Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/11/22 in all areas

  1. Podalam Michowi dzis aurizon i krople do oczu. W kagancu, ale wielkich protestow na szczescie nie bylo. Michu raczej na aurizon nie jest uczulony, podejrzewam ze grzebanie w uchu i zakroplenie spowodowalo podraznienie; ale juz widac odrobine poprawy, Michu przespal spokojnie cala noc, teraz lezy sobie oddzielnie i spi. Natomiast wszystkie drzwi sa otwarte, tylko noc spedzilismy w izolacji.
    7 points
  2. Moja największa psia miłość Sara, tez wyla i cierpiała po śmierci swojego pana. Dwa tygodnie spędziła pod drzwiami prosząc o wypuszczenie i powrot do domu 20-22godz na dobę zawodziła. Przysypiała na siedząco, żeby nie odstąpić od drzwi. Ludzie zgłosili jej wycie na policję i przyszedł patrol z wolontariuszkami ze schroniska. Pani policjantka "mądrze" powiedziala, że skoro sunia nie chce u nas być, to mam ją oddać do schroniska z powrotem. Zabralam ją stamtąd spod kupy kilkunastu psów, które chciały ja zagryźć. Straciła wole życia. Z czasem jednak zapomniala i nas pokochała rownie mocno. Była najwspanialszą i najmądrzejszą moją przyjaciółką. Gdy bylam ciężko chora na zapalenie płuc, to była wszystkie dni ze mną w łóżku, pilnowała, dotykała nosem, lizała. Musialam z nia wszędzie jeździć i chodzić, była moim cieniem. Byłyśmy zawsze razem; Jaga i Sara. Kiedy zmarła na nowotwór, to leżałam przytulona do niej 1,5 godziny, bo nie byłam w stanie sobie wyobrazić, że już nigdy wiecej nie poczuję jej ciepła, zapachu, dotyku. Musialam to zapamiętać na lata. Skoro my tak je możemy kochać, to one nas również.
    4 points
  3. Tak jak my rozpaczamy i tęsknimy po ich stracie, tak one cierpią i tęsknia za człowiekiem którego kochały.....
    3 points
  4. Mimisia pokazuje się w nowym roku. Żyjemy, Mimi lepiej ja gorzej, niestety przeciągnęłam choróbska ze starego roku w nowy, ale walczę. Pozdrawiamy serdecznie wszystkich którzy jeszcze tu zaglądają, dbajcie o siebie
    3 points
  5. szkoda, że nie możemy wybrać pachnących kwiatów, ale latem będzie pewnie bardzo miło Basi jak dostanie od nas jeszcze pachnące bzy... na zimę mysle że gerbery i anturium będą trwałe...ALE akurat prawie wszystkie pogrzeby w mojej rodzinie były zimą i zwykle były róże- raczej nie niszczą się szybko o ile nie sa białe.... Mysle, że jak spytasz Pani i po prostu zadecydujecie razem to będzie super. Wiem, że masz bardzo dobry gust, na pewno dobrze wybierzesz.
    2 points
  6. Elu, kocham ptaki, one koją duszę, przynajmniej moją. Tu na podwórku, rankiem, koniecznie z włączonym głosem.
    2 points
  7. Limonko, proszę o numer konta, dołożę najdalej za dwa dni 50 zl do wiązanki i na psy, które pozostały. Napisz proszę, jaki dać tytuł przelewu - nie mogę znaleźć na wątku.
    2 points
  8. Dopiero doczytałam o tej tragedii i słów mi brakuje... Proszę o numer konta do wpłaty, chciałabym i ja dorzucić grosik do wiązanki i dla Basinych piesków.
    2 points
  9. Też uważam, że bukiet nie byłby odpowiedni. Koniecznie wiązanka. Zaproponowany przez Limonka80 napis "Od Przyjaciół z Dogomanii" jest bardzo dobry.
    2 points
  10. Imię Gucio pasuje do Oczusia. Smutne i radosne wieści się mieszają. Nie trzeba się znać żeby widzieć, że wyniki są kiepskie. Dobrze,że nie zachorował na parwo jak jego kolega, bo jak by walczył taki osłabiony? Przelałam teraz moją stałą.
    2 points
  11. Chciałam Wam pokazać Edka. Pies szczęśliwy, bezproblemowy. Zaliczył wizytę u weta, jest zdrowiutki, waży 24kg!!! Musi schudnąć...Wet ocenił jego wiek na 4 lata. Lękowa sunia rezydentka, adoptowana ze schroniska przy Edku coraz bardziej się otwiera.
    1 point
  12. Ania w X i XII.2021 oraz w I.2022 r. kupiła w sumie 3 opakowania Somparica za łączną kwotę 138,00 zł. Paragony Przelew Dla tej oto panienki
    1 point
  13. Dostanie nieraz..... Chciałabym żeby kwiaty od nas były piekne, ale jak się zastanowić, to tylko kwiaty i nic nie zmienią .... Bardzo dużo nas tutaj wpłaciło pieniądze z których będą kupione kwiaty, więc proszę o sugestie i swoje typy.... A nie będzie jakiejś zdecydowanej większości za konkretnym gatunkiem kwiatów, to może po prostu pójdę, poglądam i wybiorę co mi serce podpowie i pani florystka doradzi .... Myślę, że dla Basi każdy by sie zajął, ja akurat jestem na miejscu ..... Ale w pewnym momencie dziwnie się poczułam oglądając te gotowe palmy i wieńce, dotarło że wybieram kwiaty na ostatnie pożegnanie dla Basi ..... Stało się to takie boleśnie realne....
