Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 01/03/23 in all areas
-
Dziękujemy z Dżekuniem za odwiedziny Dziś powrotu apetytu ciąg dalszy - poranna porcja wołowiny zmiksowanej z buraczkiem, zieloną pietruszką, ziemniakiem i zmielonym orzechem włoskim wciągnięta nosem Na obiad w menu dorsz na parze z ziemniakiem i marchewką. Na deser siekana drobniutko ekologiczna kiszona kapusta, którą Dżekuś uwielbia i która bardzo mu służy. Zrobię Wam fotorelację3 points
-
Makuś i koledzy dziękują za życzenia i melduje, że szału nie ma z tym chodzeniem. Chodziarza z niego nie zrobimy już. Ale ćwiczy, chodzi trochę po mieszkaniu, jest w stanie samodzielnie się podnieść, a wczoraj bylo tak ciepło, że również kilka kroków po podwórku zrobił. Nawet wet i ja sama nie spodziewaliśmy się że jeszcze da rade się podnieść.3 points
-
Muszę Wam powiedzieć, że Guzik ostatnimi czasy stał się terrorystą. I nie chodzi tu o psy ale o brata. Nauczył go, że zawsze coś tam mu da jak sam je. Na efekty nie trzeba było czekać zbyt długo. Doszło do tego, że nie mógł zjeść obiadu bez warkotu Guzika, podrzucania ręki itp. Od dwóch dni zamyka się w swoim pokoju i dopiero wtedy je. Pies go nauczył. Mnie jakoś nie próbował zaczepiać kiedy jem.2 points
-
2 points
-
2 points
-
Super,że jesteś.Trzymaj mocno kciuki za Sonię.Najlepiej by było jakby znalazła domek jako jedynaczką lub z innym białaczkowym.Jest przemiłym,przytulasnym kotem.2 points
-
2 points
-
I niech ten stan trwa jak najdłużej. Zdecydowanie tak. Dzisiaj Gajulka była w lecznicy na szczepieniu. Tak wyglądała szefowa osiedla w drodze A tak w lecznicy2 points
-
Pękło mi serducho jak zobaczyłam sunię na zdjęciach ze schronu w Zamościu. Wcześniej zadeklarowałam się, że pod opiekę wezmę Pusię i miotałam się jak trzy gorsze w worku z myślą co zrobić. Bożena, koleżanka, która miała u siebie w BDT kilka psów, po adopcji Buni w maju, zarzekała się, że już nie weźmie żadnego psa. Stwierdziłam,że ryzyk fizyk i poproszę ją. Zgodziła się , a ja się poryczałam z radości. Wczoraj sunia dzięki dobroci serca Aska7 i innych osób wyruszyła w podróż po lepsze życie. Anecik zaproponowała, że przenocuje małą i poda jej tabletkę na odrobaczenie. Bardzo jej za to dziękuję. Dziś po jeszcze bezimienną sunię pojechała pani Agnieszka z Opola, która w 2009 r. adoptowała ode mnie Dunię. Niestety Dunia umarła w lipcu tego roku. Ok.g. 13 pani Agnieszka z sunią zameldowały się u mnie i za chwilę pojawiła się p. Bożena. Sunia okazała się być bardzo kochaną dziewczynką, rozdającą buziaki z rozmerdanym ogonkiem. Chuda jest bardzo. Zaopatrzona w karmę Royala, którą dała pańcia zaginionej i odnalezionej Julci, legowisko, zabawki pojechała do BDT. Sunia w schronie1 point
-
Nauczyciel z Guzika pierwsza klasa! I psycholog! Wyczuł słabsze ogniwo..1 point
-
1 point
-
Bardzo dziękujemy. Wyróżnij proszę. Zwrócimy kasę1 point
-
1 point
-
Miluteczek dziekuje serdecznie za wspólny rok i przesyla buziaczki. U Miłeczka zdrówko szwankuje. Przed świętami robiliśmy badania bo chłopak często się przewracał i futerko wygląda nie tak jak powinno. W badaniach wyszło, że wątroba kiepsko funkcjonuje i zapalenie uszu. On ma tak dziwne reakcje, nie trzepał główką, nie drapnął ani razu tylko tracił równowagę. Już zbliżamy się do końca kuracji uszek i dużo rzadziej Miluś traci równowagę czyli chyba rzeczywiście było to od chorych uszek. Wieczorem przesle rachunki do Eli.1 point
-
