Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 01/25/23 in all areas
-
6 points
-
Długo tu nie zaglądałam, chociaż z p. Jolą mam kontakt na messenger i rozmawiamy od czasu do czasu. Dzisiaj dostałam takie info i zdjęcie: Runo śpi i chrapie jak motor W domu ok. Ja rozumiem się z nim bez słów. Nie lubi mężczyzn w domu. Męża toleruje. Jak chce się bawić jest taki śmieszny. Cudowny psiak. Na dworze czuje się bezpiecznie gdy idziemy o 23 . Jest spokój i mało ludzi.5 points
-
"Nikt nie zrozumie w pełni znaczenia miłości, jeśli nie miał psa. Pies okaże ci więcej uczucia jednym machnięciem ogona niż możesz zebrać przez całe życie w uściskach rąk". /Gene Hill / Runo od 12.02.2022r jest już w swoim domku!! Ma swoją rodzinę, która go kocha, przytula, dba o niego. Chciałabym serdecznie podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do tego szczęśliwego zakończenia. Okazali serce temu zrezygnowanemu w schronisku psiakowi. Za wsparcie finansowe, bycie na wątku, podtrzymywanie na duchu w trudnych chwilach!! Dexterce, za piękną opiekę nad Runo. Ten pies potrzebował czasu, spokoju i akceptacji.. To wszystko dała mu Madzia.. Dzięki niej Runo znowu uwierzył i zaufał.... To dzięki Wam wszystkim Runo dostał szansę na normalne życie u boku swojej rodziny!! Bądź już zawsze szczęśliwy kochany, cudny Runo!!!4 points
-
3 points
-
Nowy rok dla Henia to nowe wyzwania. Leki na bolące stawy, zanikające powoli mięśnie. Henio juz bardzo mało widzi, wspomaga się niezawodnym nosem. Bola go stawy j ma już mało sił w nogach. Zaczelo się noszenie po schodach, podnoszenie na kanapę i bardzo dużo spokoju. Z Chilli juz zapoznani. Ona sie chce z nim bawić, on woli sobie drzemać i ja ignorować. Trzymajcie kciuki za staruszka zeby jak najdłużej z nami byl, bo starość go dopadła i niestety mocno to już widać...3 points
-
Możesz coś więcej o nich napisać? Pogubiłam się, kto i co w związku z Aresem, Oresem i tymi dwoma :). Moja córka z narzeczonym chcą adoptować odrośniętego, nie za dużego psiaka 1,5 - 2 lata. W naszej okolicy jest kilka schronisk i przytulisk, ale oni nie mają żadnej "historii kredytowej" i proces ew. adopcji jest bardzo utrudniony. Jak stwierdziła, widocznie nie budzą zaufania (ha, ha!). Oboje zwierzolubni, a Zosia przecież z "Wawerkowa" się wywodzi i wszystkie nasze 9 psiaków przy niej się chowały, ale nie ma na to żadnego dowodu i nie za bardzo mają oboje czas i chęć przechodzić procesy śledzenia. Jeszcze im o tych pieskach nie mówiłam, bo najpierw chciałabym coś o nich samych więcej wiedzieć i przygotować temat, bo po psiaka trzeba pojechać. Może oddzielny wątek, dałoby radę? ;).3 points
-
Transport ze schroniska planowany jest na 02.02., na prośbę Asi podaję w przybliżeniu wagę psów Koda - jedzie do hoteliku u Jaaaga, waży ok 25 kg WĄTEK Jasna suczka - waży ok.20 kg, jedzie do DT do Krakowa Zoran - jedzie do p. Kasi w Bieszczady, waży ok 30 - 25 kg? Trudno mi określić ich WĄTEK Długowłosy piesek - jedzie do anecik, waży ok. 15 kg3 points
-
Spoko. Damy radę. Dziękuję wszystkim za pomoc, która nie jest oczywista, ale jest bardzo ważna.2 points
-
Na razie wszystko idzie zgodnie z planem. Luna dostala sedalin. Nie zasnęła po nim, tylko zrobila się mniej kontaktująca i zobojętniała. Na smyczy niechętnie, ale jednak wyszla sama z domu do auta i dala mi się podnieść bez prób gryzienia do środka. Przekazałam do przychodni szelki z prośbą, żeby jej założyli po kąpieli i wyczesaniu. Ma uraz do dotykania okolic szyi, ale może da sobie przypiąć smycz do szelek na grzbiecie i tak nauczy się wychodzić?2 points
-
Gotowa, pasy zapięte Ruszamy z drogi podporządkowanej, wyboistej i nieasfaltowanej STOP i w prawo W lewo Wolne i ruszamy za tym busem..2 points
-
Psiak jest od niedawna w zamojskim schronie. Siedzi cały czas schowany w hangarze, wybiegł tylko na chwilę, bo zobaczył Tolę przechodzącą obok boksu. I zaraz musiał uciekać z powrotem, bo został zaatakowany przez inne psy. Ta sytuacja to było ewidentne wołanie o pomoc. Jak w takiej sytuacji nie zareagować? Nie dało się. Rozsądek został wysłany na drzewo. Decyzja zapadła - trzeba mu pomóc. Oto psiaczek: Ma już ranę na nosku Miejsce dla niego od 1 lutego jest u p. Kasi w hotelu niedaleko Krosna. Kochana Aska7 zgodziła się go zawieźć. I dodatkowo zaoferowała swój współudział w całym przedsięwzięciu, czyli bierzemy psiaka na nasze wspólne barki. Asku, jestem Ci przeogromnie wdzięczna! Nawet nie wiesz jak wiele to znaczy!1 point
-
