Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 03/31/22 in all areas

  1. Ja ciągle tu wchodzę i czytam.... "naczytać" się nie mogę... spełniło się moje ciche marzenie! Jeszcze tylko tytuł wątku trzeba zmienić, niech "cały świat" się dowie o szczęściu Lumi :)
    4 points
  2. Dostałam dzisiaj wieści od Kimi: Kimi jest przegrzeczny! Wyprowadza nas na spacery i pilnuje żebyśmy się nie przejadali. Robi furorę wśród rodziny i znajomych. Jest świetny. Wita się z wszystkimi całym sobą.
    3 points
  3. Przywitam się u Cyneczki, dzień dobry. Wizyta dla dziewczynki odbędzie się w niedzielę w godzinach przedpołudniowych. Trzymajcie kciuki,pozdrawiam. Agnieszka.
    3 points
  4. Jestem po długiej rozmowie z panią. Ani Odi, ani Bunia nie nadają się dla jej znajomej. Pani jest pod 80. i chce małego psa, którego weźmie na ręce. Cała rodzina jest psiowa i podobno w razie potrzeby zaopiekuje się psem. Synowa starszej pani ma dostać mój numer telefonu. Natomiast moja rozmowa potoczyła się w dobrym kierunku dla Odusia. Znajoma mari23 chce pomóc . Zadeklarowała się, że może wziąć go DT za pokryciem kosztów weta i karmy. Mało tego , chce z nim pojechać do dr Bieżyńskiego na konsultacje. Co o tym sądzicie? Jeżeli będzie zgoda, to mogę porozmawiać z DS Odisia , który byłby poinformowany, że piesio idzie do DS. A co do chętnej starszej pani, to pomyślałam albo o Nutce albo Feli u szafirki.
    3 points
  5. Limonko, dr Bieżynski jest jednym z lepszych ortopedów. Operował moją Tyćkę. Pani Beata, bo tak ma na imię chętna pomóc Odisiowi sama ustali termin na klinice, a wcześniej załatwi RTG, żeby tracić mniej czasu i paliwa. Sama przyjedzie po psa . Myślałam, żeby jej towarzyszyć , bo się łatwo dogadamy z pewnych względów. Obecna właścicielka musi pojechać, żeby Odi miał mniej stresu. Pani Beata myśli o przyszłym tygodniu.
    2 points
  6. Gdyby się udało, byłoby idealnie, zamiast wozić psiaka i opłacać hotelik, moglibyśmy sfinansować i opłacić leczenie Odisia, a on miałby super dom. Wiem od Mari, że Poker będzie rozmawiać z panią chętną na pieska, bardzo dziękuję. Mam nadzieję, że będzię to dom albo dla Odisia albo dla Buni.
    2 points
  7. A jakie konkretnie leki są potrzebne? Mam trochę przeciwpadaczkowych, mogę podesłać.
    2 points
  8. Sezon działkowy rozpoczęty Co prawda Gajka nie mogła jeszcze w pełni korzystać z uroków przyrody (rekonwalescencja łapki), ale i tak było fajnie. Trochę podreptaliśmy, trochę mała mordka poszczekała. Czego chcieć więcej.
    2 points
  9. Mówiąc "Osób starszych", chodziło mi raczej o osoby, które mają już dorosłe dzieci, czyli około 50+. Kojarzyłam, że osobom około 70 r.ż. zawsze polecane są pieski starsze, a Felka to przecież młoda sunia.
    1 point
  10. Normalnie poinformować, że nie chcesz, żeby sunia latała i zmieniała miejsce pobytu. Pamiętaj, że my zawsze jesteśmy rzecznikami dobra psów, a nie potencjalnych ich właścicieli. W końcu w Kanadzie też są psy w schroniskach. Może adoptować tam.
    1 point
  11. Muszę pokazać mojej mamie te harce. Mamy piesa z jednym okiem i ona się nad nim trzęsie, żeby się coś nie stało bo on sobie nie poradzi... No wiadomo, że nikt tego nie chce, ale ślepota to nie wyrok. Wystarczy na tego łobuza popatrzeć
    1 point
  12. Fidulek bardzo dziękuje za wpłatę 100 zł Małgosi i Rafałowi
    1 point
  13. Bardzo dziękuję mari W ten sposób mój bazarek przysłużył się Odisiowi w dwójnasób - będzie nieco kasy i dzięki Tobie super DT.
