Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 05/11/23 in all areas

  1. Coś mi się widzi, że nie będę miała lekko z nowym sprzętem. Wożenie kompa stacjonarnego z domu na działkę i z powrotem za każdym wyjazdem na działkę, było bardzo uciążliwe. Wpadłam na pomysł, że będę jeździć z laptopem. Zaprzyjaźniony fachowiec komputerowiec zrobił mi z 2-ch laptopów, jeden. Stwierdzam jednak, że praca na komputerze stacjonarnym i na laptopie, to tak jak jazda samochodem dobrej marki i maluchem. Dużo wody upłynie, zanim się przyzwyczaję, zwłaszcza, że niektóre funkcje nie są takie same. Nawet klawiatury są nieco różne. Jakby tego było mało, posiałam gdzieś okulary Ale dość narzekania, tu o Fresunię chodzi, a nie o moje bolączki Fresunia, jak na pierwszy dzień, ma się dobrze. Pani Kasia powiedziała, że to łasuch i pieszczoch. Zwłaszcza to drugie określenie dobrze rokuje Ruch uliczny przestrasza ją, ale gdy znajdzie się już z dala od ruchliwej ulicy, to spacer bardzo ją cieszy.
    2 points
  2. Bohater dotarł wczoraj późnym popołudniem przywieziony przez Bohaterkę Aśkę. Wysiadł ochoczo z bagażnika, przywitał się ładnie z komitetem powitalnym, czyli moją siorą i ze mną.. no i zaczęło się jego miejskie życie. Po drodze do klatki schodowej węszył pod każdym krzaczkiem i kamyczkiem, łowił wszystkie nowe zapachy oraz uwiódł już jednego sąsiada. Problem pojawił się przed windą. Bardzo niepewnie do niej wszedł, a potem jechał leżąc na podłodze lekko przerażony. W domu od razu obszedł wszystkie kąty, wypił michę wody i zjadł niewielką porcję puszki. No i poszliśmy na pierwszy spacer nad Wisłę. Winda znowu była groźna ale udało mi się go za obrożę wprowadzić do niej. Spacer długi, Zoranek cudnie chodzi na smyczy (Kasia zrobiła świetną robotę!) - mimo, że przecież tyle nowych zapachów wokół. Trochę przeraził go oczywiście ruch uliczny, a na odgłos przejeżdżającego autobusu przypadł do ziemi. Ale wszystkie mijane psy witał przyjaźnie machaniem ogona. Każdą kałużę nawiedzał, widać, że to typ psa błotnego Natomiast na widok szerokiej Wisły zbaraniał i stracił całe zamiłowanie do wody Trawy i zarośla podobały mu się oczywiście bardzo - pewnie przypominały mu hotel. Wszystkich ludzi po drodze zaczepiał, chyba szukał Kasi, i wszyscy go zaraz głaskali i zachwycali się. Bo też pies jest zachwycający Przy powrocie do domu problem z windą urósł już do znacznego problemu, pies położył się na podłodze na korytarzu i kategorycznie odmówił wejścia, musiałam go prawie wnosić. W domu przywitał się z ręsztą domowników w międzyczasie przybyłych do domu, wtrąbił drugą część obiadu i zaczął ponowne zwiedzanie i zbieranie głasków od wszystkich domowników. Okazało się, że pięknie siada na komendę i podaje łapę (zachwyciło to siostrzeńca), no i bardzo lubi smaczki Rano zapytałam siorę jak minęła noc. Otóż bardzo dobrze i spokojnie, pies spał z najmłodszym domownikiem - i to dosłownie, bo władował mu się do łóżka! Nie było żadnego piszczenia, jedynie nad ranem głośne picie wody z miski To tyle na razie wieści. Zobaczymy jak minie pierwsz dzień. Ja jestem Zoranem zauroczona. Jest cudownym, mądrym i pięknym psem. Myślałam, że te pierwsze chwile w mieście i w mieszkaniu będą znacznie trudniejsze. Tymczasem jest to pies o ogromnej inteligencji emocjonalnej.
