Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 02/19/20 in all areas
-
Dziewczyny, no porządziłam się trochę i zabukowałam Rudzi miejsce u Moli@ .6 points
-
4 points
-
Kiedyś...gdy Lusia wyadoptowana ode mnie z przytuliska uciekła z DS własnie pod Tarczynem....i poczytałam o tym piekle pseudo-schronu w Wągrodnie...obiecałam sobie że pomoge kiedyś jakiejś bidzie z tego miejsca... Jesi nikt inny się nie znajdzie to podejme się opieki tzn. będe ogarnić jakoś finanse i szukać domu dla tej malizny. Musze tylko pomyśleć do jakiego hoteliku ją wysłac...i tez potrzebowałabym pomocy z transportem....3 points
-
Trzeba patrzeć na to realnie. Znaleźć bezpłatne miejsce graniczy z cudem. Trzeba kasę zacząć zbierać i szukać hoteliku. Dam stówę na początek.3 points
-
Dziewczyny ja wszystkim Wam bardzo dziękuję. Pierwszy raz jestem w takiej sytuacji, kompletnie nie znam ani fundacji, ani hotelików w okolicy Warszawy. No zielona jestem totalnie w opcji pomocowo - organizacyjnej. TROP pyta co dalej z suczką po złapaniu, a ja kompletnie nie wiem co im odpowiedzieć. Nie wiem, czy opcja hotelik jest możliwa , nie wiadomo w jakim stanie zdrowotnym jest suczka, czy jest dzika, czy tylko wystraszona. Próbuję skontaktować się z Panem, podpytać jak on to widzi,ale na razie nic nie wiem. Myślę o fundacji mikropsy, może zgodziliby się wziąść sunię pod opiekę.3 points
-
Promyczek przeżywa drugą młodość...szybki, zwinny, ciekawski, odważny :) Dr Agnieszka z lekka zaszokowana "to Promyczek" a chłopczyk zamerdał ogonkiem na przywitanie zwrot na pięcie i leci pogonić dwa myśliwskie młode psiaki ,) Mały szatan z niego ,) Pobrano krew na poziom hormonów. Kupiłam tablety Koszt- badanie krwi + leki - około 220zł / zostanie wystawiona faktura na przelew Waga 9,5 kg2 points
-
Pani chętna na Lilu dzwoniła do Anecik dowiedzieć się jak czuje się sunia po sterylce. W sobotę jej kuzynka pojedzie do Anecik ze swoją sunią. Jak sunie zaakceptują się , to ją zabierze do siebie.2 points
-
kruszenka rudunia jest jak moja Najcudowniejsza Pipunia Swiata odeszla 2016 roku po str chorobach.. moje cierpienie nie mialo konca.. Ciociu seramarias od Nadziejki 150 zl dla bieduni przez 3 miesiace tylko niechaj sie stanie cud niechaj sie uda pomoc malenkiej2 points
-
Trzymam kciuki, żeby to biedne, zagubione, przerażone psiątko dało sobie pomóc!........2 points
-
zaprosze dziewczyny z Warszawy moze poradza cos jeszcze nasza gat21 Agatka teraz bedzie przenosic kropunia do hoteliku moze Agacia doradzi a malunka rydunia przeprzecudna jest nie moge wziac zadnego biedunia pisielka ...boc moja skarbunia Burzunia nie znosi ...przez lata kochala wszytkie psie , od roku nie znosi ...smokunia straszca sie zrobila z kotelkiem naszym byl ogromny problem , jak do nas trafil troszke temu mieisac poltora nie spalam , jeno uczylam milosci i spokojnosci moja lalunie do tygrysia tygrysiu jest bez oczek ,po strasznych przejasciach wiec stokroc stokroc musialam pilnowac uczyc dzionki i noce calunie udalo sie ledwie ale kolejnego wziac nie moge choc sercem calem bym juz juz2 points
-
Całkiem rano przywitam Grzesia. Wprawdzie jeszcze nie czas na pobudkę, ale przypomnę wszystkim o pięknym, stęsknionym Czarnulku.2 points
-
trzeba byc realistą, ale też przy zwierzakach trochę optymistą ;) może sunia wcale nie jest dzika, tylko mocno przerażona, wygląda na malizne...trzeba na pewno ustalić plan, ale najpierw musi być ktoś do złapania... Ja pisałam na facebooku do TROPu, miała szybko odpowiedź i pan Tomek był bardzo pomocny...zresztą potem tez kibicował gdy juz sunie ze szczeniakami spod lasu złapaliśmy...dużo jego teoretyczych uwag bardzo pomogło a przede wszystkim wsparcie i wiara. Będzie dobrze!2 points
-
seramarias sciskamy ogromnie w razie bedziesz potrzebowac pieniazkow na wszystko to pamietaj prosze o Nadziejce 50 zl na poczatek2 points
-
1 point
-
W ten weekend. Tak Rudzia czeka i prosi o pomoc. https://naforum.zapodaj.net/50ad490de5d5.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/ea992950a56c.jpg.html1 point
-
43 zł / 18.02 wpłynęło na konto (za leki przeciwbólowe) Dziękuję :)1 point
-
Już spełniam życzenie :) . Oto mała Gabi:1 point
-
Kurier dostarczył puchy dla Szagusia 12 x 800g + worek suchej karmy za opiekę Dziękuję :)1 point
-
Mam transporter dla dużego kota. Plastikowy, porządny, mogę pożyczyć jeśli się przyda. Mieszkam w Warszawie.1 point
-
