Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 10/25/22 in all areas
-
Z okazji Dnia Kundelka życzę wszystkim Kundelkom takiego domku,jaki mam Ja i Kucia Frugunio2 points
-
Iga już w domu .Okazało się,że mała jeszcze ją doi . Koteczka potrzebuje odpocząć od małego mlekopijcy. Od pani doktor dostała w gratisie kroplówki wzmacniające,fartuszek na pożyczki i zniżkę na sterylke. Za wszystko 200 zł.2 points
-
2 points
-
Wpisałam do rozliczenia na stronie 100 i zrobiłam przelew do guccio.1 point
-
1 point
-
Dziękuję:) Pikselek jest w typie mojego staruszka, który żyje już na kredyt. Wierzę, że Pikselek znalazłby szybko dom, gdyby opuścił kojec. Przeszła mi nawet przez głowę myśl o dt dla niego, ale musiałabym mieć alternatywne wyjście, gdyby na 20m2 nie dogadał się z moim charakternym żywiołem i równie żywiołową tuptającą córcią... a hoteliki w okolicy nie mają miejsc. Może wspólnie coś uradzimy...1 point
-
Ja też mam.Nie po to się ratuje, żeby oddać na stracenie.1 point
-
Dziś znów zaliczyliśmy wizytę u weterynarza.Był zastrzyk, była panika. Jeszcze 5 tabletek do domu i mamy się pokazać na początku listopada. Po zejściu na podłogę zadowolony z siebie ułożył się pod biurkiem do spania. Chłopak zaliczył też ważenie - 0.5kg więcej.1 point
-
1 point
-
Fajne są butki na tylne łapki. Loluś nie będzie obcierał piętek o podłoże.1 point
-
Kofik - teraz przemianowany na Tofika, bo to taki słodki kotek - jest już w trzecim DT. I to ten właśnie dom zadbał o przebadanie kocurka. Przyjechał bardzo zarobaczony i z katarem. Przy dokładniejszym badaniu okazało się, że występuje u niego wada genetyczna - zespolenie wrotno-oboczne. To dlatego mimo wielkiego apetytu był taki chudy. Teraz dopiero udało mu się przytyć 30 dkg. Kotek okazał się też młodszy niż myślałyśmy - ma jakieś 2 lata, a nie 5-7. Dzisiaj miał jeszcze przejść tomografię, aby potwierdzić diagnozę na podstawie USG. Jeżeli jest to faktycznie zespolenie wrotno-oboczne, to Tofik będzie musiał być operowany. Do tej pory wszystkie koszty (1500 zł) pokryła dziewczyna z DT, biorąc w tym celu dodatkowe zlecenia, ale dojdzie jeszcze tomografia, operacja...Może jakaś zrzutka? Kotek jest młody i przemiły, DT określa go jako koci ideał.1 point
-
Chciałabym dodać coś do wypowiedzi Aska 7. Za często mam ostatnio do czynienia z naprawdę bardzo trudnymi, a nawet niebezpiecznymi psami, które zostały wydane jako miłe i przyjazne. Za często nie mówi się całej prawdy chętnym na zwierzaka, byle znalazł dom. Mam przykład psa - nie z Zamościa i nie z Krakowa, który trafił do schronu, bo bardzo poważnie pogryzł domownika. Wolontariusz chciał wcisnąć go do domu z dzieckiem. Jeśli ktoś szuka przyjaznego zwierzaka, a dostanie zwierzę wprawdzie nie agresywne, ale takie, które nie czuje żadnej potrzeby kontaktu z człowiekiem, to taki człowiek tez czuje się oszukany i nie robi reklamy bezdomniakom. Ale nie trzeba aż takich drastycznych historii - jeśli człowiek dostaje z azylu czy z DT zupełnie innego psa, niż dostał informacje, nie tylko czuje się oszukany, ale i odradzi wszystkim znajomym branie psa "z odzysku". Odwrotnie to też działa - wyadoptowany miły pies przyczyni się do uzyskania następnych domów.1 point
-