Zrobiłam Mani jako Tani olx na Wrocław. Czekam aż moderatorzy je zatwierdzą. Mam 60% rabatu na promowanie, jakby co1 point
-
Proszę o kciuki za Pirata..... oby bolał go tylko kręgosłup.... Dzisiaj po raz kolejny będzie miał badania, tym razem nie tylko krwi, ale usg i "ogólne" pod kątem kręgosłupa. W tych dniach mija 10 lat od zabrania z ulicy rannego, pogryzionego przez psy wtedy jeszcze "dwuuchego" Pirata, ucho po 2 tygodniach trzeba było amputować i został "jednouchym" Piratem Postarzał sue bardzo, zwłaszcza ostatnio podupadł na zdrowiu, to kolejne jego badania, poprzednie nic nie wykazały, a psu ewidentnie coś dolega. Dzisiaj będą więc "rozszerzone" badania o 12.151 point
-
1 point
-
1 point
-
Ależ sobie miejscówkę znalazła bidulka. A swoją drogą, to bardzo tam pasuje1 point
-
Styczniowa deklaracja dziś powędrowała1 point
-
1 point
-
Bardzo serdecznie dziękujemy Małgosi i Rafałowi za wpłatę 100 zł dla Mani:) Miałam ją wpisać 30.12, ale ciągle coś się działo i nadrabiam teraz1 point
-
Rozmawiałam z p. Zbyszkiem. Kira w domu zachowuje się swobodnie. Trochę nieufnie podchodzi do obcych (wczoraj odwiedził ich syn) ale po chwili juz jest ok. Jeden kot już się ośmielił, drugi jeszcze nie. Kira nie startuje do kotów, bardziej z ciekawości podchodzi. Noc przespana, wszystko dobrze. Na spacerach ciągnie jak parowóz. Byli już na spacerze po 6, na drugi wychodzili jak dzwoniłam, czyli po 9. Pan Zbyszek ma zamiar wychodzić z nią na ogrodzony wybieg dla psów, aby tam wybiegała się czy pobawiła z innymi psami. Jak dostane zdjęcia to wstawię.1 point
-
1 point
-
1 point
-
Też myślę, że coś się uaktywniło z dawna w jej mózgu, bo innego wytłumaczenia brak. Kury mi bardzo żal. Tym bardziej, że odchowane z psami i ich nie baly się, wiec byla ufna do końca, że nic jej nie grozi. U nas wszystkie zwierzeta są tak samo traktowane, nie ma podziału na towarzyszące i do konsumpcji. Jak ją zobaczyłam, to zaczęłam wrzeszczeć, tak byla zmasakrowana. Wiem, ze to niby tylko kurczak i dziennie giną ich tysiące, ale nie u nas i dla mnie jednak jej widok było wstrząsem. Pojechaliśmy na targ kupić kurki, bo nie można wprowadzić do stada jednej nowej, trzeba min. dwie. Byl tylko jeden wieśniak z kurkami tak zaniedbanymi, ze zgroza. Byly pol łyse, z czerwonymi wyskubanymi kuprami, w gó...ie po pióra łapy i przemarzniętymi grzebieniami. Zwierzeta konsumpcyjne jednak maja przes...e. Nie dość, że szybki i straszny koniec, to i wegetacja paskudna. Jedna wygląda jak mumia, wielkosci gołębia pod pierzem. Obie są u córki w pokoju w klatce, dostają 3 dni lek na kokcydia, iwermentyne na pasożyty zewnętrzne i potem lek na odrobaczenie. I tym sposobem sprawdza się powiedzenie: nie miala baba kłopotu...1 point
-
Zapraszam sercem z modliwa za tego drugiego biedunia tez, aby stal cud, aby nie trafil na powrot do potwornych,,wlascicieli,,... kramik jest teraz tylko dla Czarunia1 point
-
Dziękuję za słowa wsparcia i trzymam kciuki za wyniki badań Maksa. Dzisiejszy uśmiech Gajulca dla wszystkich1 point
-
Dotarłam i ja tutaj do Micha, bardzo szczęśliwa, z gratulacjami, bo ten dom, który się Michowi trafił to taki kolejny cud na dogomanii i najpiękniejszy prezent dla wszystkich kibicujących temu psu. Dużo miłości Michu!1 point
-
Ada ma nowych koleżków. Państwo przygarnęli dwa małe kotki (już podrosły), które ktoś chciał uśpić. https://images90.fotosik.pl/615/4fa8868992bc14aegen.jpg A było tak.1 point