Jestem właśnie po rozmowie z Panem i czas na aktualizację. Suczka absolutnie nie jest dzika, tylko bardzo przestraszona. Pan w chwili obecnej jest w stanie ją dotknąć, suczka ulokowała się w szopie. Jest trochę większa od kota i w Pana ocenie starsza, mogą być problemy z zębami bo dziwnie je. Łapacz nie będzie potrzebny, ale bardzo potrzebny jest transporter na psa lub większego kota, żeby ją przetransportować. Pan ma przyjrzeć się czy nie wygląda na szczenną. Jeśli chodzi o hotelik, to sprawa wygląda tak, że Panu się ten pomysł podoba, zadeklarował od siebie 50 zł miesięcznie. Natomiast nie jest w stanie wziąść suczki na siebie w hoteliku i chciałby żeby ktoś inny był osobą decyzyjną w jej sprawie. Czy ktoś chciałby podjąć się tej funkcji, zakładajäc, że suczka miałaby jechać do hotelu? Ja po pracy pomolestuje jeszcze fundację podane przez Tysię. Jeśli bierzemy pod uwagę hotelik, błagam o namiary ja naprawdę się nie znam, nie wiem które są dobre, a które omijać szerokim łukiem.1 point
-
1 point
-
O, to abażur zrobiłby na młodzieży wrażenie. Na młodych ludziach mało co teraz robi, ale byłbyś hitem, to pewne1 point
-
Też pomyślałam o Mikropsach. Oprócz tego o Fundacji Dom dla Kundelka oraz Wolontariatu PIES NA ZAKRĘCIE. Może akurat ktoś miałby miejsce...1 point
-
Gajuniu bedzie wszytko pieknie zagojone sciskam tulam1 point
-
Więcej wiary we własne możliwości! W razie czego załatwię Ci większy!1 point
-
Nasze poprzednie suczyce bezwzględnie respektowały zakaz interesowania się szwami (ONki) ikołnierz nie był konieczny. Gajka to istny demon i indywidualistka i nie ma mowy o próbie pozbawienia jej kołnierza - będzie po szwach w tri miga.1 point
-
Tak się nie potoczyło, na szczęście:) Ale pośmiałam się do łez, bo to naprawdę super realny scenariusz!1 point
-
1 point
-
Wiadomości i zdjęcia z domku Effi/Dolli Kilka zdjęć :) U nas wszystko super- byłyśmy w salonie więc teraz nie ma żadnych kłaków i ma piękną sierść, Pani jej nawet położyła odżywkę :) Ale podczas kąpieli nie była zadowolona.... Do lekarza nas umówiłam na przyszły tydzień dopiero, chyba że się zwolni miejsce w czwartek :)1 point
-
W ogłoszeniach Marcelki wyświetleń szybko przybywa, ale nie przekłada się to na telefony. Te, które są, to albo domy wychodzące, i jeszcze daleko od Krakowa, albo garsoniery, albo poddasze z oknami w ukośnym suficie (czyli kotka widziałaby tylko niebo i nic poza tym), albo ludzie mają się jeszcze namyśleć i już po raz drugi nie dzwonią. Dora też ma zapytania, podaje mój nr telefonu, ale nikt potem nie dzwoni.1 point
-
Nie, nie. Nazwa ta sama, ale to jakaś zupełnie inna organizacja. TROP, ten od psów ma chyba tylko stronę na Fb i też nie widzę tam nigdzie numeru telefonu. Mogę spróbować napisać wiadomość na Fb gdyby na maila nikt nie odpisywał.1 point
-
Grupa TROP ul.Śródziemnomorska 17 02–758 Warszawa 602 137 463, (22) 615 52 40,1 point
-
A to może jest strona TROPu tam jest nr,tel. podany. https://www.google.com/search?q=grupa+trop+warszawa&rlz=1C1PRFC_enPL807PL807&oq=TROP+Warszawa&aqs=chrome.6.69i57j0l7.23544j0j7&sourceid=chrome&ie=UTF-81 point
-
Ja też polecam TROP. To profesjonaliści. Oni działają w Warszawie, ale może warto z nimi porozmawiać.1 point
-
1 point
-
Ja mam dla 65 kg około. Chce ktoś przetestować ? : )1 point
-
Sto razy? Pewnie wygląd lichy a i wzrok niezbyt ogarnięty. Jak chcesz to mogę pożyczyć taki spory abażur, jeśli tylko waszmość sobie życzysz :-D Zawsze można sobie zrobić samemu np. z kartonu.1 point
-
Miałam na nie oko cały czas. Kaukaz w abażurze prawie nie mieści się w drzwiach. Raz spróbowałam i to była totalna klapa.1 point
-
Pobudka Czarnulku - nowy dzień zaczynamy. Oby bez przykrych niespodzianek.1 point
-
1 point
-
Radek zaslabl z emocji i go cucą. A Gaja biego wokół inie wie o co chodzi. Taką mam wizję.1 point
-
Super, że Masia już u siebie i że leczenie skutkuje. Bałam się, że to posterylizacyjne, ale jest szansa, że nie! Pienia ma wg mnie coś z jagdteriera (są i gładkowłose), a i jej charakter wydaje to potwierdzać. Oj, to sunia dla konesera ;). Sunia kojcowa, to chyba poczciwa dusza ( może nazwać ją Duszka?) i pewnie w każdym dobrym domku się sprawdzi. Z Nutką, przytulam i trzymam kciuki, żeby była z Wami jak najdłużej :*)1 point
-
1 point
-
Zaglądam tutaj, chociaż bardzo rzadko piszę, ale cóż pisać przy takim porażającym cierpieniu tylu psów:( Wszystkie powinny mieć domy, własne rodziny, mają tyle cierpienia, bólu, przerażenia w oczach:( Masaj, Dolores, Salwador, Popiolek i malutka Tonia, tak bardzo chciałabym im pomóc... Mam ich wszystkie przed oczami, tak jak te zamojskie:(1 point