    1 point
  14. Poker trzyma rękę na pulsie, niech będzie tak jak zaproponowała.
    1 point
  15. W takim razie będę rozmawiać z chętnymi.
    1 point
  16. 1 point
  17. 1 point
  18. Takich dobrych wiadomości się nie spodziewałam , oczywiście jestem za. Bardzo Ci dziękuję za zaangażowanie, przeprowadzenie tej i wcześniejszych rozmów.
    1 point
  19. Sunia śliczna, adopcyjna. Ja osobiście poczekałabym na domek z większą stabilizacją, pewniejszy. Jeśli potrzeba, mogę pomóc w ogłaszaniu.
    1 point
  20. Trafiłam tu z bazarku elik, jakoś ominął mnie wątek Odiego. Poczytam wieczorem, teraz "pracuję" W niedzielą dzwoniła do mnie znajoma szukająca małego psa dla pani, której dwa miesiące temu odszedł piesek, po żałobie chciałaby wypełnić pustkę i mieć towarzysza spacerów, pani pomimo wieku aktywna bardzo... znajoma jest z Brzezinki Średzkiej, tuż pod Wrocławiem, być może pani też.... tylko czy w tej sytuacji zdrowotnej byłby to DS dla Odiego?
    1 point
  21. 1 point
  22. To rzeczywiście może skłonić, czy nawet zmusić panią do zrzeczenia się Odiego. Ma obowiązek dbać o jego zdrowie, a jeśli nie może zadbać, to powinna się zrzec.
    1 point
  23. Chyba to nie jest dobry pomysł. Potem się okaże, że jednak nie może zabrać suni do Kanady i będzie zwrot.
    1 point
  24. Chyba większość z nas tutaj bardziej dba o zwierzaki, niż o siebie. Ja od stycznia wydałam na zdrowie moich psów ponad 2 tys. zł i choć mój pies też odszedł, nie żałuję. Dałabym kilka razy więcej, aby tylko żył. Dzięki wielki za chęć pomocy Odisiowi
    1 point
  25. Młodziutka Łajka z gminnego kojca pojechała w sobotę do hoteliku pod opiekę fundacji Skrzydlaty PiesTo młodziutka, bardzo kontaktowa dziewczyna, świetnie się klimatyzuje
    1 point
  26. Ja też widze to tak, że Odi powinien być zdiagnozowany we Wrocławiu, napisałam to jasno, że tam najlepiej, ale ja go nie zawiozę, bo z Krakowa za daleko. Kto może to zrobić? Ktoś kto mieszka we Wrocławiu. Trzeba byłoby zdiagnozować jak najszybciej, ale trzeba zadzwonić, żeby ustalić termin. Ja nawet nie wiem gdzie dzwonić. Decyzja co i kiedy robić, może być podjęta po zdiagnozowaniu psa.
    1 point
  27. O Cudną zadzwonił pan z Warszawy, w wieku 68 lat. Oboje z żoną sa lekarzami, pracują i sunia zostawała by sam na ok 10 godz. Mieszkanie w bloku, z kotami. Porozmawialam i podzìekowalam To nie jest dom dla Cudnej. Poprzeczkę postawiłam bardzo wysoko. Będę wybrzydzać. Musi być to WOW!!