Trudno się z Tobą Aśka nie zgodzić. To, co mnie najbardziej załamuje, to że te, które zostawiamy za kilka lat (o ile dożyją) będą takimi starymi, schorowanymi psiakami jak te, które wyciągamy. Mamy dwa nie adopcyjne psiaki Fido już 3 lata w hotelu i Bonus półtora roku. Nie żałowałam nawet przez sekundę, że je wzięłyśmy, ale prawda jest taka, że w tym czasie mogłyśmy uratować kilka innych psiaków. Koszt utrzymania tej dwójki to na dzień dzisiejszy ponad 19.000 zł. Tylko jak zachować zdrowy rozsądek, kiedy widzisz taką bidę, która powinna od lat wylegiwać się na kanapie, a nie gnić w schronie1 point
-
Z racjonalnego, praktycznego punktu widzenia masz absolutną rację, bo to też moje spostrzeżenia. Wyciągane są największe bidy (nie zawsze, ale często), które bywają nieadopcyjne lub może raczej "trudno adopcyjne", i na lata blokują i miejsca, i nasze środki. Te psiaki, które miałyby większe szanse na szybsze znalezienie domu, zostają w schronie i marnieją tam fizycznie i psychicznie, by zostać wyciągnięte dopiero wtedy, kiedy już też staną się takimi "bidami". Jeżeli się zdąży z pomocą. To tak racjonalnie. Ale właśnie to miękkie serce... i racjonalizm wtedy bierze w łeb. Te psy, które rzuciły mi się w oczy na ostatnich fotkach, to akurat te z "racjonalnego" punktu widzenia. Takie, które sama chętnie widziałabym w swoim domu i myślę, że nie tylko moja uwagę by zwróciły. I strasznie mnie boli, że nie mogę aktualnie mieć żadnego psa, kiedy tam takie cuda wegetują w schronie I boli mnie, kiedy inne psy wyjeżdżają ze schronu, a te "moje" wypatrzone zostają. Ale się nie odzywam, bo moja pomoc tutaj jest minimalna i uważam, że nie mam tu nic do gadania i wybrzydzania. Cieszę się, że ratunek dostają jakiekolwiek psy. Jestem wdzięczna osobom, które bezpośrednio angażują się w pomoc, akceptuję ich wybory i staram się pomagać w miarę moich skromnych możliwości. Przecież bez nas te psy żyłyby w cierpieniu, bez pomocy lekarskiej, aż do ich smutnego końca. Trudno chyba byłoby nam żyć z tą świadomością, że mogliśmy im ulżyć, a nie zrobiliśmy tego, prawda? Nie uratujemy wszystkich. I każdy wybór następnego szczęściarza, który opuści to miejsce, jest jednocześnie radosny i bolesny.1 point
-
1 point
-
1 point
-
W weekend pogoda nam nie dopisała. Po działkowych spacerkach Gajka wyglądała tak Jako że mała mordka okazem zdrowia nie jest to jedyną aktywnością poza spacerkiem była chwilka pilnowania wiewiórek przed powrotem do domu Pozostały czas psiaki nudziły się w domu Na szczęście nawet na krótkich wyjściach Gajula wygląda super Wygląda na to, że Gajulec czuje się lepiej (odpukać). Dzisiaj była normalnie aktywna, sępiła i szczekała. Leki na infekcję podajemy jeszcze jutro. Mam nadzieję, że wszystko wróci do normy.1 point
-
Z bazarku jest 366 zł przeznaczonych na wydatki weterynaryjne dla Igi i Wieczorka. Pieniądze pozostają na moim koncie i będę rozliczać się z nich tutaj na kocim wątku. Stan konta 25.08. 366 zł Wydatki 02.09. przelew na konto guccio Stan konta 02.09. 209,50 zł Bazarek UlaFeta/guccio 226,50 zł Stan konta 19.09 436 zł Wydatki szczepienie Igi i Wieczorynki lekarstwa na oczy dla Igi Przelew na konto guccio 137,95 zł Stan konta na 05.10. 298,05 zł Bazarek 502,50 zł Stan konta na 17.10. 800,55 zł Wydatki Ogłoszenie Igi 24,93 zł Pzelew na konto guccio Stan konta na 24.10. 775,62 zł Wydatki sterylka Igi 2. szczepienie Wieczorynki Przelew na konto guccio 259 zł Stan konta 25.10. 516,62 zł Wydatki Wizyta kontrolna i lekarstwa dla Igi Przelew na konto guccio 65,50 zł Stan konta 27.10. 451,12 zł Wydatki: Test Igi Przelew na konto guccio 88 zł Stan konta 31.10. 363, 12 zł Bazarek 216,20 zł Stan konta 20.12. 579,32 zł Karen116 wpłata 150 zł Stan konta 23.12 729,32 zł Bazarek 16 zł Stan konta 28.12. 