    2 points
  3. Bardzo dziękuję Potwierdzę oczywiście jak dotrze Zmorek wskakuje już na kolana wieczorem, biedny stęskniony do miziania się, chce posiedzieć i żeby go przytulić, mruuuuczy i zaczął gadać, albo siada i paczy tymi wielkimi zielonymi oczkami. Może zrobię niedługo zdjęcie czy coś widać już ze zmian pozytywnych, ale nie mam wciąż weny do niczego bo mój osobisty Bazyli się wybiera na tamten świat i to dołuje
    2 points
  4. Takie stareńkie zdjęcie znalazłam. Dwa pieluchowce. Tylko jeden z nich wyrósł...
    2 points
  5. Dramat. Ostatnio randki w ciemno są bardzo trudne. Jak zadbam o finanse Nugatka, to wspomogę psiaki.
    2 points
  6. Razem z kudłaczem schronisko opuścił psiak w typie łajki, Kodi. Kodi nie będzie miał wątku na dogo. Pojechał do hotelu pod moją opieką, ale ma dobrego anioła, który będzie płacił na jego utrzymanie w hotelu. Będę tutaj czasami wrzucać zdjęcia Kodiego. Będę szukała mu domku i mam nadzieję, że w miarę szybko go znajdzie. Ogłoszenia Kodi 1. Alaskan malamutte - Warszawa Kodi, w typie łajki zachodniosyberyjskiej do adopcji! Warszawa Ochota • OLX.pl 2. Ewa Marta Kordek cudowny pies w typie północniaka szuka domu. Katowice Bogucice • OLX.pl 3. Elik Lublin Wspaniały pies czeka na kogoś kto go pokocha i da mu dom. Lublin • OLX.pl 4. Tyśka Kraków Radosny, pozytywny Kovu, łajka zachodniosyberyjska Kraków Prądnik Biały • OLX.pl
    2 points
  7. A Keksikowi vel Stivi powiększyła się rodzina, kocurek jest podobno bardzo opiekuńczy
    1 point
  8. Te szelki faktycznie do wymiany. Jak dobrze widzę to easy walki - zapobiegają ciągnięciu, są porównywalnie nieprzyjemne jak kantar albo źle używana kolczatka. Są też bardzo popularne.... Guardy są najlepsze. A wieści z domu bardzo dobre. Śliczna mała.
    1 point
  9. To żeby Fresunia jak najszybciej się zaaklimatyzowała w swoim nowym domku , i żeby była kochana i szczęśliwa:).
    1 point
  10. Wreszcie mogłam usiąść do kompa, ale tylko na chwilkę Nakupiliśmy dzisiaj na targu sporo roślinek i nie ma wyproś, trzeba posadzić i inksze prace też konieczne zrobić mus Najgorsze, że nie wiem gdzie są moje okulary, czy zostały w domu, czy co gorsze posiałam je gdzieś na targu Fresunia bardzo ładnie zaprezentowała się w DS. Pani Kasia pisze, że trochu boi się ulicznego ruchu, ale jak już dotrą do parku, to jest bardzo zadowolona. Mam kilka zdjęć, ale mam nieco problemów ze nowym sprzętem. Jak się z nim dogadam, to wkleję Fresunie w DS.
    1 point
  11. 1 point
  12. Miałam okazję wczoraj Fresunię pomiziać przez kratki - i potwierdzam! o cudowne radosne stworzonko. Psiaki stamtąd to jakiś inny wymiar zupełnie..