Dzis było lepiej i prawie cały dzień cisza w domu. Snieg połamał gałęzie sosen, gdzie mąż stawia drugą zagrode dla psów, musiał wiec kilka godzin spędzić w ogrodzie na uprzatnieciu tego i dziewczyny cały czas byly z nim, razem bez spięć. Wieczorem zaczęły, ale Andżela wlasnie poszła znowu spać na piętro. Mam nadzieje, ze szybko jakoś nauczymy się funkcjonować i radzić sobie w tej sytuacji. Andżela mogłaby spać u Andrzeja , gdzie jest Grey, gdyby nie to, że z Greyem tez się konfliktują.1 point
-
1 point
-
Temat zapodany, link wysłałam. Zobaczymy, co z tego wyjdzie, bo jednak chemia być musi. Ja obstawiam Fafika, ale i Znaczek niczego sobie psiaczek, wyjątkowej i niepowtarzalnej przecież urody kundelkowej im nie brakuje. A jak znajdujesz naszego wspólnego Karusia, dawniej zwanego przez Was Lodkiem? Inteligentny, nie powiem. Nie tylko książki czyta z Witusiem, ale umie się posługiwać narzędziami, czyli łapami i zębami, jako jedyny w naszym stadku. Żadnemu naczyniu nie przepuści, przytrzyma, wyliże, a gdy mu ucieka po podłodze, to sobie ząbkami przyciągnie. Nie każdy pies to umie.1 point
-
1 point
-
Oj biedny Heniutek. Kciuki mocno zaciśnięte żeby byl z wami jak najdłużej.1 point
-
Aniu, mam super wizytatora w Poznaniu. Pan Łukasz z fundacji Animalia. Jakby co, to mam do niego numer telefonu.1 point
-
Wczoraj był telefon o Dyzia. Domek z ogrodem, pani bardzo sympatyczna. Ewidentnie chce psiaka dla siebie, mąż kociarz, ale zgadza się. W domu troje dzieci, najmłodsze 5 lat. Długo rozmawiałyśmy. Wiem od Anecik, że Dyzio nie bardzo lubi hałas i takie narzucanie się z pieszczotami. Chłopczyk żywiołowy. Poza tym dwa telefony od dzieci, wszak ferie i się nudzą...1 point
-
Trzymam kciuki. Zależy jaki rejon Poznania, ale może mogłabym pomóc z wizytą.1 point
-
1 point
-
Mam potwierdzenie, że wszystkie psy zostały dzisiaj zaszczepione.1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Kolejna dobra wiadomość dotyczy suni z zamojskiego schroniska, tej z łapką prawdopodobnie do amputacji. Rozmawiałam z Beatą J. która na FB pomaga trójłapkom - weźmie sunię pod opiekę, ale trzeba nazbierać na operację. To ogromna szansa, inaczej w takim stanie grozi jej dożywocie w tym boksie. Będę na pewno robiła zbiórkę, ale wiecie, że teraz ciężko uzbierać całą kwotę, będę więc prosiła o ewentualną pomoc. Jutro sunia będzie też szczepiona i będzie czekać na dalsze decyzje. Może łapkę da się uratować? Najpierw jednak musi opuścić schronisko. W ubiegłym roku o tej porze zamojski Sand był już po amputacji, też pomagała p. Beata.1 point
-
Mam dobrą wiadomość w sprawie Ciastka i Pralinki, czarnych kociaków, które są u Murki. Zgłosiła się pani z Krakowa, chętna adoptować dwójkę rodzeństwa. Będę organizować wizytę i zobaczymy, może i te maluchy doczekają się swojego domu:) I to razem:) Proszę o kciuki, pomagają!1 point
-
Wszyscy przyzwyczailiśmy się tu na dogo, że Aska7 przewozi tabuny naszych psiaków do hotelików, domów tymczasowych, a nawet do domów stałych. To taki nasz Anioł dający psiakom szansę na nowe życie. Zabiera też psiaki pod swoją opiekę do hoteli. Ta jej aktywność jest nam znana i bardzo przez nas doceniana. Dzisiaj do swojej działalności na rzecz psiaków Aska7 dorzuciła nie kamyk, ale wielki głaz w postaci…. domu stałego dla Maszki!!! To jest tak wspaniała wiadomość dla nas, że długo ją sobie powtarzałyśmy, żeby uwierzyć. Maszka zamieszka z rodzicami Aśki, ale będzie pod jej opieką, bo mieszkają blisko siebie. Do towarzystwa będzie miała 9-letnią sunię. Piękny teren dookoła domu, regularne spacery z rodzicami i dobrą opiekę weterynaryjną. Oczka na pewno będą wymagały dodatkowych badań i leczenia. Jednym słowem dom z najwyższej półki Maszeńka jest sunia starszą, nie liczyłyśmy, że tak szybko i taki jej się domek trafi. Ona potrzebuje mieć człowieka blisko siebie, regularnego jedzenia, spacerów i spokojnego czasu na sen. Obecność drugiej suni w podobnym wieku też jest bardzo ważna, bo Maszka lubi inne psy. Asiu, bardzo, bardzo dziękujemy, że to właśnie na Maszeńkę zwróciliście uwagę, dodałaś nam skrzydeł Ta sunia bardzo nas rozczulała i obiecałyśmy jej i sobie, że dom będzie najlepszy. Taki właśnie się pojawił. Z powodów oczywistych nie będzie wizyty przed adopcyjnej. Alaskan zna osobiście Aśkę7, są w stałym kontakcie. Stosunek Aski7 do zwierząt znamy, jej rodzice niejednokrotnie wspierali bezdomniaki na dogo. Jej rekomendacja nam wystarczy. 2 lutego Maszka jedzie do swojej nowej rodziny1 point
-
1 point
-
Co tam u Was słychać, jak zdrowie zwierzaczków? Co u Luizki, Florci i Telmy? Nieustająco ślę dobre myśli.1 point