    1 point
  28. To może podzielimy dziewczyny po połowie? :) Po 173,40 zł dla Sambusi i dla Jadziuni ?
    1 point
  29. A to mnie przytkało i to dwukrotnie Raz, że Lumi zostaje na zawsze w miejscu, któremu zaufała i które jak widać na filmikach pokochała, a dwa, że w podziale jej sporej kasy uwzględniłyście ślepaczka Bonuska. Bardzo się cieszę z obu wiadomości i za obie serdecznie dziękuję!!! Bądź szczęśliwa sunieczko tak jak na tych filmikach
    1 point
  30. O tak, wiadomość z tych najcudowniejszych, najwspanialszych, bardzo się cieszę. Lumi głęboko jest w moim sercu, tak jak Suvi i tak już zostanie. Wiem, że jesteś i będziesz już zawsze szczęśliwa, Piękna
    1 point
  31. Sambusia jak najbardziej! Cichutko proszę też o jakiś grosik, choćby 50 złotych, dla bezdomnej Jadziuni z ciężką padaczką, która nie ma deklaracji. Ta bieda potrzebuje na leki i wizyty u weterynarza - Jadziunia jest na tym wątku:
    1 point
  32. Ponieważ po Lumi zostały duże pieniążki, poprosiłam Elik i Tolę, aby wsparły mnie radą jak je rozdzielić na potrzebujące pieski. Przeprowadzając poniższy podział brałyśmy pod uwagę potrzeby finansowe psa, czyli koszt hotelu i ewentualnych leków oraz posiadane przez danego psa zasoby finansowe. Obecnie na koncie Lumi zgromadzonych jest 4.601,95 zł i tę kwotę podzieliłam następująco: 1.000,00 zł Fado - opiekunka agat21 - wątek, 300,00 zł Piksel - opiekunka Jo37 - wątek, 450,00 zł Bonus - opiekunka Ewa Marta - wątek, 450,00 zł Rudas - opiekunka Aska7 - wątek, 600,00 zł 6 szczeniaczków - pomoc zbiorowa - wątek, 450,00 zł Makary - opiekunka agat21 - wątek, 350,00 zł Shila - opiekunka Onaa - wątek, = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = 3.600,00 zł Przedstawione wyżej psy, z wyjątkiem szczeniaków, są to psy starsze, chore, z marnymi szansami lub całkiem bez szans na adopcje. Pozostaje 1.001,95 zł, którą pozostawiam, jako żelazną rezerwę w razie nagłej potrzeby np. diagnozowania, czy leczenia psa zabranego ze schroniska, który nie ma jeszcze zebranych pieniędzy lub znalezionego bezdomnego zwierzęcia. Kwotę tę Elik, jako skarbnik, przeleje na konto Fundacji ZEA i bedzie rozliczać na wątku Lumi, opierając się na informacjach od Toli, na co i kiedy zostały wydane pieniądze z rezerwy. Mam nadzieję, że ciocie - donatorki zgodzą się z powyższym podziałem pieniążków i będę mogła dać Elik "zielone światło" do przelewów.
    1 point
  33. wpłaty: 25,- mtf zalesie (14.02.) 20,- dorota1 (11.02.) 30,- ranias (28.02.) 40,- ranias (2.03.) 20,- zachary (7.03.) 30,- Marek M. (7.03.) 25,- Monika z Katowic (8.03.) 20,- GatoNegro22 (10.03.) 20,- Dorota1 (10.03.) 25,- mtf zalesie (14.03.) Wydatki: 579,80 przelew 28.02. 588,40 przelew 27.03. 351,80 stan konta Argusia w SHA na dzień 27.03.2022 Uryczałam się bardzo, potem jeszcze dokładnie sprawdzę wpłaty i rozliczenie. (edit: sprawdziłam, był błąd, pomyłka o 5 zł, już poprawione) Proszę Was, darczyńców o wskazanie "spadkobiercy"Argusiowego funduszu. Serce podpowiada mi Sambusię, która była ukochaną przyjaciółką Argo i niejako "owdowiała" po odejściu Argo [*]
    1 point
  34. Andrea teraz Aura jest W DS od dwóch tygodni. Wydaje mi się, że zakotwiczyła tam na stałe. Tytuł zmieniony. Bardzo serdecznie dziękuję Murce za opiekę nad sunią. Chciałabym bardzo podziękować osobom, które pomogły mnie i Grażce123 w wyleczeniu i utrzymaniu Andrei - Alaskan malamutte, helli, mgog, malti i Iwonie z Sosnowca, Toli i Fundacji ZEA oraz moim koleżankom z Forum Ogrodniczego "Kompostownik" . Były też osoby, które wspomagały Andreę jednorazowymi wpłatami i bazarkami. Dzięki Wam wszystkim sunia może cieszyć się swoim domem.
    1 point
×
×
  • Create New...