    1 point
  13. Lucjuszek wita na swoim forum z okazji obchodów 2-gich Adopcinek ! Zaczęliśmy trochę wcześniej ,bo nie byliśmy pewni czy dotrze na czas darowizna od Lucjuszka dla swoich Przyjaciół z Zamościa,by też się cieszyli Jego szczęściem - tym bardziej ,że Lucjuszek ma wszystko czego zapragnie a najwięcej Naszej Miłości !!!!.No ale oprócz ukochanej żabki ze zdjęcia otrzymał do podgryzania krówkę Milkę ,którą jak widać także polubił. Teraz po Zimię "walczymy " z wagą by Lucjuszek zgubił z 2 kilogramy-no może trochę mniej,bo apetyt na gotowanego królika z warzywami ,którego dostaje na obiadek-ma zawsze ! Rano dostaje porcję suchej karmy z zawartośćią 90 procent królika i dzięki temu po wszelkich alegiach skórnych ,drapaniach -nie ma śladu !Nie bierze też żadnych leków ! Teraz czekają Nas coroczne kompleksowe badaniua kontrolne krwi oraz przegląd organizmu-mam nadzieję,że nic nie wyniknie ,ponieważ Lucuś z zachowania czuje się wspaniale !Z kotkąPchełką się zakumplował ,ale kiedy tylko może to chce Ją wyprzedzić i położyć sie koło mnie w łóżeczku jako pierwszy i ten najważniejszy ! Kotka jest już ":wiekowa " i Jemu ustępuje! A Lucuś trochę pośpi ze mną ,potem idzie do pokoju Wnuczka ,potem zejdzie nie raz na dół do swojego legowiska ale jak usłyszy ,że rano idę się golić to od razu mi asystuje.Potem dzień jak co dzień-obowiązkowe 3 ponad godzinne spacery Działkowo-Osiedlowe a po powrocie po posiłkach "ćwiczenie oka w postawie leżąc " na tarasie lub na trawce w ogrodzie ! Jest zabezpieczony przeciw kleszczom i do tej pory nic się nie przytrafiło,ale i tak po każdym spacerze jest obowiązkowo sprawdzany ! Teraz jak będzie cieplej do wybieramy się do Fryzjera by było Mu lżej funkcjonować ! Lucuś jest wybitnym indywidualistą i nie przepada za innymi pieskami -na spacerkach się owszem przywita ale zaraz ucieka i woli być sam.Za to do domu nikt nie ma prawa wejść oprócz Rodziny ,którą zna-po dzwonku do furtki zaraz wybiega i widząc delikwenta nie gryzie ale chce połknąć go w całości ! Dopiero na mój sygnał wraca do mnie i do domu ! Reasumując oby w zdrowiu i miłości był z nami jak najdłużej ! Po jego siwych włoskach na mordusi i tułowiu oceniany jest w tej chwili na 10-cio latka-to jeszcze powinien z nami spędzić wiele wspólnych szczęśliwych latek-pozdrawiamy wszystkich Przyjaciól z Dogomanii- Lucjusz wraz z Opiekunem Jurkiem !
    1 point
  14. Dostalam info od pani Violi. Na razie wieści dobre. Psiaki wczoraj wspólnie biegały na wybiegu i grzecznie wróciły na jedzenie. Tymek spokojniejszy, Kodi bardzo zabawowy
    1 point
  15. Masz zapchaną skrzynkę więc napiszę tutaj. Przelałam coś dla psiaków (nie wpisałam nicku) - tak oszacowałam kwotę zwrotu z podatków wynikającą z darowizn dla Fundacji Bonifacy (leczenie Roxi). Wykorzystaj tam gdzie uznasz za stosowne.
    1 point
  16. Aniu z kramiku drugiego poslalam 35 zl kocinkowi
    1 point
  17. Ale się wzruszyłam, łzy mi lecą strumieniami. Limonko, dałaś Dżekusiowi wszystko, co najlepsze, dzięki Tobie był najszczęśliwszy na świecie. Dziękuję Ci za to z całego serca.
    1 point
  18. Ostatnie godziny Lolusiowego bazarku; Po prośbie Loluś sam już nie podrepcze, dlatego w Jego imieniu, bardzo prosimy o wsparcie, o grosik choćby. Potrzeby Lolusia są stałe, ale od ostatniego roku znacznie się zwiększyły. Oneczka03 dwoi się i troi by Lolusiowi niczego nie brakowało , ale ciężko jest. Chciałabym Ją trochę odciążyć. Dziękuję wszystkim dziewczynom za dotychczasową pomoc. To wzruszające ile osób kibicuje Lolusiowi i się o Niego troszczy. Jesteście bardzo kochane..
    1 point
  19. Jaka ona wspaniała. Zamknięta w klatce, a uśmiecha się szeroko. Pomimo całego zła, które ją w życiu spotkało, nadal ufa człowiekowi. Kochana sunieczka.
    1 point
  20. Dzisiaj Pani Jola przywiozła mi pakę fantów od Tola. Dziękuję Martusiu Zrobię kolejny bazarek na psiaczki zamojskie
    1 point
  21. Dziękujemy z Lucjuszkiem oraz Pchełką i odwzajemniamy-spokojnych ,miłych i zdrowych świąt w gronie Rodziny oraz dwu i cztero-nożnych Przyjaciół !
    1 point
×
×
  • Create New...