Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 01/26/20 in Posts
-
Nie obraźcie się, ale zaglądnęłam w ogłoszenie i dla odbiorcy to może wyglądać tak, jakby ona mieszkała na zewnątrz np. w budzie, bo nie ma ani jednego zdjecia z domu. W tekście też nie ma informacji sugerujących, ze pies jest w domu i jak sobie w nim radzi. Mogą miec obawy jak się sprawuje w domu, jak z czystością czy zachowaniem, kiedy zostanie sama. Chyba warto to dodać, np. "kiedy zostaje sama w domu, to grzecznie spędza czas, nie niszczy" czy "kiedy ma okazję, to lubi spać na fotelu/kanapie". Albo dodac domowe fotki ;) Ona jest bura, tło typowe na aktualną aurę, nie ma czym skusić potencjalnych adoptujących.2 points
-
A nie mają mieć jeszcze umiejętności podawania kawy , robienia zakupów i gotowania obiadów?2 points
-
2 points
-
też tak myślałam ale beznadziejnie byłoby mi prosić Panią dzisiaj o robienie zdjęć adopcyjnych, poza tym nie wiemy o niej za wiele, trzeba zrobić sterylizacje, Kasia zrobi ładne zdjęcia, opis, troche poobserwuje....pośpiech nie będzie tu dobrym doradcą1 point
-
1 point
-
Jak komuś będzie zależało to i 5 godzin pojedzie. Z Wroclawia ludzie jechali po psa do Lublina. Nocowali , żeby z nim pobyć i dopiero wrócili. Po Teddy przyjechali do nas z Tczewa.1 point
-
TOPAZ, VEGAS, WAGNER, KOLUMB, INDIA, BATON, DUNA, ŚNIEŻEK, OZYRYS, KANIA, NUGAT, CENT - opuściły schronisko1 point
-
Wszyscy będziemy trzymać mocno kciuki, żeby tak wspaniała sunia mogła wreszcie w pełni zdrowa cieszyć się własnym domem. Warto też tutaj wspierać takie wspaniałe rodziny.1 point
-
Wczoraj do swojego nowego domu w Warszawie pojechał mały Rubinek. Info z DS wspaniałe - kociak bez stresu poznaje mieszkanie; je, załatwia się do kuwety i wciąż mruczy;)1 point
-
Lepiej rozumiem, kochane Panie, jak macie dość nonsensownych telefonów o psy do adopcji, bo sama je teraz odbieram, gdy szukam domów dla zamojskich belgów. Najlepiej byłoby, zdaniem rozmówców, aby te psy miały rodowody, i to koniecznie ZKwP, aby zabrać je ze schronu na próbę, pokazać własnemu zaufanemu wetowi i jeśli stwierdzi jakieś nieujawnione wcześniej braki we zdrowiu - oddać z powrotem, no i oczywiście powinny już być wyszkolone do startu w zawodach. I z gwarancją, ile lat jeszcze przeżyją.1 point
-
Kochani otrzymałam od p.Wioletty wiadomość i bardzo proszę o kciuki w poniedziałek za Atilkę! Witam pani Bogusiu .W ubiegłym tygodniu byliśmy na tomografie i niestety jest 2 milimetrowy prześwit więc w poniedziałek ma następną operację. Mam nadzieje ze to już będzie koniec bo chcemy ją koniecznie wyleczyć .Proszę ją wspierać dobrą energią .Pozdrawiam1 point
-
Od dzisiaj dostaje środki przeciwbólowe w tabletkach a zastrzyki z antybiotykiem robię sama . W czwartek wizyta u weterynarza. Trochę lżej. Teraz wiem już, że przeżyje. Z każdym dniem jest lepiej. A ma co najmniej 13 lat. W sumie mogłam ją wysterylizować pól roku po wzięciu ze schroniska. Wyleczyłam ją wtedy z ropomacicza i kondycyjnie doszła do dobrej formy. Ale się bałam ze względu na wiek. Liczyłam, że choroba nie wróci a psy mam wykastrowane. Teraz wiem, że ona lepiej by to zniosła a ja nie miałabym tak strasznych kosztów jak teraz i mniej stresów.1 point
-
Już po wizycie i Tobciu jak najbardziej daje zielone światło :) Jeszcze raz bardzo,bardzo dziękuję za przeprowadzenie tej wizyty,tym bardziej,że wiele rodzinnych spraw ograniczało czasowo :) Uzgodniłam z p.Martą,że ze względów zawodowych przyjedzie po Effi w przyszły piątek.Hania już też powiadomiona, więc pozostaje teraz odliczać dni....:)1 point
-
1 point
-
Wszystkim trzymającym kciuki Gajulka przesyła uśmiech:)1 point
-
1 point
-
Pozdrowienia :) od Chałwy z Krakowa od Omlecika z Krakowa (z Zamościa wyjechało kociątko) od Lusi z Hrubiszowa (z Zamościa wyjechało kociątko) Od Alika i Aksamitki z Warszawy (z Zamościa wyjechały kociątka)1 point
-
