Zakładam taki wątek po raz pierwszy.
Pełna obaw czy dam radę pomóc temu maluchowi.
On nie ma nic tylko nas.
Psiaczek jest jeszcze w Zamościu w schronisku
Ma 4-5 lat.
Mam nadzieję, że znajdziemy tu na dogo pomocne dusze, którym nie będzie obojętny jego dalszy los.
Oto bohater tego wątku. Te oczy śniły mi się w nocy.
Zdjęcie zrobione przez Tola i Alaskan malamutte .
Piesek ma być w Hoteliku "Szafirka" w Nowej Soli.
Bardzo dziękuję Szafirce za przyjęcie malca :)
Koszt 250zł + karma i opłaty za weta
Jak pisałam nie mamy jeszcze nic ale mamy nadzieję, na to że będzie dobrze, że dogomaniacy pomogą nam na lepsze życie dla niego.
Prosimy o deklaracje stałe lub jednorazowe.
Prosimy o bazarki na utrzymanie.
W późniejszym czasie o pomoc w ogłoszeniach.
Skarbnikiem Teosia jest elik.
Post rozliczeniowy znajduje się tutaj: