać :( Ja mam prawdziwa obsesję, jeśli chodzi o kleszcze, bo mieszkamy przy samej puszczy i jest tego ścierwa w miliardach! Na szczęście mam ogród i na spacery nie muszę chodzić. Lada chwila, w naszej lecznicy zabraknie miejsca w poczekalni na stawianie stojaków do kroplówek :( A ile psów nie przeżyje, bo albo właściciel nie zauważy w porę objawów albo je zignoruje?... :( Olu - bez względu na wyniki, warto podawać obu chłopakom jakiś preparat regenerujący wątrobę (esseliv, essentale forte) - to bardzo ważne po babeszjozie!
-
Luna-wychudzone psie dziecko pod opieką Sos Bokserom za TM :(
Nutusia replied to tatankas's topic in Już w nowym domu
Super, że Lunia lepiej! Dzielna dziewuszka :) -
O matkooooooo........ Hura! Hura! Hura!!!! Konfirmom należy się medal z kartofla! :)
-
~ Szaggi spod śmietnika - prześliczny młody "hovawart" już ma dom!
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Witam się z chłopakiem przystojniakiem! :) -
Irenasie, wysłałam Ci PW w sprawie wazonów ;)
-
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
Nutusia replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Popierwam wypowiedź bela51 - jeśli to tylko możliwe, warto sprawdzić... I wcale nie o kanapę chodzi, ale o to, by Krabinek nie musiał być dożywotnio psem tylko "zewnętrznym". -
Super! :) Teraz spokojniej można czekać na DS - byle nie za długo ;)