Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 04/25/22 in all areas

  1. Dokładnie tak! Co z tego, że jesteśmy we dwoje z Mężem, jak z reguły chorujemy jednocześnie. A dom bez psów? Dzięki nim, psiakom, mobilizujemy się w każdej sytuacji, co w sumie wychodzi nam na korzyść. W domu bezpsowym, bardziej dolega zdrowie, rutyna codziennych dni, zło, które dzieje się za naszą granicą i nie tylko za nią. Psy nam mówią, że warto wstać, żyć, iść na spacer, rzucić piłeczkę, poczęstować smaczkiem. Każda starość jest niefajna, ale starość bez psa dla psiarza? Nigdy!
    5 points
  2. Ja jestem matką chrzestną Tusi, mogę być też skarbnikiem. Miałam wczoraj ciężki dzień, późno wieczorem wróciłam do domu, dopiero teraz weszłam na wątek. Ode mnie Tusia na razie dostanie 100 zł.
    4 points
  3. Felka trafiła super, warto było czekać, chociaż i u nas bawiła się świetnie, ale co swój dom to swój dom. Pani Magda jest niezwykle ciepłą i serdeczną osobą, wrażliwą na los zwierząt, z resztą Pan Miłosz również. Jestem pewna, że Felka będzie rozpieszczana do końca swoich dni
    3 points
  4. Fela miała dzisiaj sporo wrażeń. Szkoliła z pańcią online Ze zdjęć wynika że z tego przepracowania zmieniała miejscówki
    2 points
  5. Cieszę się, że mogłam pomóc, ale wybacz Zosiu, wyjątkowo nie zgodzę się z Tobą w kwestii wieku i psa. Właśnie starszy, samotnie mieszkający człowiek potrzebuje obecności w swoim życiu zwierzaka. Znajomi, sąsiedzi powinni w razie potrzeby wyprowadzić psiaka na spacer, czy nawet zabrać go do siebie choćby na kilka dni. Nie wyobrażam sobie, żebym pozostawiła kogoś w takiej sytuacji bez pomocy.
    2 points
  6. Malutek po roku u mnie przestał traktować każdego psa i psicę jak śmiertelne zagrożenie - duża w tym rola zaprzyjaźnionej tervuerenki, która niezrażona brakiem manier Malutka zapraszała go do zabawy. Ludzie - wszyscy są ok, jeśli dają jeść, jeśli głaszczą. Ale jest staruszkiem i już po chwili zapomina poprzedniej znajomości. Nawet u weta po chwili zapomina niemiłych zabiegów... Nie sądzę, aby mnie poznał po kilku dniach - zobaczymy. Ładnie na fotkach wygląda:-), będzie jeszcze ładniejszy po wizycie u groomera. Elu, po raz pierwszy od tygodnia wreszcie spałam kamiennym snem, nie muszę wychodzić w deszcz i już czuję się lepiej:-). Stary mieszkający sam człowiek nie powinien brać nawet tak starutkiego psa - chyba że ma niezawodnych przyjaciół. Dzięki Elu.
    2 points
  7. Brawo, Wy . Przekaż Sowie życzenia zdrowia od nas wszystkich. Niech szybko wraca na dogo
    2 points
  8. Działkowy weekend był dla nas łaskawy pod względem pogody. Udało się znaleźć czas na wyprawy. Gajulka drepcze już zupełnie dzielnie, ale trzeba jeszcze dawkować te przyjemności. Nie jest to łatwe, bo mała mordka chce bez przerwy dreptać. Widać, że wędrówki bardzo małą mordkę cieszą. Pychol zadowolony podczas leśnych wędrówek I po wędrówkach też
    2 points
  9. Wczoraj nas nie było pół dnia - spotkanie rodzinne - radość Dianki z naszego powrotu tak ogromna, że pobiegła i innymi suczkami pokłócić się z Kamusią w kojcu Oj, dawno nie widziane zachowanie
    2 points
  10. Z wszelką modlitwą Witaj piekna niezwykla Tusienko witaj serce raduje ogromnie ze bezpieczna ze u Jagusiow
    1 point
  11. Tysiu poslalam Martusi kolejne pieniazki z tego zakonczonego kramku wspolnego Razem uzbieralismy 55 zl dokladam 3 zl mamy 58 zl dla kazdego po 29 zl Aresiowi wysylam 29 zl Martusi wysylam 29 zl
    1 point
  12. Dzisiaj telefon dzwonił wiele razy, najwięcej zapytań było o białą sunię, u mnie Meliska i być może dla niej wykluje się domek z tych zapytań, proszę o kciuki. O Złotkę jest sporo zapytań, ale albo dzwonią starsze małżeństwa, albo ludzie z malutkimi dziećmi.
    1 point
  13. amościu. Jeszcze dzisiaj postaram się założyć:) Pięknie dziękuję, bardzo się cieszę. Myślę, że Tusia też będzie bardzo zadowolona, taka mamcia chrzestna to skarb:). Bardzo chcę, pięknie Ci dziękuję:) Dzięki Jaaga:)
    1 point
  14. Każdego niestety dopada ale byle zdrowie było
    1 point
  15. Że jest staruszkiem, nie da się zaprzeczyć, ale jestem pewna, że nie zapomni Ciebie nawet po dłuższym nie widzeniu się z Tobą. Będzie skakał z radości, gdy się znowu spotkacie
    1 point
  16. Też nie wiem, ale chyba jednak bym wolała leczenie zachowawcze. Najbardziej mnie martwi to niekontrolowane i niespodziewane wypróżnianie się, żeby to tylko nie był jakiś guz .... Jutro się dowiemy.