    1 point
  14. Dzisiaj mija 2 lata, odkąd Nugat pojechał do swojego nowego domu Kolejnych wspaniałych rocznic w zdrowiu i miłości mój kochany zamojszczaku
    1 point
  15. Teraz odzyskuje siły, które też trochę spożytkował na walkę przed kąpielą, Anecik musiała prosić o pomoc TZta, bo maluch okazał się walczakiem pierwszej wody. Potem już stał spokojnie, pewnie woda zaczęła mu ulgę też przynosić
    1 point
  16. Jagusko Dużo, dużo zdrowia dla Ciebie i serdeczności na ten rok życzę! Trzymaj się mocno i ciepło! Dziękuję za zdjęcia, patrzę na nie i uśmiecham się szeroko na szczęście Mimisi:)
    1 point
  17. Hemovet jest bardzo dobry. Moja Luka z niekokrwistością brała go i po miesiącu wyniki były lepsze.
    1 point
  18. Rozliczenie: Stan konta na 12 grudzień wynosił +498,70 zł +25 zł Monika z Katowic +10 zł Jo37 +25 zł Monika z Katowic -360 zł hotelowanie 13.12-11.01 -42,60 zł Cimalgex + Rumen Tabs -126 zł Cimalgex Stan konta na 11 styczeń wynosi +30,10 zł.
    1 point
  19. Dopiero przeczytałam, bardzo mi przykro, pożegnania są straszne .... Mocno Cię ściskam.
    1 point
  20. Chciałam ustalić ile przeznaczamy na wieniec/wiązankę dla Basi ? Przejdę się po kwiaciarniach, popytam co i za ile proponują... Co sądzicie - 200 zł ?
    1 point
  21. 1 point
  22. po co im koteczka siedząca na progu i przeganiana?? Nie oddawajcie jej tym babskom! Szukajcie jej domku, proszę!!
    1 point
  23. Pomału robi się domowym , właściwie łóżkowym psem czyli normalnym.
    1 point
  24. Jak one szybko przyzwyczajają się do posłanek, kanap i poduszek. Balutek bardzo lubi mieć coś pod łebkiem. Wtula się wtedy w podusię i śpi w poczuciu totalnego bezpieczeństwa. A ja rozpływam się widząc go i pstrykam jak szalona kolejne zdjęcia. Dzisiaj mam takie słodko-gorzkie myśli, że moim kundliszonkom się udało, ale nie wszystkie zdążyły doczekać pomocy i to jest takie niesprawiedliwe.
    1 point
  25. Jesteśmy po wizycie u weta. Michu nas, ani wetki nie zjadł i nawet dość poprawnie się zachowywał. Pozwolił założyć sobie kaganiec, choć widać było, że zadowolony nie jest. Nie protestował, gdy wetka wkrapiała mu do uszu lek. Przekrzywiał łebek na bok, no bo kto to widział wsadzać psu coś do bolącego ucha, ale nie warknął. Ma mocny stan zapalny, błotko w uszach Michu dostał krople do uszu i do oczu, bo ma wyraźny wyciek ropy z oczu. Trzeba zakraplać uszy i oczy raz dziennie przez 7 dni. Po10 dniach kontrola. Koszt wizyty i kropli 172,00 zł. Faktura w PDF, jak dostanę prześlę do Martusi. Uzupełnię kwotę jaka będzie powyżej kwoty za obie recepty. Wetka nie podała żadnych środków otumaniających, bo była sama, a potrzebny byłby ktoś do ciągłej obserwacji Micha po podaniu środka. Jednak nie wszystko było takie super. Nawarczał na Anię, gdy pomagała mu przy wsiadaniu do samochodu, stawiał opór przy zejściu po schodach i awanturował się, gdy na chwilę został sam w samochodzie. Może Ania coś doda, o czym nie powiedziałam
    1 point
  26. Dzięki Asiu. tu jedno ze zdjęć Maro, kiedy uznaje, że pora na posiłek. Mam lepsze, ale są za duże do wstawienia na dogo.
    1 point
  27. To jest niestety "klasa wyższa" czyli bezkarna i bezduszna kary nie poniesie, bo stać go na najlepszych prawników, a pies to darmowy stróż na pustej przez cały tydzień, ogromnej posesji A Majunia była już ze mną u wetki, dostała leki, bo ma straszny stan zapalny skóry, guzek za uchem to nic groźnego, morfologia OK, czekamy na wynik biochemii. Majeczka w stronę lecznicy biegła, ciągnęła....ale chciała minąć i biec dalej, do Pana.... wróciłyśmy...nadal nie chce jeść, wyje..... a ja "wyję" przy niej edit: wyniki Majeczka ma dobre.
    1 point
  28. Skubi [*] 08.01.2022 Żegnaj, Piesku kochany.... nie wiem, jak bez twojego powitania wejdę do rodzinnego domu....
    1 point
×
×
  • Create New...