745,32 zł Wydatki: kastracja Wieczorynki + test giardie 340 zł transport do weta 20 zł Przelew na konto guccio 360 zł Stan konta 01.03 23. 385,32 zł Wydatki: lekarstwo na giardie 11,70 zł /paragon dla 3 kotów/ transport 10 zł Przelew na konto guccio 21,70 zł Stan konta 10.03.23r. 363,62 zł Wydatki: test i lekarstwa na giardie Przelew na konto guccio 54,99 zł Stan konta 25.04.23. 308,63 zł Wydatki: transport do ds 20 zł ogłoszenie 6 zł Przelew na konto guccio 26 zł Stan konta 17.05.23. 282.63 zł Szczepienie i testy Hortensji vel Heti, która zajęła u guccio miejsce zwolnione przez Wieczorynkę. Historia Hortensji rozpoczyna się na stronie 122. 59 zł dla Heti Przelew na konto guccio 59 zł Stan konta na 25.05.23. 223,63 zł Iga, Wieczorynka i Hortensja już w swoich domkach Niewykorzystane przez nie środki przeznaczamy na wydatki wet. dla Inki i Cyryla. Ich historia zaczęła się niespodziewanie na stronie 126 Stan konta na dzień 05.07.23 223,63 zł odrobaczenie Inki i Cyryla Przelew na konto guccio 36 zł Stan konta na 05.07.23 187,36 zł Inka i Cyryl Przelew na konto guccio 95,40 zł Stan konta na 17.07.23 91,96 zł Inka i Cyryl Przelew na konto guccio 50,00 zł Stan konta na 21.07.23 41,96 zł Cyryl Przelew na konto guccio 42 zł Stan konta na 28.07.23r. - 0,04 zł Bazarek 377 zł Stan konta 31.07.23 376,96 zł Inka i Cyryl Przelew na konto guccio 39 zł Stan konta 11.08.23. 337,96 zł Cyryl i Inka Szczepienie Przelew na konto guccio 126 zł Stan konta 24.08.23. 211,96 zł bazarek 322 zł Stan konta na 03.10.23. 533,96 zł przepuklina + kastracja + biochemia Cyryl Przelew na konto guccio 305 zł Stan konta 21.11.23. 228,96 zł bazarek 103 zł Stan konta 13.12.23. 331,96 zł Inka Przelew na konto guccio 140 zł Stan konta 21.12.23. 191,96 zł Transport Cyryla i Inki do DS 70 zł Przelew na konto guccio 70 zł Stan konta na 04.02.24. 121,96 zł Serduszko od dwóch tygodni jest w DS. Niestety odezwała się przewlekła choroba kocurka i DS poniósł już 600 zł wydatków na leczenie. Postanowiłyśmy z "funduszu weterynaryjnego" zrefundować chociaż część tych wydatków. przelew do DS Serduszka 122 zł Stan konta 10.04.24. 0,00 zł Fundusz weterynaryjny dla kotów po opieką guccio: Bazarek 340 zł Stan konta 31.05.24. 340 zł leczenie Majki Przelew na konto guccio 293,30 zł Stan konta na 04.06.24. 46,70 zł Bazarek 210 zł Stan konta na 22.07.24. 256,70 zł odrobaczenie maluchów Przelew na konto guccio 40 zł Stan konta na 30.07.24. 216,70 zł Radzzio i Mario szczepienie Przelew na konto guccio 150 zł Stan konta 12.08.24r. 66,70 zł Bazarek 235 zł Stan konta 04.09.24. 301,70 zł leczenie Radzia i Mario Przelew do guccio 219,20 zł Stan konta 05.09.23 82,50 zł Bazarek 117 zł Stan konta 15.09.24r. 199,50 zł Paragon wet. z 13.01.25r. -dogo nie pozwala skopiować tutaj (jest na str. 151) I przelew do guccio 199,59 zł Stan konta 0 zł Dochód z bazarku 480 zł Stan konta 10.02.26 480 zł Myszka Przelew do guccio 30 zł Stan konta 15. 03. 26r. 450 zł Myszka Przelew do guccio 330 zł Stan konta 25.03.26r 120 zł Myszka Przelew do guccio 107 zł Stan konta 29.03.26r. 13 zł1 point
-
Minęły kolejne długie miesiace, przepraszam, że nie wrzucałam wieści na bieżąco. Pani czasem podsyła nowe filmiki, Jasminek wreszcie trochę przytył, ogólnie radzi sobie świetnie i trafił na rewelacyjnych ludzi. Nie mam za bardzo czasu na wklejanie nowych filmików bo to jednak duży kłopot żeby z WhatsAppa ściagać je na you tube.....ale zaufajcie mi- u chłopaka bardzo bardzo dobrze1 point