    1 point
  17. Już dograne działania. Przejmuję Odisia w kliince od p.Beaty i wiozę go , by oddać w ręce mari23. Jesteśmy umówione mniej więcej w połowie drogi. Sama nie wiem za co trzymać kciuki. Czy za potrzebną operację czy za leczenie zachowawcza. Myślę, że będzie potrzebna jeszcze konsultacja neurologiczna. Ale to okaże się jutro.
    1 point
  18. Dziękuję serdecznie za życzenia Oczywiście, że przekażę życzenia, ale Sowa także sama przeczyta Twój post, bo zapewne pojawi się na wątku stęskniona widoku Malutka. Obiecałam, że pokażę Malutka, żeby była spokojna, że nic złego mu się nie stało
    1 point
  19. Widać, że czuje się u Was dobrze . Rzeczywiście, Malutek z niego - nawet przy Soni.
    1 point
  20. A jakby jej zaproponować jakąś kwotę np 100, czy 200 zł, że niby znalazł się właściciel i chce zapłacić za znalezienie. Może dziewucha się skusi. Dam, bo psina na bank trafiła na łańcuch, a przed nią całe życie
    1 point
  21. Super! To zróbmy tak, że sama sobie wpłacisz kasę z bazarku imiennego, dobrze? Ja dopłacę resztę, która wpłynie od biorących udział w bazarku i będzie dobrze. Nie ma co sobie przelewać z jednej strony na drugą.
    1 point
  22. Szybko się na pewno przyzwyczai i do człowieka i do smyczy i do mieszkania w domu. Wygląda na bardzo bystrą Dobrze, że nie reaguje agresją na swoje lęki.
    1 point
  23. Nie widzę przeszkód, choć sa juz tylko dwa maluchy. Trochę musi sobie nadrabiać. Nie mieszkała raczej nigdy w domu. Czasem jeszcze wyje jak na poczatku, żeby ją wypuścić. Najszczęśliwsza jest luzem w ogrodzie. Nie wchodzi sama do domu i niekiedy nawet nie da się wziąć na ręce. Tzn nie gryzie tylko podbiega i ucieka, kiedy się wyciąga ręce. Na smyczy nie potrafi wcale chodzić, kladzie się i można ją ciągnąć na leżąco. Z psami ma dobre relacje. Ma ogromny apetyt i dobrze, bo pod bardzo gęstym futrem nie była zbyt dorodna.
    1 point
  24. Malutek jest super. Zasuwa po całym mieszkaniu z nosem przy podłodze i węszy na potęgę Trochu mnietu nie było, ale to z tego powodu, że musiałam poobserwować relacje Sonia - Malutek i Malutek - Sonia. Z przeprowadzonych obserwacji wyciągam wniosek, że dzieci z tego nie będzie, ale i się nie zagryzą. Kością niezgody może być micha. Co prawda każdy ma swoją, ale tu chodzi o zasadę - jak pańcia daje, to mi daje, cokolwiek by to nie było. Wodę możemy pić z jednej michy, ale wszystko inne jest na wyłączność. Z tego powodu jedli (tak jedli, bo tak się umawiałyśmy ) w osobnych pokojach i tak pozostanie, ale to drobiazg. Na razie Malutek jest grzeczny, niczego nie obsikał i mam nadzieje, że tak pozostanie. Sowo Ty odpoczywaj i przede wszystkim zdrowiej! Fotki będą jutro.
    1 point
  25. Wredne dziewuszysko Przepraszam, może nie powinnam tak o niej mówić, ale jestem na tą dziewuchę wściekła. Po co dzwoniła, jeśli miała zamiar wydać psinę byle gdzie!!! Wszystkie to teraz przeżywamy, a ona los tego psiaka ma gdzieś!
    1 point
  26. Bardzo dziękujemy za pomoc dla Odisia, tak dobrze wiedzieć że piesio ma przyjaciół
    1 point
  27. Wzrusza mnie bardzo widok nieporadnego Fidusia. Tak go nagle ta starość dopadła. Może nie jest najbystrzejszym psiulkiem, ale jakoś sobie radził. Oby tylko nic go nie bolało. Bardzo dziękuję Kasiu za parę słów o Fidusiu i za zdjęcia.
    1 point
  28. Nasz Myszek- Fiduś jest już bardzo nieporadny, tupta dość bezładnie, całkowicie zapomniał o wychodzeniu na dwór, nawet rzadko już uda mu się wyjść z posłanka do siusiania. Ale! Jeszcze zdecydowanie ma przyjemność z kontaktu z czlowiekiem i z jedzonka.
    1 point
  29. Muszę napisać sprostowanie odnoście mojej informacji o wpłatach na piesionka. Napisałam, że wpłaty będą dokonywane na konto Fundacji ZEA, ale to pomyłka. Ja jestem odpowiedzialna za piesia i to na moje konto proszę wpłacać Nie wiem, jak ja to ogarnę, ale muszę. Nie kcem, ale muszem
    1 point
×
×
  • Create New...