Mam nowe wieści z hoteliku : " Karma przyszła i 3 kostki z alpha spirit." Bardzo dziękuję w imieniu własnym i Brunka :) "Bruno ok., rozkręca się chłopak. Rozpiera go energia, ciężko go przywołać. W głowie ma zakodowane, że powrót do człowieka równa się koniec biegania. Bruno dużo bardziej woli kojec zewnętrzny niż wewnętrzny. Pomieszczenia nieco go stresują. Z psami ok., z jednym samcem coś sobie poburkały, ale szybko się rozeszły. Dla Bruna ogród, wąchanie, bieganie, podlewanie jest ważniejsze niż inne psy.;) Na smyczy chodzi bardzo chaotycznie, ciągnie i chce być we wszystkich miejscach naraz. W kojcu wewnętrznym i zewnętrznym zachowuje czystość w 100 procentach :) Ma jeszcze problem z luźną kupą, ale może to przez zmianę diety po schronisku plus duże zarobaczenie." Brunek jest w trakcie serii odrobaczeń. Dexterka powolutku z Brunem pracuje, nie robi nic na siłę. Pokazuje mu, że podejście do człowieka to nie koniec biegania, tylko głaski, smaczki i dalsze bieganie. Mam fotki jak Bruno podrywa dziewczyny ;) wstawię niebawem ...1 point
-
Czekoladowy labrador, który ledwo chodzi wrócił do właściciela: (kopiuję z FB) "Kochani! Wy jesteście wspaniali! To dzięki Wam, waszym udostępnieniom sąsiad pogadał z sąsiadem, że widział w Internecie zdjęcie psa sąsiada i tak oto nasz Labradorek wrócił w swoje 4 ściany! Dziękujemy wszystkim internetowym i sąsiadowi! Razem możemy więcej! "1 point
-
Człowiek się stresuje, najpierw badaniem, potem wynikami i innymi zabiegami, a Gajulka... leży sobie na fotelu i się nie przejmuje:) Jedyny problem, to że ludzie budzą robieniem zdjęć;)1 point
-
1 point
-
1 point
-
Klatka na filmiku ma bardzo gęste pręty, kot nie jest mu w stanie nic zrobić. Szczury nie są płochliwe. Jesli są przyzwyczajone do kotów, to dla nich to też zabawa. Moja Młysz specjalnie prowokowała Nelę i ją wkurzała w ten sposób. Musiałam klatkę przenieść do sypialni, bo stale Nela miotała sie przy klatce. Spędziła 9 lat w schronisku i pewnie tam szczury dały jej popalić. Jesli szczur nie będzie zainteresowany, to nie wyjdzie po prostu na siatkę. Szczur potrafi nieźle ugryźć i ma taką metodę, że nie puszcza, jak wbije zęby, tylko je mocniej zaciska, więc to nie jest bezbronne zwierzątko. U nas też przez siatkę dla zabawy prowokują koty i psy. Oczywiście luzem koniecznie wyłącznie pod kontrolą.1 point
-
1 point
-
Pani Ania przekazała super wiadomość, że Usia biega w ogródku z Tposią, szczeka i świruje, ale zawsze ładnie wraca zawołana do domu. Jeszcze troszeczkę się boi, ale robi duże postępy. Po takim bieganiu wraca do domu i odsypia swoje szaleństwa:)1 point
-
A to najnowszy nabytek, Rubinek - kotek ma ok. 5 miesięcy; korzysta z kuwety, odrobaczony, zostały wykonane testy, będzie zaszczepiony. Maluch jest bardzo przyjazny do ludzi, uwielbia być głaskany , wskakuje na kolana i czeka na czułości; na razie jest w bardzo awaryjnym miejscu - na łączniku między garażem a mieszkaniem u pani, która go znalazła, ale pani wciąż dzwoni, kiedy go zabierzemy, a ja nie mam gdzie :( Pilnie potrzebny DS! Zrobiłam OLX na Warszawę, jak można to poproszę jeszcze na Kraków. W lecznicy nie ma miejsc, jest tam jeszcze nasza dzika czarna kotka i jej 2 czarne maluchy, nie wiem, co dalej z nimi.1 point
-
A w maju 30 stopni:( Gajulka pogłaskana:) Zima też potrzebna. Przez brak zimy będzie wysyp kleszczy i innego paskudztwa. Kochana Gajulka chyba na brak zimy nie narzeka, bo dziś po spacerku wyglądała tak1 point
-
1 point
-
1 point
-
Ja pokażę jeszcze, że niedawno, bo w okresie okołoświątecznym, pod opiekę FAMu trafiła dwunasto-/trzynastoletnia malamutka, która parę msc (od sierpnia '19) spędziła w schronisku. Suczka dostała imię Bessi, zaliczyła już nawet psie SPA i wyszło z niej malamucie cudo. Bessi zaczyna być pokazywana jako psiak do adopcji, a że FAM ma rękę do znajdywania psich rajów malamucim staruszkom to pozostaje zaciskać kciuki.1 point