Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26836
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Zajrzę do Grzesia z samego rana żeby znów dzień inie "uciekł|.Teraz za oknem całkiem niezła mgła. Niechaj to będzie zapowiedzią przynajmniej ładnej pogody bo dzień,. który powinien być radosny jest w rezultacie bardzo, bardzo przygnębiający. Pilnuj chłopaku swoich maluchów!
  2. Tak właśnie wygląda, chłopak czuje się panem.
  3. Ptyś przypomina się - wprawdzie najedzony znów śpi (obok swojego posłania),ale zdążył już zrobić obchód podwórka, zjeść śniadanie i stwierdził, że tak się napracował iż odpoczynek wskazany jest jak najbardziej. Czekamy teraz na ogłoszenie obostrzeń i zobaczymy czy w następnym tygodniu uda nam się zrobić badania. Jeśli będzie można to od tego zaczniemy i zobaczymy co z tego wyjdzie. A tak przy okazji - wczoraj wieczorem Ptysiek wystartował do naszego sąsiada przechodząc koło jego bramy. Musze przyznać, że było to wzajemne. Nie dość, że oblewa jego płot i bramę to jeszcze ma do niego pretensje! Obydwaj darli się na siebie całkiem nieźle ale bez problemu udało mi się odciągnąć go dalej. Dobrze, że sąsiedzi wiedzą że o tej porze zawsze przechodzimy więc pewnie wiedzieli co się dzieje.Juki nie szczeka zbyt wiele. W powrotnej drodze było już zupełnie spokojnie, żaden nawet pyska nie otworzył. I jak tu za nimi nadążyć? Ptyś poczuł się pewnie.
  4. Nesia kłania się wszystkim i , mając w nosie pogodę, spokojnie śpi dalej.- No, bo co można robić kiedy jest się najedzonym?
  5. Lala kłania się z samego rana bezpiecznie usadowiona na łóżku śpi i nie ma jeszcze ochoty na jedzenie choć pozostali już zapomnieli o śniadaniu. No, ale księżniczka ma zawsze swoje zasady. Zje, kiedy to ona będzie chciała.
  6. Nie mogę przestać myśleć o tych wszystkich wydarzeniach, które obecnie dominują w naszym kraju. I nie ukrywam, że coraz czarniejsze myśli zatruwają mi życie. Niestety - nie potrafię zapanować nad tym. Ciężko tak funkcjonować. Ale może z czasem po prostu przyzwyczaję się do tego, że tak musi być? Byłoby łatwiej. Mam nadzieję,że przeczekamy to wszystko w zdrowiu. Szkoda tylko, że nie można w spokoju.
  7. Witaj księciuniu w piątkowy poranek - trochę wilgotny ale (na przekór prognozom) w miarę ciepły. A jak tam Twoi podopieczni, bardzo namolni? Trzymaj się zdrowo i pilnuj maluchów!
  8. Dziadek to on jeszcze nie jest, przynajmniej tak się zachowuje. Ale zobaczymy co pokaż badania. Fizycznie trzyma się świetnie tylko brak wzroku czasem w czymś mu przeszkadza. A ja zawsze boję się u samca o problemy z prostatą.
  9. Ptyś pozdrawia wszystkich okupując posłanie Nesi. Wreszcie zrobiło się widno ale cała trójca śpi w najlepsze. Biedaki, zmęczyły się śniadaniem więc muszą odpocząć!
  10. Trzymaj się Grzesiu i pilnuj dobrze podopiecznych.
  11. Coraz bardziej jestem przerażona sytuacją w Polsce. Prawdę mówiąc - najchętniej ogłuchłabym i oślepła, ale nic zrobić nie mogę. Ciężko tak żyć. O zdrowiu psychicznym to już nawet nie ma co wspominać. Dobrze, że chociaż zwierzaki trochę człowiekowi umilają życie, potrafią rozbawić i choć na chwilę zapomnieć o szarym życiu. Trzymajcie się jakoś, na przekór wszystkim i wszystkiemu.
  12. W tej kwestii musiałaby wypowiedzieć się Ewu. Biorąc go ze schroniska byłam przygotowana na to, że będzie do dom dożywotni. przed nami jeszcze kastracja. Skończyły mu się leki więc trzeba będzie wybrać się do weterynarza. Niech zdecyduje czy robimy ponowne badania i kiedy ewentualnie może odbyć się zabieg. Boję się tylko, że za kilka dni zamkną nas całkowicie w domach i wszystko przeciągnie się w czasie. Dobrze chociaż, że chwilowo przeszły mu nieco amory.
  13. Witam wszystkich w ciepły wtorkowy poranek, tym razem nawet nie ma mgły. Coraz bardziej patrząc w przyszłość widzę tylko czarny kolor. Z pewnością nie pomaga to w normalnym funkcjonowaniu ale jakoś nie potrafię pozbyć się tego. mam nadzieję, że nie wszyscy tak mają. Zdrowia życzę i znikam - znów leży masa liści z orzecha do zgrabienia.
  14. Zaglądam do Mimiśki we wtorkowy ciepły poranek z życzeniami spokoju. Trzymajcie się wszyscy zdrowo!
  15. Zaczynamy kolejny październikowy dzień, oby nie gorszy niż wczorajszy. Ptyś już po śniadaniu, połaził trochę po podwórku i zadowolony wcisnął się do spania w legowisko Lali, która (jak zwykle) urzęduje na łóżku. Nesia położyła się koło mojego krzesła i całą trójka "odrabia zaległości" w spaniu. Takim to dobrze!
  16. Kiepsko było wczoraj z tym słońcem ale ogólnie było tak źle. Może dziś nie będzie gorzej? Ciekaw jak radzi sobie kocia opiekunka? Trzymaj się Grzesiu zdrowo.
×
×
  • Create New...